Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pstaszek    135
Napisano (edytowany)

A no tak pamiętam siało się takimi tarczami cukrówkę, co do soi to nasiona musiałyby być kalibrowane inaczej albo by niektóre nie wchodziły do otworu albo jak by weszła a za bardzo by wystawał to by ją rozpołowiło myślę, że raczej do soi to by było ciężko go przystosować 

 

 

No i taka ciekawostka odnośnie ubiegłego roku o tej porze soja wyglądała tak jak na poniższym zdjęciu a w tym roku nawet jeszcze się nie przebija

Sami widzicie, jaki wpływ na soje ma przebieg pogody dzisiaj świeci słońce, ale wieje zimny wiatr, co na pewno nie przyspieszy wschodów 

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Pstaszek posiałem wczoraj 1,5ha w 7 rzędów, siewnikiem 3m, ale dzisiaj zmodyfikowałem siew i resztę posiałem tj,9,5ha w 11 rzędów jakoś te 11 bardziej mi pasuję gdyż soja będzie bardziej rozmieszczona, z tym, że leje dopasowane są tak by wielorak się zmieścił i do tego bym mógł ciągnikiem o szerokości kół 40 cm wjechać i nie deptać oponami zobaczymy co z tego wyniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Nie wiem jak ustawiłeś ten siewnik, ale co lejek na 11siejących to to raczej, co 40cm nie wyjdzie no chyba, że ustawiłeś tak jak ja i sieją 2 koło siebie później przerwa i tak dalej inaczej raczej, co 40 na 3metrach się nie da ustawić 11 lejków

Teraz będziesz miał porównanie, co do tej soi, co siałeś wcześniej

A ja mam zamiar kupić jeszcze jeden opielacz wielorak coś ta soja mnie zbyt drogo wychodzi mam tylko nadzieje, że w końcu się odwdzięczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

B3Agro    85

Dyskusja generalnie ciekawa tylko zastanawia mnie co wy robicie tymi opielaczami? Przecież to nie ma żadnego sensu pod względem ekonomicznym.

 

U mnie działa to w ten sposób : command + afalon w maksymalnych dawkach. Później ewentualna poprawka Supero. I czyściutko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Po prostu trzeba by było sobie przeczytać to forum żeby zrozumieć, o czym piszemy

A w największym skrócie, jakim się da niszczę zaskorupienie i napowietrzam ziemie a przy okazji niszczę chwasty ot cała tajemnica

Jak już pisałem nie mam gleb nadających się pod uprawę soi często gęsto się zaskorupiają a soja tego nie lubi

Jak czytam, że niektórzy po wałowali soję to aż mnie ciarki przechodzą, bo na moich glebach byłby to gwóźdź do trumny dla soi po prostu by nie powschodziła

Dlatego nie dziw się, że piszemy, co mamy zamiar robić czy też już robimy nie każdy ma gleby przewiewne niezaskorupiające się itd., Czyli takie jak soja lubi gdyby tylko na takich glebach siać soje to w Polsce nigdy soja nie będzie uprawiana na skale przemysłową, dlatego sprawdzam czy przy uprawie międzyrzędowej soja u mnie jest wstanie dać zadawalające plony i niema się tu, co dziwić a lepiej doradzić, co zrobić żeby na takich czy nawet gorszych glebach siać soje i to z powodzeniem

Bo najłatwiej powiedzieć, że na takich glebach soi nie powinno się siać a Włosi udowodnili, że przy uprawie międzyrzędowej soja daje o wiele wyższe plony, więc, dlaczego u nas tego nie sprawdzić

Sam w zeszłym roku zauważyłem, że po pierwszym przejeździe wielorakiem soja dostała lepszego wigoru do wzrostu, ale że zeszły rok był, jaki był to niestety niewiele można powiedzieć o efekcie końcowym

Na przykład gdybym miał posianą soje w tym roku siewnikiem do kukurydzy czy też buraków to widziałbym gdzie są rządki i mógłbym przejechać wielorakiem, aby zniszczyć zaskorupienie a tak musze czekać nic nie robiąc czy soja się przebije przez zaskorupienie czy nie

A co do ekonomii to sprawa dyskusyjna też o tym pisałem

Myślę, że co nieco ci wyjaśniłem reszty dowiesz się czytając forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mpopis    2

moja już posiana. 20ha Aligatora - plantacja nasienna i 16 ha z moimi doświadczeniami odmianowymi, razem 8 odmian 4 saatbau, 2 farmsaat, euralis i igp.Teraz tylko opryskać i czekam na efekt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Bardzo ciekawe jak ci wyjdzie Aligator to dosyć późna odmiana czy przy takim późnym siewie będzie do zbioru sucha raczej nie, ale czy zdąży dojrzeć?

