Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mimcio    2

@pstaszek Jak wyglądała u Ciebie sprawa nawożenia i ochrony. Pytam bo w tamtym roku posiałem Merlina i uprawa okazała się wielką klapą. Wiem jakie niektóre błędy popełniłem ale chcę wiedzieć jak Ty uprawiasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sojaXXI    0

Tak, ta kalkulacja przemawia za Twoją racją. Będę musiał na spokojnie to jeszcze przemyśleć.

 

Jeszcze jedna rzecz mnie ciekawi, a mianowicie jedno stwierdzenie - ,,porażenie chorobami,,

Z tego co czytałem o uprawie soi, jest to jeden z atutów tej rośliny że w naszym regionie nie atakują jej żadne choroby.

Czy jest to prawdą, czy podczas wegetacji roślin u Ciebie, faktycznie nie występowały żadne choroby?

 

 

Soja to nowa roślina, w Polsce sie uprawia od niedawna, więc choroby raczej nie występjują. Żeby temu zapobiec, wystarczy zaprawić nasiona Vitavaxem 400 ml na 100 kg nasion i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Glownie problem u nas z soja to kto będzie skupowal .. Tak samo jak kiedyś z rzepakiem bylo tak teraz jest z soja

Edytowano przez Michalmeer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pstaszek    135

Damianzbr

Co do tych chorób grzybowych to sam dokładnie nie wiem jak jest, ale postaram się tu wstawić zdjęcie nasion soi tych, co odpadły w trakcie czyszczenia wyglądają na zaatakowane przez choroby, ale mogę się mylić też myślałem, że choroby soi w Polsce nie powinny dotyczyć, ale moim zdaniem choroby to nie to samo, co szkodniki szkodniki pojawia się z pewnością, ale dopiero po kilku latach a co do chorób grzybowych to te typowo sojowe tez przyjdą z czasem, ale coś musiało porazić nasiona, ponieważ wyglądają nie ciekawie, ale jak wstawie zdjęcie to sami ocenicie, co to może być

Mimcio

U mnie nawożenie było nędzne praktycznie azotu nie zastosowałem a fosfor i potas też niewielka dawka dałem wysiałem annushke oprysk na chwasty afalonem pole też nie było specjalnie przygotowane siałem w mulcz, czyli bez orki plon nie był wysoki 1100kg z 1ha a chciałem uzyskać 2t z 1ha teraz wiem, że soja to nie łubin i bez nawożenia na wysoki plon niema, co liczyć myślę żeby uzyskać plon powyżej 2t z 1ha to trzeba by zastosować około 120-140 czystego potasu i 40-70 czystego fosforu z tego, co się dowiedziałem można w soi zastosować 30-60 czystego azotu w dwóch dawkach pierwsza przed siewem 30kg A druga przed kwitnieniem następne 30kg, ale myślę, że ta druga dawka przedłuży znacznie wegetację soi, co opóźni jej zbiór soje przed siewem zaprawiłem bakteriami brodawkowymi i nic więcej w soi nie robiłem przed zbiorem tylko opryskałem glifosatem, aby dosuszyć chwasty z powodu złego przygotowania pola zbyt nierówno było zbiór soi był utrudniony, co spowodowało duże straty sporo soi zostało niepozbieranej, ponieważ strąki były nisko osadzone a przy nierównym polu nie było możliwości, aby wszystkie strąki pozbierać, ale ogólnie jestem zadowolony jak na pierwszy raz w zeszłym roku posiałem 15ha a w tym roku sieje 30ha tak, że nie załamuj Się i postaraj się wyeliminować błędy, które popełniłeś w zeszłym roku a powinno być lepiej wydaje mi się ze powinieneś zacząć od odmiany ANNUSHKA jest w niej wymagająca i najwcześniej dojrzewa a to przy początkowej uprawie ma na pewno znaczenie

Michalmeer

Może nie jest na razie aż tak duży problem ze sprzedażom, co raczej uzyskanie ceny w granicach 2zł za 1kg kupujący oferują w granicach1600-1700zł, jeśli odbierają sami to cena jeszcze niższa, dlatego jak by nie to, że jest dopłata do strączkowych 719zł do 1ch to uprawa była by całkowicie nie opłacalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalwwe42    1

lissbon w granum 800 zł na hektar kwalifikat. pytałem się 28.stycznia. drogo bardzo. przy wysiewie 70sz/na metr. najbardziej mnie denerwuje to że śruta jest powyżej 2000zł a za nasiona płacą 1700 przy dobrych wiatrach.

ja na chwasty dałem afalon + command i tam gdzie perz elegant (przychamował trochę soję trzeba by w dwuch dawkach) P 90kg F 50 N 40kg przed siewem, 2 razy dolistny. 2t z ha bo brakło wody i góra nie wydała nasion. jeżeli chodzi o wyrównanie pola to jak jest równo to powinno się zebrać soje do spodu ale trzeba golić po ziemi, najlepiej siac w nagrzaną ziemię i słoneczne dni to szybko wzejdzie i wyżej pierwsze stronki zawiąże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Sieja umnie w wsi plony mizerne nawet 2 ton z ha nie ma . Mało opłacalne . Do tego tak jak pisaliście cena ..

