Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Pablo87

Prasa John Deere 550 czy New holland 644?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
prasa
KAROL0905    1

rivera casalis nie zbija mocno, nieidzie ustaic odpowiedniej ilosci sznurka na balocie i ogólnie nie chodzi jak presa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nimar1999    0

a właśnie że zbija mocno tylko że musi być dobry zawór, bo jak będzie olej przepuszczał to balota dobrze nie zbijesz, a co do owijania to kwestia ustawienia na sterowniku na tzw. potencjometrach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

endrju00711    11

jak jedziesz , to ja pojade z tobą , i za jeden transport zabulimy , jeszcze kogoś trzeciego , i taniej transport wyjdzie , tak zawsze przeglądamy traktorpool , i nie raz ceny kuszą , ale ten transport , ale bardziej przychylny bym był do niemiec , bo daleko nie jest . Ale trzeba myśleć o takim czymś , bo samemu wynajmować auto , to troche przykro , a jak już we trzech , to łatwo będzie można coś zorganizować , każdy nagrywa sobie sprzęt , i później tylko jedziemy po to i pasuje , wogóle , to większa odwaga jechać w pare osób, niż samemu . Może ktoś to już praktykował ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodas    0

ach ten młodzieńczy zapał. też taki kiedyś byłem. ale ostudze wasze zapały, chociaż troszeczke. znajdzisz sobie wymarzoną prasę- jedziesz do Francji, czy Niemiec i...

1)najpierw musisz zadzwonić czy to aktualne, bo jak znajdziesz jedną, pojedziesz i jej nie będzie to przykro.

2)jedziesz osobówką i oglądasz- w jakim języku rozmawiasz?

3)wszystko ok. kupujesz- jak to przywozisz do Polski?

słuchaj, ja znam dobrze angielski i hiszpański, ale powiem Ci szczerze,że we Francji ciągle niewiele osób zna angielski. no chyba,że znasz francuski/niemiecki jeśli chcesz jechać do Niemiec/ w takim stopniu,że swobodnie rozmawiasz przez telefon. no i masz znajomego przewoźnika,który Ci to przywiezie.

Zakup prasy+koszty wyjazdu+transport= warto?

Poza tym często wyjeżdzam do Fracji po sprzęt jako tłumacz, ewentualnie sam szukam sprzętu pod zamówienie, ale to już kosztuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Ja na wiosne mam nadzieje coś kupić , bo mnie denerwuje ten wąski podbierak , i brak siatki . Jak nie w tą wiosne , to w następną , bo coś cienko z kasą w tym roku , i przy dzisiejszej cenie mleka , żal inwestować w to rolnictwo , ale nie róbmy OT , jak co to na gg będziemy gadać ;)

 

ED: nie zniechęcaj chłopaka , bo ty od razu języka nie znałeś , od razu nie byłeś obcykany , każdy uczy się na własnych błędach , choć życze nimarowi go jak najwięcej . A jak ci powiem że również zamieżam zajmować się sprowadzaniem przeważnie pras i ładowarek teleskopowych , a czy warto , to sam sobie odpowiedz pytanie czy warto , bo bodajrze z takiej działalności żyjesz , i nie wciskaj mi kitu , że nie warto . Sory , ale takie wypowiedzi mnie irytują , nie dość że sam czerpiesz z takiej działalności zyski , to jeszcze zniechęcasz kogoś , kto chce zacząć . Może po prostu boisz się konkurencji , ja tylko czekam aż zarobie sam pierwszy grosz , i zaczne handel , mimo iż będzie to dla mnie ciężka przeprawa w dorosłeżycie , ale warto . A o jęzk się nie obawiaj z anglika , to w klasie mnie nikt nie zagnie , a sam mam 5 więc dogaać się raczej dogadam , lepiej by było jak byś powiedział , czy te kuszące ceny czasem nie są pozorne , a na miejscu okazuje się co innego , czy nie zdażyła ci się taka sytuacja . O transport nie musze się martwić , bo sąsiad ma niskopodwozie , i szereg innych lawet , i sam chętnie zaczoł by kupować sprzęty z zagranicy , a że cam z jenzykiem kiepsko , więc liczy na mnie . A z racji że z rolnictwa ostatnio marne pieniądze , to handel maszynami będzie dla mnie wspaniałym zajęciem . A osobiście stawiam na tańsze ceny i większy obrót pieniędzmi , w taki spośób można szybko rozwinąć firme . Czyż nie ??:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nimar1999    0

