Skocz do zawartości
AGRObombula

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Polecane posty

master20002    151

RolMati- jak dla mnie to soja jest kompletnie nieopłacalna, nie na nasze warunki, nie ma na nią środków które są pewne i bez strachu możesz opryskać od tych cholernych chwastów, że spalisz uprawę. Osypuje się franca, u mnie na ponad 2 ha wyleciało w tym roku jakieś 60-70% dosłownie z dnia na dzień. Wykosiłem małe kawałki koło domu bo zaczynała się otwierać, a na dalsze pola nie zdążyłem. Sieję tylko przez EFA i w mojej okolicy tylko to można gdzieś opchnąć ze strączkowych. Leży tego ze 3 tony na betonie, codziennie przewalam bo się grzeje. Ma 20% wilgotności... Macie jakiś patent na doschniecie bez suszarni? Przy takiej ilości nikt nie będzie rozpalał suszarni jakbym chciał wynająć. W tamtym roku leżąc na betonie zeszła z ponad 20% do 12 w dniu sprzedaży, ale był suchy rok, teraz leje już któryś dzień i powietrze jest wilgotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikMati    25

Zgadza się Master. Jakby nie EFA to soi bym nigdzie na polach nie zobaczył. Każdy u nas sieje bo musi nie licząc na zarobek.Zło konieczne. Na początku jak robili nagonkę że to taka super uprawa ludzie wierzyli że coś z tego będzie ale jak nie wychodzi komuś któryś raz to nie będzie dokładał x lat bo przez następne x będzie odrabiał stratę. A gleby u nas bardzo dobre. Za miedzą Ukraina. Może za dobre. Jedyne plusy to stanowisko po soi i to że chociaż można ją sprzedać bez problemu. Za bezcen ale jednak.

Jeżeli chodzi u mnie w tym roku to nie dołożyłem do soi a pewnie coś się zostało.Miałem trochę dziadostwa ale na najlepszym kawałku w szerokiej rozstawie w strip tillu z 0,85ha nakosiłem 1930kg (nieczyszczone).Zdjęcie w galerii.
Swoje nasiona bez nitraginy tylko zaprawa T, command i graminicyd plus mechaniczna, ~40kg N 400kg npk.raz zupa ze starych odżywek. Bez insektycydów i fungicydów.
Po taniości ale się opłaciło CHYBA

Edytowano przez RolnikMati

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

melon10641    158

u mnie soja była wykoszona ok 10 września bo też zaczynała się otwierać potem tydzień stała na przyczepach bo skup był zamknięty. Udało się sprzedać po 1400 plon słaby bo ok 1,5t a zapowiadało się dużo lepiej. Z nawozów to tylko saletra pogłównie 100 kg/ha i na jednym kawałku PK na jesień było dawane no i tam lepiej sypała. Na przyszły sezon wszędzie pójdzie PK,ma być zasiane 8ha i na części pójdzie mocznik pod korzeń na reszcie nitragina. 

Przychód to:2530 z dopłatą

z kosztów to saletra 120zł, no i opryski command +pendigan a potem harmony - (300zł na całość). I koszty uprawy..

Szału nie ma ale dołożyć się nie dołożyło. Gdy sypała 2-2,5t byłbym zadowolony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Też raczej nie dołożyłem do interesu bo npk zostało mi po zaoranym rzepaku, liczę że na walkę z chwastami wydałem ok 700 zł i to ze średnim skutkiem... Ale zachodu jest z nią. Trzeba czyścić, najlepiej prosto z kombajnu bo jak poleży na przyczepach taka prosto z pola to ciężko opanować wilgotność. W przyszłym roku jeszcze pewnie ją posieje, ale będę dosuszał przed zbiorem. W okolicznym kombinacie dosuszali w tym roku, ale z jakim skutkiem nie wiem bo jeszcze z nikim nie rozmawiałem z tamtąd. Kolega co się sparzył na soi namawia mnie na groch siewny bo ponoć ma pewnego odbiorcę. Zobaczymy jak on wyjdzie na grochu w nadchodzącym sezonie, a jak ja na soi w dalszym ciągu eksperymentując.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Jak sami widzicie oprysk przed zbiorem gwarantuje, że chwasty się dosuszą i nie będą stanowić problemu przy zbiorze ani po zbiorze, bo będą dużo mniej wilgoci zawierały niż te nie desykowane, dlatego zachęcam do desykacji soi przed zbiorem

