Skocz do zawartości
edzio

Wejście do Polski EURO€!!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Wejście
edzio    1

Witam wszystkich :)

 

* co sądzicie o wejściu euro€

 

* co się zmieni w rolnictwie czy to nam pomoże ??

 

* czy to kolejny cios dla polskich rolników ??

 

* bo w mediach o wszystkim pewnie :) , się nie dowiemy bajki sieją nic więcej obiecują obiecują i tak w kółko :)

 

Wyraźcie swoje przeczucia,opinie,bać się czy nie bać oto jest pytanie :P

 

 

pozdro 4all :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
explorer    0

Według mnie to bez sensu, przyzwyczaiłem sie do złotówek.

poco wspólna waluta w europie. Niedługo europa się tak zjednoczy,

że nie będzie wiadomo który kraj jets który.Europa stanie się jednym krajem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

wszystko zależy od tego po jakim kursie przyjmiemy to całe euro dla "nas" zalezy na jak najwyższym kursie euro przynajmniej 3,8zł/euro a dla "miastowych" po jak najniższym bo im pensje przeliczą na euro i będą wysokie jak na europe więc oni by chcieli tak po 2,5zł/euro i to będzie największy problem, bo jak euro będzie tanie jak to wszystko przeliczą to jak przeliczą nasze kredyty które urosną dopłaty będa znaczyć niewiele a nasze produkty staną się najdroższe w europie to chyba nie muszę kończyć co będzie z nami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ValtraN82    0

Ja osobiście myślę, że po wejściu w Euro obecna sytuacja się zmieni na lepsze, chociaż początki mogą być trudne. Ale tak naprawdę, to nikt nie wie tego, co będzie po wejściu w strefę Euro i nikt nas nie może zapewnić o tym, co będzie. W tej chwili dociera do nas kryzys gospodarczy z zachodu, po pewnym czasie już go nie będzie, ale dzisiejszy świat jest taki, że wszystko się zmienia dość szybko i ciężko jest za tym nadążyć. Raz jest lepiej, a raz gorzej i nikt nie wie, co będzie po przejściu na Euro. Zapewne żeby się dowiedzieć, czy będzie gorzej czy też lepiej, to musimy poczekać na wejście Euro. ŻYCIE POKAŻE :P

 

Pozdrawiam! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

ja tam na razie jestem przeciw euro.myślę że to teraz nie jest konieczne.złoty nie jest znowu taki słaby żeby walutę zmieniać.no i jeszcze wszystko zależy od przelicznika jaki zastosują.jeżeli prezydent się zgodzi na euro to zacznie się wojna o przelicznik.i dlatego myślę że wejście Polski w strefę euro nie nastąpi szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

jezeli wejdzie EURO do polski to bedzie porazka. najpierw ceny pojda w gore a potem sie zmniejsza zarobki. tylko to po kilku latach odczujemy. NIEMCY FRANCJA HISZPANIA juz nazekaja na to euro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

chcialbym miec wiedze w zakresie ekonomii na odpowiednim poziomie, aby moc cos tutaj madrego napisac :P

natomiast widze ze koleznka banan dysponuje odpowiednia :)

wprowadzajac euro mozna chyba liczyc na stabilizacje rynkow, kredytow itp.

co dla przecietnego zjadacza chleba to przyniesie to ciezko przewidziec, jednemu zdrozeje chleb, drugiemu stanieją wycieczki zagraniczne, suma sumarum dla pospolitych ludzi (praca, mieszkanko, samochod) nic sie nie zmieni.

na szczęście albo i nieszczęście nie jestesmy zwyklymi zjadaczami tylko producentami zywonosci :) i tutaj moze sie zmienic wiele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

panie @brzozak2 odpisalam na pytanie jakie bylo w temacie. a w temacie niepisze co przyniesie rolnikowi. a kolejna sprawat to tak jak napisalam ze najpierw zdrozeje zywnosc itp. a kolejna sprawa to nikt z nas dokladniej niewie jakie warunki podpisalismy zeby przyjac euro. a po trzecie policz sobie teraz czy oplaca sie produkcja mleka jezeli np za granica gotowe mleko jest w cenie 0.18€ i jezeli euro bedzie po 3zl to czy bedzie sie oplacala ta produkcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

dla rolników euro jest zbawienne, jak łatwo zauważyć zarówno producenci roślin jak i zwierząt są bardzo uzależnieni od kursu euro, przyjmując europejską walutę:

- ograniczamy koszty transakcyjne

- unikamy ryzyka kursowego

- zyskujemy tani pieniądz (mamy uśrednione stopy = mniejsze wahania)

