Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

pstaszek    137

01_Spider

Jeśli nie masz zamiaru robić uprawek między rzędami to rozstaw jest mniej ważny ważniejsza obsada radzę nie przekraczać 45 roślin na 1m kwadratowym, jeśli siejesz pierwszy raz na danym polu to bez azotu niema, co liczyć na zadawalający plon trzeba dać na start do 30kg czystego a jeśli przed kwitnieniem soja będzie blada, bo nie będzie miała brodawek to jeszcze dać 30kg czystego, ale przy takiej dawce azotu nie siałbym gęściej jak35-40 nasion na 1m kwadratowy i w rzędach, co 35-45cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Ja ponownie z zapytaniem. Kto ma soję Anuszke albo inną wczesną w okolicach Biłgoraja, Zamościa. Miałem oferte w okolicy ale nie wyszło. Zmieszane odmiany. Chcę sprzedać Merlina i zasiać coś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

W linku zdjęcia ze zbioru soi jak widać nasiona nie wyglądają ciekawie

Taka soja sporo ciemnych nasion czy to da się sprzedać?

Ja moją już zebrałem też mam takie ciemne nasiona wynik deszczowej pogody tak przypuszczam pytanie czy taką soję uda się sprzedać

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

master20002    157

Zdjęcia po tych zmianach nie bardzo chcą się ładować. Dodaj do galerii, Wracając do pytania to trafiały się ciemne nasiona, miałem problem ze sprzedażą. Ostatecznie poszła po niższej cenie z wielką łaską...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Czyli jest problem

Cóż niewielu pochwaliło się zbiorami w tym roku a przecież nie sztuka się pochwalić jak się uda, ale też trzeba powiedzieć, jakie są problemy w uprawie soi i co się nie udało żeby inni wiedzieli, z czym mogą mieć do czynienia przy uprawie soi

A pisał tu ktoś, że soję po przymrozkach można zbierać, ale chyba całą czarną i na własne potrzeby, bo kupić tego to raczej nikt nie kupi ja gdzieś czytałem, że soję najlepiej zebrać przed 15 października po 15 października zaczynają się problemy dzień coraz krótszy i pogody coraz gorsze, co nie sprzyja zbiorom soi a ten rok pokazał, co się dzieje z soją jak jest przekropna pogoda i to daje do myślenia

Ten rok dał nam do myślenia, jeśli chcemy uprawiać soję to tylko wczesne odmiany i siać najlepiej w kwietniu żeby uniknąć takich problemów albo tak jak już pisałem trzeba zainwestować w suszarnię i nie czekać aż soja będzie sucha tylko jak osiągnie dojrzałość technologiczną to kosić i dosuszać

A jak ktoś chce uprawiać odmiany późniejsze to suszarnia raczej obowiązkowa jak nie chce mieć takich problemów niestety, ale te późniejsze odmiany najprawdopodobniej dojrzałość technologiczną będą osiągać w październiku, więc zebranie ich suchych z pnia będzie mało prawdopodobne

Jak widać pionierzy zawsze mają najtrudniej i dostają często po d…e zanim nauczą się uprawiać nowe rośliny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matttic    4
Napisano (edytowany)

Witajcie

Ja w tym roku porobiłem trochę doświadczeń i poletek z soją.

Gleby wszystko 3 klasa nawożenie 300kg Polifoski 6 i 100 kg soli potasowej. Próbowałem  w tym roku bez dodatkowego  Azotu liczyłem że 18N z Polifoski wystarczy a resztę załatwi nitragina.  

W zeszłym roku średnia wyszła mi ciut ponad  2,5 tony z ha (w końcu zważone) a na niektórych polach miałem ponad 3t wiec oprócz rezygnacji z dodatkowego azotu nawożenia nie zmieniałem.

 W tym roku u siebie miałem w sumie niespełna 12ha soi.

 8ha bardzo dobrych jak na nasze tereny pól  PH 7 a  4ha słabe mozaikowe gleby gdzie miejscami jest białka a miejscami czerwonka na której bardzo słabo wszystko rośnie o  PH 4,3 niestety  daleko od domu i brak czasu nie pozwolił zająć się regulacją odczynu na „kwaśnych działkach”.