Co do zawiązywania strąków w soi to już kiedyś pisałem, że nie jest to cecha odmiany tylko właśnie jak stwierdzono w doświadczeniach, że soja wcześniej siana zawiązuje nieco wyżej strąki niż te siane później, ale myślę, że z tym też różnie bywa, więc niema, co liczyć na to, że jak posiejecie jakąś odmianę to ona będzie miała wysoko strąki, bo tak mówi hodowca tej odmiany najlepszym przykładem jest tu firma AY ich odmiany zawiązują wedle ich reklamy na wysokości 14-20cm a ci, co siali ich odmiany tak jak i ja wiedzą, że to tylko chwyt reklamowy zawsze się ktoś skusi

Na świecie jak na razie nie poradzono sobie z tym problemem, więc niema, co liczyć ze u nas będzie inaczej

Co do opłacalności to jak na razie u mnie plony, co roku wyższe, więc wydaje mi się, że idę w dobrym kierunku i uda mi się uzyskiwać plony, które zapewnią mi opłacalność

Dodam tylko jeszcze ze wzrasta zainteresowanie w mojej okolicy soją ci, co siali groch w tym roku albo go musieli wysiać na poplon albo sprzedać poniżej 1zł za 1kg niektórzy sprzedawali po 0,5zł

Podobno w tym roku plony grochu też nie były rewelacyjne mówi się o plonach 1,5-2,5 t z 1ha, więc nie wiem czy groch jest taki interesujący a poza tym tak samo trzeba hederem po ziemi zasuwać, więc straty też są a sprzedać ciężej niż soje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Nie zauważyłem, aby strąki były wyżej niż w innych odmianach była najwyższą odmianą, ale co do strąków to niestety u mnie były podobnie jak w innych odmianach

Pytanie jest, co spowodowało, że u ciebie były wyżej? Bo raczej to nie jest tak, że ta odmiana ma wyżej strąki, bo u mnie by też musiała mieć wyżej a sieje ją już 2 rok

 

Siałem dzień po dniu pierwsze poszła Amadine potem Merlin agrotechnika identyczna przy obu odmianach. Merlina miałem w dobrych kilku kawałkach i na każdym coś zostawało a Amadine w dwóch była i tam o dziwo wszystko dało się pozbierać gleba 3 klasa...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Siałem dzień po dniu pierwsze poszła Amadine potem Merlin agrotechnika identyczna przy obu odmianach. Merlina miałem w dobrych kilku kawałkach i na każdym coś zostawało a Amadine w dwóch była i tam o dziwo wszystko dało się pozbierać gleba 3 klasa...

 

No bardzo ciekawa sprawa z tą Amandine u ciebie nie chcę cię zachęcać, ale o ile byś siał w przyszłym roku to posiej znów też Amandine ciekawe czy się to powtórzy

Jeśli tak to może ta odmiana u ciebie być tą, którą powinieneś uprawiać, bo u mnie tak jak pisałem nie było znaczących różnic pomiędzy odmianami, co do wysokości pierwszych strąków

A jaka różnica w plonie pomiędzy Amandine a Merlinem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeXXus44    3

No to może i ja podzielę się moim doświadczeniem z uprawy.

W tym roku zasiałem ponad 32 ha. Plantacja nasienna. Średni plon około 2,4 t/ha. Soja siana w szerokie rzędy co 60cm siewnikiem do kukurydzy (Tempo T6). Nawożenie zgodnie z mapami glebowymi do poziomu wysokiego. Najgorsze w uprawie jest jak każdy z Was zauważył to walka z chwastami. Oprysk przedwschodowy puścił (pewnie przez susze po siewie), a drugi zabieg poparzył roślinny. Dopiero poprawka zaczęła działać i plantacja była czysta do samego końca. 

 

Najciekawsze jest jednak moje doświadczenie wykonane na polu z ziemniakami, gdzie zabrakło sadzeniaków. Miała być ququ, ale zostały nasiona więc padło na soje. Siewnika już nie zwężałem. Czyli była siana w rzędy jak ququ - 75cm. Nawożenie według mapy zasobności, ale dostała dodatkowo N - 400kg saletry (miała być ququ, więc dawka solidna). Dodałem mapkę z kombajnu dla pokazania jak soja może plonować oraz pokazać w jakich warunkach rosła. Jak widać kawałek lasu, więc miała dużo cienia. Straciłem zdjęcia z tego poletka, więc nie pokaże jak wyglądała. Możecie wierzyć lub nie, ale byłem 2m od sarny i zauważyłem ją dopiero jak wyskoczyła by zwiać do lasu. Średnio 40 strąków na roślinie. Max 48. Strąki najniższe na poziomie 10 - 12cm. Siana w 26 maja.