endrju00711 święte słowa, trzeba jakoś kombinować żeby sie dorobić. A z językiem u mnie nie jest tak żle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DURAS    0

osobiście mam NH5950 (odpowiednik 644) robi bele do 150 cm.Według instrukcji bez cropcuter'a zapotrzebowanie na moc 60 KM z cropcuterem 80 KM.Ciągne ją 3512 i nie jęczy.Bela słomy taka waży 320 kg.Bardzo szybko wiąże sznurkiem ok 25 sekund przy ustawieniu owiniecia 16x.Poprzednia prasa , którą miałem walcowa welgera rp 15sc wiazała sznurkiem 1minuta 10 sekund (też 150 bale) i do tego MF 6180 przy końcu jęczł.Dodatkowa zaleta jest ,że możesz sobie ustawiać ilość owinięć sznurkiem,siatką średnice zmieniać co 5 cm.Ogolnie polecam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodas    0

wiesz co Endriu, szkoda z Tobą dyskutować, za młody jeszcze jesteś. naucz się polskiego, dopiero wtedy bierz się za języki obce, bo z ortografią to u Ciebie słabiutko. ale nie obrażaj się na moje słowa, posłuchaj starszego kolegi.

Też kiedyś myślałem,że znam angielski- uczyłem się 6 lat w szkole. Więc poleciałem na parę miesięcy do Australii, tam życie zweryfikowało moją znajomość języka. Ogólnie ponad 2 lata mieszkałem w USA, skończyłem studia w Polsce. I dopiero wtedy wziąłem się za handel. co do handlu. kiedyś było lepiej. dla mnie handel jest tylko dodatkowym źródłem dochodu- kokosów z tego nie ma. poza tym sam piszesz,że z pieniędzmi na wsi słabo, więc bierzesz się za handel. a nie pomyślałeś o tych,którzy będą kupować? że też nie mają pieniędzy? mam znajomych mających po 30 maszyn na placu i w ciągu ostatniego półrocza sprzedali 1-2 maszyny. i co wtedy? masz zamrożoną kupę pieniędzy,której nie możesz odzyskać.

co do pułapek na Zachodzie to pamiętaj,że przeważnie do ceny musisz doliczyć VAT, piszą cenę bez,żeby była niższa. transport. ja za każdą maszynę płacę 2000PLN za transport. drogo strasznie. ale mogę przywozić pojedyncze maszyny, nie muszę czekać na cały transport (4 maszyny- 6-7tys.).

Pamiętaj,ja nie żyję z handlu, to tylko dodatek do pensji. Zajmuje się tym mój brat, dla którego to też tylko dodatek, bo prowadzi duuuże gospodarstwo rolne, a handlować poprostu lubi.

No ale życze Ci powodzenia w dorosłym życiu, jedź na Zachód- tam ponoć maszyny są wszędzie. Może zrobisz najlepszy interes w swoim życiu.

Pomyśł sobie tylko kto kupuje maszyny używane teraz. Małe gospodarstwa już nie inwestują nawet w maszyny używane, duże kupują na PROW nowe maszyny /najlepsze rozwiązanie/, a średnich gospodarstw jest coraz mniej, bo albo zamieniają się w małe, ale idą do przodu i kupują nowe maszyny. Pomyślałeś o handlu 5 lat za późno. Ale tłumaczy Cie wiek- w wieku 14-15 lat nie pohandlujesz sobie.

