Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

aezakmi666    1
Napisano (edytowany)

Witam!  W tym roku zamierzam uprawiać  soję na powierzchni 5ha . Pola o powierzchniach  2.4 . 2.2  0.4 ha , Posiadam dwie odmiany średnio wczesne tylko w tym momencie nie mam zapamiętanych nazw prosił bym o pomoc jedna ma czarną kropkę w ziarnie druga jest cała żółta . A propo kolorów jestem zielony w tej uprawie ale zaryzykowałem ze względu że musiałem zastosować płodozmian ponieważ było tylko zboże po zbożu a pola mam kilka km więc z rzepakiem qq czy burakami nie ryzykował bym ponieważ przejazdy ciągnikiem muszę zastosować na minimum a płodozmian małym kosztem więc zakupiłem 750kg tej soi koszona 2 października więc dla identyfikacji odmian będzię  podpowiedź chyba że uda mi się skontaktować z rolnikiem od którego kupiłem :D .  Teraz prosił bym o udzielenie małej pomocy odnośnie gleby , jaki odczyn lubi soja ? Wapnowałem pola na jesieni ale nie chciałem brać odrazu próbek i wykonam je wiosną ponieważ teraz chyba w błoto wyniki mogą być fałszywe ? Czytałem o zaprawianiu i teraz co polecicie na ,, postne pola ? '' W sensie nie było nigdy soi tylko zboża qq rzepak a wiadomo żeby był plon to muszą być brodawki i co z azotem  ? Postaram się udzielać w tym temacie na bieżąco ale jak narazię to błoto w polu i nawet badania nie mogę zrobić . A jakie są ksiązkowe wymagania pod soje ? Chodzi o klasę  i ph gleby ? Bo posiadam też jeden ha kwaśnej gleby o odczynie poniżej 4ph i też wiecznie zboże po zbozu co roku mniejszy plon i też chciałem to przełamać ... 
I ostatnie pytanie o krzyżowaniu  odmian . Co by się stało jak bym posiał w miksie tą odmianę z kropką a bez a dodam że obie dojżały w tym samym czasie

Edytowano przez aezakmi666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    166

Ze swojego doświadczenia powiem Ci czego na pewno nie robić
1. Nie mieszaj odmian - W pierwszym roku mieliśmy 2 odmian (merlin i chyba anuszka) na ok 2,5ha skosiliśmy to na jedną przyczepę i tym sialiśmy. I przy zbiorze jedna dopiero sucha inna już się osypuje.  

2. Nie traktuj soi po macoszemu czyli: a posieje bez nawozu jakoś urośnie. Mówię tu o NPK pod korzeń ;) Bez tego zadowolony nie będziesz.

Co do pH to musi być uregulowane raczej pow 6. Tam gdzie masz pH 4 szkoda siać bo nic nie będzie. U siebie mam porównanie, że soja zdecydowanie lepiej plonuje na rędzienie ph 7,2-7,6 niż na glinie ph 6-6,5 ale to wynika tez pewnie z zasobności gleby.

Z brodawkami w wielkim skrócie jest tak: jak soja pierwszy raz na polu to po zaprawieniu nie koniecznie pojawią się na korzeniu albo w skromnej ilości. Jak soja jest już 2 raz na polu to ok są brodawki bo one jednak musza rozmnożyć w glebie. Dla tego niektórzy zamiast tego stosują N pod korzeń albo pogłównie, który niekorzystnie działa na brodawki a wręcz zabija. Wybór jest Twój ;) 

Jak chcesz więcej info to polecam na długie zimowe wieczory przeczytać ten temat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aezakmi666    1

Właśnie z tym N pod korzeń ... Zamierzam dać wieloskładnik poli albo yara corn a co z Azotem na kopa wiosną ? Czy starczy te 6 czy 8 w wieloskładniku bo piszecie że dawanie saletrzaku czy saletry może popierdzielić wszystko w ziemi więc ograniczyć nawożenie tylko do npk ? A jeśli przy niskim ph co pisałem poniżej 4 to ta soja ma szansę na rozwój ale bez plonu tylko żeby poprawiła coś w ziemi ewentualnie masa zielona czy całkiem urosną kurduple ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej1988    102