 

PS. Na mapie nie bierzcie pod uwagę ostatnich kwadracików w górnym prawym rogu - czyli czerwonych. Były stratowane przy kopaniu ziemniaków.

 

post-37645-0-60206300-1475665053_thumb.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Nie pochwaliłeś się, jakie odmianę czy też odmiany siałeś

Z tym azotem to aż nie wiarygodne, że ci jej nie położyło może, dlatego że była siana w szerokie międzyrzędzie ja miałem też szerokie a mimo to tam gdzie była lepsza gleba to się soja pochyliła a nie dostała ani grama azotu mineralnego bardzo ciekawe to, co u ciebie się wydarzyło masz może zdjęcia tej soi? Lub jakieś z tegorocznego siewu jak to wyglądało w siewie w szerokich rzędach

Zmieniałeś tarcze w siewniku do kukurydzy czy siałeś tymi samymi, co kukurydzę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

 

 

 

LeXXus44-Czym robiłeś poprawkę która poparzyła i czym po raz kolejny, ze zrobiło się czysto do samego końca?

Edytowano przez master20002

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

No bardzo ciekawa sprawa z tą Amandine u ciebie nie chcę cię zachęcać, ale o ile byś siał w przyszłym roku to posiej znów też Amandine ciekawe czy się to powtórzy

Jeśli tak to może ta odmiana u ciebie być tą, którą powinieneś uprawiać, bo u mnie tak jak pisałem nie było znaczących różnic pomiędzy odmianami, co do wysokości pierwszych strąków

A jaka różnica w plonie pomiędzy Amandine a Merlinem

 

Powiem tak o ile rzepak przetrwa zimę, to zamierzam posiać planowane 6,5ha soi i będzie to Amadine i chętnie zobaczę jak to wypali. Odnośnie siewu w szerokich rzędach to amadine była posiana w rzędach co 45cm i jeden kawałek merlina to merlina i jeden kawałek amadine wyłożyło koncertowo bardziej mi pasuję rozstaw z podwójnymi rzędami na takim rozstawie soja ustała. Co do plonu to merlin dał 1,8t z ha ze względu na mocno przerzedzony jeden kawałek przez gołębie i zachwaszczenie komosą, a amadine mam zostawione dokładnie z 0,3ha na siew i jak z workuje to powiem ile dała....

RolMati- jak dla mnie to soja jest kompletnie nieopłacalna, nie na nasze warunki, nie ma na nią środków które są pewne i bez strachu możesz opryskać od tych cholernych chwastów, że spalisz uprawę. Osypuje się franca, u mnie na ponad 2 ha wyleciało w tym roku jakieś 60-70% dosłownie z dnia na dzień. Wykosiłem małe kawałki koło domu bo zaczynała się otwierać, a na dalsze pola nie zdążyłem. Sieję tylko przez EFA i w mojej okolicy tylko to można gdzieś opchnąć ze strączkowych. Leży tego ze 3 tony na betonie, codziennie przewalam bo się grzeje. Ma 20% wilgotności... Macie jakiś patent na doschniecie bez suszarni? Przy takiej ilości nikt nie będzie rozpalał suszarni jakbym chciał wynająć. W tamtym roku leżąc na betonie zeszła z ponad 20% do 12 w dniu sprzedaży, ale był suchy rok, teraz leje już któryś dzień i powietrze jest wilgotne.

 

Master20002 jeżeli soja nie uschnie na pniu, to potem jej wysuszenie bez suszarni graniczy z cudem, na początku kosiłem soję wykosiłem 5t wydawała się sucha a po sprawdzeniu wilgotnościomierzem miała 19,5%, żeby ją sprzedać przez swoją głupotę, musiałem zawieść do suszarni kosztowało mnie to 100 za t. Poczekałem 2 dni i reszta soi  miała od 11,5 do 12,8%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

No to może i ja podzielę się moim doświadczeniem z uprawy.

W tym roku zasiałem ponad 32 ha. Plantacja nasienna. Średni plon około 2,4 t/ha. Soja siana w szerokie rzędy co 60cm siewnikiem do kukurydzy (Tempo T6). Nawożenie zgodnie z mapami glebowymi do poziomu wysokiego. Najgorsze w uprawie jest jak każdy z Was zauważył to walka z chwastami. Oprysk przedwschodowy puścił (pewnie przez susze po siewie), a drugi zabieg poparzył roślinny. Dopiero poprawka zaczęła działać i plantacja była czysta do samego końca. 

