Skocz do zawartości
Pawel330

Konie czy Bydło (byki)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bydło

Rafal180    2

okazy naprawdę były wspaniałe. Ja nie lubię zbytnio koni ale jego mi sie naprawdę podobały. Konie to była jego pasja i życie więc zajmował się nimi najlepiej jak mógł. jedno co mnie zastanawiało to to że jak wypuścił je na okoliczne pastwiska to te konie zawszę około godziny 17 same wracały do gospodarstwa! i codziennie tak samo:) chyba miały zegarki ;)

 

Uwazaj jak piszesz posta. to już któryś post którego poprawiam.

Edytowano przez Rafal180

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mnich    11
Prawdopodobnie Polski koń zimnokrwisty :) 15 tys to musiały być ładne okazy ;) chętnie bym na takim pojeździł :D 3 miechy temu gość do którego jeżdżę z kobyłami kupił ogiera 2 lata (do wyrobienia licencja na krycie) taki średni to dał za niego 12 tys a przedtem sprzedał innego za 13 tys :D ten gość to co przyjadę z kobyłą to ma inne ogiery :D

 

@Boniek dobrze wiedzieć że nie jestem sam :)

U nas gościu ogiera do krycia zmienia co 2 lata, teraz ma takiego co jest mniejszy od naszej kobyły, ciekawie to wygląda jak skał, kobyła musiała stać w dołku bo niedosięgła :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Boniek    1

Tylko nie można szukać oszczędności w zakupie koni. Niby mniejszy wydatek za takie "lichsze", ale jak zachoruje to niestety leczenie więcej kosztuje niż w przypadku bydła... I jak ktoś nie miał z końmi do czynienia to lepiej niech się za nie bierze, bo jest dużo specyficznych rzeczy tylko w tym gatunku. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Pawel330    0

Ja z handlarzem nie gadam jak żuci jakąś ciekawą cenę i się targuje aż do najmniejszej i mieliśmy przypadek że taką cenę sypną że tak ojciec się wkurzył i była mała zadyma czyli bójka hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mnich    11
Tylko nie można szukać oszczędności w zakupie koni. Niby mniejszy wydatek za takie "lichsze", ale jak zachoruje to niestety leczenie więcej kosztuje niż w przypadku bydła... I jak ktoś nie miał z końmi do czynienia to lepiej niech się za nie bierze, bo jest dużo specyficznych rzeczy tylko w tym gatunku. :)

No masz racje konie to specyficzne zwierzęta, trzeba im poświęcać więcej czasu niż bydłu, są dosyć delikatne, trzeba uważać z zimną wodą bo dostanie "ochwatu" i później są duże problemy. Z koniem jak z jajkiem ;). A le za to jaka przyjemność jak masz konia w gospodarstwie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

Nie raz tak jest, ze ktoś nie miał do czynienia z jakimiś zwierzętami i się za nie bierze i lepiej mu wychodzi niż doświadczonym hodowcom. Jak mój kolega zaczynał hodować konie to każdy mówił, że nie da rady. Teraz ma chyba już 12 i sam młode ujeżdża, a jeszcze 5 lat temu bal się konia. To taki OT, ale po to aby nie zniechęcić nowych hodowców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pawel330    0

Ja konie się nie boje jak to się mówi ''nie bój się konia to on ciebie nie będzie się bał'' a jak już nadchodzi ostateczność to trzeba parę batów dać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Boniek    1

Nie miałem tego na myśli, aby zniechęcać nowych hodowców... Ale widziałem jak niektórzy chowają i mordują konie, często z własnej niewiedzy. Szkoda zwierząt :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcelo1414    5
Nie raz tak jest, ze ktoś nie miał do czynienia z jakimiś zwierzętami i się za nie bierze i lepiej mu wychodzi niż doświadczonym hodowcom.

Tak jest bo wiadomo laik zauważy każdy detal a doświadczony hodowca często to zbagatelizuje ;)

 

@paweł no czasami trzeba dać po uszach zwłaszcza młodym źrebakom :) ale są sytuacje kiedy nawet to nie pomaga...

 

widzę że się trochę off topic zrobił więc chętnych do rozmowy o koniach zapraszam tu

http://www.agrofoto.pl/forum/Konie-t5858.h...226#entry217226

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



mnich    11

No masz racje źrebaki są niebezpieczne, pamiętam jak mama raz została kopnięta przez źrebaka w twarz, na szczęście nic jej się niestałą. Chociaż niektóre klacze też są niebezpieczne, zawsze wujek mówi jak jedna klacz odgryzła właścicielowi ucho ;) . A co do źrebaków to bat czasami pomoże ale to ostateczność wystarczy że wrzaśniesz na niego i powinien słuchać, chociaż to niereguła. Byki są tak samo niebezpieczne jak konie w tym roku przekonał się o tym wujek jak byk go przewiózł na rogach. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mnich    11

No wiesz nikt tutaj nie mówi o biciu zwierzaka, ale zwierze powinno wiedzieć kto jest jest panem i powinno go słuchać. Ale czasami zwierze jest tak uparte, że musi dostać ze dwa razy pała bo nie będzie chciało słuchać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sirKonrado    8

Może i skuteczne to jest na bykach bo trzymasz góra 2 lata ;) ale jeśli chodzi o konie to lepiej tego za często nie robić ;) a zwłaszcza w stajni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Boniek    1

Ja konia jeszcze nigdy nie uderzyłem, co innego zadziornego byka ;) Ostatnio kupił starszy klacz i widzę, że nie przepada za mną. A nic jej nie zrobiłem i nawet często jej żreć daję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość wolf19   
Gość wolf19
No masz racje konie to specyficzne zwierzęta, trzeba im poświęcać więcej czasu niż bydłu, są dosyć delikatne, trzeba uważać z zimną wodą bo dostanie "ochwatu" i później są duże problemy. Z koniem jak z jajkiem ;). A le za to jaka przyjemność jak masz konia w gospodarstwie :)

 

Zapomniałeś napisać, że z zimną wodą trzeba uważać przede wszystkim w lecie jak jest ciepło. Jak koń pije zimną wodę w zimie to nic mu nie będzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Marcelo1414    5

@wolf w lecie nie można dawać zimnej wody jak jest koń zgrzany, trzeba odczekać jak ochłonie ;) mój tato zawsze mówi że trzeba po robocie poczekać godzinę i można konia poić :)

 

@sirkonrado u mnie płacą do 6zł :D

 

Widzę że się OT robi więc proponuje przenieść się z dyskusją tutaj http://www.agrofoto.pl/forum/Konie-t5858.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość wolf19   
Gość wolf19

Taa... tylko, że jak jest upał to konie są zgrzne jak w oborze stoją.. no chyba ze na dworze stoja to co innego... Ale i tak w lecie nie ma, aż tak zmnej wody...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×