Skocz do zawartości
wilczur

czy dobrze sie naladuje akumulator

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
karola44    0

Wyciagnij akumulator z samochodu na chwile. Wstaw do Wladka. Odpal ciagnik i muernikiem spradz jakie jest naöpiecie ladowania. Najlepiej zrobic to na sprawnym akumulatorze.

Ale jezeli napiecie bedzie wieksze od 14,5V , to najpierw sprawdz dlaczego!! Napiecie ladowanie nie moze przekraczac 14,5V bo wczesnniej czy pozniej szkag trafi nowy akumulator.

 

Przy okazji bedziesz wiedzial czy akumulator z samochodu da rade odpalic wladka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

jak ubyl elektrolit???? to chyba przez mocne ladowanie. Sama widzialam jak u nas akumulator podczas ladowania puszczal babelki. to chyba to samo jak gotowanie wody w czajniku, po czasie ubedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104
Wyciagnij akumulator z samochodu na chwile. Wstaw do Wladka. Odpal ciagnik i muernikiem spradz jakie jest naöpiecie ladowania. Najlepiej zrobic to na sprawnym akumulatorze.

Ale jezeli napiecie bedzie wieksze od 14,5V , to najpierw sprawdz dlaczego!! Napiecie ladowanie nie moze przekraczac 14,5V bo wczesnniej czy pozniej szkag trafi nowy akumulator.

 

Przy okazji bedziesz wiedzial czy akumulator z samochodu da rade odpalic wladka.

on pisal ze ma we wladku baterie 2x195ah a np w maluchu masz chyba 55ah. to jak myslisz odpali????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odpali na pewno. Po prostu na tych 195Ah odpaliłby ze 20 razy bez ładowania a na tym samochodowym może ze 3 razy. Zresztą mój sąsiad cały czac jeździ C-330 na akumulatorze 45Ah i jakoś odpala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0
on pisal ze ma we wladku baterie 2x195ah a np w maluchu masz chyba 55ah. to jak myslisz odpali????

 

Jakbym nie wiedzial, to glupot bymnie pisal ;)

Z reszta, lepsze 100% sprawne 60Ah, niz 10% ze 195Ah :D .

 

C360 smiga az milo na akumulatorze 65Ah. A juz taki 80-90Ah to poprostu bajka. Wiem bo mam :) A rusek ma ten luksus ze ma odpreznik :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104
Jakbym nie wiedzial, to glupot bymnie pisal ;)

Z reszta, lepsze 100% sprawne 60Ah, niz 10% ze 195Ah :D .

 

C360 smiga az milo na akumulatorze 65Ah. A juz taki 80-90Ah to poprostu bajka. Wiem bo mam :) A rusek ma ten luksus ze ma odpreznik :) .

Ja sie zapytalam czy odpali a nie ze glupoty piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilczur    2

no wiec ciagnik odpalil, ladowalem go cala noc i okolo poludnia zaczalem z nim zabawe, okazalo sie ze jeszcze byl zapowietrzony , najpierw odpowietrzylem pompe paliwowa, potem zaczalem odpalanie, kilka razy zakrecil i cud, odpalil, ale akumulatory to faktycznie juz beznadzieja bo na otwartych zaworach mial ciezko, ale jakos sie przelamal :D;)

 

a sprawdzic na innym aku to za bardzo nie mam jak, no chyba ze bym wyciagnal z cinquecento mojej mamy ale watpie ze sie zgodzi :) uparta jest :)

 

miernika nie mam to i napiec nie sprawdze, ladowania tez nie, tylko ze nie jest ono caly czas max tylko na wolnych obrotach jest bliskie 0, a jak wlacze swiatla to nawet delikatnie spada ponizej 0,

 

ladowanie to nie wiem, bo w pracy na polu to przy orce jest przewaznie 20A (przynajmniej wskaznik tak pokazuje)

ale cala wiosne, i lato to krecil bez zajakniecia, problemy sie zaczely jak sie zrobilo zimno...

