Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

dysydent    18
Napisano (edytowany)

Ja glifosat stosuję pod fasolę i w tym roku lepiej wyszło pole pozostawione po żniwach w ściernisku po pszenicy opryskane mieszaniną glifosatu i MCPA pod koniec września niż inne pozostawione po fasoli do wiosny i opryskane na pięć dni przed orką przedsiewną. Opóźniona wegetacja wiosną tego roku i nie wszystkie chwasty (a w zasadzie mniejszość) zdążyły łby wystawić na glifosat i teraz mi w fasoli osty i czyściec błotny wyłażą, że o placu skrzypów...właśnie wspomniałem. No i wiosną problematyczny dodatek MCPA bo on do trzydziestu dni od zastosowania potrafi pokręcić siewki roślin dwuliściennych nawet jeśli nań odporne, rok temu - dla odmiany - skasowałem wszystkie wieloletnie wiosną i fasola po kilkuletnim ugorze praktycznie nie wymagała motyki. W uprawie bezorkowej rośliny korzenią się płycej i - najprawdopodobniej - szybciej wschodzą wiosną. Mam jednak porównanie bo w tym roku musiałem pas od miedzy zostawić z racji wiatru i młodej pszenicy jarej sąsiada, Widać różnicę z daleka. 

Dodatek MCPA lub fluroksypyru lub dikamby jesienią ogranicza o ile nie eliminuje skrzypu czego na wiosnę nigdy nie uda się osiągnąć gdyż skrzyp wschodzi grubo po wschodach motylkowych ciepłolubnych jeśli w przyzwoitym terminie posiane.

Taką czystość plantacji można osiągnąć tylko po udanej uprawie przedplonowej - najlepiej zbóż - gdzie w łanie są dostępne środki do eliminacji uporczywych chwastów wieloletnich dwuliściennych i skrzypu o ile występuje.

Pod buraki zdarzyło mi się pryskać jęczmień rok przed burakami tuż przed żniwami mieszaniną glifosatu i fluroksypyru w solidnych dawkach z racji masowego powoju i skrzypu z pełnym sukcesem. Gdybym pozwolił kombajnowi ściąć chwasty wiele z nich nie odrosło by do jesieni unikając jednostronnie nalistnych herbicydów jakimi potraktowałem jęczmień.

Okres od glifosatu do siewu wynika nie z jego fitotoksyczności dla nasion rośliny uprawnej bo udowodniono że wcale nie wchłania się przez korzenie.

Potrzebny jest czas na przemieszczenie się substancji z liści chwastów do korzeni, jeśli zbyt wcześniej uprawa roli oddzieli naziemne części chwastów od podziemnych te pozostaną zdrowe i szybko odrosną. Nawet na zaleceniach pestycydów na glifosacie jawnie zaznaczone - "uprawę roli lub siew... co najmniej po 5 dniach, ale nie wcześniej niż przed wystąpieniem objawów działania .... żółknięcie etc, " czyli musimy mieć niejako dowód że przesyłka glifosatu wysłana z liści dotarła do adresata - korzeni.

Zasadniczo w uprawie bezorkowej glifosat ma za zadanie zniszczyć chwasty jednoroczne bo wieloletnich na "porządnym polu" ma nie być ale różnie to bywa. Nie musi być aż dwa tygodnie przed siewem, gdyby kto dysponował siewnikiem zdolnym posiać w zieloną darń bez uszkodzenia chwastów pokusiłbym się o przetestowanie nawet do trzech dni po siewie w jednym zabiegu z doglebowymi. Raz tak fasolę odmiany Bomba udało mi się wyprowadzić wprost z ugoru bo mokra wiosna wykluczyła orkę na czas i mimo porządnego deszczu przed wschodami fasoli glifosat jej nie uszkodził. Są tu pewne ograniczenia ale zbytnim rozpisywaniem przekroczę cierpliwość czytelnika.

