Skocz do zawartości
kris14

Podnośnik w 4512/4514

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Zaraz za tymi dwoma dzwigniami w prawo albo w lewo mozna ja przekrecic. Poziomo ta dzwignia jest.

Ale jak mam dzwignie na wyjsciach 1 to działa podnosnik a hydraulika juz nie.

Natomiast na wyjscia 2 hydraullika dziala normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wracając do podnośnika

Skoro podnośnik podnosi w momencie kiedy dźwignia pod siedzeniem jest ustawiona na wyjścia 1 a hydraulika zewnętrzna nie działa to wina lezy po stronie rozdzielacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Zobacz jak masz podpięte przewody do tego rozdzielacza pod siedzeniem. Może ktoś coś kombinował i jest inaczej podpięte. Bo to, że na jednym wyjściu działa podnośnik a na drugim hydraulika jest normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

XMK13    365

Podnośnik działa, gdy dźwignia zaworu pod siedzeniem jest pionowo do góry. Ramiona idą do góry, gdy przełączy się zawór pod siedzeniem w lewo (patrząc z miejsca kierowcy). Jeśli przewód zasilający rozdzielacz jest wpięty od strony błotnika (od prawej), to trzeba przestawić zawór pod siedzeniem w tę stronę, by działała hydraulika zewn. Albo działa podnośnik, albo hydr. zewn. Tak ma być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

5714 podnośnik podnosi powoli opada szybko, co może być przyczyną ? jak najszybciej można tę przyczynę zdiagnozować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    188

Prawdopodobnie jakiś oring wydmuchało tak czy tak musisz zdjąć plecak .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    188

To pod siedzeniem z ramionami które podnoszą cięgna dolne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    188

Kontrolka od hydrauliki zapala się podczas gdy silnik pracuje na wolnych obrotach czy na wyższych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrykę ma po jakimś magiku tak że nic nie działa oprócz kierunków ;[ będę potrzebował schematu to się jakoś z tym uporam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

niestety .olej wymieniony, filtr wyczyszczony a podnośnik dalej wolno podnosi ;[ jak podpiąłem przyczepę to wywraca normalnie. co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    188

Piszesz że nie ma poprawy w działaniu podnośnika to tylko zostaje rozdzielacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie mam pytanie odnosnie podnosnika. Ostatnio przymierzalem sie do podniesienia talerzowki Unia Cut L 2.3m +wal rurowy. Waga okolo 1 t. Otoz ciagnik nawet nie podniosl jej do gory. Co prawda przysiadl troche na kolach ale talerzowki nie podniosl. Myslalem ze da rade bo martwilem sie o to czy przodu nie bedzie podnosic. Dodam iz 4512 ma jeden silownik wspomagajacy. Uwazacie ze cos nie dziala poprawnie? Czy po prostu zbyt duzy ciezar? Dodam ze silownik byl dokladany przez poprzedniego wlasciciela. Dla odmiany bez problemu targa plug 3 skiby Koja na resorze o masie 650 kg. Czy grzechot w skrzyni podczas podniesionej maszyny to cos typu ten typ tak ma? Kolejnym pytaniem jest czy moge podniesc ma maksa i z tym grzechotem jechac w transporcie z maszyna? Dzieki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piszesz że nie ma poprawy w działaniu podnośnika to tylko zostaje rozdzielacz.

chodzi o ten ,co rozdziela hydraulikę zew od podnośnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    411
Napisano (edytowany)

Panowie mam pytanie odnosnie podnosnika. Ostatnio przymierzalem sie do podniesienia talerzowki Unia Cut L 2.3m +wal rurowy. Waga okolo 1 t. Otoz ciagnik nawet nie podniosl jej do gory. Co prawda przysiadl troche na kolach ale talerzowki nie podniosl. Myslalem ze da rade bo martwilem sie o to czy przodu nie bedzie podnosic. Dodam iz 4512 ma jeden silownik wspomagajacy. Uwazacie ze cos nie dziala poprawnie? Czy po prostu zbyt duzy ciezar? Dodam ze silownik byl dokladany przez poprzedniego wlasciciela. Dla odmiany bez problemu targa plug 3 skiby Koja na resorze o masie 650 kg. Czy grzechot w skrzyni podczas podniesionej maszyny to cos typu ten typ tak ma? Kolejnym pytaniem jest czy moge podniesc ma maksa i z tym grzechotem jechac w transporcie z maszyna? Dzieki za pomoc

Pewno oscylator na pompie puszcza... standard

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maikerus    1

Jaka może być przyczyna tego, że zawór rozdzielczy pod siedzeniem bardzo ciężko chodzi? Był niedawno wymieniany bo stary odmówił posłuszeństwa, ten działa poprawnie jednak aby przestawić dźwignie w inne położenie trzeba używać mnóstwo siły, a czasami nawet czymś ją podwadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Jaka może być przyczyna tego, że zawór rozdzielczy pod siedzeniem bardzo ciężko chodzi? Był niedawno wymieniany bo stary odmówił posłuszeństwa, ten działa poprawnie jednak aby przestawić dźwignie w inne położenie trzeba używać mnóstwo siły, a czasami nawet czymś ją podwadzać.

