Skocz do zawartości
piotromega

Wybór dysz, końcówek, głowiczek opryskowych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Jakie dysze wybrać?

SAME100    0

@deer jednym rodzajem końcówek wykonujesz wszystkie opryski tzn(na chwasty na grzyba itd) czy stosujesz różne końcówki ?

miałeś do czynienia z końcówkami LECHLER IDK jesli tak to jakie masz zdanie na ich temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@yacenty ale na opryski fungicydowe lepsze będą zwykłe :).

 

@SAME100 mam kilka rodzajów końcówek, inne na chwasty inne na grzyba i do tego rękaw :).

Akurat mam IDK lechlera ceramiczne (wydębiłem od dealera w ramach wyrównanai krzywd za niekompetentną obsługę), dają grubą kroplę i równomierność dobra - czyli na duzy wiatr jedynie na doglebowe środki, do srodków które mają wnikać w liście nie polecam -za duża kropla. Za te pieniądze mogą być, szału jednak ni ma. Jakbym miał kupować to wolałbym te antyznoszeniowe z MM z tego linku http://www.allegro.pl/item551972555_rozpyl...wacz_az_mm.html . Są jakieś 6 razy tańsze (porównuje polimerowe), a tamte nie dają 6 razy lepszego efektu. Chyba że masz zamiar przekładać lub głowice kilku pozycyjne.


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SAME100    0

Heh Tez mam IDK(żółte) tylko z polimeru i mam ta sama uwage ...

Podejrzewam ,że do grzybowych oprysków masz dwustrumieniowe -jakie polecasz w miare dobre i w miare niedrogie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ktos    0

Mi sie sprawdzają Albuz Twin, stosowałem ich do każdego zabiegu i wg mnie jest dobrze. Tylko cena była nie taka dobra, ale już zapomniałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    592

a czym się różnia zwykłe od antyznoszeniówek w standardowych warunkach - przy niemal bezwietrznej pogodzie?


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Mniejsza kropla -> z tej samej ilości wody wiecej kropel -> lepsze pokrycie rosliny -> mniejsza tendencja do ociekania cieczy po roslinie.

 

Jednak nie ma nic za darmo mniejsza kropla to większa tendencja do znoszenia i wieksze parowanie przy wyzszych temp.

 

Do grzybowych mam najprostsze dysze płaskostrumieniowe - rękaw powietrzny oddaje jednak nieocenione usługi :).


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

Tak przeczytałem cały wątek i nie zgadza mi się parę rzeczy.

 

Po pierwsze ocenianie końcówek na podstawie oka wykaże tylko końcówki (połamane i takie które naprawdę leją).

A ja zadam pytanie to po co są badania opryskiwaczy??????

Właśnie na takim badaniu powinna być przeprowadzona weryfikacja końcówek i ich ewentualna wymiana.

Mój osobisty typ to Lechler i tylko ceramiczne tylko reszty jak to powiedziął sprzedawca ( "Nie sprzedałbym wrogowi")

 

Co do reszty się nie wypowiadam bo nie używam.Powiem tylko tyle że Lechlery wytrzymują po kilkaset ha (sprawdzone na stole - opryskiwacze badane corocznie).

 

ID - widać różnicę przy wietrze w stosunku do AD i to dużą ( inna sprawa ze prawo zabrania robienia oprysków przy wietrze przekraczającym pewną prędkośc bez względu na dysze - prawo jest stare)

Na Id można jechać przy każdym oprysku jednak na fungicydy sa lepsze dysze to fakt np. IDKT

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    592

ja wole kupić 6 zestawów zwykłych dysz niz jedne ceramiczne - cena taka sama a mam wrazenie ze opryskam wiecej, wymienie co roku i nie musze sie ogladac czy już trzeba wymieniac czy dopiero za 10ha


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

a to przepraszam juz więcej nic w tym temacie nie mówię - bo to i tak bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

A dlaczego bez sensu ? Nie rozumiem ?

 

Każdy ma swoja teorię n/t. doboru dysz, wiemy jaka ma @yacenty , a teraz przedstaw ty swoją.

 

Zresztą ja tez mam taka sama jak @yacenty, mimo że uzywałem juz i ceramicznych teejetów i lechlerów <_<.