 

Najciekawsze jest jednak moje doświadczenie wykonane na polu z ziemniakami, gdzie zabrakło sadzeniaków. Miała być ququ, ale zostały nasiona więc padło na soje. Siewnika już nie zwężałem. Czyli była siana w rzędy jak ququ - 75cm. Nawożenie według mapy zasobności, ale dostała dodatkowo N - 400kg saletry (miała być ququ, więc dawka solidna). Dodałem mapkę z kombajnu dla pokazania jak soja może plonować oraz pokazać w jakich warunkach rosła. Jak widać kawałek lasu, więc miała dużo cienia. Straciłem zdjęcia z tego poletka, więc nie pokaże jak wyglądała. Możecie wierzyć lub nie, ale byłem 2m od sarny i zauważyłem ją dopiero jak wyskoczyła by zwiać do lasu. Średnio 40 strąków na roślinie. Max 48. Strąki najniższe na poziomie 10 - 12cm. Siana w 26 maja.

 

PS. Na mapie nie bierzcie pod uwagę ostatnich kwadracików w górnym prawym rogu - czyli czerwonych. Były stratowane przy kopaniu ziemniaków.

Coś nam kolega LeXXus44 zaniemówił zasugerował, że zebrał w granicach 5t z 1ha i milczy jak grób mam wątpliwości, co do tego wpisu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Też czekam na odp dotyczącą moich pytań.

 

Jaco- sytuacja wyglądała tak, soja się osypywała więc nie było na co czekać. Udało się dojechać do domu i jak chowałem pod dach przyczepę zaczęła sie straszna ulewa. Sobota, godz 17, deszcz padał do poniedziałku. Nie było jak i kiedy tego przewiać i naciągła wilgoci z trawy, niedomłóconych strąków i pewnie tez z powietrza. Teraz jak były te upały wrzuciłem ją na przyczepę i przewalałem na słońcu dwa razy dziennie. Jak wróciły deszcze to wróciła na beton i tak leży. Dziwny ma zapach ale mam nadzieję, że uda się ją wypchnąć do żyda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIT84    0

witam

 

Gdzie można w dolnośląskim sprzedać soję ( okolice Trzebnicy ) i jaka cena aktualnie jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeXXus44    3

a dlaczego masz te kwadraciki punktowo a nie na całej powierzchni pola?

 

Kombajn tak mierzy plon. Jest to średnia z wielu pomiarów, aby dane były bardziej rzeczywiste.

 

Nie pochwaliłeś się, jakie odmianę czy też odmiany siałeś

Z tym azotem to aż nie wiarygodne, że ci jej nie położyło może, dlatego że była siana w szerokie międzyrzędzie ja miałem też szerokie a mimo to tam gdzie była lepsza gleba to się soja pochyliła a nie dostała ani grama azotu mineralnego bardzo ciekawe to, co u ciebie się wydarzyło masz może zdjęcia tej soi? Lub jakieś z tegorocznego siewu jak to wyglądało w siewie w szerokich rzędach

Zmieniałeś tarcze w siewniku do kukurydzy czy siałeś tymi samymi, co kukurydzę?

 

Odmiana Merlin. Było widać po roślinie, że dostała papu, ale nie było efektu położenia. Zdjęć tego kawału nie mam. Mam z innego pola.

W siewniku wymieniłem tarcze do siana. Mają około 120 otworów.

 

 

 

 

LeXXus44-Czym robiłeś poprawkę która poparzyła i czym po raz kolejny, ze zrobiło się czysto do samego końca?

 

 

Nie zajmuję się opryskiem. Muszę sprawdzić w notatkach ojca. Pamiętam, że z ostatnim zabiegiem był "czeski film" :P

 

Coś nam kolega LeXXus44 zaniemówił zasugerował, że zebrał w granicach 5t z 1ha i milczy jak grób mam wątpliwości, co do tego wpisu

 

Nie każdy przebywa cały czas na forum :).

Nie napisałem, że miałem 5t/ha. Chciałem tylko pokazać ile można uzyskać w realnych warunkach. Mapa plonowania pokazuje jak rozkłada nam się plon na polu. A nie ile sypie z ha. 