Merlina

 

miałem najwięcej ponad 9 ha  wysiew  125kg/ha zaprawiłem Hi Stick Soy BASF w dniu siewu (opakowanie 400 gram zużywałem na 150kg nasion )około 5 ha a pozostałych  4 ha robiłem próbę z Nitroflorą. Nitroflora początkowo miała być pryskana opryskiwaczem doglebowo przed siewnie jak deklarowałem  na forum ale niestety  paliło słońce podczas siewu i podjąłem decyzje że zaprawiamy na mokro w siewniku ręcznym opryskiwaczem. Nitroflora jest płynna dodaje się do niej cukier i nie zapycha żadnych końcówek jak w przypadku innych Nitragin.

Abelina

wysiew około 120kg/ ha siana 4 jednostki po 125 000 nasion starczyło na 0,7ha zaprawiane oryginalnie Hi Stick Soybean FIXfertig

Aligator

 

wysiane około 80kg/ha. Pięć jednostek po 125 000 nasion wystarczyło na 1,5ha  z powodu po pierwsze nocnego siewu i mojego niedopatrzenia po drugie oryginalnej zaprawy HiCoat Fixferig  która była kleista po trzecie ziarno było dużo większe niż pozostałe odmiany  i wyszedł taki mały wysiew nadmiar złego po siewie bardzo mocno padało i zrobiła się skorupa i bardzo ciężko jest się  było przebić. Zauważyłem ze część wschodzących roślin tuż pod powierzchnią gleby nie mogąc się przebić szła znów w dół i łamała się na pół.

W tej odmianie pokładałem duże nadzieje ale w wyniku tak marnej obsady wyglądała jak by nie siał ją siewnik tylko ktoś strzelał na oślep z procy… żal było patrzeć . Miałem przesiać Merlinem ale zostawiłem z ciekawości  w celach doświadczalnych żeby zobaczyć jak się będzie „krzewić”.

Na metrze zdarzyło się 30 roślin na innym 15 a jeszcze gdzie indziej nie było ani jednej rośliny.

Duże braki w obsadzie wykorzystał skrzyp gdzie po pewnym czasie zagłuszył soje i nie było prawie  jej widać.

Soje Abelina i Aligator po wschodach cały czas były ciemno zielone miały bardzo dużo brodawek tak samo Merlin zaprawiany Histickiem więc przed i podczas kwitnienia nie stosowałem dodatkowego azotu natomiast na „kwaśnych polach” gdzie działała Nitroflora na wyrwanych 30 roślinach może na 2 znalazłem brodawki więc postanowiłem podać azot.

Niestety dwukrotnie ulewa złapała mnie w drodze na „te” oddalone dość daleko od domu  pola łącznie z wybieraniem nawozu z rozsiewacza bo nadstawka pod plandeką okazała się nieszczelna i woda podczas mega burzy która złapała mnie w drodze podciekła do środka dodatkowo brak czasu sprawił że azot docelowo nie znalazł na „potrzebujących” polach.

Zachwaszczenie było niewielkie sporadycznie coś tam przepuścił miks herbicydów (Afalon,Sencor,Comand i Pendigan) stosowany do trzech dni po siewie. Samosiewy jęczmienia ozimego na jednym polu zdawały się być problemem bo było ich sporo ale do Sojowych żniw podpadały praktycznie w 100% Skrzyp też nieznacznie odpuścił ale sprawił że Aligator podczas zbioru  miał 1-1,5% wyższą wilgotność.

Ogólnie żniwa sojowe to u mnie wielka porażka.

Gdy soja dochodziła rozpadało się na dobre i 3 tygodnie nie dało się kosić. Dopiero końcówka września i w pierwsze dni października pojawiło się krótkie okno pogodowe gdzie udało się popołudniami na raty coś ukosić. Krótki dzień mało słońca zero wiatru i mgły sprawiły że  wilgotność wyszła 13-16%

Niestety na domiar złego wysypała się nam skrzynia w bizonie i kwaśne działki musiały poczekać i znów się rozpadało. Jak zrobiło się krótkie okno pogodowe 3 usługodawców mnie zbyło i soja stała kolejne 3 tygodnie bo nadal padało. Niestety soja naciągnęła sporo wilgoci i podczas omłotu miała 20% gdzie 3 tygodnie wcześniej miała 15% jak pobierałem próbki w polu do tego nie udało się skosić miejscami nisko bo mokro było i Kombajn nie mógł się wyskrobać na górki. Znajomy kosił mi Dominatorem a on płozy ma wyższe niż bizon do tego pod górę musiał je podnosić żeby nie było oporów i w rezultacie zostało sporo strąków w polu.