Z moich doświadczeń zauwazyłem że w pierwszych latach trzeba pod soję dać trochę azotu. Przedsiewnie te 20 kgN i przed kwitnieniem z 30kg N. W pierwszym roku jest cięzko z brodwkami. Pierwszy raz siałem soje bez nawożenia azotowego nawet przedsiewnie. Wnioski to plon był marny gdzie wtedy plony soi były na dobrym poziomie. W tym roku czyli poprzednim 2017 mimo suszy nakosiłem więcej niż w 2016 roku. Po sasiedzku gościu miał soje w 2017 roku to wykosił ją ale talerzówką. Brakowało jej azotu, była niziutka i do tego susza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartamm    1

Chciałbym się przywitać na forum i podzielić swoimi doświadczeniami z uprawy soi.
Soję uprawiałem pierwszy raz. Wyszło nie za specjalnie ale w 2018 też będę uprawiał.
Więc soję uprawiałem na 1 polu 6ha
Były tam 4 odmiany: Madlen Mavka i na 0.5 ha Brunensis i Silesia

Siew: 15 maja ze względu na niską temperaturę gleby wiosną 60 roślin/m2 w rzędach 24cm
Nasiona były siane z bakteriami czesc hi-stick a w większości czeska zaprawa z wiadomo jakiej firmy

Nawożenie: przedsiewnie NPK 9-15-28 +6S 250kg/ha (22kg/ha N 38 P 69 K)
Dolistnie w 2 aplikacjach bor cynk molibden

Herbicydy:
Przedwschodowo: linuron i chlomazon efekty były kiepskie w tym roku spróbuję innej mieszanki
Powschodowo ze względu na taką konieczność Corum

Zbiór
Ze względu ze pole jest oddalone ponad 10km od gospodarstwa chciałem zebrać wszystkie odmiany jednego dnia wiec zdecydowałem się na desykację dikwatem
Ze względu na okropna pogodę jesienią mimo desykacji musiałem kości mokre i dosuszać. Niestety pogody sobie nie zaplanujemy :(
Plon trochę ponad 2tony/ha

Podsumowując soja jest ciekawa roślina ale musze poprawić ochronę herbicydową być może zmniejszyć obsadę na m2 i siać na polach o wyższym ph tutaj było od 5.5 do 6.2

Na forum krąży opinia że w 1 roku nie będzie brodawek. W załączniku przesyłam zdjęcie odmiany Silesia zaprawianej czeską zaprawą. W moim przypadku Nawożenie azotem było niewskazane. Soja przez cały okres wegetacji była ciemnozielona wysoka i spora jej część wyległa  (głównie Madlen)
20170831_161507.thumb.jpg.9137431cf444df39e46cadf8482f348a.jpg20170831_161511.thumb.jpg.33a23386ece7a990700467c4f2dddb57.jpg
Najwcześniejsza z tych odmiana to Mavka następnie Madlen który plonował najgorzej i wyległ następnie Silesia najpóźniejsza Brunensis. Odmiany kanadyjskie sypaly ciut lepiej, przez cały okres wegetacji miały ciemniejszy odcień zieleni i szybciej się rozwijały wegetatywnie. Jednak moim zdaniem są zbyt późne. Bez desykacji do zbioru nadawały by się w połowie października albo i później.

20170829_193613.thumb.jpg.01975c37c875348e15018e49aa4eee9e.jpg

Na zdjęciu od lewej najciemniejsza Brunensis, Silesia z prawej Mavka


Pozdrawiam tych co do przeczytali do końca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Ja w pierwszym roku nie miałem brodawek mimo zaprawienia Nitraginą w dniu siewu i dostała zero azotu. Plon marny. W tym roku bedzie po raz drugi soja na tym stanowisku co już była 2 lata temu. Podejrzewam że już na tym kawałku brodawki powinny być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elektryk    67

U nas po nitraginie też nie było żadnych brodawek. Obiło mi się o uszy, że w teście szczepionek była to jedyna szczepionka po której soja nie miała brodawek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartamm    1

Jeśli szczepicie soje uniwersalna nitragina to i za 10 razem nie będzie brodawek. Szczepionka powinna mieć na opakowaniu napisane ze zawiera bakterie bradyrhizobium japonicum, żadne inne tylko te bakterie żyją w symbiozie z soja. Histick tez miał ładne brodawki u mnie.