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suffeks    8

ja musialem raz pryskac soje roundup'em po siewie, nic jej nie bylo, zmieszalem z opryskiem doglebowym, roundup sie rozklada w ziemi bardzo szybko

 

w tym roku sprobowalem nowy mix, afalon 1L + stomp aqua 1L + sencor 0.3L, jedno pole nie musialem pryskac w ogole po wschodach, bylo tylko kilka sztuk przytulii, a to drugie pole wyzej na zdjeciu tylko skrzyp miejscami i chwastnica, to zrobilem agilem 2 dni temu, a skrzyp soja juz wyprzedza

 

tylko tam gdzie oprysk przedwschodowy sie nalozyl dwa razy nima nic, nawet soi haha prosze uwazac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

suffeks a co to za odmiana i jaką obsadę masz na m2???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Don`Marion    0

Panowie kiedy soja kwitnie (mniej więcej) - odmiana Annushka - siana pierwszy tydzień maja? pytam bo nie wiem jakie zabiegi jeszcze zaplanować a pierwszy raz mam soję u siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
01_Spider    11

Plantacja stan na 21.V

post-136328-0-19483200-1498036291_thumb.jpg

W tym roku linuron i chlomazon sprawdza się u mnie wyśmienicie. Naprawdę trzeba się naszukać aby zobaczyć coś co nie jest soją.

 

post-136328-0-22436800-1498036424_thumb.jpg

Imponujące są też możliwości regeneracyjne soi. Ten krzaczek był prawie całkiem objedzony, miał 2 listki. Reszta też tam gdzie coś wyżarło czubki ładnie się regeneruje.

 

post-136328-0-68427900-1498036695_thumb.jpg

Brodawki już się pojawiły. 2 lata temu na tej działce była już soja. Wtedy też pojawiały się brodawki ale nie na każdej roslinie i bardzo malutkie. Teraz na 10 wykopanych roślin wszystkie je miały. 2 lata temu zaprawiałem nitroflorą i w tym roku również. Ph na tej działce wynosi ok. 6,8. Rośliny jeszcze z tydzień temu były jasnozielone, teraz ładnie nabierają ciemnego koloru.

 

18.VI opryskałem plantacje mikroelementami: B 200g/ha, Zn 100g/ha, Mo 16g/ha, MgSo4 siedmiowodny 10 kg/ha.

 

#suffeks

U mnie po nałożeniu oprysku nic soi nie było, także w przyszłym roku może zwiekszę jeszcze dawke linuronu.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Linuron działa wyjątkowo niestabilnie w różnych latach - zależnie od rozkładu opadów w krytycznym okresie najsilniejszego działania tego prymitywnego herbicydu i ja nigdy nie przekraczam dawki Afalonu 0.8 w grochu, bobiku, fasoli wielokwiatowej a 1,0l/ha w fasoli zwyczajnej i soi. Sencor podobnie tylko nie mam z nim wieloletnich doświadczeń jak linuronem ale 0,3l/ha to już może być ryzykowne bo raz mi groch załatwiło i to bez żadnych dodatków, ale tylko raz na trzy czy cztery przypadki gdy go w motylkowych stosowałem odtąd przeszedłem na linuron i bywało że nawet 1,5l/ha na chwasty dobrze nie podziałał w suchą wiosnę ale już w tym roku 0.8 nieco uszkodziło fasolę wielokwiatową ale nie ruszyło obok rosnącej zwyczajnej do której soja podobniejsza (sposób wschodów) podczas gdy na poprawce gdzie ok.1,1 l poszło i zwyczajnej uschły pierwsze listki i ledwo przeżyła a po wielokwiatowej tam słuch już zaginął.

Była potężna ulewa ze dwa tygodnie po siewie już po wschodach podczas gdy na plantacji odległej o kilka kilometrów dla której burza "przeszła bokiem" te same dawki nawet wszystkich chwastów wrażliwych nie skasowały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

Na pierwszym zdjęciu przypalona soja co to może być? doglebówka było afalon 1l i comand 0.18l akuratnie w tym miejscu nie było nawet na jednoliścienne tylko jeszcze odzywka, ale już przed odzywką sie to działo. Czy to comand?? 

Na drugim zdjęciu soja w ładniejszej części plantacji w takiej fazie rozwojowej jak na zdjęciu ile mogę zastosować basagranu na ha? w celu zwalczenia rdestu, rdest występuje na  okolu 20% działki w niektórych miejscach jest mały, ale sporadycznie trafia się już tez taki ze dorównuje soi, 

Na 3 i 4 zdjęciu blekot pospolity pisałem o tym chwaście w poprzednim poście, zostało mi już około 30 arów do wyrwania.