Zaczynając od nieszczęsnych kwaśnych działek gdzie pasmo niepowodzeń sprawiło że plon o wilgotności 20% wyniósł tylko 1,2tony…. Ale i tak jestem zadowolony bo udało się z tych działek choć tyle zebrać że koszty się wrócą!

Na dobrych polach jest zdecydowanie lepiej

Siany jak z procy Aligator mimo iż był mega rzadki i kwalifikował się na przesiew plonował na poziomie około 3 ton z hektara!!Miał bardzo dużo strąków i był ładnie rozgałęziony. Myślę że jak siany był by punktowo i obsada była by niewielka 25-35 roślin na metrze  plonował by na dobrych polach spokojnie 4 tony!!

Merlin nie jest jeszcze zważony ale na dobrych polach przekroczył spokojnie 3 do 3,5 tony i to bez azotu!!! Na samych bakteriach HIstick z BASF.

Abelina następca Merlina której miałem mało została tegorocznym zwycięzcą plon zważony 3,7t z hektara

Kwaśne działki zaniżyły mi bardzo średnią ale myślę że i w tym roku średnia 2,5t z hektara zostanie przekroczona.

Martwi mnie wilgotność bo nie bardzo doschnie mi na płycie soja ta o wilgotności 20% szczęście w nieszczęściu nie mam jej dużo tylko kilka ton ;)

W Merlinie szczególnie tym zbieranym w połowie października zdarzają się też szare przypleśniałe nasiona. W Abelinie niema ich wiele a w Aligatorze niema wcale.

Jeszcze słowo o azocie w soi. Kolega dał w tym roku go za dużo i żałuje bo bardzo dużo roślin mu wyległo a deszcze sprawiły że nasiona mu napęczniały i będzie również miał problem ze sprzedażą !!! Ja z azotem będę uważał. Dobre bakterie u mnie dały rade i były wystarczające. Na kiepskich polach nie udało mi sie ich zastosować a pewnie by pomogły.Ale jak sami widzicie różnie to bywa co jednemu pomoże jak mi w zeszłym roku stosowanie RSM drugiemu może zaszkodzić.

Chciałem jeszcze napisać apropo Anuszki którą usilnie poszukujecie bo wczesna i taka fajna.

Na dobrych polach obok mojego Merlina który dał "na oko" ponad 3 tony kuzyn miał kwalifikat Anuszki  która dostała podobne nawożenie do mojego ph tam również ponad 7 i zebrał plon 1 do max 1,4 t z ha więc wg mnie nie warto. Fakt azotu nie dawał nasiona niby szczepione ale niestety …. Pszenica na tych polach plonuje mu ponad 10 t  zasobności wysokie. Ale moja opinia jako gospodarstwem zajmującego się hobbistycznie nie powinna wpływać broń boże na wasze decyzje. Ja podziękuję.

Wnioski mam po trzecim roku takie że na dobrych polach jak na III klasę o uregulowanym PH jak zasobności dobre to „dobre bakterie” których w zeszłym roku u mnie zabrakło  dadzą rade pod warunkiem że wody w czasie kwitnienia i zawiązywania strąków będzie pod dostatkiem to można zgolić ponad 3 tony. Jak brodawek nie będzie podać przed kwitnieniem azotu bo bieda będzie.

To samo na gorszych polach jak zasobność w składniki dobra, PH  będzie uregulowane  zaszczepimy dobrymi bakteriami i zadbany o brak  zachwaszczenia to też powinno być ponad 2-2,5 tony.   

Ale się spisałem ale winien to byłem przede wszystkim koledze Pstaszek którego posty poprawiły bardzo moje plony soji jak również wszystkim udzielającym się tutaj!!

