Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

golias1    0

witam Panowie

jak wszyscy wiemy jakieś kilka dni temu, zaczęły się obfite opady deszczu, które zaczynają przerażać swoją ilością.

Mam tylko pytanie w jakim stopniu są one w stanie zaszkodzić plantacjom soi?

Jest to roślina na którą zdecydowałem się pierwszy raz i jest dla mnie dużo niewiadomych.

Z góry dziękuję za informację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
golias1    0
Napisano (edytowany)

zgadzam się, że wszystkim uprawom może zaszkodzić nadmiar wody, ale wschody soi idą na polu z dużą trudnością od początku i dodatkowo ten nadmiar wody

wstawię kilka zdjęć jak to wyglądało kilka dni temu

Edytowano przez milanreal1
czcionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pstaszek    137

A więc witaj w klubie niestety większość z nas niema doświadczenia, jeśli chodzi o uprawę soi, dlatego niewiele na jej temat możemy ci powiedzieć ja osobiście zauważyłem, że soja jest odporniejsza od łubinu wąsko listnego, który kiedyś siałem łubin po 2-3 dniowym podtopieniu zalaniu całkowicie się wytracał w tych miejscach gdzie go podtopiło zalało a soja wytrzymuje takie podtopienie, ale to nie znaczy, że niema to wpływu na jej dalszy rozwój niestety tylko rośliny wodne są wstanie bez szwanku wyjść z takich podtopień a większość roślin typowo uprawowych dusi się pod wodą, więc jak masz takie pole, które jest czasowo podtapiane To niestety i soja tam wiele nie będzie wstanie zdziałać a jeśli ci chodzi tylko o opady tylko że ciągłe to nie ma to jakiegoś większego znaczenia jedynie przy takiej pogodzie najczęściej jest niebo zachmurzone a to może mieć znaczenie niestety soja potrzebuje sporo światła w czasie swojej wegetacji, więc długotrwałe chłodne i pochmurne dni wpływają niekorzystnie na soję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elessar1410    2

Powiem tak - nie wiem czy przed nadmiar deszczy czy przez co ale Soja mi nie wschodzi - posiana była 7 i 14 maja. Przed 7 maja padało obficie a w okresie od 7 do 14 czekałem na 2 dostawę nasion, bo logistyka sobie poleciała w kulki i zamiast mieć nasiona max 8 to miałem dopiero 14. To, że nie wschodzi ta posiana 14 to rozumiem jako tako - potrzebuje około 2 tygodni plus to, że jest zimno co wydłuża wschody, jednak ta wysiana 7 maja - no co jak co ale minęły już 3 tygodnie i nic - na całym polu znalazłem raptem kilka nasion które wzeszły. W ziemi też dziwnie trudno jest znaleźć nasiona a wysiałem ponad 600 000 nasion na hektar - nie wiem co się dzieje - wydałem na materiał siewny na 2,5 hektara prawie 2 tysiące i nie uśmiecha mi się robić doświadczeń z nowymi gatunkami roślin, które nawet nie wschodzą. Obawiałem się, że może ptactwo wydziobuje mi soję, no ale raczej wątpię, żeby 30 gołębi zjadło soję do ostatniego nasionka poza tym gołąb nie jest ptakiem grzebiącym. On zje to co ma na zewnątrz, Nie grzebie w ziemi. Niczym nie mogłem przypalić rośliny, bo jak miałem pryskać to wtedy padało jak wściekłe i termin opryskiwania mi minął. Czekałem na wschody soi, żeby popryskać fusilade forte ale wschodów jak nie było tak nie ma.

Obok jest pole łubinu wąskolistnego neptun - siany był 11 kwietnia i jest prawie po kolana. Ładny, Ciemnozielony, mocny, tylko w 2 miejscach miałem nakładkę albo zwiało mi oprysk no i tam wypaliło łącznie kilka m2 no ale poza tym łubin super, dlatego dziwi mnie, że inna roślina strączkowa będzie aż taki problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikMati    25
Napisano (edytowany)

elessar1410 wg mnie zabiło soję i dlatego tak to wygląda. Co powiesz?

