Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

T25 będzie w sam raz, ustawić można go pod swoje potrzeby(szerokość, wysokość) pali trochę ponad 2 litry na mtg, mało awaryjny z oryginalną kabiną dosyć komfortowo w środku z resztą można poczytać o nim na forum także nie będę się rozpisywać ;)

http://www.agrofoto.pl/forum/wladimiriec-t25-t830.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oczywiście, że T25 wystarczy jednak ma on trochę za małą moc. Jeżeli ma to być ciągnik uniwersalny do pracy w polu i w lesie to C-360 3P jest idealny. I też pali 2l/mth przy lekkich pracach. Jedynie denerwujące może być wycie przekładni głównej na wyższych biegach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sugerujesz, że Rusek spali w ciężkiej pracy spali dużo ale to dużo powyżej 2 nawet 3 litrów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

mi sie zdaje ze chyba rusek wiecej by spalil od 3p jak by te 2 ciapki postawil na ziemie 6klasy (gline) z plugami

a na naszych ziemiach to najlepsze sa 330. no to u mnie jak jest 3p to jest rakieta. ;):D:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie wiem ile spali Rusek. Chodziło mi o to, że 3P przy lekkich pracach zadowoli się 2l/mth. Zresztą mój C-360 3P w ciężkiej orce nie spali więcej niż 4,2 l/mth. 1 ha oram w 2 godz. 20 min co daje 9,8 l/ha. Nie wiem jak jest z T25 ale jak kiedyś orałem C-330 to spalał średnio niecałe 3l/mth. A żeby zaorać 1 ha C-330 potrzeba ponad 4 godz więc spalanie na wyniesie ponad 12l/ha. Takie jest moje zdanie potwierdzone w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co??! kiedyś na szóstej jak oraliśmy UG 2*30 na głęboko spalił 3 litry, czasami lubił trochę się poślizgać ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to potwierdziły się moje obliczenia. Chyba, że jestes w stanie zaorać 1 ha w 3 godz pługiem 2x30. Jeśli tak to zwracam honor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Da się zaorać, ale też zależy od pola jedno mam takie, że tylko kręcisz i szoku tam można dostać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Mi Władek na ha spalil tak na oko 13-14litrów orka na głębokość 23cm.

Na 5ha to radze T-25 spokojnie dasz rade obrobić ja teraz obrabiam prawie 10ha t-25 i ciapkiem a władek robi wiecej niż ciapek tej jesieni i daje rade ale musze kupic coś kolo 90km bo mam zamiar powiekszać areał i nikt nie siedzi w domu tylko pracuje a czas goni ale to dopiero za rok się bedzie myslec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie rozśmieszaj mnie. Iwanem z pługiem 2x30 na głębokość 30 cm nie jesteś w stanie zaorać 1 ha w czasie krótszym niż 4h. Ja swoim 3P na 3 biegu 1500 rpm, pług 3x30 nigdy nie byłem w stanie zejść poniżej 2h nawet na polu o długości 300 m. Jeżeli ty dałeś radę to albo jesteś dobrym traktorzystą albo masz najszybszego Władka na świecie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

każdy ciągnik na 5 ha jest dobry ważniejsze jest jakie są maszyno w gospodarstwie bo i 80tka czy mtz też nie będzie zły i wcale te spalanie nie musi być aż tak druzgocące no i trzeba określic co to jest to do wszystkiego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Terror    0

Ja na 2 ha dzika miałem i też obrobiłem:D Na 4ha to jedynie t25,330 albo 360. Przy takim areale różnice czasowe w robocie nie są aż tak duże a dużo łatwiej sie po placu manewruje władkiem niż 300konnym john deerem, no i koszt traktora i maszyn jes z 60 razy mniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREKrrrr    0

ja bym proponował dobrze zastanowc nad prowadzeniem gospodarstwa na takiej powieszchni ( w tym roku ciężko wyjść na plusie wszystko albo po kosztach produkcji lub poniżej ) a na upartego to bym proponował c-360 niż C-330 podobna cena a więkrza siła dla mnie orka c-330 to by była mordenga