Edytowano przez Michalmeer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

A łubin jeszcze tańszy a plon podobny. Myślę że jest to dobra alternatywa dla niego. Jedyny mankament to konieczność uregulowania pH, w przeciwieństwie do łubinu. Ale akurat to przyniesie więcej pożytku dla pozostałych upraw niż trzymanie kwaśnej gleby dla łubinu. Od wiosny zaczynam uprawiać soję na rzecz łubinu., Mam nadzieję że wyjdzie mi to na dobre.

 

Merlin 750 zł Już nie pamiętam ile dokładnie jednostek ale jest to cena na 1/ha, termin 3m-ce. Agrolog

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sojaXXI    0

Glownie problem u nas z soja to kto będzie skupowal .. Tak samo jak kiedyś z rzepakiem bylo tak teraz jest z soja

 

 

 

Jest bardzo dużo firm skupujących soję. wystarczy otworzyć Internet. No i Agroyoumis będzie skupywać też soję towarową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

No tak ale jesli ktoś ma cały samochód 24 tony to tak a jak ja zasieje 3 ha i bede miał moze z 8 do 10 to i co wtedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Wtedy będziesz miał problem. Musisz przeznaczyć na uprawę większą powierzchnię. Minimum te 12 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Witam ponownie

Widzę ze wiosna się zbliża to widać po wznowieniu dyskusji na temat soi soja to temat ciągle nowy, więc jest sporo niewiadomych, ale mam nadzieje tak jak i wielu innych, którzy próbują ją uprawiać, że w końcu wszystko się unormuje, ale nie o tym chciałem pisać obiecałem wstawić zdjęcia nasion soi, które wyglądają jak by je jakaś choroba zaatakowała poniżej wstawiam linki do tych zdjęć od razu informuję, że nie wszystkie są udane, ale myślę, że widać na nich wystarczająco dokładnie to, co chciałem pokazać zapraszam do oglądnięcia i ewentualny komentarz odnośnie tego, co to może być

http://ifotos.pl/zobacz/P1010483J_epqrrhh.JPG/

http://ifotos.pl/zobacz/P1010488J_epqrrah.JPG/

http://ifotos.pl/zobacz/P1010487J_epqrraa.JPG/

A poniżej zdjęcia już oczyszczonej soi

http://ifotos.pl/zobacz/P1010468J_epqrrqr.JPG/

http://ifotos.pl/zobacz/P1010467J_epqrrqn.JPG/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarko111    0

Wkładam kij w mrowisko... :)

 

Wg mnie w soi w grę wchodzi tylko odchwaszczanie mechaniczne. Z zarejestrowanych środków do ochrony jest tylko Vitavax 200 FS, a na pewno nie afalon, choć stosowany. Co zrobicie jak Was sąsiad podkabluje do priorin-u albo do arimr.

Szczególnie od nowego roku, jak kontrola pobierze próbki gleby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Napisz zapytanie do priorin-u albo do arimr to się dowiesz, co będzie to oczywiście żart :) a co będzie to chyba wszyscy wiemy wiadomo też, że niema zarejestrowanych środków do odchwaszczania czy też na szkodniki czy choroby niejednokrotnie pisałem o tym na tym forum, czyli to najwyższy czas, aby to się zmieniło wiem też, że dwie firmy, które były na seminarium mają zamiar wprowadzić na nasz rynek swoje produkty, które są stosowane w soi, ale oczywiste jest, że jak nie będziemy uprawiać soi to raczej nikt w Polsce nie zarejestruje żadnego środka, bo to sporo kosztuje a więc musi się takiej Firmie to zwrócić a wiec dyskusja na ten temat na tym forum nie przyniesie żadnego efektu, więc lepiej wymieńmy się doświadczeniami, co do uprawy soi a kwestię środków to może by lepiej osobny temat założyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarko111    0

Moje zapytanie było zasadne, bo sprawa uprawy soi jest rozwojowa

 

 

Myślę, że nie masz racji, ponieważ bez chemii też da radę :)

 

http://www.youtube.c...xnOO1Fo5w#t=365

 

Za produkty wolne od chemii dostaniesz lepszą cenę, co zrekompensuje wyższe nakłady chociażby robocizny

 

Niektórzy twierdzą, że przy dobrej pogodzie nie ma potrzeby stosowania odchwaszczania chemicznego w soi, ponieważ tworzy gęsty łan

 

Nawiasem mówiąc w ub. sezonie zupełnie bez chemii miałem 7 ha łubinu żółtego, ponad 4 ha owsa bezłuskowego 1,5 ha bobiku i ok. 5,5 ha pszenżyta jarego nie wspomnę o prosie 5,5 ha.