 

 

Prawda jest taka że soja to nie jest łatwa uprawa. Nasłuchaliście się bajek o łatwości jej uprawy i zyskach a teraz wychodzi w praniu. Uprawiam ją już trochę i nie jedno już z nią związanego widziałem. Będę ją siał bo muszę ze względu na rolnośrodowiskowe ale jak się skończą to pewnie na małym areale.

Edytowano przez RolnikMati

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263
Napisano (edytowany)

Zobacz dokładnie, czy soja nie została przybita przez padające deszcze zbyt głęboko. Jak dla mnie po 3 tygodniach powinna wyjść do góry nawet z 5 cm. Nie wiem, na jaką głębokość podiałeś. Mojego sąsiada groch też wygląda jak słupy telegrafczne, ale na jego polu przeszła fala wody po zlewie i naniosła ze 2-3 cm osadu na pole. Może daj jakeś fotki ??

 

RolnikMati

 

Po uprawie tytoniu stwierdzam, że uprawa soi jest bajesznie prosta i nie wymaga praktycznie żadnego nakładu pracy :D

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CezarKing    3

Witam, widze ze jest tu pare osob ktore znaja sie na tym temacie :) a wiec zadam pytanie ktore moze i juz sie pojawilo a moze i nie, nie wiem z tego wzgledu ze jest zbyt duzo postow do przeczytania a ja nie mam za duzo czasu ;D a wiec do rzeczy, w tym roku posialismy z ojcem 10 ha soi na probe jak to wyglada, zamierzamy wlasnie kupic kombajn Class'a Dominatora 108 z 90 roku ;) ale moje pytanie brzmi jakimi kombajnami zbieracie ta soje i jakie obroty bebna sa najlepsze ;) z tego co sie dowiedzielismy z ojcem im mniejsze obroty tym lepsze przy zbiorze soi, sek w tym ze Class ma min 600 obrotow bebna. Moje pytanie jest taki czy to aby nie za duzo? chodzi o to zeby nie lupalo ziarna. Prosze o pomoc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    162

ja jeszcze nie kosiłem soi (też piewrwszy rok sieję) to najwyżej gazu dasz mniej bo kombaj nie będzie miał ociążenia w niej. My tak rekordem groch kiedyś młuciliśmy obroty na minimum i szło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

elessar1410

Jak napisałeś w jednym z postów siałeś, co drugi lejek i siał pierwszy rząd lejków tak żeby drugi lepiej przykrył soję, więc czy nie było tak, że jak ustawiłeś głębokość siewu na 3cm a dodatkowo drugi rząd lejków przysypał soję dodatkowymi 2cm ziemi to soja jest na głębokości 5cm to tylko taka moja sugestia ja w zeszłym roku posiałem Anushkę na pewno powyżej 5cm to wschodziła mi prawie cały miesiąc też byłem załamany i myślałem, że już nie powschodzi a posiałem 15ha i mogę stwierdzić, że soja nie powschodziła, co najmniej 30% mniej niż wysiałem, dlaczego tak sądzę a to, dlatego że Anushki siałem 140kg na 1ha a była rzadsza od tej soi, którą w tym roku posiałem o 20% mniej niż norma przewiduje (chodzi mi o Merlina i Mavkę), czyli jak już pisałem moim zdaniem siew powyżej 3cm jest porażką najlepiej posiać w wilgotna ziemie i to na 2cm wtedy wschody są szybkie i pewne na przyszłość jak byś jeszcze miał ochotę posiać to zamów wcześniej nasiona i posiej w kwietniu około 20-25 kwietnia i nie głęboko tak żeby nad nasionami nie było więcej jak 3cm ziemi na pewno będziesz zadowolony ze wschodów tak jak i ja w tym roku

 

