Skocz do zawartości
Grzegorz37

Agregat upr-siewny BIERNY, AKTYWY czy TALERZOWY?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Grzegorz37    3

Jak w temacie jaki agregat bedzie najlepszy na jakie ziemnie i z jakimi wałem?

W moim przypadku potrzebuję agregat upr-siewny na ziemie I i II klasy do ciąnika mocy 130KM, co radzicie na podstawie własnych doświadczeń?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

mam agregat z mandamu 3m APB z wałem kołeczkowym http://www.mandam.com.pl/index.php?lang=1&page=302

gleby II-VI, na lżejszych jest problem (nieduży) z małymi (średnica ok 1 cm)kamieniami które czasami blokują jedną sekcję wału. Użytkuje go już 4 lata i dobrze się sprawdza z ciągnikiem 100km. raz samym agregatem po orce a 2 raz agregatem z siewnikiem. dużą zaletą tego wału jest duża średnica. ci co mają dobre ziemi i większe gospodarstwa w mojej okolicy to do ciągników o podobnej mocy podpinają 3m aktywny+siewnik prosto w orkę. ja osobiście polecam birne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grzegorz37    3

Narazie się zastanawiam, chciałbym nowy agregat ale nie orietuje się ile może kosztować. Narazie chciałem zaczerpnąc inforacji wogóle jaki byłby najlepszy. Co do terenu to lekko pagórkowaty.

 

vvojtas1 a dlaczego nie polecasz aktywnych, a może dlaczego bardziej bierne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ValtraN82    0

Ja może nie mam doświadczenia w tych sprawach, ale wiele słyszałem i czytałem na temat agregatów uprawowo-siewnych. Na pewno nie polecę Ci polskich maszyn chociażby UG, gdyż znajomemu zepsuła się przekładnia w Poznaniaku i, jak się potem okazało, tryby w niej były PLASTIKOWE. Natomiast nic złego nie słyszałem na temat firmy Kongskilde. Maszyny mają fajne, na pewno lepiej wykonane niż polskie.

 

Będę pisał dalej, ale najpierw napisz, ile masz hektarów.

 

Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

1 bierne są tańsze i to sporo w zakupie

2 mniejsza maksymalna prędkość pracy - mniejsza wydajność przy tej samej szerokości roboczej agregatu aktywnego

3 wymaga wyższej mocy przy tej samej szerokość roboczej raz przez to że wymaga WOM a dwa że jest cięższy

jak jest ze zużyciem paliwa nie wiem bo nie praktykowałem, ale można się zastanowić czy jednokrotny przejazd zrekompensuje te 3 ww rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz37    3

Ok, czyli aktywny drogi w zakupie i użytkowaniu, ale mozna siać bezpośrednio w orkę. A co z biernym, słyszałem opinie na forum że jeżdza biernymi prosto w orkę i to nie tylko na lekkich ziemiach np aresem UG. Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ja przed agragatem biernym jezdze 2 razy (badz 1 raz w wyjatkowo sprzyjajacych warunkach) talerzowka + podwojna brona ciezka, gdy jest sucho to jeszcze 1x walem :D

pozniej idzie 2x talerzowka + agregat i mozna siac ;):o

 

a ci co stosuja aktywne agegaty jezdza 1x podwojna brona ciezka, gdy jest sucho 1x wal i pozniej 2x agregatem aktywnym pod rzepak, a pod pszenicy raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz37    3

Już czyałem ten artykuł ale tam jest wypowiedz tylko 3 użytkowników, a na agrofoto mam nadziję zaczerpnąć szerszej informacji. Narazie jak dla mnie lepszy wydaje sie bierny tani, prosta budowa (praktycznie nie ma co sie zepsuć) tylko martwi mnie jedno, równe dorprawienie ziemi na zmiennej glebie na przekroju pola (np miejscami jest glina:/). A jeszcze jedno jaka szerokość do jakiej mocy. Np 130KM z bierny 4m pociągnie bez problemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

kiedyś ciągałem 4514 67koni uprawowo siewny 3m co prawda na uwrociach musiałem unosić siewnik ale z uciągiem żadnych problemów czasem na piachu zagrzebał się bo nazbierało się piachu przed przednim wałkiem agregatu. więc większym problemem jest udźwig niż uciąg oczywiście jeśli pominiemy sianie bezpośrednio w orkę.

 

co do siania prosto w orkę to też bym mógł swoim biernym tyle że wtedy nie do końca było by równo i gdyby zboże wyległo mógłbym czasami nie dać rady wszystkiego pozbierać kombajnem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Dokładnie "garek" ,jak patrze na tych co przed agregatem bronami lataja po polu i to kilka razy a dopiero sieja to mysle skad oni biora kase na paliwo.