Edytowano przez matttic
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

matttic

Takie plony to już jest coś, co do tych wschodzących i łamiących się roślin soi to właśnie skutek zaskorupienia gleby to nie tak, że soja ponownie szła w dół tylko właśnie ona tak wschodzi, że wyciąga liście a przy zaskorupionej glebie nie może ich wyciągnąć i dlatego łamie się łodyga i taka soja jest bezwartościowa, bo dalej nie rośnie

Cieszy mnie fakt, że przekonałeś się, że nie koniecznie trzeba stosować azot jak są brodawki, bo to nie koniecznie pomoże soi a może jej tylko zaszkodzić, dlatego z azotem trzeba ostrożnie i trzeba pamiętać, że soja to nie rzepak czy też kukurydza gdzie żeby uzyskać wysokie plony trzeba stosować ogromne ilości azotu

To, że nie dałeś azotu to musisz policzyć na plus w dochodach z soi nie musiałeś dodatkowo stosować azotu, więc zaoszczędziłeś na rozsiewaniu jak i na samym azocie o tyle jesteś do przodu

To, co piszesz o odmianie Aligato to jest ciekawe, że nie było w nim ciemnych nasion może, dlatego że później dojrzał i nie był narażony tak długo jak wcześniejsze odmiany po osiągnięciu dojrzałości na opady deszczu i dlatego może nie poczerniał

A to, że Aligator dał taki plon, choć był taki rzadki to mnie nie dziwi już kiedyś pisałem, że Aligatora widziałem na poletkach i że bardzo mocno się krzewi (dużo pędów bocznych i na nich strąki) już 2 lata pod rząd nie udało mi się kupić nasion odmiany Aligator a chciałbym też ją przetestować

Myślę, że idziesz w dobrym kierunku w uprawie soi oby tak dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Panowie powiedzcie jakich nitragin używacie bo stosuję zawsze z Biofood i jakos nie zachwyca jej działanie, z brodawkami słabo. Ponoc jakies inne co nosnikiem jest żel lepiej działają. Doradzi ktos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Tak wygląda moja soja po przewianiu. Niby ciemnych nasion nie ma. Koszona po deszczach tygodniowych

20171106_144002.thumb.jpg.6ad547c65583ba8f9b0f762cc78caf95.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

master20002 Co do zaprawy to osobiście raz miałem Czeską a tak stosowałem nasiona już zaprawione i było różnie raz było więcej a raz mniej a nawet wcale myślę, że to zależy też od siedliska, w jakie trafia te bakterie jak już pisałem w następnych latach na tym polu gdzie soja już była i były brodawki, chociaż na jednej roślinie na 1m kwadratowym to w następnych latach będzie ich już o wiele więcej, czyli najważniejsze, aby zaszczepić pierwszy raz pola a później będą nawet jak nie będziecie zaprawiać bakteriami podobnie jak w naszych strączkowych czyli trzeba systematycznie zaszczepić wszystkie pola i będzie po kłopocie skoro mi się to udało to wam na pewno też się uda

andrzej1988 W twojej soi widać pojedyncze nasiona poczerniałe, ale z tym przy sprzedaży nie powinieneś mieć problemu poza tym soja jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    162
2 godziny temu, Piters182 napisał:

Witam. Czy znacie jakiś kupców na soje? Ja z okolic Lubelskiego.

Zadzwoń do Zimna, Organika Sarzyna ma tam magazyny.  Być może Badaczów też bierze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mano    1

W Zimnie jeszcze przyjmują ale tylko suchą do 12,5% wilgotności. Cena 1420 brutto. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Nareszcie zauważono, że soja rzadziej siana plonuje tak samo jak siana gęsto a to dobrze wróży tej uprawie a tu wycinek z artykułu podanego w poniższym linku warto przeczytać i zacząć stosować, bo to dobry kierunek tej uprawy

„Opracowanie systemu uprawy zapewniający stabilne wschody umożliwi rzadsze siewy soi. Okazuje się ze jeśli roślina jest dobrze doświetlona z boków w rzadszym łanie, zawiązuje więcej strąków. Niestety, większość upraw a nawet badań prowadzonych jest w stosunkowo gęstych zasiewach - od 60 do nawet powyżej 100 szt. m2. Czy możliwe będą zasiewy w obsadzie 30-40 szt./m2? Ze wstępnych badań wynika, że możliwe będzie takie postępowanie z zachowaniem poziomu plonowania.

