Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

jaco25    262

Co do obsady to ja siałem merlina w obsadzie ok 60szt/m2, zważyłem sobie te 60szt w wadzę kuchennej potem pomnożyłem x 100 i mam ar a potem to już czysta matematyka. Ja dałem na jesień 4t wapna węglanowego. Nie posiałem Kizerytu co pewnie uczynię. Soje zaprawiałem tylko Vitavaxem przed siewnie dałem 300kg polifoski 6 i 100kg saletrzaku, posiałem w tym roku najwcześniej bo 25.04,  soja niemiała przebarwień była ciemno zielona. Dałem odżywki bor i cynk oraz stymulator wzrostu z agravity oraz grzybówkę co zostało mi z zabiegów w pszenicy, rzepaku dałem na soje. Miałem posianą pod uprawkę międzyrzędzi ale ciągnik uległ awarii i soja mi przerosła i nie zrobiłem. Soja ma ok 110 cm wysokości i po ok 25 strąków to takie minimum zobaczymy niebawem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celtis    7
Napisano (edytowany)

@pstaszek Soji tylko pozazdrościć, co sądzisz o stosowaniu kizerytu w celu uzupełnienia magnezu i siarki? NPK pod pług czy wiosną pod agregat ?

 

Edytowano przez celtis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Soja bardzo ładna u pstaszka. Tez chciałbym mieć taką.  Człowiek sie stara ale jakoś to mizernie wychodzi. Sasiad tez ma soje to wygląda bardzo żle. Zarosnieta i malutka. U mnie chociaż czysta. Nie za niska i nie za wysoka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dysydent    18
Napisano (edytowany)

Praktycznie wszystkie plantacje u mnie w regionie zbyt gęste a większość na za słabych stanowiskach chociaż tyle że względnie czyste i na przyszły rok raczej spadek areału przez zniechęcenie plantatorów. Pstaszek pokazał jak soja może wyglądać i nie ukrywa jak to zrobić bo na tym forum jest pełny na to jego przepis jeśli poskładać posty. Pozostaje sprawdzić w praktyce a teraz jeszcze można przygotować pole jeśli wieloletnie chwasty bo ciepło i dobrze działa mieszanka glifosatu+MCPA+fluroksypyr na jednym z pól przygotowywanych pod może fasolę może soję i robi się czysto a było masę ostów, skrzypu i powoju. Zabieg tydzień temu a już żółto. Chybaśmy z sąsiadem trochę przedawkowali "mixa" :) bo 5+2,5+0,9 l/ha środków poszło na ściernisko i spodziewałem się efektów po minimum 10-ciu dniach a dziś ledwie piąty dzień bo pryskałem w sobotę.

Pamiętam też plantację z forum z uprawy bezorkowej (nie mam czasu szukać czyją) z małą ilością wysianych nasion, tam też powinno być nieźle.

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Można i tak jak piszą koledzy jak macie dokładną wagę, bo jeśli nie to możecie mieć sporą różnicę, ale to i tak będzie lepiej niż siać bezmyślnie na kilogramy po wschodach można zweryfikować ile faktycznie wyszło żeby wiedzieć na przyszły raz czy można się posługiwać tą wagą, którą macie

Próba wysiewu jest upierdliwa, ale jest bardziej dokładna, ponieważ uwzględnia wszystkie nasiona, jakie są w siewniku i efekt wysiewu naszego siewnika próba wagowa tego nie uwzględnia, ale tak jak napisałem będzie to i tak lepiej niż siać na kilogramy

Co do nawozu, w jakim zastosujecie siarkę czy magnez to już od was zależy jak nie zależy wam tak bardzo na cenie to można użyć kizeryt czy inny nawóz, który zawiera siarkę czy też magnez

Co do stosowania NPK na jesień to bym nie polecał ze względu na azot jak już to PK fosfor i potas się tak szybko nie przemieszczają w głąb gleby, więc można je stosować pod pług ja stosuję agrofoskę 20P-30K

Na lekkich glebach nie polecałbym też wysiewu potasu pod pług na jesień on przemieszcza się szybciej niż fosfor w glebie, więc na lekkich glebach może go zbyt mocno wypłukać w głąb gleby, dlatego polifoski radziłbym wysiewać na wiosnę pod agregat

