Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ulman    275

fosforu to ma az nadto. Dostała 160 kg Polidapu ale gdzies czytałem ze w poczatkowej fazie soja rośnie mizernie.

Soja rosnie wolno dopóki nie pojawią sie brodawki. W tym roku nie zaprawiałem nitraginą i brodawki już są . Soja była na tym polu 3 lata temu.

Co do fosforu to podobno soja pobiera niedostepne dla zbóż formy fosforu.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

u mnie nie ma brodawek, soja siana pierwszy raz na tym polu, zaprawiana nitroflorą, mineło miesiac od siewu. Nie licze na brodawki może dopiero jak bedzie siana ponownie na tym samym polu. W poczatku kwitnienia dam z 30 kg czystego N

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

To gdyby nie dopłata - nijaki interes tylko zmianowanie dobre ale pod zboża groch, bobik pozostawiają lepsze stanowisko.

 

Na zdjęciach to rdest, nie wiem jaki ale nie kolankowaty, ten tworzy kępy a gdy więcej kobierce (nawet ładne z daleka :),) a ta soja nie jest taka mała jak na początek czerwca, na te trawki poczekałbym jeszcze niech podrosną, ja fasolę rok temu na takie mniej więcej popryskałem Supero i jeszcze zdążyły nowe powschodzić zanim fasola ziemię skryła i trochę problem ze zbiorem a w tym roku tam już łąka bo się wysiały (też fasola na tym polu) mimo że dopiero powschodziła chwastnica i chyba czekają mnie dwa zabiegi graminicydami. Tutaj traw niewiele a rdesty tylko na pierwszym zdjęciu widać bo widok plantacji raczej nie wymaga basagranu.

Jakbym swoją czerwoną fasolę widział - takie same uliczki przejazdowe i mijaki między siewnikami a i rozstaw rzędów podobny. Mam gdzieś foto, poszukam.

znalazłem

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Pietras892    183

Panowie sencor przepuścił mi chabra, poprawka harmonogram 75wg załatwi sprawę?
*harmony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Na chabra Harmony? Ja nie wiem, ja ciekawy czy można soję Harmony lub Refine (ta sama substancja czynna) a jeszcze bardziej ciekawy czy w fasoli też można?

W temacie fasola jeden pisał że Harmony mu fasolę pogięło i się nie nadaje a w soi? Pojęcia nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    245

Od Skierbieszowa w linii prostej 12km , ale już inny powiat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    245

Akurat znajomy sprzedawał do Lewandowskiego w Skierbieszowie. Do Solarskiego jakoś nikt od nas nie wozi. Ja wolę do Zagrody albo całe auto do pośrednika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

1350zł/t to relatywnie do ceny rzepaku maławo. Soja o wiele wartościowsza. Coś nie wychodzi rządicielom ta polityka wspierania wysokobiałkowych a może handlarzyny objadają plantatorów z zysku. Jeśli taka skala ceny się utrzyma to ja tego nie chcę na polu widzieć, chyba że jako zapchajdziurę po jakich wymarzłych oziminach czy rzepakach.

Dopłacamy wszyscy do rolnictwa ale chcielibyśmy aby rolnik przejął kasę a nie cwaniaczki od handelku bo handlem nazwać tego nie można.

Trzeba jakoś namówić np: Bolmar lub Animex do inwestycji w linię termicznej obróbki soi (czy jak to zwał) deklarując chęć uprawy soi i przechodzenia do kontraktacji podobnie jak rzepaku, rynek trzeba budować kompleksowo a nie tylko zabrać kasę jednym a rzucić innym bo podatnik i tak ponad połowę oddaje a do gadania nic nie ma co się z tym dzieje. Soja surowa jest nieprzydatna jako pasza i więcej szkód w żywieniu niż pożytków narobić może i potrzebna infrastruktura a takiej chyba jeszcze nie ma ?... 

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    245

Od nowego roku dopłata do wysokobiałkowych będzie tylko symboliczna albo zniknie zupełnie. A paranoją to już jest zupełnie cena nasion kwalifikowanych i "kwalifikowanych" rozprowadzanych przez firmy nasienne, które zwietrzyły doskonały interes na dopłatach.