Pozdrawiam

 

post-31112-0-34606500-1498066443_thumb.jpg

post-31112-0-50767000-1498066460_thumb.jpg

post-31112-0-29618800-1498066562_thumb.jpg

post-31112-0-38981900-1498066576_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

Ona tylko później powschodziła.

Ta "ozdobna marchewka" takiej dawki jakiegokolwiek herbicydu potrzebnego do zabicia tych okazów soja raczej nie przeżyje, i to są raczej odrosty korzeniowe nie współrzędne z soją siewki.

...nie byłem jeszcze w tych kartoflach.

Oparzenia liści wskazują na Afalon ale takie różnice między sąsiednimi rządkami świadczyć mogą o różnicy głębokości siewu poszczególnych lei, lub nierównej pracy końcówek opryskiwacza. Command daje białe lub żółte chlorozy liści pierwej nim je spali a tutaj linuron uszkadza korzenie i roślina nie nadąża odbudowywać aż nie ma czym dostarczyć wody a usychają najstarsze bo ratując życie soja przeznacza resztki wody dla najmłodszych i stożków wzrostu.

Gdyby nie opis pytałbym ile Basagranu było bo on podobne objawy daje.

Afalon trzymał te rośliny od samego początku a kolejne deszcze przesuwają go wraz ze wzrostem korzeni głębiej ale powinien już puścić bo staje się coraz bardziej rozcieńczony.

Te rośliny które szybciej wyskoczyły po siewie uciekły korzeniami głębiej i dają radę a które później zostały z tyłu a gdzieś w okolicy wschodów lub po pewnie porządnie polało gdyby zaraz po siewie linuron poszedł by głębiej i nie powschodziły by wcale  lub go nie zauważyły o ile jeszcze intensywniej by go wpłukało.

Cały urok herbicydów doglebowych o parzących właściwościach.

 

Przypomniała mi się historia - prawie anegdota - gdy dopiero po spalonym rządku buraków sprawdziłem końcówki z tyłu opryskiwacza niewidoczne z kabiny ciągnika podczas pracy i okazało się że pękł przewód wytwarzając dodatkową szczelinę pryskającą podobnie jak końcówka, a w międzyczasie i zboża, ziemniaki i inne plantacje pryskane były zanim na burakach objawy pokazały feler bo objawiał się tylko pod ciśnieniem. 

 

Dopiero zauważyłem pytanie o Basagran na rdest, w Soi nie mam praktyki wiele a z tym środkiem wcale, tylko w fasoli.

O ile pamiętam dla soi zalecane ... a właśnie nie wiem ale 1,25l/ha mniejsze (do 4 liści włącznie) a 2l/ha całkiem spore rdesty załatwić powinien najlepiej z adiuwantem tylko nie wiem ile max można dla soi. Jest jeden kruczek bo istnieje gatunek rdestu wieloletniego - rdest ziemnowodny - on odrasta z podziemnych rozłogów i jego uznałbym za średnio odporny na Basagran bo przy łące (tam głównie występuje jak to "ziemnowodny") osty po Basagranie 2l/ha straciły wszystkie liście a mniejsze znikły całkowicie gdy ten rdest tylko poczerwieniał lekko ale rośnie dalej, powój żółty a pozostałe rdesty jednoroczne dowolnego gatunku zamieniły się w siano po ok. tygodniu.

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Dziś opryskana soja dolistnie Molibdenem, Borem i Florovitem:

Dawki na 1 ha:

- molibden 1,15 l.

- bor 1.20 l.

- florowit niecały 1 l 

 

Za tydzien pewnie rozsieje saletre w dawce niecałe 100 kg na ha czyli 30 N. Zobacze co sie bedzie działo po tej odżywce

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Ja Florovit po 1,5l/ha daję w niecałych trzystu litrach wody na dowolne plantacje polowe i dopiero po drugim zabiegu coś widać, ale idą upały i jeśli plantacje motylkowych ciepłolubnych jako tako wyszły z wiosny to kolejne dni będzie przyjemnym widokiem gdy z dnia na dzień nabierają kolorów i rosną w oczach a jeszcze jak jakie dożywianie skuteczne pomoże to wchodzą plantacje w okres najintensywniejszego wzrostu zanim nie wystąpi niedobór wody i liście równolegle do promieni słońca zaczną ustawiać i tylko rano i wieczorem będzie na czym oko zawiesić.