To w ramach przygotowania do integrowanej ochrony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Nie wiem, co masz na myśli mówiąc ze nie mam racji napisałem, że to nie miejsce na taka dyskusję a jeśli chcesz nam zaproponować uprawę bez chemii to proszę bardzo, ale pisz na temat, czyli o soi inaczej któryś z moderatorów zamknie ten temat chętnie wysłucham twoich racji odnośnie uprawy soi bez użycia chemii jedynie chciałbym ci przypomnieć, że początkowy wzrost soi jest wolny a jeśli siejemy ją w rzędach, co 30-40 cm to zanim soja zakryje międzyrzędzie to niema siły, aby nie pojawiły się tam chwasty ja, mimo że wykonałem zabieg odchwaszczający i siałem soję, co 20cm to i tak Chwasty były, choć w niewielkim nasileniu, ale jednak były to, co by było gdybym nie popryskał a w zeszłym roku wiosna była mokra, więc mechaniczne odchwaszczanie nie przyniosłoby pożądanego efektu a to, że można wykonywać mechaniczną walkę z chwastami to raczej wszyscy wiemy lepiej napisz jak to robić, gdy pogoda nie sprzyja takiej metodzie odchwaszczania możesz mi wieżyc lub nie, ale nie da się wyeliminować na większej powierzchni uprawowej całkowicie chemii a mechaniczna walka nie wyeliminuje nawet w 90 procentach chwastów nawet przy dobrej pogodzie realnie to można około 70 procet mechanicznie zniszczyć oczywiscie zależy to od gleby jaka posiadamy i warónków pogodowych na lżejszych glebach łatwiej zniszczyć chwasty mechanicznie i na małym areale można wyrwać chwasty ręcznie i ta metoda jest bardzo skuteczna nawet w 100 procentach można sie pozbyć chwastów, ale nie sprawdza Się Na większych powierzchniach trzeba by było zatrudnić całą armię ludzi a to niestety jest zbyt nieopłacalne żeby dało się zastosować a co do tego, że za produkty wolne od chemii dostaniesz więcej to teoretycznie tak tylko w praktyce to już nie jest tak różowo napisz o ile wyższą cenne dostałeś za te uprawy, które wymieniłeś w porównaniu z tymi, które są na rynku i pamiętaj, że jeśli by wszyscy produkowali żywność bez chemii to ceny drastycznie by wzrosły a wtedy to już sam się domysł, co by było

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam,

Sialiśmy soje 2-3 lata temu, trafiliśmy na bardzo dobry rok. Soja dała plon w granicach 3-3,5 tony. Hodujemy trzodę chlewną więc cały plon poszedł na pasze ;) Jak dla nas siew soi jest opłacalny, porównując dzisiejsze ceny śruty sojowej to jest to naprawdę opłacalna inwestycja ;)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    158

z tego co czytałem to nie, bo soja zawiera substancje anty żywieniowe. Jak świniom dasz trawę do jedzenia to też zjedzą tylko co z tego. Dopiero jak soję się przetworzy to jest dobrą paszą. Bez przetworzenia słyszałem na spotkaniu że dodają do niej EMy i że też jest ok ale nie wiem czy to się sprawdza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Moje zapytanie było zasadne, bo sprawa uprawy soi jest rozwojowa

 

 

Myślę, że nie masz racji, ponieważ bez chemii też da radę :)

 

http://www.youtube.c...xnOO1Fo5w#t=365

 

Za produkty wolne od chemii dostaniesz lepszą cenę, co zrekompensuje wyższe nakłady chociażby robocizny

 

Niektórzy twierdzą, że przy dobrej pogodzie nie ma potrzeby stosowania odchwaszczania chemicznego w soi, ponieważ tworzy gęsty łan

 

Nawiasem mówiąc w ub. sezonie zupełnie bez chemii miałem 7 ha łubinu żółtego, ponad 4 ha owsa bezłuskowego 1,5 ha bobiku i ok. 5,5 ha pszenżyta jarego nie wspomnę o prosie 5,5 ha.

To w ramach przygotowania do integrowanej ochrony.