- zyskujemy na wygodzie

- prawdopodobnie zarobimy na zaokrągleniu cen

 

tak czy inaczej kiedyś musimy przyjąć euro ( o ile uda się wprowadzić zmiany w konstytucji), a kurs po jakim zostanie przeprowadzona wymiana jest uzależnione tak naprawdę od rządu (a decydentom zależy prawdopodobnie na konkurencyjności naszej gospodarki czyli czekamy na osłabienie złotego= opłacalny eksport, drogi import = drogie maszyny) do tego zanim przyjmiemy wspólną walutę przez 2 lata będziemy mieli uruchomiony mechanizm ERM II, czyli nasz kochany NBP będzie interweniował na rynku walutowym, aby utrzymać kurs euro/złoty w ustalonych granicach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

ja mam tylko taką pociechę że stopy procentowe będą niższe, ale to wszystko co piszech @Kismi to tak ale dla konsumentów, bo nigdy nie uwierze że zapłącą mi za mleko więcej jak płaci niemiecka mleczarnia a po niskim kursie jak przyjmiemy euro to będzie przelicznik płodów rolnych tragiczny i minie kilka lat zanim to wszystko się unormuje i zmiwelują ujemne skutki.

a dlaczego przyjmuje że przyjmiemy euro po 2,5zl bo promo dług publiczny zmaleje a 2gie wzrosną wynagrodzenia i społeczeństwo się ucieszy a kosztem wiadomo czego exportu .

jak dla mnie zachodnie maszyny mogły by być i 4ry razy droższe aby produkty były w cenie bo jak była by opłacalność to mógłbym ursusy mieniać jak samochody co 2-3 lata a kiedyś tak ludzie robili :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

Mój znajomy mówił ze jak wejdziemy do unii to sie w rolnictwie poprawi,dzis niechce o tym mówic jak mu wspomne ale teraz mówi ze jak wejdzie euro to się polepszy,tylko zeby nie było tak jak z jego pierwszą pszepowiednią! Ja jestem przeciw!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Mi się po wejściu do UE zdecydowanie poprawiło, zapytaj się też tych tysiące rolników którzy za 1/4 ceny kupują nowy sprzęt czy im tal źle z tą unią. Zaraz sie odezwa głosy ze kiedyś to było super, bo pszenica 10 lat temu była po 600żł, a teraz w Unii mamy ją po 450, ale to taki sam ewenement ja ta po 1000zł w ubiegłym. Wprowadzenie € to stabilizacja, koniec ciągłej huśtawki kursowej, tańsze kredyty, a resztę napisał kissmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

jak to wpłynie na rolnictwo to zależy od przelicznika jaki przyjmą.czytałem pomysł żeby zrobić przelicznik 1zł=1Euro.taki pomysł myślę zdecydowanie odpada.bo dopłaty dostaniemy w starym przeliczniku a to oznacza że dopłaty to będą grosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

faktycznie poprawiło sie ale bez przesady ze za 1/4tą ceny kupują sprzęt przed wejściem do uni i przed wprowadzeniem wat na maszyny w całej gminie przybyło chyba tylko ze2 czy 3 nowe ciągniki 3512 i 2x 4512 od początku 90tych lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

unia nam dała tanie maszyny używane zza granicy.tak jak z samochodami.to co niemcy uznają za złom to sprzedają polakom.tak jak sąsiad zrobił interes życia.dał 45 tys za ciągnik 25 letni i jak na razie to pochodził przez rok bez awarii a teraz ciągle stoi i w niego kasę ładuje.włożył w niego 10 tys i nadal dobrze nie chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

cieszę się ze zdecydowanej większości postów-myślimy podobnie, nawet kryzys który nas smyra po gospodarczej d*pie to konsekwencja braku euro, jak wiadomo Polska ma własny system nadzoru bankowego i nie pozwala bankom na inwestycje kamikadze, więc naszebanki mają się dobrze, a to że masowo opuszcza nas obcy kapitał który zostawili u nas inwestorzy a teraz ją zabierają wynika z tego że nie jesteśmy dla nich czytelni niby chcemy do euro ale ale ale jakoś nie za bardzo...grrrr....węgry niemal całkowicie uzależnieni są od eksportu jak w konsekwencji kryzysu sprzedaż spada to bankrutuje gospodarka, u nas jest znacznie lepiej choć 30% mleka płynie za granice...

dobrze ze parę mądrych ludzi nawet prezydent wypowiada się o konieczność zbliżenia do Euro, kaczka raczej nie jest za euro ale chce uspokoić nastroje i to się mu chwali. generalnie Euro to nowa jakość tylko trzeba się umiejętnie wstrzelić w odpowiednim momencie-nie tak jak Portugalia dla której Euro wniosło recesję... niewątpliwie mądre decyzje poprawią nasze życie ale tak jak pisał brzozak trzeba mieć łeb jak sklep do takich rzeczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Zgadzam się z kissmy Euro będzie dla nas zbawieniem, ceny produktów rolnych zrównają się z zachodnimi, nie będą skakały według widzimisię naszych handlarzy, ceny maszyn z zachodu będą przewidywalne i można spokojniej zaplanować jakąś inwestycję bez obaw o skoki kursu. Kwestią najważniejszą jest ustalenie kursu wymiany, a co do kapitału jaki teraz z polski daje dyla to jest to czysty kapitał spekulacyjny grający na różnicach kursowych i różnicy oprocentowania naszych obligacji w stosunku do zachodnich, są wyżej oprocentowane, to żaden kapitał inwestycyjny, nic nie budował tylko dołował kurs euro co było dla nas i eksporterów zabójcze. Dziś gdy kurs Euro sie zmienił to z Niemiec już zaczeły napływać oferty na zakup żyta po 110 E i pszenicy po 125 E Ja jestem za jak najszybszym przyjęciem Euro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Gospodarstwo a gospodarstwo to jest wielka roznica. jedni maja 200ha inni 50 a jeszcze inni zaledwie 5. ja mam 3.5 i mi dali doplaty kolo 300zl. moze ci co maja wieksze arealy to i jest im lepiej. a pu drugie to ta unia pcha swoja chemie na polski rynek. przed wejsciem do unii to bylismy producentami zdrowej zywnosci a teraz???? popatrzcie co mamy ta zywnosc jest zdrowa??? kury i kaczki na sile pompowane. Juz widzialam pomidory w kolorze cytrynowym i fioletowa papryke. I niech ktos powie ze to jest naturalne.