Oby tylko nawałnic i gradobić nie było, ale to już od nas nie zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

A ile basagranu mogę teraz dać? Chciałbym jutro opryskać ten rdest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

 planujemy pastuch elektryczny ustawić na innej 80-cio arowej plantacji samych warzyw a jest tam marchew, buraki ćwikłowe, kapusta a i cebula - iście królewski dla saren stół. Nie ma rady, znalazłem dla niego aparat i sznurek do pastucha i jest to inwestycja rzędu 200-250zł + paliki i jaki akumulator 12V.

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FIWI    8

Ja Florovit po 1,5l/ha daję w niecałych trzystu litrach wody na dowolne plantacje polowe i dopiero po drugim zabiegu coś widać, ale idą upały i jeśli plantacje motylkowych ciepłolubnych jako tako wyszły z wiosny to kolejne dni będzie przyjemnym widokiem gdy z dnia na dzień nabierają kolorów i rosną w oczach a jeszcze jak jakie dożywianie skuteczne pomoże to wchodzą plantacje w okres najintensywniejszego wzrostu zanim nie wystąpi niedobór wody i liście równolegle do promieni słońca zaczną ustawiać i tylko rano i wieczorem będzie na czym oko zawiesić.

Oby tylko nawałnic i gradobić nie było, ale to już od nas nie zależy.

i cholernych saren, bo latają stadami. Soję siałem 3 lata temu, połowę zjadły sarny, a resztę zmasakrowały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Ja Florovit po 1,5l/ha daję w niecałych trzystu litrach wody na dowolne plantacje polowe i dopiero po drugim zabiegu coś widać, ale idą upały i jeśli plantacje motylkowych ciepłolubnych jako tako wyszły z wiosny to kolejne dni będzie przyjemnym widokiem gdy z dnia na dzień nabierają kolorów i rosną w oczach a jeszcze jak jakie dożywianie skuteczne pomoże to wchodzą plantacje w okres najintensywniejszego wzrostu zanim nie wystąpi niedobór wody i liście równolegle do promieni słońca zaczną ustawiać i tylko rano i wieczorem będzie na czym oko zawiesić.

Oby tylko nawałnic i gradobić nie było, ale to już od nas nie zależy.

na opakowaniu niby pisze ze florovitu daje się 2,5 ml na 1 l wody czyli 250ml na 100l wody.

 

Desydent:

 

Ja rok temu pryskałem 1,7l Basagranem na 1 ha. Rdest spaliło. Dodałbym do tego jeszcze jakiś zwilżacz na lepsze działanie. W tym roku Harmony i rdest też pożółkł. Minął tydzień. Przytulia przyhamowana. Troche bedzie problem miejscami z chabrem ale jakoś to przeżyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Do Basagranu raczej tylko zalecane adiuwanty - olejowe bo to też parzący środek a florovitu jeden z fasolarzy twierdzi że daje 1l/100l wody - jeszcze nie sprawdzałem., na razie tylko opryskałem tę plantacyjkę skrzypo-fasoli ( między zdjęciami z linku) 2,5l saletry wapniowej na 110l wody i zamierzam ponowić za kilka dni - też za radą forum fasolarzy - najwyżej spalę bo kłopot ze szwagrem mamy z tym poletkiem większy niż biznes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

