Skocz do zawartości
batim

Zetor 5320/5340- wszytko o tym modelu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
farmer7745    11

A z kim rozmawiałeś? Ja też mam za sobą próby dowiadywania się czasami przez tel; jakiś technicznych zagadnień związanych z ZETOREM to porażka. Jedynie kierownik serwisu który jest rodowitym CZECHEM ma nieco większe pojęcie o niektórych sprawach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

to chyba właśnie ja z nim rozniawiałem, bo jakoś tak dziwnie gadał. ale chyba nie moge podac tu tak z imienia i nazwiska, rzuce inicjały P.L. jakbys chciał tel do niego to napisz na PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w moim zetorku 5320 z 2004 roku to chamulce padły i jeśli chodzi o zapalanie to zapalał dorze ale teraz mam troche słaby akumulator i przed pierwszym odpaleniem w mróz to machne pare razy pompką i dopiero za pierwszym pali bez chełtania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sebe1033    62

pomyliło mi się widziałem 7711 z mostem carraro

 

Więc powinieneś dać radę odwrotnie tzn stary typ mostu do 5320 (tylko jak będziesz kupował to bierz ten ciężki most nie ten jak w 5245 i niektórych 6245 lekki-słabszy)

 

A w Kaliszu dobrze mówią nie da się bo w katologu tak nie ma :lol:

 

Masz katalog od zetora to można dojśc po nr czy są jakieś zmiany między 7245 a 5340

o jeszcze jedno stry typ mostu może mieć mniejszą skrętność od carraro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

A w Kaliszu dobrze mówią nie da się bo w katologu tak nie ma :lol:

 

Tą wypowiedzą rozbawiłęś mnie do łez. chłopaki jeszcze raz dziekuje za pomoc, myśle że powienno mi się udać do jakoś zgrac i przypomne się na forum jak już przerobie mojego zetorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek37    31

możesz opowiedzieć o tych świecach płomieniowych, podejrzewam ze montuje je się gdzieś w kolektorze ssącym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek6820    0

ma moze ktos schemat skrzyni biegow do zetora 5340 z rewersem?? prosze o szybka odpowiedz bo ciagnik stoi. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzzio    0

Panowie planuje odciążyć moją staruszkę (c-360) i zakupić 5340 lub 6340. Sprzęt ma pracować z turem.

Mam na sam ciągnik przeznaczone 60 tys pln. plus ewentualnie jakaś kwota na zakup tura 3 sekcyjnego z krokodylem (używany).

Może ktoś z was planuje zmienić sprzęt, mi zalezy na zakupie do czerwca 2011.

Na allegro jest kilka ofert ale wszędzie mam po 300 km.

 

http://moto.allegro.pl/zetor-5340-98r-i1545952978.html

 

http://allegro.pl/zetor-5340-z-turem-i1541346979.html

 

 

http://allegro.pl/zetor-5340-2003r-jak-nowy-malo-uzywany-1wl-6340-i1531012744.html

 

 

http://otomoto.pl/zetor-6340-2005r-jak-nowy-1wl-krajowy-A51290.html

 

Ogladał ktoś może te ciągniczki?

 

Oczywiscie na dniach bedę jezdził i coś już osobiście szukał.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4

Witam. Mam pytanie: Czy zetor 5340 dał by rade z pługiem obracanym 3skibowym na skibach "35"??? Ziemie mam dośc lekkie. Przewaga 4klasy. Prosze o odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuzaj63    25

Myślę że bez problemu.Ja 5245 śmigam z 3*30 4klasa z domieszką gliny.

Idzie o niebo lżej niż "polska 3".

Edytowano przez kuzaj63

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4

Bo własnie sie zastanawiam nad kupnem jakiegoś pługa do tego ciągniczka. Moze cos doradzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kryniak    1

Mój kolega ma Zetora 5320 kupił go rok temu, a tu już awaria silnik robią, jak go kupili to za***iście wyglądał suchutki, a kiedy go w pole puścili od razu się za rzygał z odmy to siurkiem leciało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja posiadam zetora5320 pracuje z agregatem bomet 280 i talerzówka bomet cięrzka 250 pługi trzy skibowe albo cztero . chodzi bez zarzutu .muj sąsiad ma ursusa5714 i nie daje rade ciągać mojej talerzówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Jezdziłem 5340 w lesie coś koło 6 lat. Problemy są z przekręconymi wieloklinami na półośkach, szybkom swoją precyzje gubią hamulce ale to pewno od katowania ich przy zjazdach z górek z ładunkiem, trzeci bieg zgrzytający chyba od zawsze, kłopotu z instalacją elektryczną pod deską rozdzielczą, oryginalne kable jakoś nie są najtrwalsze i zapowietrzanie się po dłuższym postoju ale na to znalazł się patent i jest ok.