Co do mojej soi to wstawiłem 2 zdjęcia tej, która się lekko położyła i tej stojącej ta, co lekko leży jest w miejscach gdzie było więcej wilgoci a ta stojąca tam gdzie jej brakowało tej stojącej jest ponad 80% reszta tej pochylonej tu widać dokładnie, jakie znaczenie ma woda przy tym samym nawożeniu i bez azotu mineralnego jak będzie odpowiedni przebieg pogody, czyli odpowiednia ilość opadów to soja bez nawożenia azotowego jest się wstanie położyć o ile mamy wystarczająco dużo brodawek

W pierwszym roku na danym polu raczej takiego efektu nie osiągniecie właśnie z powodu małej ilości brodawek dopiero w następnych latach na tym samym polu możecie się spodziewać takiego efektu

Niektóre firmy twierdzą, że soja jest odporna na suszę ja bym się z tym nie do końca zgodził to, że soja przystosowała się do przetrwania okresu suszy to nie znaczy, że nie pozostaję to bez wpływu na plon moim zdaniem soja bardzo mocno reaguje na brak wody spadkiem plony i mocno ogranicza wzrost dzięki temu jest wstanie przetrwać okresowe susze, dlatego jak macie zamiar siać soje na słabych glebach to musicie się liczyć z dużymi spadkami plonu w zależności od przebiegu pogody, na co wy nie będziecie mieli żadnego wpływu

Dlatego na takich polach warto by było rozważyć uprawę pasową, która w dużym stopniu ogranicza straty wody, co w dużej mierze będzie miało wpływ na plon

Ja się już pytałem ile taki siew by kosztował zestawem do siewu pasowego niestety nie jest to tania rzecz obsianie 1ha takim zestawem to 350 zł netto w zestawie jest pogłębiacz z aplikacją nawozu plus siewnik punktowy, co w moim przypadku dałoby koszt obsiania 30ha ponad 12900tyś zł brutto, czyli jakieś 9T soi niestety, ale drogo trzeba by było na to przeznaczyć ponad 3ha soi, jeśli zebralibyśmy 3T z 1ha przy 2T z ha to już 4,5ha soi a niestety gwarancji nie będziemy mieli, że będą 3T z 1ha, więc jak widać siew soi na IV i słabszych glebach jest bardzo ryzykowny

A jak mnie poinformował przedstawiciel tego zestawu najlepszy efekt jest wtedy jak w czasie wegetacji wystąpią okresowe susze wtedy efekt jest widoczny w porównaniu do tradycyjnej uprawy w latach przekropnych ten efekt jest mało widoczny lub wcale

Czyli z soją tak jak i z pozostałymi roślinami bez wody ani rusz soja reaguje na brak wody dużymi spadkami plonu i na to nie będziecie mieli wpływu, więc jak macie zamiar posiać soję na słabszych glebach to nie spodziewajcie się wysokich plonów zawsze będzie tam problem z wodą rzadko, kiedy będzie tak sprzyjająca pogoda, aby osiągnąć na słabych glebach wysoki plon jedynie nawadnianie mogłoby rozwiązać ten problem

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262
Napisano (edytowany)

Moja soja wygląda tak pierwszą macie Amadine kawałek na próbę już wiem, że jej nie zostawię gdyż jest o wiele późniejszą odmianą od Merlina na dole Merlin on gdyby nie przekropna pogoda nadaję się już do zbioru. Mniej bujniejszy od Amadine ale plon gorszy na pewno nie będzie. Amadine pomimo wcześniejszego siewu w tym roku 25.04 i desykacji co najmniej tydzień później od Merlina będzie a plon obstawiam ten sam...Martwi mnie jedynie teza Pstaszka o tym, że pierwszy rok na danej działce soja średnio się udaję, na razie rzeczywistość delikatnie temu przeczy a jak będzie zobaczymy jak się sprzeda...

post-62223-0-30733500-1505574544_thumb.jpgpost-62223-0-31388700-1505583266_thumb.jpg

Edytowano przez jaco25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135
Napisano (edytowany)