Gdyby nie to, że soja nie wymaga wysokiej pracochłonności i nakładów finansowych, to pewnie nikt by jej nie siał. Jedyny plus to jest dobrym łamaczem monokultury, natomiast zysk jest średni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Ze wszystkich wysokobiałkowych hołubionych przez dopłaty jest najwartościowsza jako pasza i źródło tłuszczu nie jakieś tam łubiny czy bobiki.

Wygląda mi to na eksperyment gospodarczy rządzicieli a nie profesjonalnie przemyślaną strategię, może się uda bo jak nie to co?... tylko czego za nasze pieniądze?

Z drugiej strony gdyby się udało to mamy własne zaplecze najwartościowszej paszy wysokobiałkowej i bufor na zmienną podaż tłuszczu roślinnego z rzepaku w przypadku ostrej zimy choćby i na paliwa gdy nadwyżka, tylko ja chowu zwierząt nie oparłbym na polskiej soi na razie bo nie wiadomo czy za rok dwa nie zniknie z upraw gdy znikną dopłaty. Zawsze przegramy z lepszym klimatem południa Europy a teraz i Ukrainy mimo iż im ruskie Krym zabrali i takie to z tą soją jakieś.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Don`Marion    0

Witam kolegów,

W tym roku pierwszy raz zasiałem soję ok 15ha, odmiana Annushka siana w pierwszym tygodniu maja. Pryskałem posiewnie 1,5l/ha Stomp Aqua i głównie na słabszych glebach stwierdzam, że ten oprysk to porażka - ziele zaczęło kiełkować kilka dni po siewie, w dodatku był to cały atlas chwastów. Na mocniejszych glebach długo było czysto, później zaczęły wyłazić rumianki i chabry. Około tydzień temu przejechałem wszystko opryskiem Corum (dawka 1,2l/ha na słabsze ziemie i 0,6l/ha na te mocniejsze). Soja trochę pożółkła, niemniej jednak znaczna część chwastów nie tyle jest spalona co mocno osłabiona (nie wiem jak długo działa ten oprysk). Mimo to, nadal na polu "czysto" nie jest, bo widzę że nie Corum nie wziął kilku gatunków zielska (dwuliścienne głównie przytulia, powój). Pytanie w związku z powyższym, czy można coś jeszcze zastosować czy już została mi tylko nadzieja, że soja jakoś zakryje to zielsko (po Corum już znacznie mniej tego jest)?

 

Generalnie stwierdzam, że STOMP to porażka, pryskałem i mokrą glebę i suchą i wszystko na nic, cały atlas chwastów kiełkował kilka dni po oprysku....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

Po pierwsze - jeśli można kupić jakąś substancję w pestycydach od różnych producentów to od BASF-a wtedy gdy nie ma alternatywy. Oni czystą wodę po 50zł/l by liczyli gdyby kto od nich chciał kupić, inna sprawa że jakość u nich przednia.

Po drugie - pendimetalina jako czysta substancja i nie w mieszaninie jest jako tako skuteczna w dawce 800-1000g/ha pendimetaliny czyli tego stompa trzeba ze dwie litry dla widocznego efektu dać w czystym zabiegu a pełna skuteczność przy 1500g/ha czyli  3l/ha tego wodnego stompa dla soi to może być za dużo.

Po trzecie - pendimetalina przeciwdziała wschodom z nasion a wszystkie już występujące na polu chwasty w formie kłącz, bulw, i innych rozłogów są na nią odporne oraz te które przekroczyły fazę czterech liści nawet jeśli młodsze zwalcza.

Powoje lepiej basagran zwalcza i w zasadzie większość dwuliściennych ale gdy duże to w dawce ponad 2l/ha a nie wiem jak soja z wrażliwością na dawki powyżej 2,5l/ha. Trawy jeśli są to pełno różnych i niedrogich środków w sklepie doradzą

Powschodowo w soi nie ma tylko na skrzyp, ostrożeń, czyściec błotny z masowo występujących rady oraz komosę ale jej nawet po litrze stompa powinno nie być, chociaż i te basagran poparzy w wyższych dawkach ale odbiją.

