Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

master20002    151

Dzisiaj wychodzi pierwsza soja na lżejszej ziemi. Siana 9 dni temu, ale jakąś żółta... Czyżby oprysk???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Jeśli pada u ciebie co drugi dzień jak u mnie, to bardzo możliwe, że to działanie herbicydu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Pada praktycznie codziennie i to dość sporo. Wczoraj i przedwczoraj nie padało, a tak to codziennie dolewa, ale mokra bardzo w polach i tak nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaco25    262

a u mnie było kilka dni spokoju z deszczem ale w soi posianej tydzień temu skorupy nie zrobiło dzisiaj od rana ładnie pada myślę, że na przyszłą sobotę soja będzie na wierzchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

właśnie przechodzi kolejna ulewa. oglądałem swoje soje i na ciężkich ziemiach też się pojawia. chyba oprysk mi wplukalo głębiej bo chwasty schodzą i wcale nie zółkną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Chętnie skorzystałbym z tych deszczy, które u was są, bo u mnie wciąż nie pada soja nie może się przebić będzie kiepsko

Chwastów też niema, ale to żadna pociecha jak soja nie wschodzi

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

W drugiej połowie maja prognoza długoterminowa mówi o deszczach i burzach w północnej i zachodniej Polsce. U mnie od 18-20 ma się ocieplić i przestać tak lać, chwilami po 30-40l/m2.Jak poszedłem rano w pole, to ziemia sapie jak mokra gąbka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

To faktycznie niedobrze, zwłaszcza że swoją siales o wiele wcześniej niż ja... Na Podkarpaciu deszczu sporo, aż się boję ze może woda wylać, zwłaszcza że mieszkam w dorzeczu dwóch rzek potrafiących narobić sporo sytuacji na polach... na szczęście jak narazie jest w porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135
Napisano (edytowany)

No tak właśnie minęły 3 tygodnie od siewu

A ja kupiłem wielorak a zapowiada się, że nie będzie, co nim robić jak deszcz nie przyjdzie to kiepsko będzie soi się przebić i nie będzie soi takiego scenariusza nie brałem pod uwagę 

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

te blachy to całkiem nie zły pomysł nie trzepało by ziemią na rośliny, a skrzynia ładunkowa do czego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

No tak te blachy to niezły pomysł chronią szczególnie małe rośliny przed zasypaniem nawet przy szybkiej jeździe zobaczymy jak w praktyce się spisują

Skrzynie tak jak pisze andrzej1988 do podsiewania nawozu może to być wieloskładnikowy albo na przykład siarka itp. Też ciekawe rozwiązanie, ale zobaczymy czy się to sprawdzi w praktyce o ile soja powschodzi

Byłem dzisiaj na polu to zależy od gleby jak bardziej pulchna i niezbita to soja już powychodziła a tam gdzie ziemia zbita to nic niema większa część soi nie powychodziła i będzie jej ciężko się przebić jak deszcz nie popada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
machony    0

witam mam pytanie dotyczące kiedy można opryskać soje na perz bo na jednym polu mam trochę perzu a dopiero wyrasta to soja czy można popryskać kiedy wychodzi czy bardzie w większej fazie ?? a dodam że mam oprysk agil-s100 i w jakiej dawca opryskać ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

jeden z kolegów w tamtym roku pryskal na perz, ale soja miała z 15 cm... ciekawe czy nie będzie przymrozku tej nocy, rozgwiezdzilo się i już jest 6 stopni.
Koledzy, coś mi podgryza liście, chodziłem po polu i spotkałem owada co wygląda jak pchelka w rzepaku... jutro dodam tu fotkę, bo przez tel nie mogę tu jej wrzucić. Narazie będzie w galerii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

U mnie bez przymrozków i nadal bez deszczu, ale się ochłodziło

machony

Co do pryskania na perz to sporo pisaliśmy w zeszłym roku o środkach i terminach pryskania i powiem tylko, że termin około 15-18cm soi jest bardziej odpowiedni, ponieważ soja jak jest większa to jest odporniejsza na środki w tak wczesnej fazie to tylko na własną odpowiedzialność

Teoretycznie graminicydy nie powinny soi zaszkodzić, ale jak poczytasz to forum to zobaczysz, że u niektórych wywołały niepożądane skutki niestety niema zarejestrowanego graminicydu w soi, więc wszystko może się zdarzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
machony    0

ok dzięki za odpowiedz tylko nie wiem czy tak długo czekać bo ten perz już ma z 6cm to jak myślicie czy poczekać ?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Wcześniej pisałeś, że soja u ciebie miała 3cm, więc jak soja miała 3cm to teraz na pewno ma też z 6cm, więc nic się nie stanie jak poczekasz zrób zdjęcia tej soi z perzem to będzie można coś więcej powiedzieć

A tak na marginesie to lepiej zniszczyć perz przed siewem soi jesienią jest najtaniej sianie soi na zaperzonym polu to nieporozumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
machony    0

to ja wiem tylko te pole mam od tego roku nie dawno nabyłem to zasiałem soje bo tak inne zawsze pryskam na jesień na perz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

jak tam Wasze soje koledzy? u mnie zaczyna być znać rzędy już też na cięższych ziemiach, ale ostatnie chłody mnie martwią... tej nocy chyba lekko przymrozi bo zimno okropne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Kiepsko kiepsko dzisiaj troszkę popadało był śnieg z deszczem i gradem niewiele tego było, więc nie wiem czy to pomoże soi tym bardziej, że jest zimno, co nie sprzyja wegetacji soi

Oglądałem w twojej galerii zdjęcie tej objedzonej soi dla mnie to raczej jakieś objawy chorobowe niż objawy żerowania szkodnika

Gdyby to był szkodnik to nie było by tej brązowej zaschniętej części soi w teoretycznym miejscu żerowania, bo było by to zjedzone przez szkodnika a poza tym nad tym miejscem widać żółtą plamę z brązową kropka, co też raczej na chorobę by wskazywało niż żerowanie szkodnika

Tak bynajmniej ja bym to widział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Zgadza się, ze zaschnięte tylko na roślinkach dalej i przed tą na zdjęciu były świeże ślady żerowania które jak domyślam się przebarwiły na brązowo. Co do tej plamki to nie wiem co to jest, ale ten objaw występuje na lżejszej, piaszczystej części pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

No tak nie widzę całego pola, więc tylko po tej roślinie to oceniam trzeba by było złapać szkodnika i sprawdzić czy jest podobny do jakiegoś, który żeruje na soi wtedy można by było dokładnie powiedzieć czy to po szkodniku czy choroba

W tym linku kilka chorób i szkodników występujących na soi

https://www.ior.poznan.pl/plik,1524,metodyka-integrowanej-ochrony-soi-dla-producentow-pdf.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

spotkałem tam robaczka podobnego do pchelki rzepakowej, ale czy pchelka nie robi dziurek w środku liścia a nie obgryza krańce jak jakas gąsienica...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×