Ja myślę, że twoja soja raczej potwierdza moje spostrzeżenia niedawno napisałeś, że dałeś 300kg polifoski 6stki i 100 kg saletrzaku, więc soja miała azot a ja zawsze pisałem o soi bez azotu jednocześnie pisałem, że można zastosować azot przed siewnie około 30N kg i przed kwitnieniem następne 30Nkg na 1ha większe dawki według fachowców nie mają większego wpływu na plon a jedynie powodują wybujałość soi i jej wyleganie, co nie przekłada się na plon

Twoja soja też potwierdza to, co ostatnio pisałem, że soja bardzo mocno reaguje na niedostatek wody jak widać merlin u ciebie nie wyległ, choć był tak samo nawożony, ale jak widać na zdjęciu jest na innym polu widać spory pagórek, co wskazywałoby na to, że tam niebyło tyle wilgoci, co na polu gdzie była amandine gdzie pole wygląda na równe nie pagórkowate sądzę, że merlin na samym szczycie tego pagórkowatego pola nie jest taki ja na dole gdzie zrobiłeś zdjęcie (i to powinno dać ci do myślenia) z powodu jeszcze większego deficytu wody oczywiście to są tylko moje spostrzeżenia i Jedynie mogę liczyć na twoją opinie czy Mam rację czy się mylę ty wiesz najlepiej, jakie stanowiska miały obydwie soje i należy z tego wyciągnąć odpowiednie wnioski ja w zeszłym roku wstawiłem zdjęcia merlina wylegniętego wstawie je jeszcze raz jedne wylęgniętego a jednego stojącego ten wylegnięty był mniej dojrzały a ten stojący już dojrzewał po prostu tam gdzie jest więcej wilgoci soja przedłuża swoją wegetację i to dotyczy każdej odmiany nawet tej najwcześniejszej tam gdzie jest więcej wilgoci lepsze pole to soja jest zawsze bardziej okazała miedzy innymi z tego powodu trzeba desykować soję szczególnie ten efekt występuje na polach mozaikowatych gdzie mamy zróżnicowaną glebę ja w większości mam pola mozaikowate, dlatego desykacja u mnie jest obowiązkowa

To, że amandine wyszła u ciebie później to raczej wynik tego, że pole jest lepsze, dlatego bardziej wybujała i co za tym idzie wyległa i dłużej utrzymuje kolor zielony zasługa lepszej gleby i więcej wody to spowodowało taki a nie inny efekt prawdopodobnie gdybyś nie dał pod nią tyle azotu to była by w sam raz to też potwierdza to, że są opinie, że wysokie nawożenie azotem nie przekłada się na plon w soi nie tak jak jest w rzepaku, że każdy kg azotu podnosi jego plon, ale o tym też już tu pisałem

Jeśli merlin jest taki na całym polu to prawdopodobnie będzie lepiej plonował niż amandine, choć w czasie wegetacji wydawałoby się, że to amandine będzie lepsza, bo wyglądała lepiej to daje do myślenia, że azot nie koniecznie podnosi plon soi, jeśli nie wie się jak i kiedy i w jakich dawkach go stosować tego trzeba się po prostu nauczyć

Też jestem ciekaw plonu twojej soi według zdjęć, które wstawiłeś też bym stawiał na merlina

A to zdjęcia zeszłorocznej soi też bez azotu z tym, że to jest Merlin a W tym roku miałem tylko Ansera i jak widać i na Merlinie i na Anser są miejsca gdzie soja wyległa, co jasno wskazuje, że to nie wynik nawożenia azotem, bo ja go nie stosuję a raczej dostatecznej ilości wilgoci lub jej brak powodują w większości przypadków, że soja jest słabsza oczywiście mówię tu o soi uprawianej bez azotu jeszcze bardziej jest to widoczne na polach gdzie soja jest siana po raz pierwszy bez azotu, ponieważ mała ilość brodawek tylko ten problem potęguje

 

 

 

