Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pstaszek    135

Tego nie wiem czy da się wytłoczyć soję na tych samych tłoczniach, co rzepak na pewno nie było by takiej wydajności jak na typowo do soi, ale na początek s pewnością mogłyby być. Ale jest pewne, że nie jest to na rękę naszemu przemysłowi tłuszczowemu, aby powstała na rynku konkurencja i tu może być problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Nie ważne które strączkowe. Groch czy soja, ważne żeby kasa którą wydaje się na śrutę sojową została w naszej kieszeni. A dodatkowo zwiększony areał uprawy strączkowych to lekarstwo dla gleb i lepsza jakość zboża

Tylko kiedy to w naszym kraju powstana przetwórnie soi. coś wydaje mi się że nie tak prędko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

To prawda, że motylkowe i strączkowe to najlepsze lekarstwo na nasze gleby i dlatego je uprawiam, bo o zyskach to na razie nie można tu mówić, ale na początek dobrze by było nie tracić na tej uprawie myślę, że na dzień dzisiejszy można powiedzieć, że nie dokładam do uprawy strączkowych biorąc pod uwagę dopłaty do strączkowych i oszczędności na nawozach szczególnie na coraz droższym azocie i na dobroczynnym działaniu tych, że roślin mogę powiedzieć, że mam z nich korzyść nie bezpośrednio kasa, ale nie wydając na nawozy w danym roku uprawy tych roślin i oszczędności związane w następnym roku Związane z Mniejszą ochroną zbóż i mniejszym nawożeniu azotem dzięki pozostawionemu przez strączkowe, co można przeliczyć na żywą kasę to wychodzi na to, że można być na plusie przy uprawie tych roślin, dlatego nie zniechęcajcie się Panowie i siejcie w przyszłym roku strączkowe i motylkowe ja mam zamiar posiać 15ha łubinu i 15ha soi tak żeby było z każdej z tych upraw po jeden TIR takie ilości najłatwiej sprzedać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szarywilk    62

z soją jest jeden problem - nie ma na nią zarejestrowanych skutecznych środków w polsce. Plony powyżej 3 ton da się uzyskać - my mieliśmy ponad 2 tony ale przyczyną były pozostałości po środkach na rzepak - po wymarznięciu - bardzo długo ją trzymało - da się w polsce sprzedać soję w cenie zbliżonej do rzepaku - tylko potrzeba większych ilości . centrala w środzie - szykuje się do stawiania tłoczni soi. a firmy paszowe też są zainteresowane - tyle że soje trzeba parzyć przed dodaniem do paszy bo surowa jest lekko toksyczna, więc przestrzegam przed dodawaniem do paszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

To prawda środki praktycznie te same, co i na pozostałe strączkowe, ale widać ożywienie w temacie strączkowych myślę, że będzie podobnie jak z kukurydzą i wkrótce będziemy mieli większość białka Polskiej produkcji i od Polskiego Rolnika, jeśli będzie tak jak piszesz i postawią tłocznie to już na pewno nie będzie problemu ze zbytem soi a to cieszy.

Piszesz, że miałeś w zeszłym roku soję mógłbyś cos więcej powiedzieć, na co trzeba by zwrócić uwagę przy jej uprawie termin siewu, czy szczepić nitraginą itp. Jak na razie siałem łubin wąskolistny i kiedyś dawno temu bobik w pierwszych latach zaszczepiałem nasiona nitragina, ale już w następnych nie, co ty o tym sadzisz a i jeszcze jedno czy poleciłbyś jej siew na glebach lekkich IV klasa większość takich gleb posiadam i cześć III klasy gdzieś czytałem ze ktoś siał na piachach i miał 1,5 T z 1ha, czyli podobnie jak łubin, co ty o tym sądzisz. Mam zamiar posiać 15 ha soi tak żeby mieć całego TIRA

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    158

ja byłem ostatnio na szkoleniu w Krasnymstawie organizowane przez Solarcorn dotyczyło ono qq ale też była prezentacja o soi i gość z Końskowoli się wypowiadał. Niestety w tym czasie zamawiałem nasiona ale zapamiętałem tyle że soja nie toleruje niskiego ph i to bardzo ważne bo plony spadną do 1t/ha, warto a nawet trzeba zaprawiać nitraginą, nie wolno nawozić azotem. Wydaje mi się też, że ta firma ma się zająć skupem soi ale to już trzeba zadzwonić i zapytać. Co do oprysków to tak jak na groch Basagran lub Afalon i co do plonów to mają rolnika który na Podkarpaciu osiąga 4t/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

panowie tutaj macie nasiona których nie trzeba zaprawiać, podobno dobre odmiany siał ktoś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja myślę tak, z surowe ziarna soi wyciskam olej na prasie do oleju ( cena na allegro ok 4000-7000 tys zł) a uzyskany olej " ok 150 l z 1 tony", użyję jako paliwo do ciągnika ;-) 150x2 tony=300x4.50 zł=1350 zł + dopłata strączkowa6500+śruta poekstrakcyjna 3000 +

azot w glebie 150zł+ za***isty płodozmian = ok 5000 zł - 1200 koszty uprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Dodaj jeszcze obróbkę termiczna aby unieszkodliwić zw antyzywieniowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogerr33    0

