Skocz do zawartości
banan575

palacy sie torf!!!!!

Polecane posty

WHATEVER


Ferdek07    62

he miało się te problemy na łąkach 1000 wiader wody w dziury gdzie wydobywa się dym trochę pomogło a potem podczas prac jak ciągnik wpadłw dziurę to myślałem ze się przewróci, chyba tylko obfity deszcz skutecznie może pomóc, a tak może beczkowozami lać w dziury gdzie się dymi i chyab tyle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adik_ziel    3

Dokładnie u nas kiedyś jak się paliła łąka torfowa to strażacy tydzień pilnowali tego, ale wydaje mi się, że ktoś skutecznie im utrudniał gaszenie tego. Bo zawsze na 2 dzień znów się paliło.

 

Trzeba pilnować i gasić na bieżąco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Robertsuw    0

nowłasnie najlepiej zalac to obficie woda najlepiej jak masz w poblizu jakas rzeke staw albo jezioro a jak to nie pomoze to az do zimy poczekaj i snieg wszystko załatwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

vvojtas1    25

słyszałem że w Rosji torfowisko gasili przez 40 lat a pomogło gdy torf się skończył o skutecznym sposobie nie słyszałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

na palący się torf nie ma dobrego sposobu.lanie dużej ilości wody to dobry sposób na parę dni.u mnie w okolicy kiedyś przez parę lat torf się palił.nic nie dawało rady gaszenie mroźne zimy a torf nadal się palił.ugasił się dopiero gdy podniósł się poziom wód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

quercus    6

Jedyny sposób to poczekać aż się wypali. U mnie kawałek łąki palił się około 3-4 miesięcy. A jak się zapadła była duuża dziura. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kat    7

Zależy jeszcze ile jest tego torfu. Może go być kilkanaście cm a może i być kilka metrów. U nas łąki w jednej miejscowości gaszą dość często(nawet 2-3 razy dziennie ale w innych miejscach). Tylko ze tam torfu jest kilkanaście cm więc da sie ugasić :P . A jak jest go dużo to tylko czekać i mieć nadzieję ze jakaś rzeczka wyleje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



banan575    104

ja se nieznam na tym ale gosc jezdzi i gleboko oral szczegolnie tam gdzie sie dymilo a straz polewala woda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

no taka głęboka orka i polewanie wodą może coś dać.ale jak jest mało torfu.no i jeszcze dodam że takie coś ryzykowne jest bo można tak wpaść...u mnie po palącym się torfie jak zrobiła się dziura to gdzieś na 1,5 2 metry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pati    10

Niedaleko mojego domu są torfy i tam jest bardzo dużo stawów nakopane i koło jednego z nich już 20 lat pali się torf i jak się tam przejeżdża to dymu czasem nie widać ale śmierdzi jakby spalonym sianem. A w drugim miejscu (też niedaleko tego pierwszego) to też często torf się zapala, bo właściciel stawu jest tak wspaniałomyślny, że co jesień i wiosnę sobie trawkę na nasypach wypala i nie ma bata żeby się nie zajarało. :P Ale zawsze jakoś zaraz przychodzą deszcze i wszystko gaśnie.

 

Ostatnio, jak były takie susze to jeden koleś sobie skosił trawę w ogródku i mu fantazja po piwie przyszła, zgrabił to suche i podpalił. :) A mieszka blisko rzeki i tam też same torfy, to przyjechały 3 straże, gaszą i gaszą, już nawet pod dom podeszło, chodzą z tłumicami i łopatami, rozgarniają duszą i dalej się dymi. Ale postali chyba z 4 godziny odkrywali tam gdzie był dym i lali wodą do tego przyduszali tłumicami i zgasło. :) A jaką tera ładną trawkę ma gościu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

jak się torf pali na powierzchni to jeszcze jest ok.a jak u mnie torf palił się 4 lata a palił się ok 2-3 metry więc tego ugasić się nie dało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bioma    0