RolnikMati

Ciekawe, kto te bajki rozsiewał? Są tylko dwie firmy, które się liczą w sprzedaży soi a dopiero jak jedna z nich zaczęła sprzedawać swoje nasiona takie jak Anushka, która miała zawojować całą Europę zaczął się bum na soję, więc jeszcze raz powtarzam to, co piszą firmy sprzedające nasiona to zazwyczaj półprawdy inaczej nic by nie sprzedały i dlatego twierdzę, że każdy powinien sprawdzić jak dana roślina w tym przypadku soja sprawdza się w jego gospodarstwie i sam musi ocenić czy będzie ja uprawiał nie można słuchać propagandy a tak na marginesie to moim zdaniem soja jest prosta w uprawie problem z środkami musimy je stosować Na własną odpowiedzialność i to jest największy problem

 

CezarKing

Kombajn jak najbardziej odpowiedni tak jak napisał mój przedmówca możesz zmniejszyć obroty silnika tak, aby uzyskać odpowiednie obroty na bębnie z soją jest tak jak z innymi strączkami wiec nic nadzwyczajnego nie trzeba robić przed jej koszeniem żeby ograniczyć połówki to poza obrotami możesz kości wilgotniejszą, czyli, około16% ale wtedy od razu musisz ja dosuszyć, więc to jest tak samo jak z rzepakiem czy też innymi strączkowymi im suchsze tym więcej połówek a im wilgotniejsze tym mniej połówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263
Napisano (edytowany)

Ja koszę Claas-em na połowę obrotów silnika. Co jakiś czas niestety trzeba stanąć i przegazować, bo zabija sita. Może znajdziesz jakieś pośrednie ustawienie wiatrów i obrotów silnika/bębna. U mnie nie ma regulacji obrotów wentylatora, tylko przesłona.

 

Odnośnie uprawy soi w Europie, była taka niepisana umowa, że firmy nie będą się pchały na ten rynek, żeby Ameryka nie miała konkurencji. W zamian my mieliśmy buraki cukrowe i rzepak. Teraz się pozmieniało. A warunki do uprawy soi są, tylko kwestia odmian i nabycia doświadczenia. W stanach zarejestrowanych jest kilkanaście środków na soję (żaden nie jest dostępny w Europie), u nas oficjalnie nie ma chyba żadnego. Więc jest to po prostu globalna polityka koncernów. Teraz nie wypaliło z GMO więc powoli będzie wchodzić u nas soja i inne strączkowe jako źródło białka.

Podstawą u nas jest wieprzowina, a dla niej nie nadaje się na paszę kukurydza.

Chów bydła opasowego z kolei u nas jest jakoś srednio opłacalny i niestety długotrwały, co przy dużych wahaniach na rynku powoduje, że wszyscy niechętnie nastawiają się na taką produkcję.

Dla świń lepszą paszą jest śruta sojowa. W wyniku degradacji wszelkich upraw (ziemniaki, tytoń, len, konopie, buraki) bez strączkowych jesteśmy skazani na monokulturę zbóż.

Pamiętam, że z kukurydzą 20 lat temu było podobni jak z soją - nikt nie kupował, mało kto siał. Ojciec 30 lat temu dla opasów siał po 2 ha kukurydzy na kiszonkę, ale o uprawie na ziarno nikt nie myślał, bynajmniej u nas. Teraz też jest problem, bo wszelkie uprawy niszczą dziki.

Myslę, że soja się przyjmie na większą skale, i tam, gdzie są lepsze warunki do jej uprawy, będzie chętnie siana.

 

Poo deszczach "przypalona" soja powinna szybko odbić. Tam, gdzie w ubiegłym roku dałem większą dawkę i ją przypaliło, na jesieni nie było widać różnicy.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Będzie opłacalność będzie uprawa. Nikt nie będzie uprawiał bo jest na fali

 

 

Prawda jest taka że soja to nie jest łatwa uprawa. Nasłuchaliście się bajek o łatwości jej uprawy i zyskach a teraz wychodzi w praniu. Uprawiam ją już trochę i nie jedno już z nią związanego widziałem. Będę ją siał bo muszę ze względu na rolnośrodowiskowe ale jak się skończą to pewnie na małym areale.