Kolejna sprawa to mieszanie nasion z tym torfem. Powinno się to robić tak aby nasiona jak najszybciej trafiły do gleby. Ja mieszałem drewnianą łopatką w siewniku bezpośrednio przed siewem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matttic    4

 

14 godzin temu, Elektryk napisał:

U nas po nitraginie też nie było żadnych brodawek. Obiło mi się o uszy, że w teście szczepionek była to jedyna szczepionka po której soja nie miała brodawek.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nitragina

Nie wrzucajmy wszystkich szczepionek do jednego worka. Jak już coś piszecie to konkretnie.

Niektórzy jak kolega kartamm maja jakaś wiedzę i zaprawiają dobrymi bakteriami z dobrym efektem a inni mam wrażenie że piszą tylko żeby pisać i nie wnoszą nic do tematu jeszcze siejąc zamęt.

Myślę że dużo już wcześniej zostało tu wyjaśnione i proste i logiczne jest to że jak soja jak ma odpowiednią glebę i dobre bakterie to ma właśnie takie brodawki jak ta ze zdjęć .

Sam jestem tego świadkiem bo miałem tak samo po dobrych bakteriach ( Hi-stick Basf, Hi-coat, Hi-stick Soybean ) na swoich polach na których soja była siana pierwszy raz a po innych o których pisałem we wcześniejszych postach efekt był mizerny albo nie było go wcale.

Przyczyny nie zadziałania bakterii mogą być różne od np. upalenia ich przez słońce, za wczesnego ich stosowania, stosowania zapraw które zabijają bakterie, przeazotowania pola, czułości na PH... i wiele innych nawet na oszustwach kończąc, bo słyszałem ze takie się zdarzały,  że zamiast bakterii na soje były na bobik itp. bo bum był tak wielki na Nitraginę że nie starczyło dla wszystkich a firmy muszą z czegoś żyć.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

stosowałem i nitragine do soi z biofood i nitroflore do soi rownież. Brodawek brak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matttic    4

Po lewej Abelina po prawej Aligator.

Obie odmiany pierwszy raz na polu brodawek bardzo dużo.... Azotu tyle co w wieloskładniku (300kg Polifoski 6) rosły ciemnozielone do końca.

Abelina ziarno trochę grubsze od Merlina którego zabrakło na zdjęciu ale Aligator najgrubsze z tym że odmiana trochę późniejsza (poletko odznaczało się mocno zielonym kolorem gdy inne dawno pożółkły i zrzucały liście . Ale w tym roku i tak to było bez znaczenia ze względu na deszcze. Żniwa sojowe dużo się opóźniły i gdy dało się wjechać wszystkie odmiany były pod kosę.      

Niestety słabo w tym sezonie u mnie ze zdjęciami.   

 

AbelinaVsAligator.jpg

AbelinaVsAligator2.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Aligator zapewne lepiej sypnął. Masz jakies dane odnosnie plonu obydwu odmian czy wszystko było koszone na raz?


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matttic    4

Koszone było oczywiście osobno..... pisałem dość obszernie wszystko na poprzedniej stronie :P więc niema co tu zaśmiecać tematu.

Znalazłem jeszcze zdjęcia "Nitraginy"  Nitroflory jak by kogoś interesowało jak to wygląda o efektach pisałem również wcześniej. 

Jak widać na pewno działa (2 rośliny znalezione z brodawkami na 25 czy 30 kontrolowanych)  ale jak pisałem wcześniej  że inne działały dużo lepiej z tym że tutaj PH było na poziomie 4,4 obiektywnie byłoby przetestować wszystkie szczepionki w jednakowych warunkach wtedy można by coś więcej powiedzieć.  

 

 

 

 

Mykoflor1.jpg

Mykoflor2.jpg

Edytowano przez matttic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartamm    1
Dnia 9.01.2018 o 11:04, pstaszek napisał:

Ciekawe zestawienie rekordowych plonów na świecie między innymi soi

Potencjał soi niesamowity blisko 2 krotnie większy plon niż rzepaku

http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/uprawa/ile-wynosily-rekordowe-plony-kukurydzy-soi-rzepaku-czy-pszenicy/

Niestety o takich plonach soi możemy sobie pomarzyć. My mamy o wiele zimniejszy klimat w porównaniu z południowymi stanami (rekord w stanie Georgia). Tam mogą uprawiać o wiele późniejsze odmiany lub zbierać 2 plony w roku (zbiera pszenicę ozimą a następnie soję).
Teraz trochę danych: w Polsce suma temperatur efektywnych wynosi średnio 2300 (2200 w okresie wegetacyjnym soi), w stanie Georgia 7300 (5000 w sezonie wegetacyjnym).