Jakie pozostałe odmiany posiałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mpopis    2

merlin,lisabone, amandine, abelina, tourmaline, obelix, aligator, pollux


merlin,lisabone, amandine, abelina, tourmaline, obelix, aligator, pollux

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Nic nie wiem na temat odmiany Tourmaline o pozostałych słyszałem i część z nich posiałem dla przypomnienia posiałem Polluxa, Abelina, Amandina, Amarok, Anser no i poczciwego Merlina Aligatora nie posiałem, ponieważ nie dostarczyli nasion na czas, choć bardzo mi na nim zależało

Ciekawi mnie jak ci wyjdą te późniejsze odmiany, kiedy będziesz miał je do zbioru i czy będą suche podczas zbioru

U mnie soja pod ziemią ma już korzeń około 5-6cm, ale nie przebija się na powierzchnie ciekawi mnie czy to z powodu chłodnej pogody nieśpieszno jej na powierzchnie czy też zaskorupienie ziemi jej to uniemożliwia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

u mnie od czasu do czasu delikatnie sobie pada. Raz słonce raz delikatny deszczyk. jak znalazł dla soi i dla herbicydu glebowego. Głeboko jej nie siałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Nie wiem jak ustawiłeś ten siewnik, ale co lejek na 11siejących to to raczej, co 40cm nie wyjdzie no chyba, że ustawiłeś tak jak ja i sieją 2 koło siebie później przerwa i tak dalej inaczej raczej, co 40 na 3metrach się nie da ustawić 11 lejków

Teraz będziesz miał porównanie, co do tej soi, co siałeś wcześniej

A ja mam zamiar kupić jeszcze jeden opielacz wielorak coś ta soja mnie zbyt drogo wychodzi mam tylko nadzieje, że w końcu się odwdzięczy

 

Dokładnie jest tak jak piszesz 4 rzędy mają po dwa leje czyli 8 a 3 rzędy są pojedyncze żeby mi koła od zetorka weszły i temu mam jedenaście mam nadzieję, że wcześniejsze 1,5ha nie będę musiał przerywać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39
Jak czytam, że niektórzy po wałowali soję to aż mnie ciarki przechodzą, bo na moich glebach byłby to gwóźdź do trumny dla soi po prostu by nie powschodziła

Dlatego nie dziw się, że piszemy, co mamy zamiar robić czy też już robimy nie każdy ma gleby przewiewne niezaskorupiające się itd.,

Ja wałuję tylko na lekkiej ziemi.Soja ma się dobrze i wschody szybsze.Już się przebija,na zwięźlejszej jeszcze nie wyszła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

No tak jak wałować to tylko na lekkich glebach na bardziej zwięzłych czy też glebach, które szybko się zaskorupiają wałowanie może przynieść negatywny skutek

Prawdą też jest, że soja jak i inne rośliny zawsze szybciej wschodzą na glebach lekkich niż na zwięzłych ciężkich na lekkich glebach roślinie jest łatwiej przebić się przez warstwę gleby, ale to jedyna korzyść na lekkich glebach później zaczynają się problemy z wodą i plonu niema

Z tego, co czytałem to wałowanie zaleca się lekkim gładkim wałem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Dzisiaj oglądałem soje, już puszcza kiełek, nawet ta co leży na wierzchu i dostała opryskiem. Warunki ma idealne, wilgoć, ciepło. Myślę że do tygodnia czasu będzie na wierzchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

ja głeboko nie siałem z obawy że deszcze ją zabiją i sie udusza w ziemi. Są deliaktnie przykryte ziemią i troche tez jest na wierzchu . Wilgoci ma sporo, szczegolnie dzisiaj. Przeszedł mocny deszcz. Nasiona sa napęczniałe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135
Napisano (edytowany)

Wynikałoby z tego, co piszecie, że przy ciepłej i wilgotnej glebie soja powinna być na wierzchu do 10-12 dni po posianiu to o jakiś tydzień szybciej niż jak jest siana wcześniej tak jak moja dzisiaj rano sprawdzałem czy się przebija i okazało się, że zaczyna przebijać się przez skorupę przydałby się mały deszczyk żeby ziemia rozmiękła to soja by wyskoczyła momentalnie dodam tylko, że, co prawda soja jeszcze nie jest całkowicie na powierzchni, ale nie próżnowała i rozwijała system korzeniowy na zdjęciach widać że soja ma od 5cm do 10cm, więc to z pewnością jest na korzyść wczesnego siewu, mimo że Soja siedziała w ziemi to system korzeniowy się rozwijał