 

 

RolnikMati ciągle piszesz, że masz spore doświadczenie w uprawie soi i wiele już w tym temacie przeszedłeś, ale jakoś nie chętnie się dzielisz swoim doświadczeniem z nami na tym forum może byś wstawił jakieś zdjęcia twojej soi, bo z pewnością jest bardzo okazała i napisałbyś krok po kroku jak i co zrobić, aby mieć taką soję jak na razie to rzucasz jakieś tam hasełka, które w żaden sposób nie pozwalają nam skorzystać z twojej wiedzy na temat uprawy soi napisz coś konkretnego

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikMati    25

przecież napisałem wyżej w poście że w tym roku mam tylko 25 arów. I jeszcze współrzędnie z kukurydzą więc fotek nie mam. Nie do się napisać krok po kroku bo każdy rok jest inny. Można napisać po zbiorze jak było w danym roku.

A jeżeli chodzi o "zabicie gleby'" przez opady a co się z tym wiąże marnymi wschodami to trzeba pobronować soję. Bronowania się nie boi, są plusy a wschody na pewno będą. Jeżeli nie ma dużych opadów raczej nie ma sensu.

 

a te 25 arów w cystym siewie to zasiałem aby zasiać, nawet nie chroniłem od chwastu bo pogody nie było po siewie. Sąsiad który ma z 3 stron tjest tak niezrównoważony że i tak bym nie miał jak opryskać chyba że ręcznym. A że działka jest w pakietach trzeba było. No ale jak chcesz miogę wrzucić;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elessar1410    2

 

Jak napisałeś w jednym z postów siałeś, co drugi lejek i siał pierwszy rząd lejków tak żeby drugi lepiej przykrył soję, więc czy nie było tak, że jak ustawiłeś głębokość siewu na 3cm a dodatkowo drugi rząd lejków przysypał soję dodatkowymi 2cm ziemi to soja jest na głębokości 5cm to tylko taka moja sugestia ja w zeszłym roku posiałem Anushkę na pewno powyżej 5cm to wschodziła mi prawie cały miesiąc też byłem załamany i myślałem, że już nie powschodzi a posiałem 15ha i mogę stwierdzić, że soja nie powschodziła, co najmniej 30% mniej niż wysiałem, dlaczego tak sądzę a to, dlatego że Anushki siałem 140kg na 1ha a była rzadsza od tej soi, którą w tym roku posiałem o 20% mniej niż norma przewiduje (chodzi mi o Merlina i Mavkę), czyli jak już pisałem moim zdaniem siew powyżej 3cm jest porażką najlepiej posiać w wilgotna ziemie i to na 2cm wtedy wschody są szybkie i pewne na przyszłość jak byś jeszcze miał ochotę posiać to zamów wcześniej nasiona i posiej w kwietniu około 20-25 kwietnia i nie głęboko tak żeby nad nasionami nie było więcej jak 3cm ziemi na pewno będziesz zadowolony ze wschodów tak jak i ja w tym roku

 

Powiem tak - może za domem byłą posiana za głęboko, ale jak popadało, no to część ziemi rozmyło a poza tym ten kawałek, co obsiewałem 14 maja to siałem bardzo płytko - na jakieś 2 cm, więc tam powinna wzejść ładnie a też nic nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137
Napisano (edytowany)

RolnikMati

No i właśnie oto chodzi żebyś pisał o takich sprawach, bo z pewnością w ciągu tych lat też miałeś takie przypadki, dlatego warto wiedzieć jak sobie z tym poradziłeś czytałem już gdzieś o tym, że bronowanie dobrze wpływa na soję, ale pisało tam żeby nie robić tego w czasie wschodów, bo wtedy soja jest najbardziej wrażliwa na uszkodzenia jak twoim zdaniem to wygląda jak długo po siewie można bronować soję chodzi mi do ilu dni po siewie jest bezpieczne bronowanie tak żeby nie uszkodzić kiełkującej soi i czym bronować soje czy zwykłymi bronami czy też takimi, które zostały specjalnie do Tego skonstruowane takie jak poniżej w linkach