Niby pisze 1l na 400l wody. Jeden gosciu opryskał wiecej niz zalecane to tytoń mu poczarniał. Wyglądał jakby był mocno przenawożony. Coś tam napewno pomoże a pozatym pojdzie jeszcze z 90 kg saletry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Może być w tym o Florovicie dla soi słuszne, aby zbytnio jej nie przenawozić bo opóźni to dojrzewanie, ale zgadza się - po takich dwu zabiegach rośliny nabierają ciemnej zieleni a zboża aż z błękitnym odcieniem. U fasoli tego zbytnio nie lubię, najlepiej gdy ma liście jasnozielone wtedy równomiernie dojrzewa ale po odżywkach mikroelementowych zdrowsza a Florovit najtańszy ze skutecznych na jaki trafiłem i tak już mi zostało. Fosfor i potas w równych proporcjach a połowa azotu w motylkowych najefektywniej działają tylko nie mam potwierdzenia jeszcze czy dolistne nawożenie taką kompozycją daje efekty współmierne do wysokiej ceny takich nawozów i polegam na doglebowych. Mam jednak ponad hektar czerwonej fasoli z jednoznacznymi objawami niedoboru fosforu i zmuszony będę nabrać praktyki w dolistnym nawożeniu tym składnikiem. Fasola jest ciemnozielona aż za bardzo ale bardzo słabo rośnie i widziałem identycznie wyglądającą soję dlatego jeśli soja jest jasna ale rośnie to jest szansa na dorodne ziarno i dość wczesne dojrzewanie. Nauczony doświadczeniami z widokiem aż czarnozielonej pszenicy z której najczęściej zbiera się poślad uczulam każdego na zachowanie proporcji w nawożeniu bo sam azot to ryzyko porażenia chorobami a we Florovicie jest go trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

Soja zaczyna kwitnąć czy mogę jeszcze pryskać basagranem na ten rdest??

post-31112-0-55907500-1498133960_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

a zbierzesz strąki z tych kwiatków?.. co niekoniecznie je musi uszkodzić, zależy ile strat plonu ci rdest spowoduje no i - sakramentalne - jak u Basagrana z prewencją dla pszczół?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

No właśnie a blisko są ule, także odpuszczę pewnie chociaż i tak bym opryskiwał po 20, a jak poczekam aż soja przekwitnie będę mógł jeszcze opryskac? Długo soja kwitnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

rdest za duży będzie na jakiekolwiek zabiegi bo co najmniej miesiąc - o ile dobrze pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suffeks    8
Napisano (edytowany)

ja bym pryskal, soja i tak duzo kwiatow abortuje, wiec lepiej te blizej ziemi gdzie kombajn moze nie zlapac, w soi plon sie decyduje w sierpniu

 

ale basagran tylko dziala na male chwasty, to juz lepiej wziac corum bo ma imazamoks dodatkowo

 

pamietaj trzeba dodac oleju i basagran potrzebuje minimum 4h bez deszczu

Edytowano przez suffeks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

Dzięki za podpowiedzi, w takim razie jutro wieczorem opryskam dzisiaj nadają jakieś deszcze a i tak nie mam jeszcze środka ciekawe czy gdzieś na miejscu dostanę corum jak Tak to nim opryskam a jak nie to kupię basagran. Tego dużego rdestu mam nie wiele na oko może 10 ar. Resztę około 0.7 ha jest mały ale za miesiąc na pewno przerosnie soję, także trzeba opryskać.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Corum gdyby była komosa, rdesty zwalcza bentazon i policz w którym oprysku taniej wyjdzie jakieś 600-800g/ha bentazonu w czystym składniku i długo się wchłania tak że ze 6 godzin bez deszczu to było by dobrze po zabiegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez agrofoto



       
       
       
       
      Szanowni Państwo,
       
      proponujemy niecodzienny sposób zdobywania wiedzy. Portal AgroFoto.pl wspólnie z firmą BASF zaprasza na pierwszą w polskim Internecie rolniczym wirtualną prezentację na żywo dostępną on-line. Ty zasiądziesz wygodnie z kawą bądź herbatą przed swoim komputerem a informacje, wiedza i praktyczne wskazówki przyjdą same wprost do Ciebie. Teraz wystarczy tylko wejść na stronę
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      i wziąć udział w prezentacji na temat prawidłowego stosowania regulatorów wzrostu w zbożach. Pytanie "czy skracać zboża?" jest z pozoru proste. Dziś wszyscy raczej odpowiadamy, TAK. Zrobić jeden zabieg, czy dwa i od czego to zależy? Tu odpowiedź już nie jest tak oczywista. Stosowanie regulatorów wzrostu jest tylko jednym z elementów całej technologii, czy można skracać lepiej? Pewnie tak, każdy ma swoje wypracowane metody, czy można je poprawić? Z całą pewnością dowiedzą się Państwo czegoś ciekawego, co pozwoli skracać lepiej. Będą pytania, my odpowiemy.
       
