Skocz do zawartości
kris14

Podnośnik w 4512/4514

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrzej2110    529

Przecież jak używasz podnośnika to rozdzielacz hydrauliczny jest odłączony wiec nie może mieć to żadnego wpływu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr26    7

Ale u mnie ma na to wpływ pomimo że mam tą dzwigienkę pod siedzeniem nastawiona na podnośnik z tyłu a te 2 wkrety wkrece wtedy ramiona samoczynnie nie opadają jak to ma miejsce podczas gdy je wykręce maxymalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Kolego piotr26 masz uszkodzony zawór rozdzielczy ten pod siedzeniem,prawdopodobnie grzebałeś w nim prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotr26    7

Ja nie grzebałem ponieważ posiadam go od nie dawna chyba że poprzedni właściciel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tompson87    0

Mam taki problem z 4514

Bezpośrednio po odpaleniu silnika ramiona podnośnika wędrują do pozycji maksymalnie w górę. Na regulację wysokości reaguje dopiero po podczepieniu na podnośnik czegoś ciężkiego np pług. Nie działa jak powinna ani regulacja siłowa ani pozycyjna (wysokości). Zaznaczam iż pompa jest na pewno sprawna, na wyjściach hydraulicznych jest ok, z kiprowaniem przyczep sobie radzi.

Jakieś pomysły...?

Kolega czarek4514 mógł by się wypowiedzieć jak rozwiązał ten problem u Siebie bo sytuacja jest identyczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal89    0

Ja mam to samo w 5314 i tez niewie co to jest napewno to noe rozdzielacz pod siedzeniem bo mam nowy i nie na tłoku bo pierścienie taż są nowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tompson87    0

Ja mam to samo w 5314 i tez niewie co to jest napewno to noe rozdzielacz pod siedzeniem bo mam nowy i nie na tłoku bo pierścienie taż są nowe

No i doszedłem co jest grane. Zaciął się oscylator w pompie ( element sterowania pompy olejowej odpowiadający za regulację ciśnieniową, żółta dźwignia). Jeśli kolega Michal89 chce sprawdzić czy ma przycięty oscylator nie trzeba rozbierać traktora. Wystarczy spuścić olej z tylnej części korpusu ( korek obok mocowania zaczepu polowego). Odkręcamy dekielek (w kształcie koła) w którym wkomponowana jest miarka oleju oraz dźwigienka regulacji szybkości reakcji pompy ( żółw zając pokrętło pod prawą łydką siedząc w kabinie). Po demontażu wcześniej wskazanego elementu, jeden spec siedzi w kabinie i porusza dźwigniami a drugi patrzy w rewizji czy element sterujący oscylatorem porusza nim ( dźwignia przy pompie powinna mieć odchylenie w pionie około 5-7 cm). Jeśli nie rusza się należy wyjąć pompę

Dokopujemy się do pompy:

-wyciągamy siedzenie,

-odłączmy cięgna pod kabiną od kipru, przedniego napędu, wom-u, ręcznego, podnośnika blokady dyfra,

-wyciągamy sworznie mocujące cięgna tuz-u ( z ramion wychodzących z korpusu podnośnika)

-odkręcamy blachę za siedzeniem (z okienkiem, najlepiej odkręcić też poprzeczkę od kabiny w której jest zamknięcie tylnej szyby mamy wtedy elegancki dostęp z tyłu, żadnego walenia potylicą o belkę przy pochylaniu się do śrub.

-wywalamy blachę z pod siedzenia wraz z dzwigniami sterującymi, i 2 blachy okrywające skrzynię biegów( po uprzednim demontażu tapicerki. -

-spuszczamy resztę oleju z skrzyni

-odkręcamy przewody hydraulicznie od korpusu (rozdzielacza, oraz w przypadku wspomagania układu tuz od siłowników pomocniczych

-odkręcamy pod spodem płaskowniki mocujące dźwignię łączącą hamulec nożny z ręcznym

-odkręcamy rozdzielacz, wraz z nim wyciągamy rurkę

-odkręcamy lewą ( i prawą jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy) rewizję

-demontujemy korpus podnośnika

-rozłączamy wałek pośredni napędzający mech różnicowy ( jedna zawleczka zaginana oraz tulejka wielofrezowa)

-podstawiamy wózek do rozjeżdżania traktora, element z sankami pod skrzynię, sanki pod mocowanie zaczepu polowego ( stabilizujemy wysokość)

-odkręcamy kły stabilizujące pompę w korpusie nie trzeba ich całkiem zdejmować, mają się tylko wysunąć uwal ( 2 szt po obu stronach, to na nich trzymały się płaskowniki od hamulców)

-rozkręcamy traktor na pierwszym łączeniu za korpusem w którym osadzona jest pompa

-odkręcamy śruby poduszek kabiny ( od wsporników z tyłu 4 szt klucz 19, wchodzą od dołu)

-łyżką delikatnie odsuwamy korpus od skrzyni ( około 10-15 cm, o kabinę nie ma się co martwić i tak nie spadnie, przesunie się tylko na tylnych poduszkach

- teraz przy pomocy ginekologicznych trików rękami wyciągamy naszą ofiarę

 

foto pompy i dźwigni która mogła się zaciąć w galerii

Powodem zacięcia oscylatora są opiłki w skrzyni lub moście tudzież brak dbałości o olej.Razem z pompą wymieniamy olej oraz filtr ( nie polecam tych tańszych filtrów w kolorze miedzianym, tylko te z stalowej siatki).W moim przypadku powodem były opiłki z rozpadniętego łożyska igiełkowego.