Polskie warunki należy porównywać bardziej do południowo-Kanadyjskich niż do Amerykańskich. Według klasyfikacji odmian Pioneer rekordowa odmiana P47T36R ma współczynnik wczesności 47 a odmiany uprawiane w południowej Kanadzie mają współczynnik wczesności od 02 do 08 co odpowiada sumie temperatur 2200-2500 więc warunkom Polskim. 

Jednak z ciekawości przybliżę jak była uprawiana soja która dała ponad 11t/ha
-uprawa jesienna głęboszem na 40cm połączona z zabiegiem fumigacji gleby
-międzyplon (pszenżyto)
-siew w rzędach co 38cm
-35-40 roslin/m2 co się przełożyło na rzeczywistą obsadę 28-38roslin/m2
-siew z zaprawą nasienną
-nawożenie przedsiewne na podstawie badań gleby
-cotygodniowe badanie analityczne liści
-na podstawie badań liści fertygacja azotem, potasem, siarką i mikro
-zabiegi herbicydem (glifosat), insektycyd, kilka zabiegów fungicydowych
-nawodnienie min. 80l/m2 tygodniowo od początku kwitnienia

Źródła:
https://www.agweb.com/article/randy-dowdy-fires-soybean-shot-heard-round-the-world-naa-chris-bennett/
https://www.pioneer.com/home/site/us/products/soybeans/seed-guide
https://www.pioneer.com/home/site/us/products/profile-perf?smo=UDD &productLine=050&productCode=P47T36R&ts=null&language=01
https://www.pioneer.com/home/site/ca/agronomy/tools/gdu/

Edytowano przez kartamm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Nie chodzi o bicie rekordów, ale o fakt, że soja ma większy potencjał plonowania niż rzepak. Rzepak też był uprawiany w specyficznych warunkach tak jak i soja, kukurydza zboża czy buraki a nie dał tak wysokich plonów jak soja

Kukurydza w Polsce w naszym klimacie też powinna dawać plony rzędu 20t z 1ha, ale z powodu średnich opadów w granicach 450 l na 1metr kwadratowy daje zaledwie w granicach 10t z 1ha, (choć są gospodarstwa, które mają powyżej 15t z 1ha) a mimo to jest uprawiana na dużą skalę, choć jeszcze 30-40 lat temu niewielu dawało jej szansę uprawy w Polsce

Podobnie było z rzepakiem pamiętam jak rzepak wchodził to były opinie, że rzepak już próbowano uprawiać, ale się nie udawał początki były trudne plony w granicach 1,5-2,5 t z 1ha a dzisiaj sami wiecie, jakie plony rzepaku się uzyskuje z 1ha, choć nie wszyscy takie uzyskują mimo takiego postępu w uprawie rzepaku czy kukurydzy, to i tak się je uprawia, dlatego podobnie będzie z soją pierwsze uprawy w Polsce były raczej tylko ciekawostką, plony nie przekraczały 1-1,5 w doświadczeniach a w uprawie w gospodarstwie dawały w granicach 700kg z 1ha, ale z pewnością zapoczątkowało to, co się teraz dzieje z soją, czyli nowe odmiany, które dojrzewają w naszym klimacie, co roku przybywa nowych odmian, więc pytanie nie brzmi czy w Polsce można uprawiać soję, bo wiadomo już, że można tylko, jakie plony w najbliższej przyszłości będziemy uzyskiwać z nowych odmian soi

Ważne jest, aby z tych odmian wybrać sobie te, które w waszych warunkach będą dawać zadawalające plony i bić rekordy w waszej okolicy a nie światowe czy też nawet krajowe, bo to nie oto chodzi mamy różne gleby różny klimat itp. Wiec niema, co mżyć o rekordach, ale sam fakt, że soja ma większy potencjał plonowania niż rzepak napawa optymizmem

Co do szczepionek bakteryjnych to też wiadomo, jakie początki były nie było tych szczepionek, co teraz jak ja zaczynałem czy też jak w ogóle w Polsce bum na soję się zaczął to dopiero sprawdzano przydatność tych szczepionek i w doświadczeniach wykazywano słabą ich skuteczność i potwierdzało się to w moi gospodarstwie jak tez u innych rolników, więc więc nie jest to opinia, która panowała tylko na tym forum

