Skocz do zawartości

Polecane posty

330CUrsus    0

Hehe mój zależny i nie zależny.Skrzynię mam z 1967 roku.Davidastra mi właśnie lepiej.Tyle razy se palce poobcierałem że wolę już nogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

330Ursus no i gites ty włączasz nogą a ja ręką i luma Git majonez

Ferdek07 skoro ciapek jest tak nieudanym ciągnikiem to dlaczego był produkowany

do tak póżnych lat ???????

coż takiego ma ten mf 255

zwolnice?

ile kosztuja części do mf 255

np. pompa podnośnika??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Ależ ja nie napisałem że ciapek był nieudanym ciagnikem, poprostu czas ciapka przeminoł jakieś 20lat temu gdy ciągnik w gospodartwie nie służył juz tylko do ciągania 2x30 i większosci maszyn przerabianych z maszyn ciąganych przez konia w prl-u w małych gospodartwach ciapek to był złoty ciagnik, ojciec sam czekał w 79r 4 miesiące dłużej bo chciał ciapka a dawali mi od ręki c 360, poprostu dlatego najerzdzam tak na ciapka bo ciapek jest z innej epoki i nie nadaje sie do współczesnych maszyn jakimi są kosiarki rotacyjne czy dyskowe prasy zwijające i wogóle wieksze maszyny fakt ciapkiem też można pomału coś zrobić ale nei każdy ma czas, z przykładów z okolicy znam ludzi którzy obrabiali ferdkami swego czasu po 40-70ha (jednym ferdkiem wujek kumpla do dzisiaj obrabia 85ha tylko ferdkiem) (oczywiście pełne uproszczenie uprawy :lol: ) a przykłady 20kilku ha gospodarstw w których mf radzi sobie sam i nikt nawet nie myśli o zmianie ciągnika mogę przytaczać dziesiątki, czego o ciapeku nie mogę powiedzieć ciapek jest i będzie zawsze tym 2gim albo na max na 10-12 ha znajomy swego czasu obrabiał ciapkiem 25 ha ale do orki i większości upraw najmował, bo juz nie chodzi o to że ciapek nie dawał rady ale znajomy nie dawał rady :D

Chodzi mi tylko o to że mf 255 był ( bo obecnie to min 80km i 4x4) namiastką ciągnika sprawdzającym się w polskich realiach, a ciapek był tą namiastką gdy wchodziły od koneic lat 80tych mf-y, mtz i zetory.

a teraz kazdy kupuje czy to nowe czy używane min. 100km i 4x4 i się śmieje ile czasu i paliwa marnował na tych małych trajtorkach he he

he ciapek zmechanizował polską wieś tak jak fiat 126p zmotoryzował polskę, a czy maluch był taki świetny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tommy66692    10
poprostu czas ciapka przeminoł jakieś 20lat temu

Tak samo jak i mf 255, starych mtz, zetorów serii 5011-7745 i wielu wielu innych...

Pomimo tego te ciągniki będa widywane bardzo często na polskich polach ponieważ wielu ludzi uważa ich za nie zawodne (poniekąt maja rację). Reguła jest prosta-w gospodarce występuje brak inwestycji-co nie jest dobre, ale i takze przeinwestwowanie-co jest jeszcze gorsze :lol:

 

Ten kto się bedzie rozwijał powoli ale rozwój będzie-nie rzuci sie na nowe ciągniki a każdy wie jaka jest teraz sytuacja.

 

Wracając do tematu to ciapek w rotacyjnej 1,65 da rade i jak ktos pracował ciapkiem to będzie robił i nic mu nie bedzie przeszkadzać-żaden ciągnik nie jest wspaniały nawet te doskonałe JD (tu moje zdanie jest inne niż połowy userów na tym forum-znaczy zdanie o JD :D )

 

Swoją drogą nie mam pojęcia czemu @ferdek wypisujesz o tym mf255 takie superlatywy-rozumiem ze przez wiele lat byl żywicielem rodziny ale wierz mi-pracowałem takim mf i komfort pracy jest jaki jest-chociaż dzwięk silnika przyjemniejszy od 330 czy 360 po za tym ze są to inne ciągniki wygoda jest podobna :D

Praca mf255 na 85 ha mija sie z celem tak jak i ta cała uprawa uproszczona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

fiaty 126p wygina

a c 330 jeszcze długie lata beda jezdzić po polskich polach

powiedzmy sobie wprost jezeli ktos ma 12 - 15 ha

nie kupi ciagnika z przodkiem

bo dobry ciagnik z przodkiem kosztuje powyzej 50 tys

a te stare internationale itd. do tego ciezko o czesci

wiec na takich gospodarstwach nadal c 330 beda pracowac

jako ciagniki pomocnicze ale nadal beda pracowac

A poza tym KUPUJU TĄ ROTACYJNA NIE PORZAŁUJESZ !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdruj77    1

ja Władymirem kiedyś kosiłem czeską 1,65m jak się rozbujała to się nie chciała zatrzymać a teraz mam mesko z133 szer. rob. 1.35 i idzie świetnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Davidastra ale C-330 też ma zwolnice to MF 255 nie góruje w tym.A ile lat produkowano MF 255 a ile C-330? C-330 było dłużej produkowane niż C-360. Właśnie i Ferdek07 nie rób z Ciapka takiego słabeusza bo 1.65 to nie jest dla niego tragedia tylko rotacyjna w sam raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekczarna    0

no właśnie Ferdek mówisz ze MF spokojnie chodzi z 1.65 ale jest o 17 km więcej. To aby było proporcjonalniej to zapnij kosiarkę 2.40 i czy w tedy będzie miała łatwo to ktoś powie ze MF słabe bo se nie radzi z 2.40 a ursus 5314 radzi sobie spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

mam do was pytanie mam ratacyją ale nie mam załorzonych osłon do niej i się pytam ojca czemu bez osłon a on mówi że 30 nie podniesie to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Osłon nie podniesie?????