 

A co nam dala unia??? tylko tyle ze brat przed wyjsciem do UNII kupil 2xursus360-3p za 23tys za 2 sztuki a po wejsciu sprzedal jednego za 19tys to chyba tylko tyle. a te 300zl doplaty to dla mnie jest smieszne bo i tak niewjade w pole bo 5miesiecy w roku tam stoi woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Z jednej strony to dobre bo dalej wszyscy by się tłukli starymi zetorami czy ursusami a tak pracuje się na nowych maszynach z walutą to różnie może być raz spada raz rośnie ale jak mamy rodzinę w Niemczech to tylko narzekają na Euro wiadomo nie wszystkim się uda my ile razy składaliśmy wnioski i nam nie wychodzi dopłaty dopłatami ale mi się wydaje że teraz bez dopłat to prawie pół wsi by leżało ugorem mówię gospodarze mali mają ok 10ha co robią tylko o dopłatę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

nowymi maszynami to zazwyczaj pracują ci zamożniejsi rolnicy.ci o mniejszych dochodach ściągają złomy zza granicy że niby tanie w dobrym stanie a później się okazuje że stan nie jest dobry lecz słaby lub fatalny.ja tam wolałbym bym kupić jakiegoś ursusa z polski za 50 tys niż jakiś ciągnik z niemiec za taką cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Banan575 nie obraż sie ale z 3,5 ha to nie jesteś rolnikiem tylko masz trochę większy ogródek. Weź te 3,5 ha pod folie lub szkło i będziesz rolnikiem jak masz tam mokro to mniej wydasz na podlewanie. Ja przed wejściem do unii kupiłem samochód za 30 tys i sprzedałem za 5 tys co to ma do rzeczy. Czasy gdy uzywany ciągnik sprzedajesz w cenie nowego na szczęście bezpowrotnie mineły. Ja tam pukki co na ryneczku nie widziałem fioletowej papryki a pomidory żółte to pamiętam jeszcze z dzieciństwa tj lata osiemdziesiątem. Na dzień dzisiejszy unia mi dała pewną stabilizacje np wiem że dostanę dopłaty i 300 zł do ha tylko IPO + UPO około 600 zł ja mam jeszcz ONW, Do tego możesz wybrać dodatkowo rolnośrodowiskowe np poplon 400 pln i zrównoważone 360 pln i to razem daje mi już 1660 pln do ha. O ekologicznych sadach orzechowych też pewnie słyszałeś jak nie to słabo sie interesujesz tym co Ci może dać Unia. Przy dzisiejszej niewiadomej co do cen za zboże to te środki są pewna i stanowią dla mnie żelazną rezerwą na nawozy i życie. Wię jestem 3 x na TAK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0
Mi się po wejściu do UE zdecydowanie poprawiło, zapytaj się też tych tysiące rolników którzy za 1/4 ceny kupują nowy sprzęt czy im tal źle z tą unią. Zaraz sie odezwa głosy ze kiedyś to było super, bo pszenica 10 lat temu była po 600żł, a teraz w Unii mamy ją po 450, ale to taki sam ewenement ja ta po 1000zł w ubiegłym. Wprowadzenie ? to stabilizacja, koniec ciągłej huśtawki kursowej, tańsze kredyty, a resztę napisał kissmy

Jak ci tak dobrze to pakuj manele i jedz do tej twojej UNNI. Bo dlamie to możesz ja o kant du.. rozbić. Z czego się tak cieszysz że dostaniesz zwrot 1/4 kosztów i stojisz jak baran w kojejce jeszcze jak za konuny(jeszcze się na liste trzeba wpisać) zgodził bym się z tobą gdybym szedł do gaencji składał wniosek i po miesiącu miał odpowieć a tak czekasz rok i nic nie wiadomo załapie się czy nie? I ty to tak chwalisz,za co za ośmieszanie ludzi bo jak ogłoszą nabór to zaraz lecą w kojejkie tak jak kiedyś za kawą a poza tym Polacy nie gęsi i swój zł mają. Ełro NIE!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×