Chwastownik AKCENT

http://www.cemarol.c...astownik_AKCENT

Chwastownik AKTYWATOR

http://www.cemarol.c...wnik_AKTYWATOR#

 

elessar1410

Trudno ci coś poradzić może to, co napisał RolnikMati po bronuj soję może to pomoże, ale jak piszesz, że nie możesz znaleźć nasion soi to nic nie potrafię na to odpowiedzieć nie wiem czy jest taki szkodnik, który by zjadał nasiona czy też nasiona zgniły, zbutwiały? Musisz dokładnie to sprawdzić, bo jeśli niema nasion to i wschodów nie będzie

 

 

TERAZ COŚ CIEKAWEGO - co o tym sadzicie przeczytajcie to, co napisałem poniżej

 

 

Zdjęcia zrobione 6 dni po zaobserwowaniu uszkodzeń na soi jak widać soja wróciła do kondycji z przed uszkodzeń nie stosowałem w tym czasie żadnej ochrony ani nawożenia w trakcie robienia zdjęć padał deszcz (deszcz pada już od 2 dni) mam nadzieję, że to nie spowoduje nawrotu choroby i soja będzie się rozwijać normalnie bez konieczności stosowania zabiegów chemicznych jak przestanie padać to zrobię następne zdjęcia (napisałem nawrotu choroby, ponieważ nawiązałem kontakt z Zachodnimi rolnikami, którzy uprawiają soje w technologii Strip Till i oni stwierdzili i tu cytat ich wypowiedzi:

 

Prawdopodobnie choroba, która zaatakowała Pana plantację to PHYTOPHTHORA - choroba grzybowa faworyzowana przez wilgoć I wysoką temperaturę. Warto dbać o dobrą przepuszczalność gleby i unikać siewu w teren zimny i mokry. Można też zaprawiać nasiona.

 

Ja im odpisałem, że moim zdaniem to uszkodzenia po środkach ochrony stosowanych w przedplonie lub też po sencor, który stosowałem zaraz po siewie soi, więc oni mi odpisali i tu cytat ich wypowiedzi:

 

Soja ma tę wspaniałą właściwość, że szybko się regeneruje po ustąpieniu czynników patogenicznych. Teren się osuszył i grzyb przestał się rozwijać. O grzybie świadczy wygląd zaatakowanych liści, fakt, że choroba postępuje od dołu, szybkość postępowania i ogniskowe występowanie. Poparzenie środkami chemicznymi widać pasowo. Jeśli wrócą sprzyjające warunki, grzyb może znowu się pojawić. My dzisiaj wykonamy oprysk na chwasty szerokolistne używając Bentazone e Tifensulfuron metile i za 10 dni oprysk na wąskolistne. W ten sposób ograniczymy szkodliwy wpływ tych środków na soję. Będzie trochę uszkodzona a potem szybko się zregeneruje mamy nadzieję. Pozdrawiamy!

 

Więc jak sami widzicie nie do końca sprawa jest jasna, więc trzeba się spodziewać, że może po deszczu jak się zrobi ciepło choroba powróci zdjecia soi poniżej