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

Zatem przypadek plantacji jaco25 nie jest jednoznacznym dowodem na wyższość odmiany Merlin nad Amadine. Może nawet ta druga lepiej nadaje się na słabsze stanowiska.
Wysoki potas znacząco przedłuża wegetację fasoli (soi zapewne też) zaś jego niedobory obniżają plon i tylko pod kątem potasu robię badania na zasobność gleby przy większych plantacjach i już przy zawartościach średnich z potasu w fasoli prawie rezygnuję z nawożenia tym składnikiem w silniej rosnących odmianach bo jakość ziarna warunkiem przydatności do handlu (właśnie jedna plantacja sobie równiutko gnije, na silnym stanowisku narosło masę ale nie dojrzało na czas, a leje). Soja jakby co do potasu bardziej wymagająca (na pdst dawek jakie podał Pstaszek) i możliwe że od potasu zależy nawet ilość utrzymanych strąków na roślinie (fasola potrafi zrzucać w stresowych warunkach) a na pewno ilość masy roślin w stopniu podobnym do wpływu odczynu gleby.
Fosfor - uczono mnie - trudny do przedawkowania i tylko ekonomia decyduje o dawkowaniu; nie więcej niż potrzebne bo drogi.
Było o jesiennym nawożeniu potasowymi, że wymywane. Tak, ale na cięższych glebach procent strat dużo niższy od różnicy ceny między chlorkowymi a siarczanowymi potasowymi nawozami a dostrzegam duży negatywny wpływ chloru "wiosennego" na zdrowotność fasoli zwłaszcza gatunku "f. zwyczajna" nie wiem jak w soi. Oczywiście z wymywaniem loteria zależności od zimy.
Było (i zapewne jest) coś takiego jak kainit magnezowy, ale pamiętam tylko jak mój ojciec jeszcze za Gierka stosował ten nawóz i dopiero przy dolomitach mi się przypomniał a w necie dopiero poszukam za chwilę więcej. .

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

To się wszystko zgadza co piszesz, z Amadine była o tyle inna historia, że kończyłem ją siać jako ostatnią był wieczór coś mi się śpieszyło i kiepsko mi wyszyła próba kręcona i po wysiewie przeważeniu wyszło mi nie całe 40 szt na m2, więc na drugi dzień nie namyślając się do bawiłem i  po dosianiu zrobiło się 70szt na m2. Patrząc z perspektywy czasu decyzja była błędna bo na tym kawałku gdzie jest Amadine glebę mam mocną 3 klasę, ale pomimo tego i takiej gęstej obsadzie soja tam potrafiła wybujać do 130cm, górne liście były wyżej niż maska od zetora 7211 i o dziwo też jest dużo strąków ale zbiór jej się opóźni gdyż mam też Merlina wyłożonego i ten podobnie jak ten stojący nadaję się do zbioru, historia z Amadine przynajmniej u mnie już się powtarza gdyż w tamtym roku miałem kawałek, który nie poległ a też był później jak Merlin. Co do Merlina to tu akurat nie ma jakiejś istotnej różnicy jeśli chodzi o wzniesienie no może z 10cm ale to maks. Na innym kawałku owszem jest taka różnica gdzie na szczycie soja jest powiedzmy do 80cm wysokości a na dole do 1,3m ale tam historia była o tyle inna że może tydzień po siewie przeszło potężne oberwanie chmury i co lepsze mogło spłynąć na dół i temu taka duża różnica w wysokości. Na tym zdjęciu poniżej idealnie jest to zobrazowane. Na przyszły rok myślę spróbować zamiast saletrzaku zaprawić soje hi-stickiem zobaczyć przy podobnej agrotechnice bez azotu jaka będzie różnica w plonie.

post-62223-0-56246000-1505651191_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suffeks    8
Napisano (edytowany)

u mnie jeszcze dobry miesiac :) glowne pole atlanta dopiero zolknie, a drugie pole mam pasek atlanty i jeszcze 4 odmiany, zdjecia dzisiaj robione, mam spore szkody po dzikach i sarnach

 

ozxBs1l.jpg

 

cxYHqcU.jpg

Edytowano przez suffeks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

suffeks dojdzie Ci ta soja? bo coraz mniejsze temp. dobowe krótszy dzień...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suffeks    8

wystarczy R7, pozniej mroz nie ma wplywu na plon, w najgorszym wypdaku mozna kosic 20% mokre i suszyc, mam soje 5 lat jeszcze nigdy nie desykowalem i nie suszylem

 

