Skocz do zawartości

Polecane posty

Ursus 2812 powinien dać rade <_<

 

Ostrzeżenie za posty bez uzasadnienia!!

Edytowano przez robertbara

Ursus 912 "duży"
Ursus C 355 "mały"
Ursus C 355 "wujowy"
Razem na 21 hektarach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem najlepiej by sie nadał c-330 lub t-25 patrząc pod względem spalania i ceny, jeśli potrzebujesz ciągnik do lasu lub na jakieś usługi żeby sie szybciej wyrabiał to polecam c-360 3p lub c-360 z tym że tutaj już musisz sie liczyć z większym spalaniem,chodziaż w sumie 3p aż tak wiele nie pali ale na same te 5 ha to i tak za dużo:)no chyba że chcesz sie rozwijać i postawić na coś lepszego (tylko czy sie zwróci?) no i oczywiście chciałbyś taką kwote przeznaczyć to polecam 5211 lub mf255 (chodziaz ja osobiście nigdy nie byłem przekonany do niego) i z pewnością do lasu to on nie będzie za dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

A dlaczego mf255 za słaby do lasu? Przecież jest bardziej zwinny od c-360...


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zwinny to on napewno jest bardziej od c-360,ale ja jeśli bym kupował ciągnik przeznaczony do lasu kierował bym sie jednak większą mocą i lepszym uciągiem a w tym przypadku c-360 wygrywa z mf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

No ta moc to tylko 5 km wiec znaczącej różnicy w mocy nie będzie. Co do uciągu to się zgadza. C-360 jest trochę dłuższa i cięższa przez co uciąg jest lepszy.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrax12    2

Ja bym Ci poradził Ursusa C-360 albo Zetora 5211 :)

 

Dostajesz ostrzeżenie, za pisanie postów bez uzasadnienia.

Edytowano przez robertbara

U-R-S-U-S C-330 , John Deere wśród Ursusów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1 wszystko to co mówisz owszem sie zgadza tak jak mówisz że w tym przypadku akurat te pare kucy nie robi tam większej różnicy tylko cała filozofia leży w czym innym mf ma fabrycznie węższe koła i druga znacząca róznica polega na tym że mf ma słabo dociążony tył i dlatego nie ma takiego uciągy tylko sie bardziej ślizga ale za to lepszy jest w tym przypadku na łąki:)jak to sie mówi jedno w drugie,żaden z nich nie jest idealny,albo tak jak napisał mój poprzednik można wźiąśc pod uwagę jeszcze zetorka oczywiście 5211 bo 7211 czy nawet 7011 to już troszke za duży chyba że będziesz robił usługi z tym że co do zetora to znów wchodzi problem większej ceny no i te splanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati89    1

Witam, chciał bym się doradzić jaki ciągnik kupić do mojego gospodarstwa. Na ciągnik mam 26tyś MAX w gospodarstwie hodujemy bydło i obsiewamy pole zbożem więc są prace lekkie i ciężkie, 4Ha są obsiane zbożem 2Ha to łąki. Gleby są trochę "gliniaste" więc jest ciężko orać, obecnie radził sobie C-360 jednak przyszła pora na zmianę (jest u nas od 1979 roku). Priorytetem jest oszczędność. Ciągnik będzie jeden więc musi wykonywać i te cięższe prace i te lekkie prace a przy tym musi być oszczędny. Jaki ciągnik proponujecie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Na gliniaste pola dobry byłby Ursus 912, za 26tyś dorwiesz w bardzo dobrym stanie i powinno coś kasy Ci jeszcze zostać , ale przy lekkich pracach będzie nieopłacalny, za dużo będzie palić, Jeżeli masz jeszcze tą C 360 to ja na twoim miejscu bym se dokupił tego ursusa, ciężkie prace nim wykonywał ,a lekkie 60tką,

 

http://allegro.pl/item562926305_ursus_912_z_1982r.html

http://allegro.pl/item571342516_ursus_u_91...o_remoncie.html

http://allegro.pl/item566197446_ursus_912_plug_atlas.html

 

a jeżeli nie masz już 60tki to idealny byłby jakiś MF 4 cyl., oszczędne, słynące z niezawodności ciągniki, idealne do lekkich i cięższych prac np.