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Co z tego że małe nakłady i zysk porównywalny do rzepaku jak na dziś dzień jest problem ze zbytem. Kto ma hodowlę może się bawić. Siać na handel to trzeba ponad 10ha żeby było na tira bo na ryneczku sprzedawać to nikomu się nie usmiecha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Powiedział, co wiedział wszyscy wiemy, co i jak jest ze sprzedażą, ale nie wiemy jak uprawiać soję i to jest naszym zmartwieniem, bo przecież jak ktoś sieje 1ha lub 2,5ha czy też więcej 30ha 100ha to zanim zdecydował się posiać to już wiedział, po co to sieje czy na handel czy na paszę czy też żeby na straganie na cele konsumpcyjne po 6zł za 1kg sprzedać musi być najpierw towar, czyli soja, bo jeśli jej niema to niby, co mają skupować? Dlatego ważniejsze jest, aby opanować uprawę soi, jeżeli uda nam się dojść do takiej wiedzy na temat soi, która pozwoli nam uprawiać ją w taki sposób, aby dawała nam średnie plony 2 tony z 1ha to jej powierzchnia uprawy znacznie wzrośnie a wtedy pojawia się skupujący wszyscy wiemy, że rzepaku też przeciętnie z 1ha w Polsce nie zbiera się 3-3,5t z 1ha tylko przeciętnie według GUS wynosi 2,5-2,7t z 1ha i to się różni w poszczególnych latach, więc nie oczekujcie, że wszyscy będziemy zbierać wysokie plony soi i to od razu po pierwszym posianiu bez żadnej wiedzy na temat jej uprawy To by była czysta hipokryzja, dlatego wyciągajmy wnioski z doświadczenia innych a jak będzie tyle soi, że nie będzie miał, kto jej kupić to zajmiemy się wtedy tym problemem, ponieważ problem zbytu na dzień dzisiejszy nie istnieje raczej kwestia ceny, za jaką chcą ja kupić ja sprzedałem swoja po 1700zł za 1t, ale wiem ze mniejsze ilości płacą po 1400zł, więc to może być problem, ale jak na razie jest dopłata do strączkowych, więc nie jest źle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Staszek, trzymam kciuki za twoją soj, na zdjęciach jak na tą porę jest bardzo ładna i oby tak dalej. Za tydzień skryje ziemię. Oby tylko było kilka dni cieplejszych i bez deszczu, bo soja lubi ciepło.

 

Ja w tym roku nie mam soi, jako zmiennik jest len nasienny (oleisty). Deszcz niestety powymywał sporo roślin.

W moim jęczmieniu mam cały oprysk sąsiada wymyty z grochu. Tam, gdzie poszła woda z grochu - jęczmień zżółkł i chyba zginie.

 

Rozwiązaniem jest zawiązywanie grup producenckich, bo najłatwiej sprzedać całe samochody (po minimum 20t), a nie każdy ma 10ha soi.

Pożyjemy - zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Staszek co ty gadasz ze na dzis dzien niema problemu ze zbytem jak jest, tylko wieksi co maja na tira nie maja problemu. Co zrobisz z 5 czy 10t soi? Pojedziesz na rynek? Oczywiscie mozna sie zebrać w grupe i sprzedawac ilosci calosamochodowe po wiekszych cenach, ale to nie w polsce takie biznesy aczkolwiek sporo ludzi juz sie do tego przekonuje.

 

Staszek co ty gadasz ze na dzis dzien niema problemu ze zbytem jak jest, tylko wieksi co maja na tira nie maja problemu. Co zrobisz z 5 czy 10t soi? Pojedziesz na rynek? Oczywiscie mozna sie zebrać w grupe i sprzedawac ilosci calosamochodowe po wiekszych cenach, ale to nie w polsce takie biznesy aczkolwiek sporo ludzi juz sie do tego przekonuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

jahooo

Nie dziękuje żeby nie zapeszyć, ale fakt soja jest ok w zeszłym roku to mi dopiero powychodziła z ziemi a w tym posiałem wcześniej i widać rezultat

 

A co do tego, co piszesz to jak widać nie tylko są problemy przy uprawie soi, ale także z innymi roślinami są kłopoty zawsze jest jakieś podtopienie, wymulenie niekorzystny przebieg pogody większe nasilenie chorób itd. Z każdą uprawą są, co roku inne problemy tylko, że jak już coś dłużej uprawiamy i wiemy jak to siać chronić nawozić to łatwiej jest nam sobie z tym poradzić a soja to coś nowego, więc niewiele wiemy na jej temat, więc się obawiamy ja mam zamiar poznać tajniki uprawy soi dopiero jak będę wiedział jak ja uprawiać to zdecyduję o jej przyszłości w moim Gospodarstwie

 

Za jakiś czas znowu wstawie zdjęcia soi będą to na pewno zdjęcia korzeni soi i pokazanie czy przybyło brodawek jak i ogólne zdjęcia jak dotychczas pokazujące jak się rozwija soja