 

Zero awarii, zero kłopotów i zawsze powrót na kołach do domu z gór. Dobry ciągniczek choć wydaje mi się że w transporcie faktycznie dużo palił. Rewelacyjnie spisuje się przy odśnieżaniu. Godny polecenia.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinffff    9

Ja mam zetora 5340 od nowości z 1998roku. Obecnie 3500mth. i robi wszystko. Kosi trawe, pracował z Prasą zwijającą Welger RP200 (wał napędowy przedniego napędu sie okręcał zawsze trawą), obecnie ciągam prase wiekszym ciągnikiem bo zamontowałem dodatkowo noże, ziemi ornej 20ha, łąk 20ha, wszystko obrabiał bez zadyszki. Zetor-niezawodny, wygodny, spalanie 6 litrów/godzine, w orce w polu z pługiem w praktyce z zagłówniakami , wyciąganiem kamieni pługiem :P spalał 11 litrów/hektar. Obecnie zamontowałem Ładowacz Trac Lift (prod. ZETOR), ale ma też wady-zapowietrzajace sie chamulce, psujące sie pompki chamulcowe, utrudnione odpalanie silnika poniżej -1 stopnia(trzeba zastosowac grzałkę w bloku silnika wtedy jest ok). ALe ogólnie CIągnik wart każdej złotówki, zawsze kojarzony z niezawodnością i komfortem gdzie praca staje sie przyjemnośćią(kabina zawieszana na miękkich poduszkach) ZERO przecieków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinffff    9

silniki zetora z seri 3320-7340 są oszczędne, miałem masseya 3050 z silnikiem Perkinsa to powiem wam że nie wiem czemu to ludzie się "podniecają" tym że ona mało palą... mało pali jak stoi, a w pracy to spalał nawet więcej niż zetor a silniki perkinsa nie są silnikami wydajnymi, można sie o tym przekonać np. w transporcie podczas częstego przyśpieszania, silniki zetora mają wysoki moment obr. zarówno na niskich jak i wysokich obrotach, co za tym idzie-nie trzeba mocno wciskać pedału gazu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bomba41    0

Witam przepraszam że odkopuje stary temat ale akurat mam dużo do powiedzenia w nim.

zetorka 5320 posiadam od 1997roku od nowosci kupiony w agromie sąsiad w tym samym czasie kupil ursusa 5312.

