Skocz do zawartości
aldanio

Zetor 7745 problem z hydraulika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
Danex89    0

No ale przez uszczelki by tak szybko olej przechodził? Jak juz wspomniałem 500 kilogramowa talerzówka opada w ciągu okolo 25 sekund przy zgaszonym silniku :P Kurde niechce mi sie w to wierzyć. No ale jak tak mówicie to trzeba to sprawdzić :P A i sorki panowie zapomniałem napisać przy podłączaniu tego siłownika został on odnowiony bo nie był w najlepszym stanie i również założony był komplet nowych szczelek. Tego nie wiedziałem bo nie było mnie przy tym jak tata to robił. Właśnie teraz sie dowiedziałem :P

@sebe1033 kuzyn załatwił sobie nowe widły do palet, które miały iść do jakiegoś magazynu ale były o 3 mm za wąskie, przez co jakiś norm nie spełniają i przeznaczone są do zezłomowania. Ma tylko zrobić sobie do nich rame na trzypunktowy układ zawieszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

wymieniles olej i filtr jak go kupiles.rozdzielacz moze bys zasyfiony bo wyglada na to ze gdzies nie zamyka zaworow i olej ucieka.silownik pomocniczy to raczej nie ma nic do tego bo przecierz pozostaje glowny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danex89    0

Fakt, olej wymieniony nie był :/ Filtr był wczyszczony tylko. Da sie taki rozdzielacz jakoś wczyścić jak coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

aldanio    2

witam! ja po rozebraniu znalazlem przyczyne slabego podnoszenia i opuszczania a wina tego bylo brak uszczelki miedzy pompom a rozdzielaczem i teraz podnosi jak marzenie i trzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danex89    0

Właśnie skończyliśmy składanie zetorka. Jak się okazało główną przyczyną szybkiego opadania podnośnika była pęknięta śruba, którą przykręca się rurkę od siłownika do rozdzielacza, w tym miejscu układ był mocno rozczelniony i tam uciekał olej. Nie wiem wogóle jak ona się jeszcze tam trzymała bo urwała się praktycznie po dotknięciu jej kluczem. Po usłyszeniu ceny nowego rozdzielacza - 1850 zł :P - narazie odpuściliśmy jego zakup. Wywaliśmy jeszcze zawór przy tłoku bo wyglądał podejrzanie i narazie w próbach wyszło nawet ok. Tylko narazie na zimnym oleju bo nie było gdzie rozgrzać. Reszta wyjdzie przy najbliższej robocie.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

ten zawór bezpieczeństwa na tłoku całkowicie odjąłeś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danex89    0

Tata stwierdził, że jeden przy pompie wystarczy :P , a że widać, że było w nim coś kombinowane to wywalił go. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych skutków ubocznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

ten zawór jest to chyba tz szokowy działa jeśli jest chwilowe przeciążenie jeśli podskoczy ci na podnośniku ciężkie narzędzie to może być kiszka nie wiadomo co puści ten zawór przy pompie nie zabezpiecza cylindra tylko pompe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Zwracam się z prośbą do posiadaczy 7745 z turem. Czy możecie opisać jak macie podłączoną hydraulikę ładowacza. Otóż założyliśmy tura, ale panowie którzy to zrobili podłączyli go jakoś tak trochę nieudolnie, :D że trzeba trzymać dźwignię od kiprowania w kierunku do przodu :) i blokować ją żeby pompa cały czas podawała olej na rozdzielacz ładowacza. Chciałbym się dowiedzieć jak Wy macie podłączone ładowacze, tak żeby ich obsługa nie wymagała trzech rąk :) Za wszelkie podpowiedzi z góry bardzo dziękuję.

 

Pozdrawiam wszystkich Marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Musisz zrobić sobie blokadę tej dźwigni bo inaczej się ładowacza nie podłącza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Ja też mam podobnie podłączony ładowacz, zresztą w tych Zetorach inaczej nie podłączysz :D, tyle że mam tam przy dźwigni od hydrauliki skręcany ogranicznik, którym można zablokować dźwignię hydrauliki w pozycji kiprowania, także nie muszę jej wtedy przytrzymywać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer7745    11

Z tego co wiem to można inaczej podłączyć hydr. od TUR-a, a mianowicie w deklu do którego przykręcana jest pompa masz od przodu ciągnika śrubę M 16 X 1,5 i w tym miejscu możesz podpiąć zasilanie a powrót zmostkować z gniazdem nr 0 obwodu zewn..

Z tym że w ten obwód musi być wstawony zwór kulowy który go zamknie, bo na te układ który jest w standardzie nie pójdzie olej.

