Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

dysydent    18
Napisano (edytowany)

u mnie soja ma ok. 30cm wysokości i tez zaczyna kwitnac...mimo ze jest zółta. Panowie powiedzcie jak długo kwitnie i czy w czasie kwitnienia podrosnie jeszcze w gore? bo jak ma tak zostac to masakra.... mozna ja w czasie kwitnienia przejechac jakims florovitem na pobudzenie i nabranie koloru? jechalem mocznikiem z siarczanem magnezu juz ale prawie zero efektu. 

 

 

Dawałem ok. 30kg mocznika na 500l wody. Tam gdzie była gorsza zwiększałem nawet do 40kg i nic jej nie było w sensie poparzenia. Pryskałem wieczorami, nie w pełnym słoncu - dysze średniokropliste. 

Rozumiem że te dwa wpisy dotyczą tego samego zabiegu? A pytam bo stężenia mocznika to 6-8% a po ośmioprocentowych miewałem przyparzenia na innych roślinach tyle, że tutaj jest mowa o też siarczanie magnezu.

Ja znów swoje bo o fasoli i chlorozach po graminicydzie Labrador. Otóż wcześniejszy zabieg na plantacji bez siarczanu magnezu zaowocował przebarwieniami liści już w czwarty dzień po zabiegu, podczas gdy na innych polach zastosowałem ten sam Labrador ale już po zasileniu dolistnym 3-4% roztworem siarczanu magnezu i minął już piąty dzień i żadnych przebarwień nie widać. To jednostkowa obserwacja i za regułę ją po tym uznać to przesada ale gdzieś kiedyś czytałem lub słyszałem iż siarczan magnezu łagodzi skutki poparzeń roślin zabiegami nalistnymi.

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Don`Marion    0

Tak to ten sam zabieg był. 

 

Przejechałem wszystko jeszcze florovitem, dziś w nocy mocno dolało, dziś w ciągu dnia ponad 30 stopni więc może to trochę ruszy.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

Mam pytanie czy mogę podać w tej fazie soi siarczan magnezu w formie oprysku, jeśli tak to jakie stężenie? Na jednej działce podałem przedsiewnie inny nawoź w jego składzie nie było magnezu a mam braki magnezu w glebie praktycznie na wszystkich działkach. Dlatego właśnie uważam, że soja jest słabsza na tej działce z powodu braku magnezu. ( nie wiem jak na soi wygląda niedobór magnezu)

I stąd właśnie moje pytanie czy mogę zastosować siarczan magnezu.

Niżej kilka zdjęć 1 i 2 z działki gdzie soja jest właśnie słabsza. 3 i 4 soja z innej działki. 5 soja z działki gdzie stosowałem niedawno basagran na rdest jak widać na razie z soją wszystko ok.

Pozdrawiam

post-31112-0-37035700-1498732171_thumb.jpg

post-31112-0-76003900-1498732294_thumb.jpg

post-31112-0-51608500-1498732348_thumb.jpg

post-31112-0-54703300-1498732375_thumb.jpg

post-31112-0-89105300-1498732405_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej1988    101

Tak wygląda moja soja na dzień dzisiejszy.

 

post-16312-0-34188300-1498746043_thumb.jpg

 

Nawet dość czarna. Przed kwitnienien dostała florovit, molibden i bor a na poczatku kwitnienia 90-100 kg saletry. Mam tylko jeden problem. A tym problemem jest przytulia. No coż. Najwyżej po wykoszeniu pójdzie na wialnie. Najważniejsze że nie widzę komosy, łoboty bo to jest gorsze niż przytulia. Miałem w tamtym roku. Soja odrazu musiała iść na młynek bo się grzała od komosy. Zielenina konkretna, nawet glifosat nie dał rady jej obsuszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Pola spod Biłgoraja pozna na drugim końcu świata. Szerokie na trzy kroki, długie na trzy kilometry :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

