Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Finek    0

Wiecie co, każdy tylko mówi że skrzynia w mf pada, ale jak jakiś konkret podać to nikt nie poda ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Finek@ mądrze piszesz,wg,mnie to jakieś gadanie o skrzyniach w fergusonach to nieprawda,wiem tylko tyle e czasami wodziki od skrzyni się wycierają,ale to nie jest poważna awaria ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pynczor    2

no wlasnie zgadzam sie z finkiem taki sam problem mialem z mtz'tami mowiono ciagle ze sie leje a nikt nie powiedzial z kad dokladnie tak samo jest tutaj uslyszal o skrzyni to odrazu jest przeciwny wszystkim MF a nawet nie wie co w tej skrzyni siadlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

co do tych wodzików to wystarczy boczną pokrywe odkręcić,albo wymienić wodziki na nowe,albo nadspawać spawarą,lepiej to pierwsze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Finek    0

Lepiej nie kombinować, założyć nowe i mieć spokój na kilka lat ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dante    7

No w tamtym fergusonie to narzeka na skrzynie bo biegi mu ciężko wchodzą .

Chodziło o hałas na zewnątrz jak jedzie to już go z daleka słychać w porównaniu z innymi ciągnikami .

A nie wiem na jakim oleju on jeździ ale znając go to lichy z niego mechanik i wątpię żeby regularnie wymieniał olej itp.

A jeśli chodzi o spalanie z tym pługiem jeśli ma napęd to przód mu dobrze dociążyć żeby miał zaparcie i zależy kto ma jakie ziemie , jak u mnie te piachy jak orzesz nie dociążonym to tak ma siły ale jest poślizg i zwiększa się zużycie paliwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    2

no to jak leje jakies oleje najtansze to nie dziwne ze skrzynia siada a co ma halas na zewnatrz wazne ze jak sie jedzie zeby bylo cicho i wygodnie nie rozumiem Cie z tym stwierdzeniem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

chałas mogły powodować tryby na jakimś biegu,albo sie już wyrobiły,albo tryb opdał na dół i tarł coś takiego ;)

raczej nie zdaża sie to w każdym MF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dante    7

Z biegami to różnie bywa u mnie w 904 też biegi ciężko wchodzą , ale trzeba go wyczuć w jakim momencie wrzucić bieg .

A nie denerwuje was hałas jak podpinacie maszynę będąc obok nie w ciągniku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fdt309ci    1
"Co do części napewno są tańsze tylko ursus popsuje się 10 razy a ferguson ani razu kto więcej zapłaci??" - bardzo dobry żart ;) chyba najlepszy jakie słyszałem B) Na forum jest więcej tematów i postów nt awaryjności MFów niż Ursusów, a Ursusów jest chyba więcej nie??? W MFie popsuje się jakiś głupi trybik w skrzyni czy jakiś czujnik i naprawa wonosi baaardzo dużo, a za taką kase to Ursusowi zrobisz kapitalny remont skrzyni i jeszcze sporo zostanie B)

 

 

Popieram ursusy są tańsze pod względem naprawczym a gdy się zepsuje to nie wzywamy serwisu jak wyglądało by to przy MF-ach,tylko wszystko możemy naprawić sami na własną ręke B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzielnicowy    0

Mojego taty bliski znajomy zakupił mf 3690(130km 96r) rok temu,i od tego czasu ciągnik chodził jak "chciał" nie raz gasł mu na polu i jak miał ochote to zapalił a jak nie to na hol do domu.Do tego doszło jeszcze awarie skrzyni biegów,sami mechanicy powiedzieli ze naprawa to koszt około 7 tys zł i nie dali gwarancji czy będzie chodziła bezawaryjnie!(znikały biegi,a jak już były to wyskakiwały i bardzo ciężko chodziły !) Już na samym końcu zaczął odmawiać współpracy podnośnik i napęd wom !(zacinał sie,nie zawsze podnosił i tez czasami nie obracał pługa) I już na dokładkę podczas pracy z pługiem pękła oś prawego koła i zmasakrowała cały prawy bok kabiny !

Jedynie co w nim chodziło poprawnie to światła i radio ! A końcowy efekt był taki ze sprzedał go za 30 tyś mniej niz go kupił rok temu !

Ciągnik od zakupu pracował na olejach polecanych przez producenta (łaczny koszt ok300zł)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

ja bym kupił napewno MF. ursus nowy nie wytrzyma tyle co stary mf a o komforcie pracy juz nie wspomne. zreszta co do czesci to niesa takie drogie tylko ze trzeba czekac na nie

 

No w tamtym fergusonie to narzeka na skrzynie bo biegi mu ciężko wchodzą .

Chodziło o hałas na zewnątrz jak jedzie to już go z daleka słychać w porównaniu z innymi ciągnikami .

A nie wiem na jakim oleju on jeździ ale znając go to lichy z niego mechanik i wątpię żeby regularnie wymieniał olej itp.