Tyyyle lat robiłem c330 z kosiarką (ze słupska) i nigdy bez osłon.

Wiadomo, że kosiarka z osłonami wygląda dużo masywniej ale to nie znaczy że są one ciężkie.

Załóż sobie osłony dla bezpieczeństwa własnego i sąsiadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

Nie, osłony nie ważą dużo. Kilka rurek i ,,cerata,, - żadnej różnicy dla ciągnika. No chyba że jest z wierchu metalowa osłona ale to też nie robi dużej różnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Ja mam całą górę z blachy. Kosiarka już pełnoletnia a wszystko w oruginale. chociaż fartuchy od dołu już trochę poszarpane, ale solidne, ciężkie. Wiadomo, że nie ma takich osłon, które chronią w 100%, jednak ja się czuję pewniej i bezpieczniej (szczególnie kiedyś jak kosiłem ciapkiem cabrio).

 

Sąsiad kiedyś remontował kosiarkę i nie założył osłon, ale jak mu szyba poszła to od razu pojechał założyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

on cała metalowa żadnej ceraty nie ma, już jedna szyba poleciał właśnie przez ratacyjną ale tak sie przyzwyczailiśmy że nawet już nie będziemy jej wstawiali<szyby>ojciec to jak usiadł do drugiej 30 to mało całej szyby nie pobił bo zapomniał

że szyba jest po prostu przyzwyczajenie, a to jeszcze zobaczy się te osłony jak 30 da rade to założymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki93    1

Ja myślę że ciapek spokojnie sobie da rade rosiewaczem do wapna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

30stka jest za słaba, w miękkim terenie będzie grzebać , a silnik będzie się dusić. Rób jak chcesz , ale szkoda katować biednego Ursusa. W tamtym roku sąsiad z synem pojechali 2 60tkami pojechali na zarobek rozsiewać wapno. 60tka nie czuła siewnika załadowanego po brzegi. Radze Ci pożycz od wuja 60tke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Pablo już dawno napisał że dała rady a ty mu dalej piszesz ze nie da rady nabijasz posty czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

może i da rade, są filmy jak 30stki pracują z prasą rolującą i inymi ciężkimi maszynami , ale nasuwa się pytanie, czy warto katować ten ciagnik???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Zadnego katowania ciagnika NIE BYŁO C-330 miał leciutko dymku nie puszczał robiłem to wiem koła sie nie kreciły w miejscu bo niby od czego nowe oponki rozsiewacz dociąza, mój C-330 ciagał rozrzutnik 2 osiowy 4,5t i sobie radził a z tym rozsiewaczem miałem poprostu nieuzasadnione obawy.

 

Nie siej propagandy robiłem to wiem w moich warunkach spokojnie dawał rade bez rzadnego przemeczania ciągnika jak nie wierzysz to przywieź swoje wapno i zapraszam zrobimy próbe po żniwach na zatalerzowanym polu czy ciapek jest w tym rozsiewaczu katowany czy nie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

"C-330 miał leciutko dymku nie puszczał"

Buahaha. Uważaj bo Ci uwierze. Z tego co piszerz to ciapek sobie radził, ale nie wkręcaj ,że miał leciutko.

Szperałem po necie i wyczytałem że najmniejsza wersja RCW ma zapotrzebowanie na moc ok. 60km, a ciapek ma moc znamionową: 22,4 kW (30,5 KM) więc nie pisz ,że miał leciutko.

A ,żeby nie rzucać słów na wiatr to masz link i se poczytaj : http://www.uniagroup.com/pl/nawozenie-rozs..._i_nawozow.html.

Tabelka na samym dole.

Ja nie wątpie ,że sobie radził i żebyś kłamał, nic z tych żeczy ale te zdanie ,że "C-330 miał leciutko dymku nie puszczał" to chyba przekoloryzowane z deka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

o co wy się kłócicie wszystko zależ od terenu i panujących warunków, u mnie ciągnik o mocy 90 koni miał problemy z RCW3 ale było mokro i się z deka zakopał :lol: różne rzeczy ludzie robią ja wyczytałem na tym forum że MTZem 82 ktoś ciągał atlasa 5 którego zapotrzebowanie mocy to 160 koni różne są zboczenia ale jeśli efekt jest dobry to czyli wszystko można. B) B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Tak wszystko od warunków zalezy jak ktos nie wierzy to zapraszam do mnie... :lol:

 

Siałem wapno po zatalerzowanym szczernisku które troche juz lerzało i było twardo i sucho Ciapek nie miał zadnych problemów i miał lekko lzej niz w pługu 2 skibowym na głeboko.

 

Siałem na 4 i nie było zadnego dymu ani katowania ciągnika ja nigdy nie katuje ciągników w przeciwienstwie do innych B) Nie mam górek ziemia tez dosc zwiezła wiec nie było problemów.

 

Rozsiewacz był jak pisałem hydrauliczny a naped tasmy byl od koła wiec moze w tym na wałek by miał ciezej.

 

Jak ktos nie wierzy to zapraszam po żniwach ze swoim wapnem tak jak mówiłem i nie pier**** ze Ciapek w tym rozsiewaczu jest katowany bo ja chyba lepiej wiem jesli tym pracowałem B)

 

Wierze ze w innych warunkach niz były u mnie ciagnik 80km mówłby miec problem ale ja mówie o tych warunkach które panowały u mnie i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×