LEPIEJ UPRAWIONE POLE WIĘKSZY PLON - i o to chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

ja sie zapytalam jaki ciagnik na taki areal? a nie zeby zajmowac sie wielka produkcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

A ja powiem tak u nas znajomy ma 3ha miał c4011 kupił zetora 7211 i mówi że jest za mały ale kupił tylko ze względu na komfort pracy a ciągnik rocznie robi ok 50mtg może nawet mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beny28    12

Spokojnie wystarczy ursus c-360 na te 5 hektarów. Ekonomiczny, mało pali i nie zawody zawsze i wszędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1477

;) Ja powiem tak :

jak ktoś lubi robić w polu to na 5 ha ciapek sobie poradzi leciutko ale w polu trochę czasu spędzisz w niezawsze komfortowych warunkach . A jeśli chcesz wykonać prace szybko i w o niebo lepszym komforcie to proponuję ZETORA 5211 , który da sobie rade takze w przypadku jak bedziesz chciała powiekszyć gospodarstwo.

 

A i jeszcze jedna sprawa - lepiej 330 orać 2 skibowym plugiem ,jak meczyć się trójkami 360 (przynajmniej na glebach jak u mnie) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A dlaczego C-360 3P masz się męczyć? Ja mam C-330 i C360 3P orałem obydwoma i wiem, że 3P lepiej się orze. A gleby mam różne 3, 4 i 5 klasy wiec mam porównanie. A zastanawiać by się można gdyby autorka tematu nie miała ciągnika wtedy T 25, C-330 i C-360 3P były by dobre i jedynym kryterium była by cena zakupu, ale ma ciągnik i moje zdanie jest takie, że nie warto jej zmieniać ciągnika bo na takim gospodarstwie żaden nie był by wykorzystany optymalnie a to podnosi koszty eksploatacji i amortyzacji sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lechu0042    0

najlepszym rozwiazaniem bedzie ursus 2812 i jego odpowiednik masey ferguson 235 miałem ich obu i porownujac ich z 360 3P i 360 i 330 uwazam ze jest najlepszy poniewaz : pali mniej od 3512 a w pracy jest prawie taki sam maja bardzo zblizone moce , sa to w miare "nowe " a na pewno populanrne modele i z czesciami i ze sprzedaza nie bedzie problemu . 330 pali mniej ale to juzstara konstrucja i jesli chodzi o prace to strasznie mały komfort podobnie jak 360 z tym ze 360 pali jak smok ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

to że c 330 ma prostą konstrukcje to zaleta a nie wada na 5 ha bo ciągnik będzie czasami stał miesiącami nie używany a maszyny na 5 ha najtaniej dokupićjak najtańsze, mf-y dobre maszyny ale juz delikatniejsze i jak zacznie się zapowietrzać lub inne cyrki dziac, lub w jakimś staruszku rozsypie sie zwolnica lub reduktor czy inne teges leementy to będzie też kosztowało 5 razy więcej jak w ciapku, a co do 2812 to nieudany ciągnik bo nie ma reduktorow przy kołach i wcale mniej nie spali od większego a do tego jest krótszy i ma mniejsze koła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dzik82lysy
      Słyszałem ze DF należą do lekkich ciągniczków(bynajmniej te modele)i nie wiem czy taki DF byłby dobry jako ciągnik główny?3czy 4 skiby obrotowe???Kverneland na resorach (używany) czy nowa unia na zabezp. kołkowym???Czy ok.90 konny agrotron jest w stanie unieść agr up siewny 3 metrowy zestaw famarolu???Oczywiście nie na przekaźnik!
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
    • Przez podlaskirolnik
      Witam Mam zamiar kupić ciągnik ,który byłby głównym ciągnikiem w mlecznym gospodarstwie. Pracował by  z pługiem fraugde 3+1, gruberem 2,5m, prasą belującą z 15 nożami i rotorem. Śmigał by też z turem i  beczką 7tyś litrów. Pieniądze jakie chcę na niego przeznaczyć nie powinny przekroczyć 300 tyś z turem (chodzi o jak najmniejszą stawkę).
       Myślałem nad Kubotą m 110gx i Case maxxumem 110-120. W grę wchodzą tylko nowe ciągniki. Proszę o pomoc. Pozdrawiam 
×