Dzisiaj po kilku latach mamy lepsze szczepionki, więc są i lepsze efekty to zrozumiałe i nie powinno dziwić po postępie w tej dziedzinie sami powinniście zauważyć jak wiele się zmienia w uprawie soi i jak szybko zmienia się rzeczywistość to, co było problemem kilka lat temu już dzisiaj go nie stanowi

Dlatego tak ważna jest wymiana doświadczeń własnych i porównywanie ich z innymi na tym forum to daje nam możliwość reagowania w własnym gospodarstwie i zwiększania plonów

W linku podano opłacalność uprawy soi w stosunku do rzepaku zbóż kukurydzy i łubinu i bobiku ciekawe zestawienie można się z nim zapoznać i nie koniecznie trzeba się z tym zgodzić doświadczenie w warunkach Polskich wiec w miarę wiarygodne

https://www.saatbau.com/uploads/media/default/0001/04/6a48da97ff2f734f4d90f40face3836992f311da.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartamm    1

W Polsce za postęp w uprawie soi nie jest odpowiedzialny rozwój nauki czy postęp a to że firmy działające w Ameryce zainteresowały się rynkiem europejskim i zaczęły sprzedawać szczepionki, niektóre firmy zaczęły przywozić swoje odmiany.  
Mówiąc o rekordowych plonach miałem na myśli to, że odmiany o skrajnie krótkim okresem wegetacji (czyli takie jak w Polsce) nie dadzą takiego plonu co te optymalne. Podobnie kukurydza o FAO 150 nie da takiego plonu jak FAO 270 czy FAO 500 na południu europy. 

U nas takim maksymalnym plonem w bardzo optymalnym roku jest 4,5-5t - Podobnie jak w miejscach w Ameryce o podobnym klimacie (Południowa Manitoba) jak i w polskich doświadczeniach polowych. Świadczy to o tym że szanse amerykańskiego rolnika i polskiego się wyrównały, obaj mają podobne możliwości zwiększenia plonu (pomijając GMO). Możliwe że za 10 lat w naszym klimacie będzie można uzyskiwać większe plony ale na pewno nie stanie się to tak szybko jak wzrastały możliwości rolnika przez ostatnie kilka lat.


Zmieniając temat chciałbym się was zapytać jak kształtuje się w tym roku zawartość białka w soi. U mnie nie jest za ciekawie niecałe 32% w S.M. Chyba ta mokra i mało słoneczna jesień przesądziła o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Dlaczego twierdzisz, że 32% to mało, z czym to porównujesz skoro dopiero pierwszy raz siejesz soję?

Ja w pierwszych latach badałem zawartość białka było powyżej 30% teraz nie badam, bo temu odbiorcy, co sprzedaję jest wszystko jedno ile ma białka, więc nie badam na razie, ale wiem, że często i gęsto mają poniżej 30% a firmy, które interesuje zawartość białka chcą, aby było, co najmniej, 30% więc masz wystarczająco dużo i tak ci więcej nie dają jak byś miał więcej tego białka, więc nie warto się nawet starać i ponosić dodatkowe koszty żeby zwiększyć zawartość białka głównym czynnikiem jest oczywiście azot i odmiana soi, która ma wyższą zawartość białka

Ciekawe doświadczenie odnośnie gęstości siewu a mianowicie wpływ rzadszego siewu na plon soi

Warto zapoznać się przed wiosną zanim zaczniecie siać soję w doświadczeniu tylko 3 odmiany, ale to już daje do myślenia

W pierwszej tabeli plon nasion w przeliczeniu na wilgotność 15%

A w drugiej tabeli Doświadczenie agrotechniczne PDO – gęstości siewu 3 odmian

Polecam przeczytać i wyciągnąć wnioski

http://oodr.pl/soja-losiow-2017/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartamm    1

W skupie do którego sprzedaję mówił że w tym roku wszyscy, którzy przywożą mają mniej białka. Według skupującego w poprzednich latach trafiały się partie po 40% białka. Na Ukrainie też mniej białka, południe europy trzyma wyższy poziom.