Zetor od tamtej pory grubo ponad 3tyś mh ma na liczniku robi wszędzie, duży areał pola do pewnego czasu sam obrabiał, w lesie, w zimie, co trzeba to sie robi zetorem, od nowości do silnika nie zaglądane NIC wcale, jedyne rzeczy jakie robiłem to hamulce bo tego nie dopracowali ale jakość hamowania jest bdb. co do orki to zależy od głębokości ale u nas na czarnoziemach trzeba walić praktycznie po rame więc w takiej orce z pługiem 4 skibowym dużym pierwszym biegiem daje rade odpowiednio obciążony, dwójką czasem brakuje mocy, ale zetor musi mieć obroty jak spadnie z obrotów to ciężko żeby spowrotem je odzyskał mówie pod obciążeniem oczywiście, u mnie 2 tysiące rpm to normal przy robotach dopiero przy tej prędkości zetor ma moc a góry to trzeba atakować nawet i przy 2200 z gazem w podłodze jak popuścimy to ciężko wyjechać. Dobrze obciążony zetor przy swojej mocy i uciągu robi tyle co inne mocniejsze ciągniki przykład z broną wirową lely 2,5m i siewnikiem poznaniakiem + jakieś 100kg obciążenia na przodzie daje rade na 1 biegu bez problemu i podnośnik to dźwiga też ok. a nie ma mowy żeby np. landini 6550 znajomego dało rade z tym, kolega próbował JUMZEM 6M to ciągnąć to z samą broną ledwo daje rade. Przedniego napędu brakuje szczególnie w lesie gdy trzeba zjechać z duktu wyjezdżonego w bok przód sie sunie ale i na to są sposoby. co do tego ile ton ciągacie zetorami ja swoim ciągałem pełną 10tonówke+D47 z zakładkami zarówno z burakami jak i zbożem czy rzepakiem daje rade wiadomo że 5 biegiem nie pojedziemy ale do 3 spokojnie sobie radzi a przy równej drodze śmiało można czwórke wrzucić a nawet i piątke ale to już męczarnia. Wady zetora 5320 to oczywiście brak przedniego napędu chociaż i bez niego idzie przeżyć, duże spalanie ropy w porównaniu np. do silników perkinsa podobnej mocy, ale jak na swój uciag to i tak tragedii nie ma. natomiast zasadnicza wada to topornie i ciężko pracująca skrzynia biegi wchodzą ze zgrzytem i z oporem, jeździłem 7340 ze zsynchronizowaną przekładnią to tam jest bajka z biegami. do wad jeszcze można doliczyć skąpo obciążony fabrycznie trzeba go dociążyć dopiero wtedy można naprawde trudne zadania jemu powierzyć. Ja w swoim planuje zrobić: Klimatyzacja własnego patentu, przedni napęd, Turbine, ew. założe TURa ale to mi narazie nie potrzebne, przyznam że niedawno zetorowi pomagam 904 ale jakoś wole zetorem robić, w 904 komfort pracy zerowy a możliwości wcale nie aż bardzo dużo większe. Mam również prośbę jak ktoś ma dostęp do dokładnych danych dotyczących mocy i momentu obrotowego 5320 z silnikiem 3600cm. Pozdrawiam. P.S. Sąsiad ursusinke robił i rozpoławiał już kilka razy mimo tego że mniej robi i chucha i dmucha.

Edytowano przez Bomba41

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zico    0

No i stało się pierwsza poważna awaria w zetorze 5320 woda poszła do oleju przez uszczelniacze na tulejach wymienione również uszczelki pod głowicami przebieg 5500 mth mało mu brakło do książkowych 6000 mth bez awarii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bomba41    0

Witam mam pytanie do was słyszałem że w zetorze 5320 jest regulowana szybkość reakcji tylnego TUZa i możliwość włączania i wyłączania WOMu tą wajchą koło ręcznego hamulca, przyznam szczerze żę 13 lat użytkuje zetorka i nie wiedziałem do tej pory jak to sie robi dopiero dowiedziałem sie na forum że tak można. pytanie którą to dźwignią się reguluje szybkość reakcji i jak włączać wom tą dźwignią obok ręcznego (ja nią zawsze wywracam przyczepy- podpinam hydrozłączke wajcha w góre i heja) a wom włączam dźwignią po lewej stronie od reduktora biegów żółw-zając. do samego dołu to wałek z podnośnikiem, pozycja wyżej sam podnośnik, pozycja wyżej wyłączone a ostatnia pozycja sam wom.

Jest ktoś w stanie mi odpowiedzieć??????

Edytowano przez Bomba41

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zico    0

kolega właśnie pod dźwigniami sterowania podnoska i kiprowania przyczep jest dźwignia która przesuwa się w lewo i w prawo w lewo wolna reakcja podnośnika w prawo szybka reakcja ! walka w inny sposób nie włączysz jak na dole dźwignia ! Obok ręcznego masz tylko sprzęgło 5 minutowe czyli jak chcesz włączyć wałek zaciągasz dźwignie obok ręcznego włączasz na dole wałek i opuszczasz dźwignie obok ręcznego wałek w tedy działa !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bomba41    0

Po prawej stronie pod konsolą dźwigienek podnośnika jest właśnie taka wajcha bez żadnego oznaczenia, a ja zawsze sie zastanawiałem, czemu mi tak wolno podnosi...

A co do wałka to nie do końca zrozumiałem, przyznam się że tej dźwigni nigdy nie używałem zawsze sprzęgło wciskam i wbijam wom albo pompe, zawsze wchodzi ze zgrzytem, musze prawie zgasić traktor żeby wlazło, czyli jak? podnoszę dźwignie koło ręcznego, wbijam wom, i dopiero po opuszczeniu dźwigni wom się włącza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×