 

Do regeneracji najlepiej oddać pompę ( regeneracja oscylatora 150 zł,jeśli nie daje już ciśnienia tłoczki i krzywka około 800 zł) oraz rozdzielacz(koszt reg 40 zł, zrobienie gniazda tak aby trzymało wymagane 160 atm).

I podnośniczek jak pszczółeczka trzyma taką wysokość jak mu się nakaże, aż miło.

Pozdrawiam jeśli są pytania to śmiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2611    0

witam. posiadam ursusa 4514 z 2008 roku i mam pytanie o sterowanie podnośnikiem. od streowania są 3 dźwignie. jedna jest od pogłębiania (i to albo nie działa albo nie wiem co;p bo jak mi pług wysadza i pogłębiam ta dźwignią to nic nie daje) druga jest od przełączania podnośnik/hydraulika zewnetrzna a trzecia jest nazwana pozycyjna i ona jest od podnoszenia tuzu. i oto moje pytanie. jak podnosze ta pozycyjną do końca i jak podniesie sie ten tuz to coś zaczyna łomotać gdzieś tam w pompie i dopiero jak przełącze ta drugą dźwignią na hydraulike zewnętrzną to przestaje stukać i tak jest od nowości. to u każdego tak jest czy to jakaś wada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

W sumie Ameryki nie odkryłeś ,załączasz "stały wydatek" i tak się dzieje ,ustaw ogranicznik blizej góry ,żeby dżwignia od podnoszenia nie wchodziła na pole od automatycznego zaczepu, a jak nie to rozwalisz pompę i potem jest opinia ze ursus ma gó...ane podnośniki

W czasie nie używania tuzu należy obie dżwignie przesunąć do tyłu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2611    0

no to jak rozwale to kupie drugą B) no to dzieki za odpowiedź;p a ta dzwignia od pogłębiania to daje u was jakieś rezultaty?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rjurczyk    5

zazdroszczę Ci podejścia, mi by było szkoda kasy bo te pompy nie są tanie...

oczywiście że daje rezultaty, jest to dzwignia od siłowej regulacji jeśli o tej samej mówimy, i niezależnie czy druga dźwignia jest na pozycyjnej czy ciśnieniowej regulacji tą można opuszczać TUZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcoWzu    4

albo śruby masz od hitcha skręcone i jak unosisz do końca to ci zaczep do góry ciągnie i pompa wali bo nie daje rady dalej unieśc....a i dodam że w moim pompa siadała po 9 tyś mth to myśle że bardzo dobry wynik a za orginał trzeba dac ok 2000zł i druga sprawa to zmienic ją uuffffff..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2611    0

no mam trochę podkręcone teśruby bo tak jak było poprzednio to jak podnosiłem najwyżej to ten hak się za nisko unosił i nie chciały ta zatrzaski czy jak to tam sie nazywa odskoczyc zeby sie ten hak mogł opuścić. a jak ja przesuwam tą dźwignie od regulacji siłowej to nic nie dociska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Bo to nie ma żadnej funkcji docisku.

Regulacja siłowa podnosi automatycznie podnośnik, gdy narzędzie będzie stawiało większy opór [np. zagłębi się bardziej, albo zmieni się gleba].

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Czy ktoś może dorabiał magnesy do korków spuszczania oleju ze skrzyni jak to miały stare ciągniki,bo zamierzam coś takiego zrobić w swoim 5314 tylko nie wiem jakiego kleju dać.Może wyłapały by większe opiłki i wyżej opisane problemy pewnie by nie nastąpiły,Co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalk    22

panowie moze to glupie pytanie ale mozecie mi napisac jak sie ustawia wajchy w 4514 zeby kiprowac bo kombinuje i za nic nie moge wywrocic przyczepy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4512    0

Jak masz kabinę komfotr to wajche pod siedzeniem na wyjście, 2 a od podnośnika ustaw na stały wydatek( za maksymalnym podnoszeniem). Powinno kiprować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalk    22

a ta druga wajcha od silowego jak??probuje tak i nic nie wychodzi tak jak by wogole rozdzielacz nie mial dostepu do oleju bo nic sie nie dzieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4512    0

tej od siłowej do kiprowania nigdy nie ruszam to pewnie jakoś neutralnie ma być. sprawdzałem dziś (przy ustawieniu jak pisałem) i jak wezne ruszę dźwignią od rozdzielacza to słychać że daje ciśnienie... chyba że u ciebie może coś rozdzielacz nie puszcza oleju.

Edytowano przez 4512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SHLrider    0

Witam. Jest na sprzedaz URSUS 4514 z 1994. Gdy dzwonilem zapytac sie co i jak z tym ciagnikiem sprzedajacy powiedzial ze "nie dziala podnosnik natomiast dziala hydraulika do przyczep." co moze byc przyczyna niedzialajacego podnosnika ????

Z gory dzieki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeżeli korzysta z pomocniczej pompy przy silniku to hydraulika zewnętrzna będzie działać natomiast jak nie działa podnośnik, możne być uszkodzona pompa tłoczkowa albo suwak na pompie. Wymiana pompy ciekawa robota - wiem po swoim 5314 :D mam go na sprzedaż:rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hannibal    0

Witam, mam problem z miom ciagnikiem, podnosnik podnosi calkiem dobrze, jednak przy podniesieniu do jakiejś pozycji i trzymaniu na tej pozycji podnośnik drg, a po zgaszeniu silnika podnosnik opda, co może być tego przyczyną. Wydaje mi się że to tłok nie trzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×