SoybeanGrowthStages-image1.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

U mnie skoszone i sprzedane. 2,3t/ha 1310 Pln netto/t. Parametry ok wilgotność 11,5% Trochę średnio z plonem ale i nakłady niewielkie były. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Byłem dzisiaj w soi i zaczęła się otwierać, na szczęście nie ma tego dużo max 5 strąków na m2, u mnie padało od wtorku do soboty z różnym nasileniem, otwarte są te strąki gdzie dostała się woda do środka i nasiono podwoiło swoją objętość i spowodowało otwarcie się strąka,póki co nie jest cały otwarty tylko jedno nasionko widać a reszta jak przyciskam na razie dosyć się trzyma. Prognozy pogody zapowiadają się optymistycznie więc nasiona powinny wyschnąć i nie powinny powodować rozpychania strąków, co będzie dalej zobaczymy jutro jak pogoda wytrzyma w czwartek planuje zbiór...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

A u mnie sarny zaczynają działać. Nie dosc że przewracają to obrywają strąki. Nie ma tego dużo na tą chwilę, ale jednak już się pojawia. Nasiona dzwonią w strąkach więc jak tylko błysnie słońce i da się wjechać kosimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

post-16312-0-85648800-1506364160_thumb.jpg

 

Pod koniec tygodnia pojdzie pod kose. Cały czas padało ale w tym tygodniu nadają słonce wiec czas bedzie zakonczyc zniwa. Znajomy juz tylko specjalnie dla mnie trzyma kombajn bo już ma zamiar chować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

I tutaj wskazuję na wyższość soi nad fasolą podczas mokrych żniw, bo u sąsiada późno przesiewana fasola czerwona ścięta przed deszczami jak i kawałek nie ściętej do niczego się już nie nadaje. Wszystko zapleśniało w strąkach i talerzówka, podczas gdy soja na czyimś polu jeszcze stoi i ziarno - mimo iż mokre - pełnowartościowe i pewnie też w tym tygodniu kombajn. Plon, stanowisko, uprawa podobne jednej i drugiej, zbiór fasoli bardziej pracochłonny i - jak widać - też ryzykowniejszy za to cena przebranej 3500-4000zł/t  gdy soja - pół tego, tylko ten sąsiad zapewne wolałby mieć na tym polu jednak soję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

attachicon.gif20170925_151449.jpg

 

Pod koniec tygodnia pojdzie pod kose. Cały czas padało ale w tym tygodniu nadają słonce wiec czas bedzie zakonczyc zniwa. Znajomy juz tylko specjalnie dla mnie trzyma kombajn bo już ma zamiar chować.

 

Andrzej nie taka zła ta soja i strąków dosyć dużo, myślę że powinieneś być zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

wysokość 60cm. W dołku to ma 1 metr wysokości. Dość gesto posiana nawet za bardzo. Zobaczymy pod koniec tygodnia. Narazie niech obsycha po tych deszczach. W miare zadbana była. Przedsiewnie 160kg Polidapu, Przedwschodowo afalon, powschodowo Harmony, bor, molibden, 90 kg saletry na poczatku kwitnienia Niedesykowana. Kosztów sporych nie poniosłem ale i jakoś zabiedzona tez nie jest jesli chodzi o nawozenie. Napewno troche susza ją zahamowała. Tego jestem pewny bo jak w dołku jest około metra wysokości to jednak cos w tym jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik2308    47

U mnie to wygląda tak czyli masakra. Strączkow brak. A jak są to Już nadają się do koszenia a łodygi zielone
Po zastosowaniu glifpsatu ile trzeba odczekać do zbióru?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Mówią że w soi ok 3 tygodnie bo ona taka podatna na tą substancję nie jest jak np perz.

 

Dzis idzie pod kose moja amandine. Zobaczymy co pokaże, wczoraj pobrana próbka miała 13,6 wilgotnosci. Myslę że po przejsciu przez kombajn może złapać 14, ale w sumie łodygi suche. Aha, wczoraj pobierałem próbkę to znalazłem masę ziaren już pokrytych plesnią w strąkach... Przez suszę praktycznie w każdym strąku jest nie wykształcony jeden ziarniak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Ja dzisiaj robiłem próbę i dzisiaj soja miała 16,5% jutro moim zdaniem powinna się nadawać dzisiaj wykosiłem próbnie ok 0,5 ha plon orientacyjny ok 2,5 t/ha...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

dzisiaj padali stawki dopłat i jakby kogoś interesowało strączkowe na nasiona niecałe 610zł/ha całkiem nieźle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×