Tą zależność potwierdzają tez Kanadyjskie badania na wykresie 4 widać zawartość białka w klimacie podobnym do naszego (Western Canada) i klimat cieplejszy (Eastern Canada)
https://www.grainscanada.gc.ca/soybeans-soja/harvest-recolte/2016/oil-oléagineux/hqso16-qrso16-3-en.htm

 

W doświadczeniu z gęstością siewu niema jednej istotnej informacji. Czy to co jest napisane to rzeczywista populacja na polu czy gęstość siewu. Przy soi jest to dość istotna różnica przyjmując siłę kiełkowania 80%. 
Ja czytałem, że pełny potencjał plonowania uzyskuje się przy rzeczywistej obsadzie równej 40 roślin/m2 jednak czym węższe rzędy tym większa powinna być obsada. Stosując siew punktowy można nawet zejść do 35 r/m2 ale moim zdaniem w naszych warunkach szerokość rzędów nie powinna przekraczać 40cm. Zbyt szerokie rzędy to utrata światła dla roślin i zwiększona presja chwastów.

Edytowano przez kartamm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

W tabeli pisze gęstość siewu szt./na metrze kwadratowym, czyli wysianych nasion a w tytule gęstość siewy, więc na pewno chodzi o wysiane nasiona a nie ile było po wschodach, bo to logiczne, że po wschodach nie było by idealnie 30 czy 45 czy 60 roślin w wszystkich odmianach trzeba by było robić przecinkę żeby wyszło dokładnie tyle ile jest w tabeli

Byłem kiedyś na seminarium to każdy dostał stos dokumentacji jak przebiegało doświadczenie była to szczegółowa dokumentacja rozumiem, że wstawiającemu chodziło o zasugerowanie wpływu gęstości siewu na plon po prostu chodzi o pokazanie, że rzadszy siew wcale nie oznacza mniejszego plonu, choć nie we wszystkich odmianach niektóre wymagają gęściejszego siewu a o szczegółową dokumentację trzeba by się zwrócić do ODR Łosiów zapewne było by tam wszystko łącznie z przebiegiem pogody w czasie wegetacji

Jeśli soja by miała 80% siły kiełkowania to z pewnością by nie przeprowadzali taką soją takiego doświadczenia przypuszczam, że miała powyżej 90% siłę kiełkowania

Ale gdyby nawet miała tylko 80% to przy 45 nasionach po wschodach i tak było by 36 roślin a przy 90% siły kiełkowania było by 40 roślin, więc nie jest źle, ale tak jak mówię chodzi bardziej o zasugerowaniu, co wyszło w doświadczeniu niż informowanie o całym zdarzeniu od a do z

Ja, co roku schodziłem z gęstością siewu i teraz jestem na poziomie około 45 rośli na 1 metr kwadratowy a plony wcale się nie zmniejszyły oczywiście, co roku kupuje kwalifikat, więc wiem dokładnie, jaka jest siła kiełkowania i jaką korektę podczas próby kręconej zastosować

Co do białka to tak jak pisałem na razie nikt nie płaci za białko wiec wystarczy mieć wymagane 30% i będzie ok

A to, że przebieg pogody ma wpływ na zawartość białka to wiadomo chociażby z uprawy rzepaku czy zbóż, ale czy w soi by miał aż o 8% różnicy wydaje mi się, że bardziej miały tu wpływ odmiany, jakie siali ci, co przywozili po 40% białka niż sam przebieg pogody no i czy stosowali dodatkowo azot i w jakich terminach wiem sam po sobie, że, co roku sieje inną odmianę, więc porównywanie białka do poprzedniego roku nie miałoby sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez GREMLIN
      Ile w Waszych stronach trzeba płacic za śrute sojową, myślę że nie było takiego tematu a to podstawowa pasza dla świń i krów?
      U mnie na dzień dzisiejszy 1520-1650 ,zależy od pośrednika i jakości
    • Przez agrofoto



       
       
       
       