Tutaj był corum w nim jest bentazon i dawki uuzpełniające Basagranu wchodzą w grę aby po zsumowaniu nie przekroczyć w ciągu ok. 14-u dni maksymalnych zalecanych czy to dla Corum czy Bsagranu bo do reszty uszkodzić soję można. Po dwu tygodniach dopuszczałbym poprawkę pełną dawką ale tylko w obliczu zagrożenia likwidacji plantacji przez chwasty.

Dla środków nalistnych rodzaj gleby nie ma większego znaczenia w kształtowaniu dawek tylko kondycja chwastów i rośliny uprawnej.

I z własnych obserwacji - bentazon nie zwalcza prawie wcale poziewnika szorstkiego i większości jasnotowatych gdy przekroczą fazę 4-6 liści.

To Corum mnie - z klei - się nie widzi bo lepszym tandemem jest pendimetalina ok 700-800g/ha (np; pendigan 330 2-2,5l) posiewnie aby zniszczyć komosy, osłabić przytulię, poziewniki i wiele jeszcze innych, a po wschodach dawki dzielone Basagranu i ew. jaki graminicyd w odpowiednim momencie. jeśli bałbym się oparzeń przedwschodowymi mieszaninami  , a dla Corum los Baroxa przewiduję - wycofany.

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

1,5 l na ha Stompu Aqua to jest za mało. Ja pryskałem groch 3,5l Stomp Aqua to fajnie długo przytrzymał chwasty. Dopiero teraz jak groch juz sie zaszył to wyłażą pod spodem ale już nie bardzo dadzą rade. Owszym Stomp lubi wilgoć i akurat tak wyszło ze po oprysku na drugi dzien padało no ale 3,5l w soje to może zaszkodzić. Może warto spróbować górną granice 2,6l na ha. U mnie Afalon nawet w miare dobrze przetrzymał chwasty. Miejscami pojawia sie rdest plamisty ale może zwalczę go Harmony. Ogolnie nie ma dużego zachwaszczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Don`Marion    0

Dzięki za odpowiedź. Tak jak pisałem - to mój pierwszy raz z soją dlatego dałem 1,5l/ha STOMPA zgodnie z zaleceniami.  Gdybym dał więcej, to pewnie soja by mocno odchorowała, bo tam gdzie nałożyłem oprysk niby jej całkiem nie spaliło ale wygląda bardzo bardzo słabo.

 

Muszę wytestować gdzieś na soi mieszaninę, którą mam już sprawdzoną w łubinie wąskolistnym tj. WING + Afalon - czy się pryska mokrą czy suchą glebę to nigdy nie miałem pół chwasta, a i łubin nie odczuwał skutków tego oprysku.

 

Wrzucę parę fotek dziś wieczorem to będę prosił o rady czy zostawić tak jak jest czy jechać jeszcze raz Corum (wolałbym tego uniknąć, bo cena 300zł/ha mnie przeraża jak mam jeszcze raz kupić)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietras892    183

@dysydent harmony ma chabra w średnio wrażliwych. W Niemczech ma rejestracje.Nadaje się na 100% na soję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

Ja Harmony chętnie na fasoli bym przetestował bo nie ma jej bardzo czym interwencyjnie po wschodach pryskać chociaż podobno ją uszkadza i poszukuję nowych środków bo doglebowe lubią popalić.

 

A dlaczego musi być Corum? przytulię i powój zwalcza tylko bentazon z Corum a ten drugi, (imazamoks chyba) jest na małe jednoroczne chwasty a przy tym to on jest bardziej dla soi parzący. Ta formulacja z myślą o grochu i bobiku stworzona bo one na bentazon bardziej wrażliwe niż soja czy fasola że o "kartoflach" nie wspomnę.

Poczytaj ulotki ze spektrum Basagranu i Corum, oba BASF produkuje i ten sam reżim przy testach stosowany.

Basagranu na dodatek i 1l/ha w tym przypadku znacząco chwastom zaszkodzi.

To jest moje prywatne zdanie ale imazamoks jest niepotrzebny jeśli była przedwschodowo pendimetalina lub inny zwalczający komosowate i wargowe (jasnotowate).

Problemem jest tylko czy podniesienie samego bentazonu na plantacji w sytuacji gdy rezyduje już na niej imazamoks z poprzedniego zabiegu nie spotęguje efektu fitotoksycznego imazamoksu bo czystego bentazonu soja wytrzyma dużo więcej niż taki powój czy przytulia.