 

Tomek90

Wiem, co gadam miałem swojej soi 16t z tego część sprzedałem po 50-100kg za 2zł za 1kg zostało mniej niż 15ton miałem wcześniej rozesłane próbki mojej soi do firm zainteresowanych kupnem większość chciała żeby po workować soję, ale ja nie chciałem tego robić, bo to dodatkowy koszt a i nie byłem przygotowany na taka akcje, więc powiadomiłem te firmy, że interesuje mnie odbiór luzem z mojego gospodarstwa na to dostałem od większości odpowiedź, że jak by był cały samochód to by przyjechali bez problemu a tak się im nie opłaci, ale jedna z firm zgodziła się przyjechać i odebrać luzem Moją soję, więc jak widzisz trzeba się troszkę pogimnastykować, a jeśli ktoś będzie chciał po workować to myślę, że i mniejsze ilości nie będzie miał problemu sprzedać tylko cena na pewno będzie niższa i w tym problem nie dość, że trzeba workować to jeszcze cena niższa oczywiście soja musi być dokładnie wyczyszczona i sucha nie może zawierać zepsutych nasion soja zbyt wilgotna szybko się psuje i zmienia kolor takiej soi na pewno nikt nie kupi

 

Co do zrzeszania się Rolników w grupy to jak najbardziej mądra rzecz, ale kiedyś czyniłem takie starania w mojej okolicy i okazało się, że każdy jest chętny, ale tylko teoretycznie, bo jak przyszło, co, do czego to każdy znalazł kilka powodów żeby nie uczestniczyć w takiej grupie myślę, że musi być jeszcze ciężej w rolnictwie żeby rolnicy się zaczęli organizować w grupy

 

Bolo21

W mojej okolicy są problemy z rzepakiem chodzi o kiłę, dlatego część już przeszła na strączki jak ja kilka lat temu przeszedłem na łubin to każdy kiwał głową, ale jak powiedziałem, że jest dodatkowa dopłata to też zaczęli siać strączkowe przede wszystkim łubin i groch, ale są zainteresowani soją tylko mówią, że jak mi będzie dobrze plonować to oni też by chętnie zasiali, czyli prosta sprawa żeby zachęcić waszych sąsiadów do uprawy soi to najpierw u was musi się udać każdy woli testować, ale nie na własnej skórze, dlatego tak ważna jest wiedza na temat uprawy soi i udowodnienie, że Można ja Siać i mieć przyzwoity plon a wtedy nawet jak będziecie mówić sąsiadowi, że to się nie opłaci to on i tak posieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Bo to na wsi jest tak: Jak robisz coś nowego, czego nikt nie robił, to wszyscy się przyglądają, krytykują, cmokaja i pukają w czoło. A jak ci się uda - na drugi rok wszyscy zrobią dokładnie to samo. A forum jest po to, aby wymieniać się doświadczeniami, a nie tylko krytykować. Ja tu szukam porady i wsparcia, od krytyki to mam sąsiadów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez agrofoto



       
       
       
       
      Szanowni Państwo,
       
      proponujemy niecodzienny sposób zdobywania wiedzy. Portal AgroFoto.pl wspólnie z firmą BASF zaprasza na pierwszą w polskim Internecie rolniczym wirtualną prezentację na żywo dostępną on-line. Ty zasiądziesz wygodnie z kawą bądź herbatą przed swoim komputerem a informacje, wiedza i praktyczne wskazówki przyjdą same wprost do Ciebie. Teraz wystarczy tylko wejść na stronę
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      i wziąć udział w prezentacji na temat prawidłowego stosowania regulatorów wzrostu w zbożach. Pytanie "czy skracać zboża?" jest z pozoru proste. Dziś wszyscy raczej odpowiadamy, TAK. Zrobić jeden zabieg, czy dwa i od czego to zależy? Tu odpowiedź już nie jest tak oczywista. Stosowanie regulatorów wzrostu jest tylko jednym z elementów całej technologii, czy można skracać lepiej? Pewnie tak, każdy ma swoje wypracowane metody, czy można je poprawić? Z całą pewnością dowiedzą się Państwo czegoś ciekawego, co pozwoli skracać lepiej. Będą pytania, my odpowiemy.
       