 

narazie nie bede ich wymienial, w zime malo jezdze to moze wytrzymaja, a jak zajdzie potrzeba to i na zaciag ktos go odpali, lub odpale go z kolby :) a inwestycje to moze zrobie na wiosne i wtedy pomysle o nowych ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No i właśnie w tym tkwi problem. 20A to zdecydowanie za dużo dlatego tak szybko paruje ci woda z akumulatorów. Przy sprawnych akumulatorach wskaźnik powinien być minimalnie na "plusie" (prąd ładowania powinien wynosić okło 2A przy akumulatorach 195 Ah). Jak najszybciej załatw miernik i sprawdź napięcie ładowania powinno być 13,8-14,4V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mir36    0

w tym przypadku kolega ma racje twoje akumulatory nadaja sie na złom.jesli chodzi o odpawowanie takiej ilości wody to przyjacielu nasz padniety regulator napiecia w alternatorze wymien go a potem kup nowe akumulatory z przewodani do nich o przekroju 50 mm kabla i zrub komplety przeglad rozrusznika z wymiana szczotek i tulejek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym polecił przewody 70 mm2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

wilczur zdobyles juz miernik?? Podaj jakie napieie podaje alternator bardzo mnie to ciekawi ;).

 

A moze znajomy ma woltomierz?? pozycz i sprawdzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilczur    2
wilczur zdobyles juz miernik?? Podaj jakie napieie podaje alternator bardzo mnie to ciekawi ;).

 

A moze znajomy ma woltomierz?? pozycz i sprawdzisz.

 

jeszcze nie sprawdzalem, teraz zapala :D

 

ale jak bede mial okazje to pozycze i napiszecie mi gdzie to sie sprawdza to napisze jakie jest :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

robisz tak.

przykladasz woltomierz do klem akumulatora. Bez zapalonego silnika powinno byc ok 12,5V

Potem zapalasz silnik i patrzysz ile pokazuje woltomierz. Dobre sprawne ladowanie powinno miec napiecie od 14V do 14,5V.

Jezeli tak jest to ok.

teraz dodajesz gazu i patrzysz. Napiecie caly czas powinno trzymac stala wartosc. Nie moze przekraczac 14,5V

Jezeli wyjdzie po za 14,5V i dogoni wiecej jak 15V to juz jest zbyt duze napiecie ladowania. To oznacza niepoprawnie dzialajacy alternator. Niepoprawnie dzialajacy alternator to kolei niesprawny regulator napiecia, przebita dioda w mostku prostowniczym lub mostku wzbudzenia alternatora.

Napiecie powyzej 14,5V powoduje przeladowanie akumulatowa co skutkuje wlasnie "gotowaniem" elektrolitu.

 

Sprawdz tez jak zachowuje sie tonapiecie po wlaczeniu odbiornikow. Np swiatla jakis wentylator, kierunkowskazy.

Jezeli alternator jast sprawny napiecie powinno sie zawierac w przedziale 14-14,5V.

 

Sprawdz takze napiecia bezposrednio na srubie alternatora do ktorej dokrecony jest przewod ladowania. Na srubie jest PLUS, a MASA to obudowa alternatora, lub caly korpus ciagnika czy pojazdu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63
moim zdaniem te akumulatory siadly. po pierwsze za slaba gestosc elektrolitu po drugie sa zasiarczone i nic ci nieda ladowanie ich, te akumulatory musisz dac do odsiarczenia i ponownego napelnienia i naladowania. Bo 2x195 to powiny krecic wladkiem jak cholera,bo 60 ma 4gary i te akumulatory kreca ja jak burza.

racja ,napewno sie zasiarczyły, raczej nic im juz niepomorze .pozatym 2gary potrzebuja wiencej prądu niż 4gary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

Panowie poco kombinować-odsiarczanie to i tak niedaje penosci ze aku przywrócimy do uzywalnosci..jesli tak to max na ok 2-4 miesiace i bedzie kicha pogiete blachy olowiane itd -kup nowe i po sprawie..niemniej dobrze sprawdzić ładowanie czy nie za wyskojie bo tez z czasem te nowe pujdą do lamusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×