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

Witam 

Zdjęcia soi z innej działki, gdzie stosowałem tydzień temu na jednoliscienne, na zdjęciach są widoczne żółte poprzenia na spowodowane 100% opryskiem taurus na działce zostawiłem część pola nie opryskaną i tam bez poparzeń. Środka zostało mi po rzepaku ten sam sklad co w supero dawka 1.5l/ha supero praktycznie bez poparzen. No to zaoszczędziłem na środku, jak myślicie wyjdzie soja z tego ? Duży będzie spadek w plonie? Dwa zdjęcia z jednej działki.

post-31112-0-78266700-1496937335_thumb.jpg

post-31112-0-60032300-1496937378_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

Dopiero co podobny przypadek w fasoli wyjaśniałem, taki efekt po graminicydach na substancji z Targi i nie ma reguły bo i po Supero miewałem takie objawy. Bez obaw i fasola i soja z tego "wyrasta", niejednokrotnie takie objawy miałem na plantacji i nie wiem co warunkuje takie dekoracje ale na starszych roślinach i przy mniejszych dawkach nie występuje. Prawie pewne już jest że lepiej unikać tej substancji czynnej w soi i fasoli chociaż miewałem i w burakach ale nie pamiętam po jakim środku ale też graminicydzie.

Właśnie znalazłem - z 15 lat temu po środku Leopard - ta sama substancja czynna - chizalofop-P-etylowy

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Mnie też plamki wyskoczyły po Agilu tylko ja dałem 1,2l/ha bo połasiłem się na zwalczanie perzu właściwego, jutro jak dojedzie zamiennik asachi z Caldeny to jadę jutro dodam jeszcze bor i cynk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

To jest chloroza spowodowana zablokowaniem żelaza i- lub magnezu, zwykły Florowit potrafi przyspieszyć odbudowę zieleni, a czasem te znamiona zostają do końca wegetacji i raczej bez wpływu na plon.... co? Po Agilu też?!... czyli jest to proces który w trawach jest nieodwracalny i je zabija, dwuliścienne sobie z tym radzą ale to chyba wszystkie graminicydy zdolne są do takich efektów.

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Don`Marion    0

U mnie po Agilu też są niewielkie kropki, ale nie wygląda żeby miało to zaszkodzić jakoś mocno soi.

 

Czym zasilacie dolistnie? ja na tą chwilę mam plan na 1ha dawać ok. 12,5kg mocznika + 1 litr ADOB Bor + 2 kg nawozu mikocomplex

 

Myślę czy nie dorzucić jeszcze do tego siarczanu magnezu...jeśli tak to w jakiej dawce?

 

U mnie soja jakas taka pożółkła nie wiem czy to po opysku Corum czy po tych ostatnich ulewach (głównie żółte place są w miejscach gdzie zazwyczaj jest mokro). Zakryła juz prawie cała powierzchnie pola wiec można jechać z jakąś odżywka

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Ja jutro jade Digatorem 100EC 0,5l na ha na jedniliscienne. Wzmocniona wersja Leoparda i pochodnych. A po niedzieli Harmony bo miejscami rdest jest a pod koniec nastepnego tygodnia Molibden z siarczanem magnezu dolistnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

U mnie po Agilu też są niewielkie kropki, ale nie wygląda żeby miało to zaszkodzić jakoś mocno soi.

 

Czym zasilacie dolistnie? ja na tą chwilę mam plan na 1ha dawać ok. 12,5kg mocznika + 1 litr ADOB Bor + 2 kg nawozu mikocomplex

 

Myślę czy nie dorzucić jeszcze do tego siarczanu magnezu...jeśli tak to w jakiej dawce?

 

U mnie soja jakas taka pożółkła nie wiem czy to po opysku Corum czy po tych ostatnich ulewach (głównie żółte place są w miejscach gdzie zazwyczaj jest mokro). Zakryła juz prawie cała powierzchnie pola wiec można jechać z jakąś odżywka

 

Mikrokompex to przecież siarczan magnezu wzbogacony w troszkę mokro. Dodaj boru i cynku i powinno wystarczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×