Myślę, że warto pochylić się nad nawożeniem azotowym w uprawie soi. Szczególnie w szerokich rzędach widać powolny wzrost rośliny. Jak roślina złapie brodawki to zaczyna iść w górę. Jednak przez kilka tygodni potrafi być na głodzie azotowym. Mój przypadek jest skrajny, bo miała być ququ i dlatego taka, a nie inna dawka azotu.  

 

Dodaje na koniec kilka zdjęć. Nie z pola, które opisywałem - te straciłem przy awarii dysku. 

Pole użytkowane trzeci rok - wcześniej nieużytek (dwa lata ququ i soja w tym).

Ostatnie zdjęcia widać poparzenie na roślinach i gąsienice mieszkającą w liściach. Soja zaczyna być pokarmem nie tylko dla sarenek.

post-37645-0-94974500-1475749182_thumb.jpg

post-37645-0-19546200-1475749185_thumb.jpg

post-37645-0-36168200-1475749186_thumb.jpg

post-37645-0-69127600-1475749187_thumb.jpg

post-37645-0-96612400-1475749188_thumb.jpg

Edytowano przez LeXXus44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Jeżeli chodzi o doświadczenia to zobaczymy jak soja będzie wyglądała przy nawożeniu obornikiem. Zostawiłem sobie 10 arów pola nagnojonego właśnie pod nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Nie bierz sobie do serca mojego wpisu to miała być prowokacja, aby cię zachęcić do napisania czegoś na temat twojego sposobu uprawy soi wiem, że nie napisałeś, że zebrałeś 5t, bo wyraźnie napisałeś, że 2,4t średnio, ale tak jak napisałem to miało cię sprowokować do napisania czegoś o twoim sposobie uprawy, bo jest bardzo ciekawy

To prawda, że nie wszyscy maja czas na siedzenie na forum, ale ty już wczoraj byłeś i dzisiaj 2 razy to łatwo sprawdzić, więc niemów, że nie miałeś czasu, ale to tak na marginesie żebyś wiedział, że łatwo sprawdzić czy wchodzisz na forum czy nie

Cieszę się, że się nie obraziłeś i udzieliłeś nam informacji, co do azotu to już dużo było pisane na ten temat jedni twierdzą żeby dawać inni tak jak ja żeby nie, więc to jak wiadomo sprawa dyskusyjna i na pewno przy siewie, co każdy lejek czy co drugi należy bardzo uważać z azotem

Ciekawe jest to nieprzewidziane doświadczenie u ciebie z tym azotem i te szerokie międzyrzędzie tak jak przy kukurydzy na zdjęciach prezentuje się to bardzo ciekawie szkoda, że nie masz zdjęć jak soja była już duża ciekawi mnie czy Merlin zakrył międzyrzędzie a więc pytanie do ciebie czy Merlin był wstanie zakryć tą przestrzeń i czy robiłeś jakieś uprawki w międzyrzędach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeXXus44    3

Nie bierz sobie do serca mojego wpisu to miała być prowokacja, aby cię zachęcić do napisania czegoś na temat twojego sposobu uprawy soi wiem, że nie napisałeś, że zebrałeś 5t, bo wyraźnie napisałeś, że 2,4t średnio, ale tak jak napisałem to miało cię sprowokować do napisania czegoś o twoim sposobie uprawy, bo jest bardzo ciekawy

To prawda, że nie wszyscy maja czas na siedzenie na forum, ale ty już wczoraj byłeś i dzisiaj 2 razy to łatwo sprawdzić, więc niemów, że nie miałeś czasu, ale to tak na marginesie żebyś wiedział, że łatwo sprawdzić czy wchodzisz na forum czy nie

Cieszę się, że się nie obraziłeś i udzieliłeś nam informacji, co do azotu to już dużo było pisane na ten temat jedni twierdzą żeby dawać inni tak jak ja żeby nie, więc to jak wiadomo sprawa dyskusyjna i na pewno przy siewie, co każdy lejek czy co drugi należy bardzo uważać z azotem

Ciekawe jest to nieprzewidziane doświadczenie u ciebie z tym azotem i te szerokie międzyrzędzie tak jak przy kukurydzy na zdjęciach prezentuje się to bardzo ciekawie szkoda, że nie masz zdjęć jak soja była już duża ciekawi mnie czy Merlin zakrył międzyrzędzie a więc pytanie do ciebie czy Merlin był wstanie zakryć tą przestrzeń i czy robiłeś jakieś uprawki w międzyrzędach

 

Miałem stronę otwartą w zakładce pewnie dlatego mnie widziałeś. 

 

Zakrył, kiedy był w pełni wegetacji. Później został las kikutów jak opadły liście :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×