Skocz do zawartości

Polecane posty

Kamyk514    0

Za 2812 już wolał bym 255 niż 2812 na rurkach 255 juz trzy skibowym może orać spalanie będzie prawie identyczne ale zrobi więcej i na pewno nie są zbliżone moce bo różnica jest prawie w 10km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

na 5ha to ursus c-330 spokojnie wystarczy.Kolega ma 6ha i c-330 spokojnie sie wyrabia z wszystkimi pracami. Nie ma sensu kupować większego:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

lechu0042 dla ciebie ursus 360 pali jak smok.to remont sobie zrób. bo mi max na bardzo dużym obciążeniu spali 6l/h.ale to rzadko zazwyczaj w okolicach 5l spali.to taki massey 255 spali z pól może litr mniej to nie jest jakoś duża różnica.to ty chyba nie wiesz jak palą zetory bo te rzeczywiście lubią wypić.ja na 5 ha proponuje 60 bo dobra 60 jest tańsza od dobrego ciapka.trochę więcej spali ale kucyków pod maska też więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kluch369    9

@milanreal1, ale silniki jakie są w ursusach 360 to są silniki konstrukcji zetora. Fakt przy ciężkiej robocie to jest niewielka różnica ale przy lekkiej robocie 360 3p będzie miała mniejsze spalanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mir36    0

Moim zdaniem na taka powierzchnie wystarczy w zupełnosci t25 , c-330, mf 235, mf255 lub nowszy ursus 2812,3512. Wymienione ciagniki i tak nie beda miały co robić na tej powierzchni i beda stały wiekszości czasu bezrobotne.

Edytowano przez robertbara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

oj 360 silnik to jeszcze się różni od zetora.jest kilka zasadniczych różnic no i najważniejsza to spalanie.znajomemu zetor wielkości mojej 60 (nie pamiętam jaki to model) pali 11l/h w orce na takiej ziemi jak u mnie.a 60 zadowoli się 5l/h.powiedz że silnik zetora jest w większych modelach(np 385 to się zgodzę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
oj 360 silnik to jeszcze się różni od zetora.jest kilka zasadniczych różnic no i najważniejsza to spalanie.znajomemu zetor wielkości mojej 60 (nie pamiętam jaki to model) pali 11l/h w orce na takiej ziemi jak u mnie.a 60 zadowoli się 5l/h.powiedz że silnik zetora jest w większych modelach(np 385 to się zgodzę).

a mojemu znajomemu 7211 spalił 14l/godz w orce z 3x30 (spieszył się i cisnoł do dechy a teren był trudny ziemia ciężka a on walił głeboko i na wysokim biegu) ale nie porównuj orki zetorem do orki c 360 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszRol    0

Ale nie zapomnijcie panowie że ma być do lasu, 330 wszędzie sie zmieści ale jak bedzie musiał ciągnoć spore drzewka to chyba lepszy by był C- 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

to ma byc ciagnik na ziemie klasy 5-6, czasami do lasu do wyciagania dlozyc, moze kiedys do prasy z-224\1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to nie pozostaje nic innego jak C-360 3P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

jak ma być do pracy z prasą to już lepiej 360.ciapek też da radę prasie ale 360 prędzej robotę wykona.a las jak jest na torfie to czy 60 czy ciapek to na jedno wychodzi.chociaż ciapek jest lżejszy to prędzej by wyjechał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

jak ma byc do prasy to moze jakis mf typu 235 255 albo 260 czy tez ursus 3512 i w lesie dadza sobie rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil60183    0

C-330 da sobie spokojnie rade... do wyciagania drzewa potrzebna tylko belka i radzi sobie lepiej niz C-360 a na 5h to spkojnie wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody12    2

Hahahah kamil60183 ales dowalił z tym ze sobie w lesie poradzi lepiej jak 60 a w lesie troche sie robi wiec jak ciagniesz 60 sosne to cisniesz i idzie a tu co zacznie sie slizgac i tyle :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bili    1

ja proponuje t25 czyli władymirec pracuje w lesie już 5 lat i na codzien jeżdze władkiem zrywając drzewo świetnie sobie radzi jak na swoją moc a 5ha też spokojnie obrobi wielkim plusem jest małe spalanie przy pracy w lesie pali mi 6 litrów dziennie przy czym c330 przy tej samej robocie pali 9 do 10 litrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fdt309ci    1

Moim zdaniem C-360 bo C-330 za wolno by szło przy prasie no i drzewa będzie lżej targać C-360 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

Dobry by był MF255 bo i do prasy i do lasu, a 5ha to bez najmniejszego problemu by poradził obrobić i małe spalanie, ale musiałby być w dobrym stanie w orginale bo jak po remoncie i na polskich częściach to nie polecam, chyba żebyś części z Angli sprowadził i zrobił w jakiejś pożądnej firmie to tak, bo jak na naszych częściach i robiony u "pana zdzisia" w stodole to daj se spokój. W takim wypadku to najlepiej C-360 jednak do lasu więcej mocy i masy to lepiej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

najlepiej to C360-3P i troche 60-echy i fergusona :P i ciagnik do wszystkiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patrick345    130

Ja na swoje 3 ha pola i ponad 1 ha lasu mam ciapka i w zupełności mi wystarcza.

Gdyby miał Case JX60 to bym się nie obraził ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×