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

W tamtym roku jak pamiętam to po właśnie ok.12-14 dniach zaczęła wychodzić, ale jak pamiętamy było bardzo sucho. Moja od siewu do wschodów dostała raz delikatny deszczyk. W tym roku sytuacja jest znacznie inna, warunki są o wiele lepsze mimo chłodów. Teraz zimni ogrodnicy. Odnośnie tego czy wyjdzie za tydzień czy więcej będę informował na bieżąco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Z tym wałowaniem nie jest do końca jak piszecie, ja w tamtym roku po wałowałem soje walcem pierścieniowym i wschody idealne, pierścienie zrobiły delikatne rowki co zapobiegło zaskorupieniu a miałem na dość ciężkim polu soje no i deficyt wodny był całkiem inny, w tym roku zrobiłem tak samo i mam nadzieje, że będzie podobnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

No tak w zeszłym roku u mnie też wyszła po 14 dniach, chociaż też siałem wcześnie

Trudno wyczuć, co dokładnie ma wpływ na to, że soja wcześniej wschodzi ja byłem dzisiaj na polu i wydaje mi się, że u mnie soje trzyma utworzona skorupa gleby, ale tak na 100% to nie jestem tego pewien

Co do wałowania to jak już pisałem na moich glebach to było by niemożliwe na uwrociach tam gdzie traktor i siewnik ubił to jest totalny beton tam jak się przebiją pojedyncze egzemplarze soi to będzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
01_Spider    11
Napisano (edytowany)

Stan na 11.V

Violeta siana 29.IV już wychodzi z ziemi. Zrobiła się skorupa, ale prawie codziennie pada więc troszkę pole zmiękło. Na tym kawałku 2 dni po oprysku porządnie wlało.

post-136328-0-31727400-1462981217_thumb.jpg

 

post-136328-0-62835100-1462981227_thumb.jpg

 

post-136328-0-40422300-1462981233_thumb.jpg

 

Anuszka posiana 2.V jeszcze siedzi ale jest tuż tuż pod powierzchnią. Mam nadzieje że skoro Violetta daje rade się przebić to i Anuszka nie bedzie gorsza :).

 

Edytowano przez 01_Spider

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Moja Anuszka posiana 4 albo 5 maja. Po tych deszczach jest napeczniała i zaczyna wypuszczac kiełki. Minął tydzien od posiania. Za tydzien, połtora powinna być chyba juz nad ziemią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Nieźle wychodzi widać, że ziemia zlana, ale mokra, więc soja ma łatwiej się przebić a u mnie dzisiaj tak grzało, że skorupa zrobiła się jeszcze grubsza bez deszczu soja nie da rady się przebić, ale na deszcz się nie zapowiada, więc jest kiepsko 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
machony    0

Witam mam pytanie jak u was z gołębiami w soi?? u mnie   powiem tragedia tyle ich jest że chyba ciężko będzie z soja a strachy nic nie pomagają na jednym hektarze to soja miała 3cm nad ziemia to tylko zostały same kiełeczkie bez listków i juz nie wiem co z tym robić ??? może coś poradzicie na moje pytanie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Kiedy siałeś soję, że u ciebie miała już 3cm? Ja siałem 23 kwietnia a dopiero wychodzi

Na gołębie niema rady tylko odstraszanie, ale nie spotkałem się z przypadkiem u mnie żeby żerowały na soi, która ma 3cm wysokości jedynie na tej, która zaczynała wychodzić wtedy wygląda dokładnie jak nasionka fasoli oprócz gołębi u mnie na wschodzącej soi żerowały też kruki

W tym roku soja wschodzi bardzo powoli wiec jest duże zagrożenie, że gołębie i kruki mogą ja wydziobywać na bieżąco jak wschodzi bardzo nieciekawa sytuacja

Ale niestety niema skutecznego sposobu oprócz odstraszania, dlatego najlepiej jak soja równo i szybko powschodzi wtedy gołębie i kruki nie dają rady wszystkiego zjeść oczywiście na większym areale na małych kawałkach jest to zawsze duży problem mogą zniszczyć cały zasiew

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
machony    0

no właśnie już prawie całe jest zniszczone tylko pytanie co z tym pole zrobić przesiać jeszcze raz soje ?? czy jak zostały tylko same kiełeczki to może coś wyjdzie ?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×