Panowie orientujecie sie czy ktoś w woj lubelskim kontraktuje soje? czy jest jakaś pewność zbytu nasion? A jak z materiałem siewnym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartusso    0

Witam wszystkich mam pytanie. Czy ktoś siał soje? Jakich warunków potrzebuje, jakiego nawożenia, jakie opryski? i gdzie zakontraktować czy sprzedać w okolicach Lublina, Bychawy. Ziemię mam III, IV klasy sporo margiel-u i kamieni kiedy ją posiać, kiedy pryskać, nawozić, zbierać i czy to w ogóle urośnie w takich warunkach.

 

Z góry dzięki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

przy moim polu zasiali soje odmiany anuszka ... raz co pierwsze musi byc płytko posiana bo streki sa prawie przy ziemi ... opryskali tylko na chwasty ... azotu nie potrzebuj praktycznie wcale ale minimalne ilisci muszą byc .. fosfor i potas przecietnie .. zaprawa nitragina ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

poszukaj artykułów z nowoczesnej uprawy, właściwie co miesiąc jest coś o soi, są już lepsze odmiany od anuszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

odmiany tak wyzsze i łatwiejsze do zbioru i o wyzszym plonie ... ale tu chodzi o okres wegetacji a pod tym wzgledem anuszka jest najwczesniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Siał ktoś soję na Lubelszczyznie? Jak to wychodzi bo trudno porównywać warunki na dolnym śląsku z tymi na wschodzie kraju. Szczególnie interesuje mnie termin zbioru i czy były jakieś "komplikacje".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jak kolega pisze, lepiej siać odmiany gdzie strąki zawiązuje co najmniej 10 cm nad ziemią, ja siałem 2 lata polską aldanę ale cześć się traci bo prawie leżą na ziemi strąki. W tym roku sieję anushkę. A czy ktoś używa tej soi do karmienia trzody? oczyiście beż obróbki cieplnej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Czy nie ma problemów z wilgotnością nasion zbieranych we wrześniu? Nie trzeba dosuszać? Jak jest z równomiernością dojrzewania? Szczególnie na lepszych stanowiskach. Strąki pękają?czy dużo osypuje się? Czy łatwo zwalczyć przytulie w soi?

te pytania najbardziej mnie nurtują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja stosuje reglone przed zbiorem, ale zbieram początek wrzesnia, wilgotność na poziomie 15%. Soja nierównomiernie dojrzewa i puźno jak przedobrzy się z azotem, dlatego na gobrych stanowiskach nie dawałbym zaotu wogóle. Strąki nie pękają, chyba może przy silnym wietrze co mi się nie zdarzyło. Jeżeli chodzi o siew to nie po okopowych bo można sobie nie dać rady z chwastami, bo środków jest mało. Po siewie do 3 dni masz comand, sencor lub afalon i najlepiej pole zwałowac. W fazie 6 -8 liści na dwuliścienne basagran lb fusilade. Fungidydów nie potrzeba stosowac. Najbardziej trzeba pilnowac od 6-8 liści do zbicia łanu, zanim soja zacieni może być presja chwastów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Dzięki za informacje. Czy command nie uszkadza soi? Czy jest "trudniejsza" od łubinu?

Czy ma ktoś doświadczenia w tej uprawie w rejonie wschodniej polski a najlepiej lubelszczyzny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czemu miałby uszkadzac, nawet nałożyłem miejscami 2 krotnie i wcale nie pożółkła jak wyszła z ziemi. Ale do 3 dni po siewie bo potem możesz uyszkodzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroYoumis    0

Firma Agroyoumis oferuje nie tylko nasiona soi Annushka (4,62 netto za kg) i Mavka (5,04 netto za kg) ale również kontraktuje odbiór od gospodarstw które zdecydują sie na uprawę powyżej 10 ha. Mniejsze ilości też wchodzą w grę, jeśli ktoś jest zainteresowany to na wszystki pytania dotyczące uprawy odpowiemy pod tel. 61 862 87 84 lub 519 375 261

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×