 

http://allegro.pl/item559933789_massey_fer...ur_zamiana.html

http://allegro.pl/item565111309_massey_ferguson_mf_595.html

 

To są tylko moje propozycje, nie pisze ,że masz to kupić, a może ktoś napisze lepsze propozycje. Zastanowiłbym się jeszcze nad MTZ 82, ale ja o nim się nie rozpisuje bo mam do niego uraz, widziałem kilka na żywo i każdy był w stanie, że szkoda gadać , właściciele MTZ na AF mnie zbesztali jak źle napisałem o ich ciągniku w jakimś temacie.

 

NA TWÓJ AREAŁ CHYBA BĘDZIE NAJLEPSZY MF 4 CYL.


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41

Wiecie co wam powiem. Jak otwieram takie tematy jak ten to się już boję na samym wstępie co inteligencja napisze. Popatrzcie na posta wyżej. Koleś na 4 hektary ornego i 2 hektary łąk proponuje ciągniki które mogły by obrobić 30 i więcej hektarów. Przecież jak się to czyta to normalnie żal d*pę ściska.

A co do Mati89 - wymień c360 na małego 4 cylindrowego Mfa. Nawet jak masz te gliniaste ziemie to tej orki nie będzie nie wiadomo ile a na takiej małej powierzchni to ty się powinieneś delektować orką czy inną uprawą bo się skończy szybciej niż się obejrzysz. Ja bym polecał jakiego Mfa 565 albo 575 a w kasie powinieneś spokojnie się wyrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

NO ja nie wiem czy Ursusem 912 30 ha by ci się chciało obrabiać, heh ja też mu doradziłem 4 cyl. mf'a więc zawrzyj ...

podałem same ciągniki 4cyl. o mocy ok. 80km` więc to chyba nie przesada.

 

EDIT: http://allegro.pl/item559933789_massey_fer...ur_zamiana.html Byłby idealny na twój areał.

-spora moc

-mało pali

-MF słynie z niezawodności

-za niewielką dopłatą właściciel dodaje tura

-z pługiem 3 skibowym w glinie będzie szedł jak przecinak, nigdy Ci mocy nie zabraknie

- pare tyś. Ci zostanie na ewentualne naprawy.

- duża komfortowa kabina.


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Jak c-360 ci nie wystarcza to może taki zetorek by cie zadowolił http://allegro.pl/item560461176_zetor_6045...assey_case.html

Te 1500zl napewno by sie udało utargowac. Ma kilka koni więcej i napęd na przód. Więcej może od c-360 troche spali w lekkich pracach ale napewno w orce zaoszczędzisz na paliwie. No i jest wygodny i nie ma problemu z serwisem. Może Jakiś Ferguson by był oszczędniejszy ale to co zaoszczędzisz na paliwie wydasz na droższe części przy ewentualnych naprawach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Propozycja kolegi wyżej wydaje mi się bardzo rozsądna i osprzętu byś nie musiał zmieniać. Przedni napęd, to duży plus podczas prac w glinie, ogólnie w ciężkich pracach polowych.


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

A ja bym proponował jak większość ursusa c 330 na takim areale to się będzie i tak nudził <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290
NO ja nie wiem czy Ursusem 912 30 ha by ci się chciało obrabiać, heh ja też mu doradziłem 4 cyl. mf'a więc zawrzyj ...

Co ty gadasz. Ciapki sobie radzą na gospodarstwach po 10 ha to niby dlaczego 912 miałaby sobie nie dać rady na 30ha? Przecież ma 48 km więcej od ciapka... U mnie na wsi jest koleś co ma spokojnie 25 ha i ciapkiem wszystko obrabia i daje radę. Na 5 ha ciapek wystarczy jeżeli jest ciężka ziemia to na taki areał myślę bardziej warto trochę się pomęczyć i zrobić ciapkiem. Tak jak @zetor10045 napisał on więcej będzie stać niż pracować.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

@milanreal1 - nie miałem na myśli to ,że nim nie da rady. Chodziło mi o to ,że nie chciałbym nim tyle ha obrabiać, na 30 ha wolałbym coś z przednim napędem np. Ursus 1014. Taki to czwórke pług spokojnie pociągnie.