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    592

właśnie zleciłem przelew na 35 rozpylaczy razem z uszczelkami - gratisowo niby kubek 1l z dokładna podziałką do mierzenia wydatku i odmierzania śor.

Ciekawe jak szybko przyślą.

Wymieni się wszystko na nówki i będzie pewne ze dysze pracują równo. W piątek już muszę uruchomić i opryskiwacz i rozsiewacz do nawozu a później do boju


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    414

ja w swoim pilmecie oryginalnie miałem teejety żółte czyli 2.póżniej miałem lurmarki 3 też szczelinowe to były,w sumie zrobiły 500ha. przez 3 lata i nadawały sie na śmietnik i w tamtym roku założyłem polskie anty znoszeniówki też 3 i w sumie jestem z nich zadowolony,ale nie długo przyjedzie nowy opryskiwacz i zobaczymy co tam założone bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lewy1    0

Szczerze widzę i się trochę dziwie panowie poczytajcie troch opryskiwacz dzisiaj to podstawa ja wydałem na 33 dysze niecałe 600 zł a i tak muszę kupić jeszcze jedne. Poproście walek-a on się na tym zna wiec może wam pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

I dobrze ze się dziwisz :).

 

Może za bardzo się na opryskiwaczach nie znam. Jak to było w jakiejś reklamie:,,jak nie widać róznicy to po co przepłacać ?"

 

Pod pojęciem ,,widać" mam na myśli niezależne testy na stołach rowkowych. A zapłacić za dyszę 18zł a 3zł za sztukę to jest trochę różnicy.

 

No ale cała potęga f-m polega dzisiaj na tym by wmówić klientowi że ich wyrób jest najlepszy (podświadomie) i za to odpowiednio skasować :).


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    414

deer dobrze mówisz,ostatnio na szkoleniu koleś co robi atestację opryskiwaczy to samo powiedział, a do mojego apollo założyli teejety 2, 3 , 4 szczelinowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peters    20

Witam!

Mam takie pytanie czy ktoś słyszał o dyszach które rozpylają na kilka metrów szwrokości???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    592

z jakiej wysokości? przeciez kazda dysza ma opisany kąt na jaki leje :P

chcac aby lała szeroko to ten kąt musiałby być bliski 180stopni a to raczej nie możliwe, coś mi się kojarzy ze standardowe kąty to ok 100-120 (ale tutaj mogę się mylić - nigdy się nad tym nie skupiałem)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@Peters są takie dysze - boomjet, pryskaja nawet do 5,5 m szerokości tu masz linka http://www.agrojet.pl/produkty/rozp_powierzch.pdf .

 

Jednak nigdy nie uzyskasz tej równomierności co przy dyszach rozmieszczonych co 50 cm, zwłaszcza przy wietrze. No i cena tych dysz jest zaporowa.

 

@Yacenty, dwie dysze i pryskasz 10 m :):P .


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

zastanawiam się nad zakupem dysz 0,5 brązowych poprostu dajemy sporo wody bo aż 300 litrów i czasem by siechciało szybciej pojechać a tu na czerwonych człowieka ogranicza wzrost cisnienia powyżej zakładanegol. Ps kupiłme pompe zanurzeniowa na 220 która napełnia opryskiwacz 2800 litrów w 7 minut :P


 Trzeba być nienormalnym żeby być rolnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@garek a czemu aż 300 l/ha :P ?? Niedosyć że duża kropla, to tyle wody powoduje ociekanie cieczy roboczej po roslinie.

 

Ja zszedłem do 140 l/ha przy herbicydach nalistnych i fungicydach. Pryskam niebieskimi dyszami - 03 przy 11 km/h.

 

Jednym zbiornikiem pryskam 30 ha :) .


