Skocz do zawartości
piotr301976

Badania ziemniaków

Polecane posty

piotr301976    0

Witam wszystkich, mam taki problem , mam za kontraktowane ziemniaki z firmą nasienną i zwlekają mnie z jesiennym odbiorem tłumacząc się że nie mają jeszcze świadectw ponieważ nie zostały zakończone badania , wszystko było by do zrozumienia ale kilku innych rolników już oddało tą samą odmianę a próbki są pobierane w tym samym czasie więc chciałbym poznać system tych badań. przede wszystkim chodzi o badania wirusowe bo podobno chodzi o to ze roślina musi wyrosnąć i dopiero jest badana więc ziemniak późniejszej odmiany powinien mieć badania wykonane później logicznie myśląc to jakim cudem późniejsze odmiany takie jak Satina już mają badania ukończone bo mają świadectwa kwalifikacji a np Denar nie ma dlatego chciałbym poznać system tych badań , z góry dziękuje za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr301976    0

Witam , widzę że chyba nikt mi nie pomoże szkoda . Jak zdobędę materiały na ten temat to wrzucę na forum może komuś się to przyda , pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

witam , w gospodarstwie mam nałożoną decyzją wojewody kwarantanne na ziemniaki z powodu bakteriozy pierścieniowej ziemniaka.w 2006 pior stwierdziła po badaniach obecność bakteri , wydano decyzje okreslającą ( pod karą grzywny )zasady postępowania w gospodarstwie rolnym .Ostatnie dwa lata PIOR nie stwierdziła bakteri ,kontrole odbywają się dwa razy w roku przez 5 kolejnych lat od momętu gdy poraz ostatni w gospodarstwie stwierdzono horobe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

GoRAL1    63

witam , w gospodarstwie mam nałożoną decyzją wojewody kwarantanne na ziemniaki z powodu bakteriozy pierścieniowej ziemniaka.w 2006 pior stwierdziła po badaniach obecność bakteri , wydano decyzje okreslającą ( pod karą grzywny )zasady postępowania w gospodarstwie rolnym .Ostatnie dwa lata PIOR nie stwierdziła bakteri ,kontrole odbywają się dwa razy w roku przez 5 kolejnych lat od momętu gdy poraz ostatni w gospodarstwie stwierdzono chorobę.

ściśle przestrzegam zaleceń;kupuje sadzeniaki kwalifikowane , zawsze przed wjazdem w uprawe ziemniaków myje i dezynfekuje ciągnik i maszyny (pług i brony też ) dwa razy w roku dezynfekuje piwnice.W 2007 roku boleśnie odczułem cenę sadzeniaków 2000 zł/t, A z badaniami jest tak że jeśli u jakiegoś producenta stwierdzono chorobę w ziemniakach, pochodzących z tej samej parti sadzeniaków co twoje to prowadzi się dalsze badania mające na celu ustalenie czy zarażone były sadzeniaki ,czy do zarażenia doszło w gospodarstwie po zakupie.

Przepraszam za ewentualne błędy ,mam swój wiek a ucze sie pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

u Wujka wyszło jeszcze ciekawiej,

stwierdzono bakteriozę u kogoś innego, w partii sadzeniaków które zakupił m.in wujek w centrali nasiennej,

więc przyjechali do wujka, musiał zparować dla świń ziemniaki, również sadzeniaki, które miał przygotowane na tą wiosnę do wysadzenia, miał też trochę jadalnych do sprzedaży

 

wcześniej pobrali próbki, po wyczyszczeniu magazynu dezynfekcja, itd

 

tydzień temu przyszła decycja, że żadnej bakteriozy ani śluzaka nie stwierdzono w ziemniakach które miał,

 

pytanie, jak to jest?? dlaczego najpierw nie sprawdzono jego ziemniaków tylko na ślepo dezyzją kazano mu je zparować i "przepuścić przez świnki"

jakaś rekompensata?? sam jestem ciekawy co mu w PIORIN powiedzą, może miał ktoś taki przypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

to była raczej nieoficjalna wskazówka, stwierdzenie bakteriozy i wydanie jakichkolwiek zaleceń wiąże się z przeprowadzeniem co najmniej jednego badania z każdej partii bulw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Pytanie do "GoRAL1"

Również u mnie stwierdzono bakteriozę i wszystko tak jak piszesz trzeba robić. Najgorzej,że niczemu nie byłem winien, bo kupiłem sadzeniaki kwalifikowane. Jaki kupiłeś środek do dezynfekcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
omen    2

niektórzy soda a niekturzy bielą piewniceee

 

a tak w prawdzie po co dawałess do badania no chyba ze masz jakas kontraktacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

no właśnie mam kontraktacje. A co do tego środka to na pewno to nie przejdzie co piszesz, bo muszę pokazać im teraz dowód zakupu środka i musi każdy zabieg dezynfekcji odnotowany być na papierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
omen    2

to poszukaj tanszego srodka do dezynfekcji bakteryjnej i napewno przejdzie jak nie to było sie pytac tych co ci pruby brali z ocrony roslinnn to chybaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
omen    2

no ja tez kiedys ale takich przepis ów ostrych nie było bo tez mam kontraktowane na sadzeniak tylko w tamtym roku z wioski miał bakterioze to w tym roku mu przeszły to juz w przyszłym znowu bedzie miał kwalfikatt ale jak masz prawdziwo bakterioze to pewnie ostro gnija bo nieraz to wwala bakterioze tak bo zaduzy urodzajjjjj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

ja mam ten sam problem kupiłem niby kwalifikowane w elicie bardzo drogie wziołem fakturę i ................. :)

zaczęły się problemy przyjeżdżają z kwarantanny próby brali ,na szczescie wyszły negatywne mimo to nalozyli mi kwar.na 2 lata ze swoimi nie moge sadzic maszyny zdezynfekować,piwnice też środkiem DOMESTOS i musialem wziac paragon na to ,ogólnie dupe trują miałem jeszcze swoje 2 odmiany i na tamte tez mi wsadzili kwar. ale mam to w du... i w tym roku nie zgłaszam że sadzę a ........... :)