Spróbuj przestawić ten zawór na zgaszonym silniku. Jeśli nadal ciężko chodzi, to wina ciasnego pasowania. Co najwyżej zrób sobie jakieś narzędzie do przełączania tego zaworu.

Gdy chcesz go przestawiać, zawsze regulację pozycyjną podnośnika ustawiaj max. do dołu/przodu, a siłową do tyłu.

 

Panowie mam pytanie odnosnie podnosnika. Ostatnio przymierzalem sie do podniesienia talerzowki Unia Cut L 2.3m +wal rurowy. Waga okolo 1 t. Otoz ciagnik nawet nie podniosl jej do gory. Co prawda przysiadl troche na kolach ale talerzowki nie podniosl. Myslalem ze da rade bo martwilem sie o to czy przodu nie bedzie podnosic. Dodam iz 4512 ma jeden silownik wspomagajacy. Uwazacie ze cos nie dziala poprawnie? Czy po prostu zbyt duzy ciezar? Dodam ze silownik byl dokladany przez poprzedniego wlasciciela. Dla odmiany bez problemu targa plug 3 skiby Koja na resorze o masie 650 kg. Czy grzechot w skrzyni podczas podniesionej maszyny to cos typu ten typ tak ma? Kolejnym pytaniem jest czy moge podniesc ma maksa i z tym grzechotem jechac w transporcie z maszyna? Dzieki za pomoc

Podnośnik z 1 siłownikiem pomocniczym powinien podnieść tą talerzówkę, bo wtedy ma 2,2 t udźwigu. Może już gdzieś gubi ciśnienie. Przestaw jeszcze wieszaki ramion o otwór do tyłu w ramionach TUZ, zwiększy to udźwig. Co do grzechotu pompy, to trzeba go unikać. Oznacza on przeciążenie pompy. Jak się podniesie ramiona podnośnika na max. do góry, to wtedy pompa grzechocze. Nie można tak wysoko podnosić ramion, bo one ciągną dolny zaczep do góry, aż ten się zapiera i wtedy pompa ciągnie to wszystko. Jak chcesz, żeby podnośnik wyżej podnosił, to wydłuż wieszaki zaczepu tak, aby zaczep odblokowywał się wyżej. Na koniec ustaw ogranicznik regulacji pozycyjnej tak, aby pompa przy max. uniesionych ramionach nie klekotała, ale żeby zaczep się odblokował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maikerus    1

Spróbuj przestawić ten zawór na zgaszonym silniku. Jeśli nadal ciężko chodzi, to wina ciasnego pasowania. Co najwyżej zrób sobie jakieś narzędzie do przełączania tego zaworu.

Gdy chcesz go przestawiać, zawsze regulację pozycyjną podnośnika ustawiaj max. do dołu/przodu, a siłową do tyłu.

 

Właśnie w tym problem, że on na początku chodził luźno, aż miło się go używało. Niedawno jednak ciągnik był u mechanika, który remontował tylny podnośnik, tak że siedzenie, podłoga, ten rozdzielacz no i ogólnie cały plecak były ściągane. Podnośnik został naprawiony i działa jak należy tylko ten rozdzielacz po założeniu zaczął tak opornie działać. Nie jest to na tą chwilę jakoś ekstremalnie pilne ani problematyczne, bo zwykle jak przełączę z hydrauliki zew. na podnośnik, to odwrotną czynność wykonam dopiero gdy odepnę pług po orce, niemniej jednak chciałbym spróbować coś z tym zrobić i fajnie by było, gdyby obeszło się bez kolejnej wizyty u mechanika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a możesz napisać co dokładnie miałeś robione z podnośnikiem? bo u mnie jest taki rozdzielacz główny. nie wiem czy oryginalne udoskonalenie czy to samoróbka 

Rozdzielacz główny hydrauliki w ursus 5714

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maikerus    1

a możesz napisać co dokładnie miałeś robione z podnośnikiem? bo u mnie jest taki rozdzielacz główny. nie wiem czy oryginalne udoskonalenie czy to samoróbka 

Z tego co mi wiadomo to oryginalnie z przodu zaworu rozdzielczego powinna być dźwignia umożliwiająca przesterowanie go na wyjście 1, podnośnik lub wyjście 2. Tak było przynajmniej we wszystkich tego typu ursusach z którymi miałem styczność, łącznie z moim, a także w dołączonej do niego instrukcji. Poza tym ogólnie w tych metalowych przewodach i połączeniach też mi coś nie pasuje, tak jakby rzeczywiście było kombinowane, ale głowy nie dam. U mnie do wyjścia 1 idą dwa gumowe przewody i to chyba w sumie tyle, chociaż to też może zależeć od konkretnej kompletacji ciągnika.