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Ilość wody nie zawsze jest zależna od ha, szczególnie przy fungicydach tu trzeba uwzględniać powierzchnię roślin które muszą być dokładnie pokryte preparatem. Dlatego na gołe pole i herbicyd 140 l/ha może wystarczyć ale w ochronie zbóż w fazie liścia flagowego podpowiadam raczej 300 l/ha i mała kropla żeby nie ściekała.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

a ja właśnie na szkoleniach na których byłem już kilku zawsze powtarzali że własnie na gołe zbrylone pole lepiej jest właśnie więcej wody. jak dla mnie to najlepsze są końcówki 2 szczelinowe antyznoszeniowe nie dość że niezaleznie od kierunku jazdy roslina jest opryskana z równomiernie niezależnie z której str rośliny się jedzie to po drugie kropla jest napowietrzona i duża co na wietrze nie znosi jej a po zetknięciu z rośliną zawarte powietrze w kropli rozbryzguje ją i tworzy małe kropelki na roslinie. I te małe idealnie pokrywają roślinę. W tedy pozostaje tylko dobre wykalibrowanie podania wody aby nie było za dużo i nie zciekało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@RSM32 na gołe pole i herbicyd to 140 l to jest własnie za mało :).

 

300 l/ha nawet przy drobnolkroplistym oprysku na zboże w fazie liścia flagoweo, to po roslinie cieknie - przyjrzyj się.

 

Po nastepne im wieksze stężenie cieczy roboczej tym większe wchłanianie przez roslinę - co łatiwej łyknąc 0,5L piwa, czy 50 g wódki :). Większość fungicydów dzisiaj to subst. układowe, więc lepiej żeby się szybko wchłoneło i było równomiernie pokryte, co nie znaczy oblane.

 

Tylko w Polsce stosuje się takie ilości cieczy, w USA rzadko kto stosuje pow. 100 l/ha cieczy poza uprawami specyficznymi.

 

Zreszta nasi południowi sąsiedzi pryskają 120l/ha.


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

A jak przy zabiegach grzybobójczych na preparatach jest zalecane 500-600l cieczy na hektrar i tak się pryska.

U nas w ochronie pomidora gruntowego przeważnie :)


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@marcin974 masz rację że tak zalecają :).

Jeszcze nie tak dawno zalecano sianie minimum 300 kg pszenicy na ha a nawet 450. Dzisiaj się sieje 150 góra 200kg/ha. I tak samo z opryskami. Tylko że z opryskami jest sprawa bardziej skomplikowana przez nasze durne prawodawstwo. Nawet jesli by oprysk lepiej działał w 150 l/ha to nikt Ci tak nie zaleci nie łamiąc prawa, jeśli na etykiecie jest napisane 300 do 600 l/ha.


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez TheEnd
      Cześć,  wpadło mi w ręce takie coś jak na zdjęciach, że tak powiem za flaszkę
      Pompa w stanie agonalnym ale może coś z tego będzie, generalnie woda w oleju (emulsje korkiem wyrzuciła) i ktoś ją z wodą zostawił,  więc się rozmraża. 
      Ktoś może wie co to za opryskiwacz i jaka to Pompa? 




    • Przez mf25
      Mam problem w Krukowiaku z główny elektrozaworem  przy włączaniu na pryskanie guziczka w komputerku nie otwiera sie wogóle , albo otworzy się na małe cisnienie i leci mniejsza dawka albo po przejechaniu np. 10m dopiero leci te 200l/ha . Musze kilka razy poklikać by się włączył , Jakieś porady?
    • Przez Fugeo
      Cześć
      Która z tych dwóch firm wypada lepiej jakościowo i cenowo? W grę wchodzi opryskiwacz o pojemności 1000 l zawieszany i szerokości belki 15 m. Bury Perkoz 1000 l oraz Krukowiak Heros 1000 l.
      Z wyposażenia jakieś proste elektroniczne sterowanie sekcjami oraz ciśnieniem z ciągnika, rozwadniacz boczny, zbiornik do płukania układu, rozkładana hydrauliczne belka.
       
    • Przez Rolnik_103_54
      Witam, interesuje mnie zakup opryskiwacza polowego 600l i nie wiem z jakiej firmy wybrać Tad-len czy biardzki? Jakie są wady opryskiwaczy?
    • Przez andzin
      Czy ma ktoś opryskiwacz Biardzki ze Zbuczyna. Jak się spisuje. Chcę kupić taki 600l czy warto bo cenowo nie drogo chyba coś około 3tys. Czekam na opinie.
×