      21 lutego o godzinie 19 wejdź do „pokoju konferencyjnego” AgroFoto.pl i bądź z nami.
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      Do zobaczenia i usłyszenia*!
       
      Zespół AgroFoto.pl & BASF
       
      *Pamiętaj, aby sprawdzić czy działa Ci dźwięk w komputerze
       
      Co potrzebuję, żeby przystąpić do prezentacji online?
       
      W prezentacji można uczestniczyć podłączając się z dowolnego miejsca z dostępem szerokopasmowym do Internetu.
       
      Aby w pełni uczestniczyć w szkoleniu potrzebujesz:
      - przeglądarkę internetową z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym),
      - słuchawki lub głośniki, aby słyszeć naszego prezentera,
      - dostęp do Internetu (minimalna przepustowość łącza 512Kb/s).
       
      Połączenie z prezentacją odbywa się przez przeglądarkę internetową za pomocą platformy ClickWebinar, która działa poprawnie z popularnymi przeglądarkami takimi jak MSIE, Firefox, Chrome z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym).
       
      Jeżeli łączysz się z urządzenia mobilnego ściągnij aplikację dla iPada, iPhone, Androida i BlackBerry.
       
      Uwaga! Podczas pierwszego podłączania możesz przetestować swoje połączenie (aplikacja sprawdza czy użytkownik ma zainstalowane wszystkie niezbędne komponenty do prawidłowego działania).
       
      Szczegółowe informacje, w przypadku wystąpienia problemów z połączeniem znajdziesz - TUTAJ.
       
      Zapis prezentacji prowadzonej przez eksperta z firmy BASF- Pana Mariusza Michalskiego:
       
      http://www.youtube.com/watch?v=oYdMc5qWlvE
       
      http://www.youtube.com/watch?v=vblDFu8RTgQ
       
      http://www.youtube.com/watch?v=-Dro5xrxep4
       
      http://www.youtube.com/watch?v=zZe01iFrdQU
    • Przez Darkos
      Witam. Jestem w trakcie pisania pracy dyplomowej pt. "Wpływ Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 na rolnictwo w Polsce". W związku z tym bardzo proszę o wypełnienie ankiety. Informacje z niej uzyskane bardzo mi pomogą. Ankieta jest anonimowa. Jeśli ktoś będzie ją wypełniał w czyimś imieniu, np. taty lub mamy to proszę pamiętać, aby wstawiać ich dane tj. wiek, wykształcenie itp. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i wypełnienie ankiety. Jeśli ktoś miałby możliwość to prosiłbym o przesyłanie ankiety do znajomych. Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/1cSBTEl2wGzj-AvKmHrnjmGD7KYtKSNR4044wSnJ6jKc/viewform
    • Przez kozik91
      Ostatnio przeczytałem o cenach zbóż, i to jak wyglądamy na tle innych krajów UE.
      Powiem, że nie wyglądamy najgorzej do porównania za tonę pszenicy mamy 180 Euro a Niemcy mają 172, Słowacja 147 Euro za tonę, natomiast Wielka Brytania ma 266euro za tone. Nie mamy największych stawek ale też nie najmniejsze. Jak Wy oceniacie ten poziom?
    • Przez 3Perkins
      Witam wszystkich Agrofotowiczów jak w tytule chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was może zawierał taka umowę z AgroYoumis na reprodukcje nasion soi, a jeśli ktoś zawierał to jak wyglądało postępowanie po zawarciu umowy firmy i czy firma wywiązała się z danej umowy??
      Zamierzam zawrzeć taką umowę z AY i zapytac o wasze opinie na temat AgroYoumis
    • Przez michal_gabriel
      Witam, 
      Kto z was uprawiał soje w 2015 ? Jak się udała przy panującej suszy? Jaką mieliście odmianę ? Gdzie kupujecie materiał siewny ?
×