A tu cały artykuł:

https://www.agrofoto.pl/articles/top-uprawa/soja-tak-ale-tylko-z-doplatami/

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Ta informacja na pewno zniechęci wielu do uprawy roślin bobowatych w tym soi od roku 2018 nie będzie wolno stosować chemii w uprawach, które będą podawane do zazielenienia poniżej wycinek z artykułu :

wprowadzenia zakazu stosowania środków ochrony roślin na obszarach produkcyjnych uznawanych za obszary proekologiczne EFA (ugorach, międzyplonach/pokrywie zielonej, uprawach wiążących azot oraz pasów gruntów kwalifikujących się wzdłuż obrzeży lasu)

W linku cały artykuł:

http://www.agrofoto.pl/prawo/przepisy-i-regulacje/od-2018-roku-zmiany-w-gospodarowaniu-na-obszarach-efa,68991,1.html

To może spowoduje, że areał soi w Polsce się zmniejszy

Edytowano przez pstaszek
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

No to będzie lipa totalna, teraz gdy doszlismy mniej więcej do tego jakimi srodkami skutecznie można zwalczyć chwasty w soi to naraz zakażą ich stosowania. To jest to wspieranie krajowej produkcjistrączków... Lepiej ze stanów sprowadzić soję gmo zlaną randapem do szpiku kosci niż pozwolić nam opryskać zwykłą roslinę... Widać ktos poczuł zagrożenie, albo spadły obroty... Z tego co wiem to nasza soja w większosci i tak jedzie za granicę... Ciekawe co jeszcze wymyslą... Ewidentnie widać w tym posunięciu, że nie chodzi o żadną ekologię czy ochronę gatunków tylko o wyłączenie z produkcji jak największej liczby ha, zwłaszcza zwiększając zazielenienie z 5 do 7%...

A własnie, Pstaszek jak Twoja soja? Sprzedałes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    162

Słabo, już wcześniej o tym mówili ale wtedy były to odległe plany. Swoją droga czy udowodnią, że były stosowane ŚOR? Wątpię aby ARiMR się w to bawił. Badanie na pozostałości do tanich nie należy. 
Nie wiem jaki % agencja sama wykonuje kontroli w odniesieniu do EFA, trzeba byłoby się dowiedzieć. Wydaje mi się, że większość takich kontroli jest połączona razem z FOTO a to robią zewnętrzni wykonawcy, którzy na pewno nie będą dociekać czy było pryskane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Kolega co ma ekologie, certyfikaty itd mówił że jak pobierają próbki to na 3 do 5 lat wstecz wiedzą czym było pryskane, jeżeli było. Cos o tym wspominali też na szkoleniu dotyczącym oprysków. Zobaczymy jak to będzie, nie wolno też pryskać srodkami nie rejestrowanymi w danej uprawie. Możliwe że to będzie dużo szumu. Zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

master20002

Soja sprzedana cena niezbyt ciekawa 1250zł netto, ale niema, co narzekać ważne, że udało się to sprzedać plon powyżej 2t, czyli 2,2t/1ha sporo soi zostało na polu z powodu pośpiechu kosiłem szybko, więc nie pozbierałem wszystkiego po prostu czas gonił to i straty duże

Niema, co panikować, ale widać, że UE strasznie kombinuje no i wiadomo, że dotyczy to tylko tych upraw, które będą wchodzić w waszym gospodarstwie do zazielenienia będzie to na pewno tylko część soi resztę można pryskać, co do sprawdzania to same ścieżki mogą sugerować, że było pryskane no i czysta plantacja wolna od chwastów jak niema uprawy mechanicznej to mało prawdopodobne żeby bez pryskania było czysto w moim przypadku będzie to 3,5ha na zazielenienie tyle wychodzi z 70ha resztę mogę pryskać a że dodatkowo jest uprawa międzyrzędowa to nie powinno być problemu jak popryskam i te 3,5 ha to tylko badanie na zawartość substancji czynnej może potwierdzić, że pryskałem, bo przecież sam się nie przyznam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez agrofoto



       
       
       
       
      Szanowni Państwo,
       
      proponujemy niecodzienny sposób zdobywania wiedzy. Portal AgroFoto.pl wspólnie z firmą BASF zaprasza na pierwszą w polskim Internecie rolniczym wirtualną prezentację na żywo dostępną on-line. Ty zasiądziesz wygodnie z kawą bądź herbatą przed swoim komputerem a informacje, wiedza i praktyczne wskazówki przyjdą same wprost do Ciebie. Teraz wystarczy tylko wejść na stronę
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      i wziąć udział w prezentacji na temat prawidłowego stosowania regulatorów wzrostu w zbożach. Pytanie "czy skracać zboża?" jest z pozoru proste. Dziś wszyscy raczej odpowiadamy, TAK. Zrobić jeden zabieg, czy dwa i od czego to zależy? Tu odpowiedź już nie jest tak oczywista. Stosowanie regulatorów wzrostu jest tylko jednym z elementów całej technologii, czy można skracać lepiej? Pewnie tak, każdy ma swoje wypracowane metody, czy można je poprawić? Z całą pewnością dowiedzą się Państwo czegoś ciekawego, co pozwoli skracać lepiej. Będą pytania, my odpowiemy.
       