Ja mam aktywny Lely, sieje nim prosto po orce i tu impreza sie konczy.Kiedys tez chcialem bierny ale teraz na moje ziemie to tylko aktywny,raz przejedziesz i wyrównane,spulchnione,ubite i posiane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz37    3

no własnie ja teraz mam bierny - wał strunowy, brona cięzka z wyrównaczem ziemi i dwa wałki lekkie strunowe, brona i wałki dociążone 4x38kg ( obciążnki od C-330) i jak jeździłem raz to było ok ale czasmi gdzieniegdzie wypadało by poprawić, dlatego teraz przed jadę raz broną średnią i jest dobrze doprawiona ziemia. Ale jak każdy chce oszczędzac czas i paliwo i dlaego się zastanawiam nad agregatem upr-siewnym. I tak sie zastanawiam czy gdyby zastosowac wał (bądz brone do pługa) podczas orki a poźniej tylko biernym raz hmm..??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1634    1

Ja na II klasie oram z wałem cambella naprzemiennym i na to jade agregatem uprawowo-siewnym biernym z wałem croskil sam agregat waży 1,2 t. ale efekt jest zadawalający.Zdjęcie agregatu w profilu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
Dokładnie "garek" ,jak patrze na tych co przed agregatem bronami lataja po polu i to kilka razy a dopiero sieja to mysle skad oni biora kase na paliwo.

ciekawe jak wychadza ci na paliwie, co musza 2x aktywnym uprawiac :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

no ale z reguły te ziemie co wymagają nakładu na paliwo oddają z nawiązką w plonie jak się ma ziemie od II do VI klasy to różnice widać jak holera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    389

ciekawe cwaniaki co byście tymi biernymi zrobili w glinie ?każdy agregat ma swoje przeznaczenie co do typu ziemii,u mnie na niektórych kawałkach bierny by styknął a na nie których to tylko aktywny.powiedzcie mi jak byście uprawili biernym na mokrej glinie? po zaoranie niekiedy trzeba ok. 2 dzni czekac aż podeschnie ,bierny tego nie doprawi i jedynym ratunkiem jest aktywny,w mioch stronach 80% rolników ma aktywny agregat do inaczej bieda.a po za tym wcale nie idzie tyle paliwa co nie którzy mówią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szybki00    4

Kolego @iron zgadzam się z toba w 100% z tym że ja mam raczej u siebie rownież ciężkie borowiny. Wczoraj mój ojciec pojechał zaorać 3ha na mokrej borowinie i to różnego rodzaju, dzisiaj musiałem pojechać z talerzówką bo chcieliśmy jeszcze zasiać tam pszenicę ozimą, jak jezdziłem po tym polu myślałem że wypluje wszystko z siebie. Dosłownie na połowie pola skiby wogóle sie nie położyły, trzymałem się mocno kierownicy a mnie bujało od lewej do prawej całe szczęście że był to Ursus 1002 to kabina dość obszerna i na poduszkach to wyszłem z tego bez stłuczeń gdyby to była C-360 to bym podziękował. Oczywiście jeszcze po talerzówce agregat uprawowy na ciężkiej bronie i to po 2razy. Ale wracając do tematu to jestem za agregatem aktywnym, jeden gościo u mnie robił bezpośrednio po orce broną wirnikową, pole wyglądało pięknie wszystko pokruszone żadnej grudy, rownież mamy w planach zakup takiej brony wirnikowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    389

każdy musi sam ocenic czy w jego przypadku sie sprawdzi aktywny czy bierny ale jedno wiem na pewno na ciężką ziemie tylko aktywny,gó... nie robota na takiej ziemi bez aktywnego,jezdzic x razy po tym samym tylko sie ziemie przesuszy,wiem p osobie jak nie miałem aktywnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

najważniejszy jest czas! jak go masz albo gdy masz dużą rodzinę :P to nie masz problemu, ja optuje za aktywnym jestem sam i muszę oszczędnie gospodarować czasem a poza tym ciągnik obciążony spali 10l nieobciążony spali 9l różnica żadna więc sprawa rozwiązana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Manio1523A    0

Aktywna będzie lepsza. Mój wujo posiada agregat uprawowo-siewny UG ARES L/Z + Poznaniak i ma trochę gór i chodzi przy Pronarze 1523A.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ja tam uprawiam biernie, choc nie wykluczam agregatu aktywnego.

robie na ciezkiej ziemi, ale nie musze jezdzic pare razy i powtarzac ten sam zabieg, bo korzystam z roznych kombinacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

I bierny swietnie uprawi cięzką ziemię.

Warunkiem jest że ma być też ciężki minimu 1,5T/m szerokośći roboczej. Wiem bo uprawiam agregatem który załadowany waży 2T/m szerokości roboczej. I jak jest równo naorane i nie poryte na polu, to aktywny nie zrobi lepiej (mam jeszcze dwa aktywne agregaty). A mam kawałki gliny które maksymalnie idzie zaorac na 15 cm pługiem o szerokości 1,4m i wadze 2T i ciągnikiem 145 km. No i najważniejsze trzeba dobrać wał przy agregacie stosownie do ziem jakimi sie dysponuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×