W swoim miałem robione uszczelniacze i wyregulowywane działanie tych dźwigni od regulacji pozycyjnej i szybkości reakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja wymieniłem uszczelniacze na tej rurce co idzie w dół od rozdzielacza do pompy oraz jeden co jest pomiędzy rozdzielaczem a pokrywą pompy( plecakiem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

[...]bo u mnie jest taki rozdzielacz główny. nie wiem czy oryginalne udoskonalenie czy to samoróbka 

Oryginał. Jest to tzw. uproszczone sterowanie zaworem rozdzielczym. Pozwala na przestawianie zaworu w łatwiejszy sposób.

 

ja wymieniłem uszczelniacze na tej rurce co idzie w dół od rozdzielacza do pompy oraz jeden co jest pomiędzy rozdzielaczem a pokrywą pompy( plecakiem)

A czy ta rurka jest cała? Pęknięcie może być niewidoczne gołym okiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Panoramix
      Witam. Chciałem zapytać czy jest możliwość przerobienia hydrauliki zewnętrznej w mf255 tak żeby nie była zależna .
       
    • Przez jaco16
      Witam jestem w trakcie montowania tura do 5314 i zastanawiam sie jak podpiac hydraulike moze ma ktos jakies fotki jak ma u siebie podpieta. Za każda informacje bede wdzięczny
    • Przez damian19321
      Cześć prasują ursusem 3512 z prasą sipmą classic która nie ma zamków hydraulicznych trzeba nabić ciśnienie, lecz gdy tylko nabije ciśnienie to odrazu ucieka i teraz pytanie czy to jest wina rozdzielacza w ciągniku czy może coś w prasie ?
    • Przez Maikerus
      Witam. Przychodzę po pomoc w związku z działaniem systemu hydrauliki w moim Ursusie 4514. Ciągnik ma 4 wyjścia hydrauliki zewnętrznej i 2 wajchy do sterowania nimi w kabinie przy lewym błotniku, czyli na jedną wajchę dwustronnego działania przypadają 2 wyjścia hydrauliki. Do ciągnika na stałe podłączony jest tur, pod dwa dolne wyjścia hydrauliki zewnętrznej (chcę go podłączyć bezpośrednio pod ten rozdzielacz pod siedzeniem, ale to temat na osobną dyskusję), a do dwóch górnych zaczepiam prasę. Po ostatnich sianokosach i problemach z działaniem tej sekcji od prasy doszedłem do wniosku, że przed żniwami trzeba się temu przyjrzeć bliżej. Zdjąłem siedzenie i znajdującą się pod nim blachę przykrywającą rozdzielacz i ze zdumieniem odkryłem, że podłączone są do niego tylko dwa przewody, dwa z prawej strony, w tych miejscach:

       
      I gdy przestawię dźwignię rozdzielacza właśnie maksymalnie w prawo na sekcję od tura, to działa on normalnie, tylko że muszę blokować tą jedną z wajch od rozdzielacza z lewej strony, ale na razie mniejsza o to.
       
       
       
       Natomiast po drugiej, lewej stronie oba wyjścia do tej pory były i są zaślepione korkami dokładnie jak na poniższym rysunku
       

       
      Ale po przestawieniu dźwigni maksymalnie w lewo, czyli tak jak na rysunku, sekcja od prasy działała, tzn. czasami trzeba było się trochę namęczyć z tym przestawianiem, a ostatnio to już w ogóle zaczęło być coraz gorzej.
       
      Mam zupełny mętlik w głowie, jak to możliwe, że pomimo zaślepionych wyjść dawało się przez te parę lat od kiedy mam ciągnik normalnie użytkować tą drugą sekcję. Teraz zamontowany jest nowy rozdzielacz, przewody przykręcone tak jak wcześniej i jak można się domyślać problem występuje nadal.
       
    • Przez is-3
      Witam,
      mam problem z ursusem 5314 z 2000r,a mianowicie TUZ działa bez problemowo,lecz na wyjściach hydraulicznych jest zbyt małe ciśnienie , ponieważ nie daje rady podnieść lanc 18m. w opryskiwaczu.Dodam ,że ciągnik ma pompę dodatkową tandem.to już koniec pompy (której ?), czy jakiś zawór się zaciął.(który i gdzie?) pomóżcie dziękuję.
       
×