Skocz do zawartości
pronarek

Różnice między Ursusami C-325 do C-355

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kielbasa    1

jest 2010 czyli wybija 24 rok odkąd zacząłem sam jeździć capem, aczkolwiek to nie do końca prawda bo jak miałem 6 lat to przy budowie u sąsiada jak był przycisk do palenia w C-325 na wierzchu deski rozdzielczej to zapaliłem na wbitym biegu i dobrze, że mnie stary złapał ale mniejsza z tym :) chodzi mi o twój tekst - "to w tych 8 kawałkach to będę miał furę najlepszą w wiosce będę miał czym się lansować jeszcze kogut na dach i pojechał" :) delikatnie anormalne, ale pomińmy to i koniec dyskusji rozpoczętej moją nieprzemyślaną dygresją :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

to slangowe przebicie, to chyba przeszlifowanie( ustawienie w osi)gniazd panewek głównych, no może dodatkowo wałka rozrządu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

ja się spotykałem z określeniami "przestrzelenie bloku" i "robienie współosiowości bloku" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damjan15    0

Dobra jak to się nazywa dokładnie to ja nie wiem tylko tak napisałem orientacyjnie przecie napisałem w nawiasie że dokładnie nie wiem jak to się nazywa a wy nie doczytacie i już się czepiacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Nie czepiamy się tylko nazywamy po imieniu, to co kryje się pod ta nazwą, by innym stała się jasność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

@zorzyk2 dokładnie, masz rację. poprzez używanie przez większość osób zmyślonych i niepoprawnych określeń, trudno się niekiedy dogadać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Wiesz, ja techniką motoryzacyjną tak na poważnie zajmuję się od 1978r. i mogę wiedzieć. Kiedyś silniki naprawiałem sam teraz swoje pojazdy, przy większych naprawach oddaję do warsztatu, bo mi taniej wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba330m    2

@ damjan15 kup C-330, według mnie jest lepsza od C-328, noi części możesz łatwiej kupic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Po małym rozeznaniu dowiedziałem się że ta 28 co pisałem wyżej to: silnik siedzi od 30 a postawili ją dlatego że brendix(czy jak on tam się nazywa dobrze nie pamiętam) był zepsuty i nie mógł odpalić a dostali m-kę i ostatnie prace jakie wykonała 28 to młócenie bo miała przystawkę na pas. A skrzynia to jedyna wada że biegi się blokowały. Wszystko jest oryginal oprócz silnika. Powiedzcie opyla się ją interesować bo jak zobaczyłem jakie są ceny 30 to trochę ;) eh. I jaką cenę bym mógł zaproponować za takie cudo??? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turion23    1

a ja od nowosci ma M-kę i jak na razie licznik zatrzymał sie na 6700mg ale jakieś 10 lat temu a teraz to pewnie już ma z 15000mg i dopiero w tym roku miał zrobiony remont silnika bo ojciec podczepił kultywator 2,10m bo 60-ka była w remoncie i ja zajezdził;)

ja tam na ciapka nie anrzekam choc powoli szykuje sie remont skrzyni bo na 4 i wstecznym strasznie skrzynia atuka a tak ogólnie to ciągniczek na prawde fajny i miło się nim jezdzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ArekNH    2

W odróżnieniu od zwykłej "C-330" miał zmienione przełożenia w skrzyni biegów pozwalające na szybszą o 8% jazdę, zmienioną głowicę mianowicie zawory zostały wyrównane z głowicą co skutkuje płaskim tłokiem dzięki czemu ma ona lepszą kompresję i szybsze odbicie tłoka. Została też zmieniona kabina. Jest ciągnikiem trwałym, ekonomicznym i poszukiwanym, posiada jednak też wady takie jak awaryjna skrzynia biegów, kłopoty w uruchomieniu silnika zimą itp. Są użytkowane w ogrodnictwie, rolnictwie oraz cenione w lesie przy wyrębach dzięki ekonomice, niewielkim wymiarom i zwrotności. Zadbane egzemplarze na rynku wtórnym osiągają dość wysokie ceny, dochodzące nawet powyżej 20 tys. zł. Przydatne w transporcie drogowym jak i polu, przydały by się dodatkowe biegi pomiędzy 3-4, 4-5 i 5-6, gdyż jest za duża różnica pomiędzy nimi i jego mały silnik ma problemy z powróceniem na wyższe obroty po zmianie biegu na wyższy. Wikipedia fajna rzecz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patrick345    130

Widać że nie macie co robić tylko przekomarzać sie co jest lepsze. Mka słabsza, ludzie!!!! co to jest to 8% na przełożeniu, przecież tego w ogóle nie czuć. Zwykła lepsza bo mocniejsza, ta mocniejsza chyba jak jej 3 tłok dołożycie, wiadomo że troche lepiej sie wciągnie na obroty ale nie przesadzajmy że odrazu nie wiadomo jak mocniejsza. Zresztą nawet jak niby wg. was Mka jest słabsza ale przynajmniej robota troche szybciej idzie. I nie na żadnych zwolnicach tylko w skrzyni jest zmienione położenie. A bajki o psującej sie skrzyni to sobie w d*pe wsadźcie, moja lata i nic jej nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Ja jakbym miał wybierać i stała 30 z 80 roku a stała m-ka za taką samą cenę i w gorszym stanie to wybrał bym m-kę. Jeździłem jednym i drugim i dla mnie to czuć nie wielką różnicę w prędkości nie wielką ale jest. Widzę ile m-ka robi i słyszałem ile robiła od nowości więc nikt mi nie wmówi że to badziew. Biegi parę razu się zakleszczyły ale od nowości silnik śrubki w silniku nie miała odkręconej a roboty ma za cały rok że uhu. I nikt o nią nie dba jesienią na liczniku miała ponad 4 tysi więc coś o tym świadczy a licznik to na pewno nie jest oryginalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Ty tutaj pupy nie zawracaj tylko kupuj Kormorana bo wszyscy na tym jeżdżą i nikt raczej nie narzeka a przecież Kormoran to były Stomil więc nie szukaj chińszczyzny w której jest niby więcej płócien a co do czego to Kormorany może więcej przerobią niż tej firmy "no name"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Akurat opony peltasy maja nie najgorsza opinie. Do chińszczyzny(pod względem trwałości) bym ich nie zaliczył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1478

Ty tutaj pupy nie zawracaj tylko kupuj Kormorana bo wszyscy na tym jeżdżą i nikt raczej nie narzeka a przecież Kormoran to były Stomil więc nie szukaj chińszczyzny w której jest niby więcej płócien a co do czego to Kormorany może więcej przerobią niż tej firmy "no name"

 

 

Dokładnie , sam kupiłem w zeszłym roku i bardzo je sobie cenię , w cenie tez nie powinno byc duzej różnicy ja dawałem 700zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
    • Przez 12345678910
      Tak jak w temacie.Przy 10godzinach orki spala ok.2l oleju silnikowego brak wycieków , wydobywa sie dym z pod odpowietrznika miski olejowej i korka wlewu oleju wysoka temp. oleju 120stopniC według wskazań czujnika temp .oleju.
      z góry dziękuję.
×