Mam nadzieje że kumasz o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masfer5455    6

podaj maila do siebie to wyślę ci jak j mam zrobione oddzielne zasilanie do tura z przodu silnika z wału korbowego tylko troche roboty z tym jest ale dobre efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Ja też mam podobnie podłączony ładowacz, zresztą w tych Zetorach inaczej nie podłączysz :rolleyes:, tyle że mam tam przy dźwigni od hydrauliki skręcany ogranicznik, którym można zablokować dźwignię hydrauliki w pozycji kiprowania, także nie muszę jej wtedy przytrzymywać :)

 

 

Szanowni koledzy, ja też mam tą skręcaną blokadę i używam jej tak samo jak Wy. Często zdarza się sytuacja, że muszę szybko skorzystać z pomocy ładowacza i muszę się babrać z tą śrubą albo przytrzymywać dźwignię ręką :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrz98    1

Witam zakupilem do mojego zetora 7245 pług kvernelanda z silownikiem który odpowiedzialny jest za regulacje szerokosci roboczej. I pytanie brzemi nastepujasco: Jak podłaczyć te dwa przewody hydrauliczne od tego silownika do hydrauliki ciągnika. W zetorze mam 4 wyjscia(gniazda) dwa obok siebie na gorze, jedno nizej troche z lewej strony i jedno jeszcze nizej bardziej z lewej. Kombinowalem z tymi przewodami i bez rezultatu. Moze ktos mial podobny problem? Dodam ze zetor odkad go kupilem kilka lat temu nie pracowal z hydrauliką jeszcze. Bo pracę silownika reguluje tą dzwignia przod-tył obok dzwigni pompy prawda?? Czekam na pomoc Z góry dzieki wielkie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Jak masz 3 gniazda to pług podepnij pod te dwa które są pionowo, to po prawo u góry to swobodny spływ oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrz98    1

od tego rozdzielacza odchodza dwa wyjscia ułozone poziomo a nad nimi jedno wlasnie wychodzace z gory tego rozdzielacza, a jeszcze jeden mam nizej troche z boku taki wychodzacy przewodem. Kombinowalem z tymi wyjsciami tam. Gdy probuje pracowac dzwignia to chodzi ten z dolu po lewej bo qidac jak sie podnosi az od cisnienia oleju. To nie wiem czy tamte sa poprostu zepsute czy jak, ten rozdzielacz moze na diabla jest. Jak podepne i odepne przwewody to olej wycieknie delikatnie z nich tak wiec jakies tam zatkane czy cos nie sa. nie wiem co to moze byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    119
np jak kipowalem przyczepe pelna buraków do tylo to sobie radzil na srednich obrotach i nawet nawet szlo a wycieki sa spod ramienia lewego tam do ktorego jest przymocowany silownik pomocniczy

Co do wycieku to zdejmij to ramię i pod nim powinna być uszczelka typu oring, wymień ją albo załóż 2 na siebie. Powinno załatwić sprawę wycieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Witam.

Szanowni koledzy forumowicze i rolnicy, mam taki problem - otóż wymieniliśmy w zetorze 7745T pompę hydrauliczną na nową oryginalną z Kalisza. Wszystko było cacy przez około dwa miesiące, i nagle coś się stało podczas pracy w polu, zaczął wolniutko podnosić tzn. na wolnych obrotach to wcale nic nie dyga, a wcześniej podnosił aż miło. Teraz żeby podnieść cokolwiek, nawet pustą łyżkę przy turze, to trzeba przegazować z 2500 RPM i tu moje pytanie: co mogło nawalić? Osobiście myślę, że wina może leżeć po stronie zaworu przy pompie, ale wszelkie Wasze sugestie i uwagi mile widziane.

 

Pozdrawiam Marcelix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Mógł oring puścić przy pompie. Wyjmij pompe i obadaj dokładnie lub pod rozdzielaczem też mógł puścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek1777    0

Sprawdz filter przy pompie może zabity u mnie kiedyś tak było bo do oleju dostały sie opiłki i wolno podnosić zaczoł.Musiałem wtedy pompe wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezary4514    50

odkręć filtr obok pompy, oleju nie musisz spuszczać ale podstw coś bo bedzie leciał lekko, miałem to samo jakieś kilkanaście dni temu. Odkreciłem, przeciściłem magnes bo był zasrany jakimiś opiłkami i teraz elegancko jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Problem z pompą rozwiązany :D tak jak sam podejrzewałem zaciął się zawór przeciążeniowy przy pompie. Rozebrane przeczyszczone i przy okazji zmienione oringi i filtr. Wszystko śmiga jak powinno :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×