hehe. Tutaj akurat jest około 15 metrów. Najszersze pole jakie mam to 24-25 metrów a najwęższe 11 metrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Na pytanie o objawy niedoboru magnezu na roślinach dwuliściennych (nie tylko soi) to zanik chlorofilu z tworzeniem się brunatnych do brunatno-czerwonych plamek jakby poparzeń na starszych liściach które mogą lecz nie muszą żółknąć a roślina przenosi magnez do liści młodszych, mogą być podobne do niedoboru wapnia bo brak potasu to brązowieją brzegi liści gdy dla Mg między nerwami na całej powierzchni czasem w częściach bardziej naświetlonych coś w rodzaju skorkowacenia na jabłkach. Mam plac fasoli ze skrajnym niedoborem magnezu lub wapnia ale tu o soi a i szukać mi się zdjęcia nie chce. Zwykle te niedobory ujawniają się na przepuszczalniejszych częściach pola, w zastoiskach wodnych po ulewach gdzie najwięcej wody wsiąka wypłukując wszystkie składniki w głąb.

Na zamieszczonych zdjęciach nie widać objawów braku Mg, raczej lekkiego przeazotowania lub dysproporcji w NPK i tyle "na oko" co też niepewne bo fotografia tonuje barwy różnymi filtrami.

Uzupełnianie PK trochę spóźnione, azotu nie trzeba a magnez profilaktycznie i może gdzie piszą w "mądrych" zaleceniach na internecie czy i ile na kwiat można bo chyba nikt nie praktykował w soi - jak widzę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celtis    7

Czym można zwalczyć oset ? sporo mi tego wyskoczyło 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Rozumiem,że w soi i pewnie już kwitnie soja.

Basagran w dawce ponad 1,5l/ha najlepiej ze wspomagaczem parzy w różnym stopniu rośliny ostrożenia. Ja przy 2l/300l wody przyparzyłem liście chwastowi ale minęło dopiero 4 dni i co może jeszcze się pogłębi. To półśrodek bo szybko odrasta a do tego drogi, i pewnie ten ostrożeń już spory. Funkcja parząca jakby zależała od stężenia bardziej niż dawki na ha ale te 1,5l to w/g mnie minimum aby warto było armaty wytaczać. Przyziemne małe rozetki spaliło całkowicie ale pojedynki z pąkami tylko straciły połowę liści przy moim zabiegu (2l/ha/300l, chociaż teraz to robiłbym 1% i 150-200l/ha mikstury). A kwiatki sojowe to nie wiem jak ten zabieg zniosą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Zniosą, w tamtym roku leciałem basagranem w czasie kwitnienia dawką 2 litry na ha i na moje oko raczej nic nie uszkodziło 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celtis    7

Pytam raczej o następny rok bo teraz poradziłem sobie w inny sposób. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suffeks    8

to samo miejsce, liscie sa duze prawie jak puszki coli :)

 



tak wyglada 60kg/ha

 

ps: panol panie spozniles sie z tym histick czekalem i czekalem

 

bjPdKxl.jpg

 

 

 

vr83V15.jpg

 

i reszte pola...

 

O4bGxNG.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Suffeks pytałem ostatnio, i ponawiam pytanie co to za odmiana???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suffeks    8
Napisano (edytowany)

pisalem wczesniej to jest atlanta, ale nie liczylem ile sztuk na m2, nie ma jeszcze kwiatow :)

Edytowano przez suffeks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

Przy tej coli rzuca się w oczy coś jeszcze.

Z taką ilością słomy w wierzchniej warstwie i bez pielnika korzenie mają dość powietrza.

Ile 60kg? Z tego ujęcia robi wrażenie nieco za gęstej jak na to stanowisko.

 

Tam wcześniej o "bodziakach" było, a jeszcze wcześniej przyparzone rdesty Basagranem.

Te rdesty - niestety - przeżyją bo zdecydowanie za późno, one już kwiat mają a powinny max 4 liście czyli ze trzy cztery tygodnie temu.

Na przyszłość wieloletnie dwuliścienne chwasty na polu gdzie ma być soja wytępić wszelkimi sposobami przed jej siewem a gdy to niemożliwe i są masowo (widać podczas orki różne korzonki) raczej soi na danym polu nie siać bo nie znam środków chemicznych na czyściec błotny, różne "miętowe", skrzyp, ostrożeń, powój (Basagran go wcale  całkowicie nie zwalcza), rdest ziemnowodny, mlecz polny.... i gdyby soja znosiła pełne dawki MCPB z Butoxone problemu by nie było, ale chyba ją pokręci i nawet jeśli przeżyje to plon da mizerny lub żaden.