 

Ten MF stoi tyle samo co ciapek, więc czemu kupywać słabszy ciągnik???

To kwestia indywidualnego podejścia do tematu i gospodarstwa, właścicieli ciągników można podzielić na tych :

- którzy mają dany ciągnik i nie stać ich na taki który by chcieli mieć

- mają ciągniki bo im lepszych nie trzeba

- i na tych którzy mają dany ciągnik bo im się taki podoba i ich na nie stać

Ja obrabiam kilka ha ornego 6+ i kilka ha łaki obkaszam na pokarm dla zwierząt, obecnie mam MF'a 255, w przyszłości jeśli mi się uda ojca przekonać to go sprzedam i kupie se jednego z tych ciągników; Ursus 912, MF 4 cyl, lub Zetor 7211, ojcu bardzo się podoba Zetor np. 7211, taki wybór bym uzasadnił tym ,że jednym z tych ciągników można bardzo szybko obrobić mój cały areał, miałbym zapas mocy przy pługu 3 skibowym, w MF i Zetorze jest bardzo dobry komfort pracy, na moim gospodarstwie miałby lekko , robiłby rocznie niewiele mth i byłby u mnie "wieczny".

 

Przepraszam za OT, ale to jest uzasadnienie wyboru ciągnika.


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41
NO ja nie wiem czy Ursusem 912 30 ha by ci się chciało obrabiać

No niektórzy obrabiają podobne areały mniejszymi ciągnikami i jakoś dają rade.

podałem same ciągniki 4cyl. o mocy ok. 80km` więc to chyba nie przesada

No to jak dla ciebie około 80 koni na 4 (słownie CZTERY) hektary ornego to nie jest przesada to ja już nie mam więcej pytań. Dlaczego Bozia mi nie dała takiej fantazji ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakubxpl    0

nie no ludzie co wy tu wyprawiacie proponujecie 80KM albo i więcej tu się spokojnie obrobi C330 3-cylindrowce takie jak 5011-5211 i MF 2812 -3512 to nudę będą miały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Ja mam 6 ha ornego, piaski i se za pare lat (bo ojciec zrobił MF'owi 255 kapitalke i jej nie udokumentował, a za grosze to go nie oddam) kupie najprawdopobniej zetora 7211, cały areał obrobie w 1 dzień, a potem będzie czekać do następnych prac. Możecie se pisać ,że fantazjuje , ale mi to koło d... lata.

Fakt kolega ma 4 ha, ale gliniaste , piszecie że ciapek nie będzie miał co robić, to wam pisze, że mój ferdek po kapitalce z pługiem 3 skibowym w glince nie miał lekko, czasami można odczuć brak mocy, ale piaskach idzie jak przecinak, więc zamiast się pocić, tam gdzie ferdek by miał za ciężko, na ciężkie ziemie, łaki do zaorania biore z usługi 16 polską, i mi to taniej wychodzi.

 

Jeżeli chcecie pocić się ciapkami z 2 skibowymi pługami w glinach, to życze powodzenia. <_<

Trzydziestka to się nadaje jako ciągnik pomocniczy żeby. dwukółke ciągać albo se ogródek zaorać, chociaż znam ludzi którzy mają go jako jedyny ciągnik i se go zachwalają.

Jak ktoś pisze ,że ciapkiem obrabia 10 ha to nie wiem czy śmiać się czy płakać, teraz to się zaczną o mnie komenty i zaczniecie mnie besztać ale jak tak uważam i "piszta co chceta".

 

No może to była przeginka z tymi 80 konnymi ciągnikami, tu przyznam wam racje, ale ZAMIAST KOZACZYĆ I WPROWADZAĆ ZAMIESZANIE TO ZNAJDŹCIE LEPSZĄ OFERTĘ I ZAPROPONUJCIE BO JAK WIDAĆ TO JA FANTAZJUJE, A WY TYLKO SIĘ MĄDRZYCIE . DZIĘKUJE.

 

Proponuje MF 255 lub ursusa 3512 , na 4 ha będzie dobry ciągnik, mało pali, bezawaryjny, mocna pompa. Ja MF 255 obrabiam 6 ha ornego i kilka ha obkaszam łąki, nie mam z nim żadnych problemów, ale JA OSOBIŚCIE wole mieć zapas mocy to bym se kupił Ursusa 4512, a marzy mi się Zetor 7211.