      21 lutego o godzinie 19 wejdź do „pokoju konferencyjnego” AgroFoto.pl i bądź z nami.
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      Do zobaczenia i usłyszenia*!
       
      Zespół AgroFoto.pl & BASF
       
      *Pamiętaj, aby sprawdzić czy działa Ci dźwięk w komputerze
       
      Co potrzebuję, żeby przystąpić do prezentacji online?
       
      W prezentacji można uczestniczyć podłączając się z dowolnego miejsca z dostępem szerokopasmowym do Internetu.
       
      Aby w pełni uczestniczyć w szkoleniu potrzebujesz:
      - przeglądarkę internetową z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym),
      - słuchawki lub głośniki, aby słyszeć naszego prezentera,
      - dostęp do Internetu (minimalna przepustowość łącza 512Kb/s).
       
      Połączenie z prezentacją odbywa się przez przeglądarkę internetową za pomocą platformy ClickWebinar, która działa poprawnie z popularnymi przeglądarkami takimi jak MSIE, Firefox, Chrome z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym).
       
      Jeżeli łączysz się z urządzenia mobilnego ściągnij aplikację dla iPada, iPhone, Androida i BlackBerry.
       
      Uwaga! Podczas pierwszego podłączania możesz przetestować swoje połączenie (aplikacja sprawdza czy użytkownik ma zainstalowane wszystkie niezbędne komponenty do prawidłowego działania).
       
      Szczegółowe informacje, w przypadku wystąpienia problemów z połączeniem znajdziesz - TUTAJ.
       
      Zapis prezentacji prowadzonej przez eksperta z firmy BASF- Pana Mariusza Michalskiego:
       
      http://www.youtube.com/watch?v=oYdMc5qWlvE
       
      http://www.youtube.com/watch?v=vblDFu8RTgQ
       
      http://www.youtube.com/watch?v=-Dro5xrxep4
       
      http://www.youtube.com/watch?v=zZe01iFrdQU
    • Przez Darkos
      Witam. Jestem w trakcie pisania pracy dyplomowej pt. "Wpływ Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 na rolnictwo w Polsce". W związku z tym bardzo proszę o wypełnienie ankiety. Informacje z niej uzyskane bardzo mi pomogą. Ankieta jest anonimowa. Jeśli ktoś będzie ją wypełniał w czyimś imieniu, np. taty lub mamy to proszę pamiętać, aby wstawiać ich dane tj. wiek, wykształcenie itp. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i wypełnienie ankiety. Jeśli ktoś miałby możliwość to prosiłbym o przesyłanie ankiety do znajomych. Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/1cSBTEl2wGzj-AvKmHrnjmGD7KYtKSNR4044wSnJ6jKc/viewform
    • Przez kozik91
      Ostatnio przeczytałem o cenach zbóż, i to jak wyglądamy na tle innych krajów UE.
      Powiem, że nie wyglądamy najgorzej do porównania za tonę pszenicy mamy 180 Euro a Niemcy mają 172, Słowacja 147 Euro za tonę, natomiast Wielka Brytania ma 266euro za tone. Nie mamy największych stawek ale też nie najmniejsze. Jak Wy oceniacie ten poziom?
    • Przez 3Perkins
      Witam wszystkich Agrofotowiczów jak w tytule chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was może zawierał taka umowę z AgroYoumis na reprodukcje nasion soi, a jeśli ktoś zawierał to jak wyglądało postępowanie po zawarciu umowy firmy i czy firma wywiązała się z danej umowy??
      Zamierzam zawrzeć taką umowę z AY i zapytac o wasze opinie na temat AgroYoumis
    • Przez michal_gabriel
      Witam, 
      Kto z was uprawiał soje w 2015 ? Jak się udała przy panującej suszy? Jaką mieliście odmianę ? Gdzie kupujecie materiał siewny ?
×