A i przypomniałem sobie - Basagran parzy rośliny z rodziny baldaszkowych bo i dzika marchew na miedzy popalona w fazie sporej rozety i samosiewy kopru całkowicie w ziemniakach skasowane co akurat mnie nie cieszy bo ogórkowy sezon się zaczyna.

Słabsze plantacje można trochę "podganiać" dolistnymi makro i mikroelementami ale na przyszły rok lepiej skompletować zapasy dla soi w glebie bo i taniej i łatwiej a i roboty mniej niż z jeżdżeniem co kilka dni z jakimi nalistnymi fosforami, potasami, mikroelementami czy magnezem. Tym ostatnim pryskałem dzisiaj już soję przy okazji swojej fasoli. Soja mojego nowego znajomego po tym jak rozpoznał podobne objawy do tych w mojej w fasoli z podejrzeniem na niedobór Mg. Nie cała plantacja z niedoborem a tylko działka po skasowanej trawie. Ma jeszcze sam pojechać saletrami wapniową i potasową bo mikro nic nie dało wcześniej i zobaczymy.

Nie skończyłem o dolistnym. Te magnezy, intermagi kompleksowe jakieś tam efekty w fasoli mi dają ale różnice miedzy glebą na działce bardzo dalekie od zniwelowania i ostatni raz byłem tam z opryskiwaczem. Jeśli złe stanowisko żadne "chlapadła" nalistne nie pomogą, jeśli dobre to z rzadkiego siewu za gęsta wyjdzie bez dolistnych "wyciągaczy kasy". Rośliny zbudowane są m. in. i z korzeni.

 

Po namyśle'

No no. Uprawa bezorkowa po intensywnych zbożach z pozostawioną słomą plus znajomość argumentów "Pstaszka" w kwestii relacji symbiotycznych z rhizobium - to mogą być standardy dla soi w Polsce .... a myślałem że wiele się na tym forum nie nauczę

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suffeks    8

tym sposobem nie trzeba na chwasty pryskac, ale jak ktos tak w pl sprobuje to na wsi kazdy bedzie sie smial haha, bo mysla ze jak orki sie nie zrobi to nic nie urosnie :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jaka odmiana? Będziesz  niej coś jeszcze robił? Wygląda ładnie ale chyba za gęsto posiana. Ja w tym roku siałem 90kg/ha ale w przyszłym już na pewno nie będę siał więcej jak 70kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
01_Spider    11

Odmiana Violetta. Przed kwitnieniem dałem mikro i teraz tylko czekam na żniwa :). Trochę się faktycznie rozrosła. Teraz siałem 108 kg/ha, w przyszłym roku na pewno mniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suffeks    8

dobrze, mowilem ze 60kg/ha starczy :) ja wrzuce nowe pics za tydzien moze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

01_Spider może przeoczyłem w temacie:siałeś co drugi lejek i czym pryskałeś na chwasty?Bardzo ładnie wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
01_Spider    11

Tak, siałem co drugi lejek (co 25 cm). Oprysk to Nuflon (Linuron) 1,5l/ha i Kalif ( Chlomazon) 0.23 l/ha. Przed kwitnieniem dostała też mikro ale zostawiłem tak z 0,5 ha dla porównania, póki co bez różnicy. Wydaje mi się że soja lubi wysokie ph gleby. Na tej działce jest ok 6,8 a dalej nawet ponad 7 i tam soja jest największa, jest tez intensywnie zielona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Też zauważyłem tą reakcje na kwasowosc gleby, nie nawoziłem azotem, tyle co w NPK a tam gdzie jest ph 7 to o wiele wyższa, intensywniej kwitnie i lepiej znosi suszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
01_Spider    11

Ładnie wygląda. Czy to może Merlin?

U mnie już skończyła kwitnąć, strąki ładnie się zawiązują na górze, na dole już zawiązane. Często trafiają się takie z czterema nasionami co w ubiegłych latach było rzadkością. Tam gdzie była największa troszkę się położyła po burzy, na szczęście grad, który wymłócił rzepaki w okolicy, nic jej nie zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×