 

Sąsiad przez miedzę uprawiał tak jak ty bez chemi to co rok trzeba było 5m glifosatem jechać u nas od tej granicy, zresztą różnica w wegetacji widoczna gołym okiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mimcio    2

Mimcio

U mnie nawożenie było nędzne praktycznie azotu nie zastosowałem a fosfor i potas też niewielka dawka dałem wysiałem annushke oprysk na chwasty afalonem pole też nie było specjalnie przygotowane [...] 1ha teraz wiem, że soja to nie łubin i bez nawożenia na wysoki plon niema, co liczyć myślę żeby uzyskać plon powyżej 2t z 1ha to trzeba by zastosować około 120-140 czystego potasu i 40-70 czystego fosforu ...

 

 

Dzieki. Porównując twoją agrotechnikę widzę że robiłem to samo.

Jednym z moich podstawowych błędów był brak wałowania który spowodował długi okres wschodów. Innym problemem okazała się ochrona chem. Zastosowałem Afalon ale w czasie siewów było już u mnie sucho i zabieg niewiele podziałał. Następnie chciałem to naprawić stosując Basagran. Czekałem aż soja wykształci 3 liście ale niestety znów pogoda nie dopisała i gdy wielkość roslin pozwalała na zabieg to się rozpadało na blisko 2 tyg. Efekt - plon na poziomie 500kg/ha.

Ale "nie od razu Rzym zbudowano" jak poradziłem sobie z bobikiem (plon z ubiegłego sezonu ok 4t/ha) to i w uprawie soji z czasem dojdę do odpowiedniego poziomu.

Edytowano przez mimcio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Soja ma sporo substancji antyodżywczych, co nie znaczy, że nie można jej dawać zwierzętom, ale dawka nie powinna przekraczać 5% no i trzeba się liczyć z gorszym wykorzystaniem paszy i przyrostami w stosunku do soi ekstrudowanej poniżej link gdzie dokładnie opisano z porównaniem z soją przetworzoną i nie przetworzoną można poczytać i samemu zdecydować czy warto stosować nieprzetworzoną

Pełnotłuste nasiona soi w żywieniu zwierząt

 

http://www.modr.pl/s...hp?mb=126&t=399

 

mimcio

Jasna sprawa, że nie od razu będziemy zbierać po 3t z ha, ale dopóki jest dofinansowanie ponad 700zł do 1ha to warto sprawdzić jak naprawdę soja sprawdzi się w naszych gospodarstwach myślę ze po 3-4 latach będzie można coś więcej powiedzieć o przydatności uprawy soi w Polsce, dlatego uprawa soi na dzień dzisiejszy jest dla cierpliwych i łatwo się niepoddających ja jak już pisałem w tym roku sieje 30ha, jeśli nie zarobię na soi to na pewno pozostawi po sobie super stanowisko pod pszenicę ozimą

 

 

Nie wiem czy oglądaliście te zdjęcia z nasionami mojej soi, więc wstawiam je jeszcze raz, co sądzicie o tych nasiona czy to może być choroba czy też może coś innego?

 

http://ifotos.pl/zob...3J_epqrrhh.JPG/

http://ifotos.pl/zob...8J_epqrrah.JPG/

A poniżej zdjęcia już oczyszczonej soi

http://ifotos.pl/zob...8J_epqrrqr.JPG/

http://ifotos.pl/zob...7J_epqrrqn.JPG/

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mimcio    2

Moja po wymłuceniu wygląda jak Twoja po oczyszczeniu, nie znalazłem żadnych nasion pomarszczonych, może to poprostu efekt mniejszego nawożenia mineralnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135
Napisano (edytowany)

Hmmm no sam nie wiem, o co chodzi, ale kolor też jest inny, gdy się dobrze przyjrzysz na zdjęciu ta oczyszczona też ma takie plamy brązowawe najczęściej w okolicy zarodka a może to wina opadów, ponieważ soja była już gotowa do koszenia i przyszedł deszcz około 2 tygodni sobie popadywał no, ale sam nie wiem zobaczę, co w tym roku będzie

 

 

Znalazłem w ogłoszeniach na tablicy soję z podobnymi ciemnymi nasionami, czyli to nie tylko ja mam ten problem zobaczcie poniższy link tego ogłoszenia

 

http://tablica.pl/of...html#5ce8a84ac1

 

następne ogłoszenie i podobny problem

 

http://tablica.pl/oferta/soja-nie-gmo-CID757-ID4sHfD.html#5ce8a84ac1

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sojaXXI    0

No tak ale jesli ktoś ma cały samochód 24 tony to tak a jak ja zasieje 3 ha i bede miał moze z 8 do 10 to i co wtedy

 

mniejsze ilości też będą odbierane przez Agroyoumis. Nawet jak bedziesz uprawiał te 3 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×