      21 lutego o godzinie 19 wejdź do „pokoju konferencyjnego” AgroFoto.pl i bądź z nami.
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      Do zobaczenia i usłyszenia*!
       
      Zespół AgroFoto.pl & BASF
       
      *Pamiętaj, aby sprawdzić czy działa Ci dźwięk w komputerze
       
      Co potrzebuję, żeby przystąpić do prezentacji online?
       
      W prezentacji można uczestniczyć podłączając się z dowolnego miejsca z dostępem szerokopasmowym do Internetu.
       
      Aby w pełni uczestniczyć w szkoleniu potrzebujesz:
      - przeglądarkę internetową z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym),
      - słuchawki lub głośniki, aby słyszeć naszego prezentera,
      - dostęp do Internetu (minimalna przepustowość łącza 512Kb/s).
       
      Połączenie z prezentacją odbywa się przez przeglądarkę internetową za pomocą platformy ClickWebinar, która działa poprawnie z popularnymi przeglądarkami takimi jak MSIE, Firefox, Chrome z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym).
       
      Jeżeli łączysz się z urządzenia mobilnego ściągnij aplikację dla iPada, iPhone, Androida i BlackBerry.
       
      Uwaga! Podczas pierwszego podłączania możesz przetestować swoje połączenie (aplikacja sprawdza czy użytkownik ma zainstalowane wszystkie niezbędne komponenty do prawidłowego działania).
       
      Szczegółowe informacje, w przypadku wystąpienia problemów z połączeniem znajdziesz - TUTAJ.
       
      Zapis prezentacji prowadzonej przez eksperta z firmy BASF- Pana Mariusza Michalskiego:
       
      http://www.youtube.com/watch?v=oYdMc5qWlvE
       
      http://www.youtube.com/watch?v=vblDFu8RTgQ
       
      http://www.youtube.com/watch?v=-Dro5xrxep4
       
      http://www.youtube.com/watch?v=zZe01iFrdQU
    • Przez Darkos
      Witam. Jestem w trakcie pisania pracy dyplomowej pt. "Wpływ Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 na rolnictwo w Polsce". W związku z tym bardzo proszę o wypełnienie ankiety. Informacje z niej uzyskane bardzo mi pomogą. Ankieta jest anonimowa. Jeśli ktoś będzie ją wypełniał w czyimś imieniu, np. taty lub mamy to proszę pamiętać, aby wstawiać ich dane tj. wiek, wykształcenie itp. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i wypełnienie ankiety. Jeśli ktoś miałby możliwość to prosiłbym o przesyłanie ankiety do znajomych. Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/1cSBTEl2wGzj-AvKmHrnjmGD7KYtKSNR4044wSnJ6jKc/viewform
    • Przez kozik91
      Ostatnio przeczytałem o cenach zbóż, i to jak wyglądamy na tle innych krajów UE.
      Powiem, że nie wyglądamy najgorzej do porównania za tonę pszenicy mamy 180 Euro a Niemcy mają 172, Słowacja 147 Euro za tonę, natomiast Wielka Brytania ma 266euro za tone. Nie mamy największych stawek ale też nie najmniejsze. Jak Wy oceniacie ten poziom?
    • Przez 3Perkins
      Witam wszystkich Agrofotowiczów jak w tytule chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was może zawierał taka umowę z AgroYoumis na reprodukcje nasion soi, a jeśli ktoś zawierał to jak wyglądało postępowanie po zawarciu umowy firmy i czy firma wywiązała się z danej umowy??
      Zamierzam zawrzeć taką umowę z AY i zapytac o wasze opinie na temat AgroYoumis
    • Przez michal_gabriel
      Witam, 
      Kto z was uprawiał soje w 2015 ? Jak się udała przy panującej suszy? Jaką mieliście odmianę ? Gdzie kupujecie materiał siewny ?
×