      Szanowni Państwo,
       
      proponujemy niecodzienny sposób zdobywania wiedzy. Portal AgroFoto.pl wspólnie z firmą BASF zaprasza na pierwszą w polskim Internecie rolniczym wirtualną prezentację na żywo dostępną on-line. Ty zasiądziesz wygodnie z kawą bądź herbatą przed swoim komputerem a informacje, wiedza i praktyczne wskazówki przyjdą same wprost do Ciebie. Teraz wystarczy tylko wejść na stronę
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      i wziąć udział w prezentacji na temat prawidłowego stosowania regulatorów wzrostu w zbożach. Pytanie "czy skracać zboża?" jest z pozoru proste. Dziś wszyscy raczej odpowiadamy, TAK. Zrobić jeden zabieg, czy dwa i od czego to zależy? Tu odpowiedź już nie jest tak oczywista. Stosowanie regulatorów wzrostu jest tylko jednym z elementów całej technologii, czy można skracać lepiej? Pewnie tak, każdy ma swoje wypracowane metody, czy można je poprawić? Z całą pewnością dowiedzą się Państwo czegoś ciekawego, co pozwoli skracać lepiej. Będą pytania, my odpowiemy.
       
      21 lutego o godzinie 19 wejdź do „pokoju konferencyjnego” AgroFoto.pl i bądź z nami.
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      Do zobaczenia i usłyszenia*!
       
      Zespół AgroFoto.pl & BASF
       
      *Pamiętaj, aby sprawdzić czy działa Ci dźwięk w komputerze
       
      Co potrzebuję, żeby przystąpić do prezentacji online?
       
      W prezentacji można uczestniczyć podłączając się z dowolnego miejsca z dostępem szerokopasmowym do Internetu.
       
      Aby w pełni uczestniczyć w szkoleniu potrzebujesz:
      - przeglądarkę internetową z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym),
      - słuchawki lub głośniki, aby słyszeć naszego prezentera,
      - dostęp do Internetu (minimalna przepustowość łącza 512Kb/s).
       
      Połączenie z prezentacją odbywa się przez przeglądarkę internetową za pomocą platformy ClickWebinar, która działa poprawnie z popularnymi przeglądarkami takimi jak MSIE, Firefox, Chrome z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym).
       
      Jeżeli łączysz się z urządzenia mobilnego ściągnij aplikację dla iPada, iPhone, Androida i BlackBerry.
       
      Uwaga! Podczas pierwszego podłączania możesz przetestować swoje połączenie (aplikacja sprawdza czy użytkownik ma zainstalowane wszystkie niezbędne komponenty do prawidłowego działania).
       
      Szczegółowe informacje, w przypadku wystąpienia problemów z połączeniem znajdziesz - TUTAJ.
       
      Zapis prezentacji prowadzonej przez eksperta z firmy BASF- Pana Mariusza Michalskiego:
       
      http://www.youtube.com/watch?v=oYdMc5qWlvE
       
      http://www.youtube.com/watch?v=vblDFu8RTgQ
       
      http://www.youtube.com/watch?v=-Dro5xrxep4
       
      http://www.youtube.com/watch?v=zZe01iFrdQU
    • Przez Darkos
      Witam. Jestem w trakcie pisania pracy dyplomowej pt. "Wpływ Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 na rolnictwo w Polsce". W związku z tym bardzo proszę o wypełnienie ankiety. Informacje z niej uzyskane bardzo mi pomogą. Ankieta jest anonimowa. Jeśli ktoś będzie ją wypełniał w czyimś imieniu, np. taty lub mamy to proszę pamiętać, aby wstawiać ich dane tj. wiek, wykształcenie itp. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i wypełnienie ankiety. Jeśli ktoś miałby możliwość to prosiłbym o przesyłanie ankiety do znajomych. Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/1cSBTEl2wGzj-AvKmHrnjmGD7KYtKSNR4044wSnJ6jKc/viewform
    • Przez kozik91
      Ostatnio przeczytałem o cenach zbóż, i to jak wyglądamy na tle innych krajów UE.
      Powiem, że nie wyglądamy najgorzej do porównania za tonę pszenicy mamy 180 Euro a Niemcy mają 172, Słowacja 147 Euro za tonę, natomiast Wielka Brytania ma 266euro za tone. Nie mamy największych stawek ale też nie najmniejsze. Jak Wy oceniacie ten poziom?
    • Przez 3Perkins
      Witam wszystkich Agrofotowiczów jak w tytule chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was może zawierał taka umowę z AgroYoumis na reprodukcje nasion soi, a jeśli ktoś zawierał to jak wyglądało postępowanie po zawarciu umowy firmy i czy firma wywiązała się z danej umowy??
      Zamierzam zawrzeć taką umowę z AY i zapytac o wasze opinie na temat AgroYoumis
×