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41

Uwielbiam gości którzy się obrażają jak się ich nie popiera. Posłuchaj nie mierz wszystkich swoją miarą. Ty byś kupił wielki ciągnik ok ale on potrzebuje coś na mały areał co zastąpi mu wysłużoną c360 i to ma być jedyny ciągnik na gospodarstwie. Ty chcesz szybko zrobić schować ciągnik do garażu i czekać na następną okazję. On widocznie ma inne podejście do tego. Może jemu trochę dłużej czasu spędzić w polu sprawia przyjemność. Poza tym ja już zaproponowałem MFa serii 500. Spokojnie poradzi sobie z maszynami po c360 a przy okazji nie będzie przemęczany to i spalanie nie będzie duże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Spoko, ja nie napisałem że twoja propozycja jest zła , wręcz przeciwnie. Ja się nie obraziłem ale się wkurzyłem, gdy ktoś traktuje mnie jak szczeniaka który kompletnie się nie zna a się wypowiada, napisałem ,że przegiąłem z ciągnikami 80 konnymi. Napisałem krótkie sprostowanie i wyjaśniłem mój wybór.

 

Jeżeli chodzi o ciągniki na jego areał to bym polecił lekture tematu: C-360 czy MF 255 czy Zetor 5211 czy C-360 3p http://www.agrofoto.pl/forum/C-360-czy-MF-...0-3p-t5557.html

 

Ps. Sorki, źle podeszłem do tematu, myślałem że zmienia ciągnik , bo 60tka jest dla niego zasłaba.

 

ALe tu się gorąco zrobiło UFF, ale lubie takie ostre konwersacje, ale oczywiście bez przesady.


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek13    0

Ja mowie że najlepiej będzi 60-tka nie jest duża ani mała jest w sam raz ona potrafi dozo zrobić : POZDRO dla wszystkich.

3 takie same posty napisane w odstępie 10min to jak dla mnie nabijanie <_<

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati89    1

Ludzie ja wymieniam ciągnik nie dlatego że jest za słaby tylko za dużo żre... Potrzebuję czegoś małego zwinnego zwrotnego i nie palącego zbyt dużo... Po przeczytaniu paru tematów na forum doszedłem do wniosku że wybiorę coś pomiędzy MF-255 i Zetor 5211 tylko który lepiej na jedyny ciągnik w gospodarstwie ??? I czy TEN ciągnik to to samo co 5211 ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Ja mam mf 255, oszczędny, bezawaryjny ciągnik, mocna pompa. Jest to mój jedyny ciągnik, pracuje np. poznaniakiem 3m, kosiarka famarol 1.65, pług UG 2+1 i inne. Na twój areał będzie idealny, lecz zetor, ma lepszą komfortową kabine, miękki przód i wspomaganie kierownicy. Obydwa ciągniki 3 cylindrowe o podobnej mocy, ale jeżeli chodzi o komfort to zetor ma o niebo lepszy niż mf.

Jeżeli masz pytania dotyczące MF'a 255 to pisz, zapytam ojca, w końcu ma go 21 lat (od nowości) <_<


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati89    1

Hmm mam jedno pytanie przy zakupie MF-255 na co trzeba szczególnie zwrócić uwagę ??? I czy ten Zetor z linku (5011) to to samo co 5211 ??? A no i który w końcu ciągnik był by lepszy 255 czy zetor??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
    • Przez podlaskirolnik
      Witam Mam zamiar kupić ciągnik ,który byłby głównym ciągnikiem w mlecznym gospodarstwie. Pracował by  z pługiem fraugde 3+1, gruberem 2,5m, prasą belującą z 15 nożami i rotorem. Śmigał by też z turem i  beczką 7tyś litrów. Pieniądze jakie chcę na niego przeznaczyć nie powinny przekroczyć 300 tyś z turem (chodzi o jak najmniejszą stawkę).
       Myślałem nad Kubotą m 110gx i Case maxxumem 110-120. W grę wchodzą tylko nowe ciągniki. Proszę o pomoc. Pozdrawiam 
    • Przez 1kejsi1
      Witam.
       
       
      Więcej informacji na PW
×