Pozdrawiam. I nie obrażaj się na moje słowa. Przeczytaj je i nie komentuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

No i tak odpowiedź mnie satysfakcjonuje , a co do mojej ortografii , to żeczywiście ciężko , ale myśle że jak zainstaluje przeglądarke z słownikiem , to sprawa się rozwiąże . A co do tego że się nie opąłaca , to że tak powiem ,, co się teraz opłaca ??????????!!!!!!!!!!!!!!!!!" normalnie gdzie by nie patrzeć nic się nie opłaca .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

wlodas z jedną rzeczą się nie zgodzę.... mianowicie piszesz że nikt nie kupuje używanych maszyn bo jest PROW i kupują nowe... u mnie w rejonie dajmy to 30km nie widziałem żadnej nowej maszyny!!! Bo ja sam nawet wolę "bujać" się starą renią gdzie komfort jest 100 razy lepszy niż w nowym belarusie i tyle... ja też nigdy czy nowej maszyny nie kupiłem czy samochodu bo mi się to nie opłaci a gospodarstwo mam małe bo 15ha... A po co mi się jeszcze zadłużać i brnąć w kredyty jak ja dam sobie radę tym wysłużonym sprzętem z zachodu... Tylko mnie jedno ciekawi mianowicie.... dlaczego tak dużo cenicie dajmy te zetory i ursusy które sprowadzacie z zachodu za "grosze" Co ja nie wiem za ile go się kupuje tam... nieraz z tego co mi brat znajomego handlarza mówił to średnio na czysto wychodzą 10 tyś zł... na ciągniku... zresztą wiem po sobie bo mi oferował renault 103.54 za 32 tyś zł a poszła za 45 tyś zł... więc jednak zarobek jakiś jest... o zetorach nie wspomnę bo zachód ich się wyzbywa bo są awaryjne i idą za pół darmo do Polski a tutaj co trudnego powiedzieć za 7745 42 tyś zł....

 

Wracając do tematu....

 

Proponuję prasę JD 550.... Dlaczego... jej budowa to banał... części też jest i to nie takich drogich... i uważam że taki jd przebije nh w wytrzymałości... weźmy nawet ciągniki nh vs jd??? Chyba zwycięstwo jest pewne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodas    0

żeby było na temat: też wybrałbym JD 550- jak dla mnie jedne z najlepszych pras, mało awaryjne, dostęp do części też łatwy /zresztą teraz do wszystkich można kupić części/. chociaż paradoksalnie u brata w żniwa chodzi "duża kostka", pomomo handlu zwijkami.

Endriu- to nie tak,że sie nie opłaca, poprostu trudno teraz o klienta i sprzedaż jest niższa niż kilka lat temu. ja chciałbym,żeby rolnicy mieli pieniądze, bo wtedy kupują maszyny. zawsze gdy ruszają dopłaty- sprzedaż rośnie. to normalna sprawa. a ten rok jest fatalny /ceny zbóż, ceny żywca- a ceny nawozów,pasz itd/. 3-4 lata temu można było zarobić, nie powiem,że nie.

Luke- sam sobie odpowiadasz na pytanie- nie masz kasy- nie kupujesz nowej maszyny. załóżmy, że masz 150 ha a nie 15- kupisz nowy ciągnik na PROW, bo wyniesie cie taniej niż używany /ciągniki ponad 100 konne/.

czy ty nadal wierzysz,że na Zachodzie są tanie maszyny? skończ z tym mitem raz na zawsze. może tak było kiedyś. ale teraz masz setki handlarzy,którzy jeżdżą i kupują sprzęt po całej Europie. i niestety jeśli jest duży popyt to ceny idą do góry. ja sam wiem,że tanio nie można kupić dobrej maszyny. zdarzy się okazja, ale tylko czasami. a jeśli na zachodzie są takie tanie ciągniki to jedź i kup tam, po co przepłacasz u nas? pamiętaj o dodaniu VATu do ceny, kosztach transportu, kosztach wyjazdu osobówką itd. wszystko to jest w cenie końcowej u handlarza i oczywiście rolnicy sami za to płacą. takie są reguly gry.

sam często jadę /gdy mi czas pozwala/ z klientami i wielki zaskoczenie na miejscu,że cena jest inna, stan nie taki, a koszty przejazdu samochodem+hotel- drogie. wyjeżdzam tylko po kombajny, czasem ciągniki pod zamówienie,ale to kosztuje niestety.

p.s. mam znajomego,który kupuje "tanie" ciągniki, tylko później wszystkie renówki u niego są zielone jak claasy. zastanawialiście się kiedyś dlaczego u handlarza jakaś maszyna jest pomalowana? skoro zapewnia,że stan to"igła"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×