Mialem w szkole o pozarach torfowisk ale to juz cala epoka. Dwie metody - podniesc wode gruntowa az do poziomu gruntu czyli doslownie zalac teren albo wykop dookola palacego sie miejsca do poziomu wody w gruncie i pilnowanie zeby ogien nie przeszedl dalej. Diabelnie niebezpieczny pozar nie wiesz dokladnie gdie sie pali i latwo wpasc w rozzarzona dziure ktorej z gory nie widac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

klejnus    0

Witam ja bym sie nie obraził jak by ktoś z was zdjęcia zamieścił:) i tych dziur powstałych po wypaleniu i ogólnie tych torfowisk:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mir36    0

palacy sie torf mozna uasić w jeden sposób poprostu zalewc go woda ale nalezy pamietac ze 1 kg torfu jest w stanie zaobsorwowac okolo 10 litów wody, jak jest płykie złoże torfu to mozna go próbowac poprost zalac tworzac sztuczne jezioro, przy głebokich złozach jest pewien problem gdyż taka opracja jest kosztowna i kto za to zapłaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Boniek    1

No właśnie dajcie jakieś foty:) Nigdy nie widziałem palącego się torfu, a mam sporo torfowych łąk i blisko nich mieszkam... Ale u mnie to na tych łąkach jest mokro (pomimo rowów) i łatwo tam zalgnąć w sianokosy... Czyli może to jednak dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor10045    11

U mnie niestety tez był taki problem jest to ciężkie do ugaszenia trzeba się męczyć i lać wodo przez kilka dni :angry: fotek niestety nie mam.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miszka31    29

mieszkam blisko granicy z ukrainą, u nich jak się palił torf to smród przez miesiące było czuć,jest to nie do ugaszenia chyba że natura przyjdzie z pomocą (ulewa kilku dniowa) u mnie pracownik podpalił kupke słomy jak orał przy łące i sie zapalił,na drugi dzień wlałem 7000tys litrów wody pomogło na dwa dni,terazmam jame na łące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor10045    11

Niestety właśnie to jest trudne do ugaszenia wydaje ci się ze ugasiłeś a za dwa dni znowu się pali.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez niudizajn
      Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.
    • Przez JanKropka
      Witam wszystkich..
       
      nie wiecie czy i jak wykonać odwodnienie takiego terenu, na niebiesko gdzie jest zalane, zielone linie to gdzie ma byc uprawa, strzałkami zaznaczono wykopy..

      da się to zrobić szpadlem na taką głękokość niewielką.. dwóch szpadli żeby woda spływała do rowu, czy od razu kombinować z jakąś koparką, ale czy się opłaca tym bardziej jak wszystko obecnie podmokło a zima tuż tuż..http://www.superwww.home.pl/c126/projekt/garaz.jpg

      czy w zwiazku z tymi zaleniami w dwóch miejscach nie lepiej wykpać szpadlem stawek mały jeden głebszy ten na dole i mniejszy na górze i połączyć do tego rowu..

      czy zwykłe rury melioracyjne na głębokość dwóch szpadli coś dadzą zwłąszcza pomiedzy tymi stawkami, studzienkami odpływowymi, czy nie załalmią się ciągnik będzie jechał?

      W SKROCIE, w tej sytuacji:szpadel czy koparka..

    • Przez Luke16
      Witam mam pytanie dlaczego niektóre bele mi zapleśniały(sianokiszonka)????? Są to głównie białe plamy na zewnątrz ale zdarzały się też w środku sporawo tej kiszonki odchodzi.... Czego to jest przyczyna???
    • Przez strupek_17
      Kiedy powinno sie włókować łąkę?
    • Przez TheMariko12
      Witam
      Mam pytanie dotyczące siewu trawy na koszenie na bele sianokiszonki.
      Z racji, że opłacalność zbóż staje się coraz to bardziej mała, zastanawiam się, nad zmienieniem uprawy ze zbóż na sprzedaż bel sianokiszonki.
      Czy taka koniczyna czerwona z lucerną byłaby w stanie urosnąć, na 5 lub 4 klasie ? Czy wogóle byłoby cokolwiek do skoszenia ? Jak to wygląda ze strony osób, które tym się zajmują ?
×