 

 

P.S.moje urosły 2 razy lepsze jak z tej centrali zakichanej ,więcej tam nie kupię :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
omen    2

serio to mozesz sadzic ziemiaki tylko powiedzo wes znowu kwalfikat tylko znowu drogo płac a w prawdzie i starym siej tam nic zbytno nie zrobiaaa a jak coi zapisali te z bakteriozo co z nimi masz zrobicc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

a kolego w Wielkopolski "walkol" skąd jesteś? Dokładnie jak piszesz-wszystko mam to samo. Nie moja wina bo kupiłem kwalifikowane i były juz zarażone i oczywiscie teraz będę to odczuwał 3 lata! Najgorzej, ze zostawilem ok 7,5t sadzeniaków swoich. Były wcześniej badane przed zbiorem i nie były porażone, po jakimś czasie przyjechała inspekcja i mówi mi, że przez min 3 lata będę musiał kupować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

@omen ja kupilem z partii z ktorej gdzies u kogos wyszla bakterioza a u mnie nie ale wsadze swoimi a te niby prawdopodobnie porazone jak to oni nazwali kazali spas bydlem

 

 

@wyrebski1 na wizji sie namiarów nie podaję jedynie mogę powiedzieć że kupiłem w GRANUM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
omen    2

a te kwalfikaty z kad mieliscie bo jak w elicie to z któregos osrodka chodowli ziemiaka a jak w c/a lub w c/b to od rolnika i jake odmiany

 

i jak sa porazone to silnie gnija lub jak obierasz do jedzenia [ pregi obwudki ] maja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

odmiana Rumpel (czerwona) c/a z chodowli. Oczywiście ja tu cały czas mówię o odmianie przemysłowej (skrobiowej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Powtarzam ci że nie gniją bo wyszly negatywnie odm.BRYZA w elicie :)

jedynie pochodziły z partii z której u kogoś wyszło a tamten wysyłał do NIEMIEC i mu cofneli

 

 

P.S.bryzy więcej nie sadze chociaż z żółtych chyba jest najlepsza ale ma kiepski plon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
omen    2

ja to mam sadzeniaki odmian jadalnych ale w wiosce maja przemysłowe i oddaja do pps w łomzy ale na sadzeniak nikt sie nie łapie juz bo za czesto wykrywaja bakterioze i muwio ze sie nie oplacaa to jeszcze u ciebie dobrze bo tak drogo za sadzeniak nie płacisz bo ja na ten rok juz kupilem na jesien to po 150zł za meter ...a u mnie w wiosce nikt nie startuje juz z kwalfikacja na sadzeniak bo zaduzo stratni by byli jakby nie przeszłu co z tyloma tonami by zrobiliii

 

a bryze tez mam ona jest skłona do bakteriozy i niezbyt taka w moim regionie chodliwa sadzeniaki iida przewaznie oddemnie na slask ,jawory ... a jadalny moragowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Centrale nasienne czy tam jak ich zwą lecą sobie w kulki .My rolnicy płacimy ciężkie pieniądze za sadzeniaki czy tam zboże i myślimy jaki to będzie plon no bo przecież z odnowy i jeszcze za takie pieniądze to naprawdę wszystkiego urośnie jak u nikogo na wsi a tu jak się okazuje nieraz można się wpakować w kłopoty rozprzestrzeniając choroby i wirusy jakich nasza ziemia jeszcze niewidziała a oni na siebie nie biorą żadnej winy i mają rolnika gdzieś, grunt że zarobili niezłą kasę a np. rolnik który zakupił BAKTERIOZĘ PIERŚCIENIOWĄ naciągnięty został na duże straty i problemy

nie kupię więcej kartofli z centrali :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

święte słowa, nic z tego sobie nie robią i do nikogo nie można się odwołać z tym problemem. Bo nie wiem jak u Was, nie dosyć, że ta kwarantanna to trzeba kupić środek (choć nie wiem ile kosztuje), sadzeniaki muszę bo mam kontraktacje z nimi i za każda próbka będzie płatna! Nie moja wina a dlaczego muszę ponosić te wszystkie straty! Najlepiej byłoby zrezygnować z uprawy i po problemie. Ale to nie jest tak łatwo kiedy człowiek sadzi ziemniaki ok 20 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

powiedzcie gdzie kupić dobre ziemniaki bez wirusów,bakteriozy itp.gdyż ostatnio kupiłem w GRANUM i miały podobno bakterioze a rok wcześniej też od nich i wirusa że się krzaki skręciły i miały bardzo słabe wschody i nierówne i teraz nie wiem skąd wziąć dobry towar ,najlepiej z centralnej polski

Ma ktoś godną polecenia centralę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukasz52    17

Najlepsze plantacje są na północy kraju oraz z firm zagranicznych (bardziej restrykcyjne normy) i zwykle sadzeniaki te są drogie warto także brać renomowanych firm tj. Zamarte, chojnice itp. ziemniaki z centralnej polski są podobno gorszej jakości mam w tym roku takie i takie więc zobaczymy.

Zwykle brałem z Buska i były w miarę ok ale w zeszłym roku kupiłem kilka ton Vinety masakrycznie zawirusowanej wiec nie polecam składałem reklamacje ale pytali dlaczego nie zwróciłem jak kupowałem odmówili uznania reklamacji wiec na taką argumentację zrezygnowałem z dalszej rozmowy i współpracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×