A jeśli chodzi o spalanie z tym pługiem jeśli ma napęd to przód mu dobrze dociążyć żeby miał zaparcie i zależy kto ma jakie ziemie , jak u mnie te piachy jak orzesz nie dociążonym to tak ma siły ale jest poślizg i zwiększa się zużycie paliwa .

hhahahahahahahha mf głośniejszy od ursusa naprzykład? no moze i tak bo w mf silnik słychac a w ursusie silnik, skrzynie ,zwolnice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fdt309ci    1
Mojego taty bliski znajomy zakupił mf 3690(130km 96r) rok temu,i od tego czasu ciągnik chodził jak "chciał" nie raz gasł mu na polu i jak miał ochote to zapalił a jak nie to na hol do domu.Do tego doszło jeszcze awarie skrzyni biegów,sami mechanicy powiedzieli ze naprawa to koszt około 7 tys zł i nie dali gwarancji czy będzie chodziła bezawaryjnie!(znikały biegi,a jak już były to wyskakiwały i bardzo ciężko chodziły !) Już na samym końcu zaczął odmawiać współpracy podnośnik i napęd wom !(zacinał sie,nie zawsze podnosił i tez czasami nie obracał pługa) I już na dokładkę podczas pracy z pługiem pękła oś prawego koła i zmasakrowała cały prawy bok kabiny !

Jedynie co w nim chodziło poprawnie to światła i radio ! A końcowy efekt był taki ze sprzedał go za 30 tyś mniej niz go kupił rok temu !

Ciągnik od zakupu pracował na olejach polecanych przez producenta (łaczny koszt ok300zł)

 

Współczuje komuś takiego trupa miec ;) W końcu radio jest ważną rzeczą w wyposażeniu ciągnika B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek
No akurat w naszej okolicy wtedy przybyły trzy MFy i we wszystkich trzech sie skrzynie posypały ;) czysty przypadek no B) Jeden był z 99roku

a mój sasiad ma proxime 8441 roczna kupił ja nówke i własnie jutro maja mu przodek robic i jak bym myslał tak jak ty to zetor juz by był dlamnie gówn** dodam ze ciagnik obrobił 30h głownie w transporcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Finek    0

Mojego taty bliski znajomy zakupił mf 3690(130km 96r) rok temu,i od tego czasu ciągnik chodził jak "chciał" nie raz gasł mu na polu i jak miał ochote to zapalił a jak nie to na hol do domu.Do tego doszło jeszcze awarie skrzyni biegów,sami mechanicy powiedzieli ze naprawa to koszt około 7 tys zł i nie dali gwarancji czy będzie chodziła bezawaryjnie!(znikały biegi,a jak już były to wyskakiwały i bardzo ciężko chodziły !) Już na samym końcu zaczął odmawiać współpracy podnośnik i napęd wom !(zacinał sie,nie zawsze podnosił i tez czasami nie obracał pługa) I już na dokładkę podczas pracy z pługiem pękła oś prawego koła i zmasakrowała cały prawy bok kabiny !

Jedynie co w nim chodziło poprawnie to światła i radio ! A końcowy efekt był taki ze sprzedał go za 30 tyś mniej niz go kupił rok temu !

Ciągnik od zakupu pracował na olejach polecanych przez producenta (łaczny koszt ok300zł)

 

Kolego ten traktor co opisujesz ma 190 km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79
Bodzio1108 można wiedzieć za ile tego mf kupiłeś, który rok, ile mtg ???

We wrześniu 2006 kosztował 50tyś, rocznik 94, mth na liczniku było coś ok. 5tyś, niebyło widać żeby był zaniedbany czy coś ;)

Teraz ma go gościu z okolic Wrocławia B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

MF 3645 ma 145km i byl produkowany do 1995r więc nie mógł być z 1996r B)

 

A wszystkie oleje za 300zł do tego ciagnika to chyba żart jest bo za tyle to chyba Hipol tylko ale on tez nie jest tani teraz ;) 300zł to oryginalny filt do hydrauliki kosztuje B)

No chyba że niektórym sie wydaje że oleje to sie tylko w silniku zmnienia a w skrzyni moze byc 20lat jak tak to 300zł wystarczy B)

 

A te objawy co mówisz to typowy zły olej moze opiłki z hamulców w skrzyni biegów.

 

Twoja wypowiedz nie ma rzadnych konkretow i kupe błędów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
john6630    0

Ja wziął bym MF miałem MF ale go sprzedałem i nie narzekałem na niego bo dobrze się sprawował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzielnicowy    0

Pablo21 Chodziło Mi jak najbardziej o olej do skrzyni biegów i serwis zażądał ok 300 zł,tylko nie powiem za ile litrow bo sie nie pytałem !

I pozatym nie jestem po to żeby z tobą dyskutować o MF ponieważ nie posiadam zadnego,tylko napisałem to co sie działo z mf znajomego !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×