Skocz do zawartości
pronarek

Różnice między Ursusami C-325 do C-355

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kielbasa    1

według mnie to jest jedno i to samo, i żadnej różnicy mocy nie widać.


"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jareckipmi    0

Jakoś nic nie widać z tego miejsca na sprężarkę, a te dziurki w skrzynce narzędziowej są i w moim ciapku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Chcę zakupić ciągnik z tematu tylko nie wiem czy jak zakupię c-328 to czy zrobię wtedy remont generalny(chodzi mi tu o to czy uda mi się kupić zestaw naprawczy itp. co potrzebna do remontu silnika w sklepach GRENE czy AGROMIE) słyszałem że są problemy ze szlifem wału. Czy wo gulę opłaca się kupno c-328 czy lepiej sobie głowy nie zawracać i dołożyć parę tysięcy i kupić c-330.Proszę o waszą pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ahme999    115

z tego co mi wiadomo (przynajmniej na naszym terenie maz. podl.) będziesz miał problemy z cześciami do silnika-głownie chodzi o panewki, bo 28 ma chyba z kołniezami. ale np. w świetokrzyskim chodzi jeszcze od groma takich maszyn, wiec jest tam może jakis rzemieślinik, który tłucze jeszcze takie części?...


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

do C-328 należy założyć panewki grubościenne w zależności od zeszlifowania wału :D z tego co pamiętam problem znika jeżeli się kupi wał do oryginalnego capa czyli C-330, i wtedy panewki cieńsze. resztę części idzie skompletować. :rolleyes: C-328 niby ma te 2KM mocy mniej, ale przy jeździe jest lepszy od C-330, bo ma cięższe koło zamachowe i gorzej go zbić z obrotów, wiem bo jeździłem tym i tym. :D


"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

co do koni to różnica jest nie 2 a 0.2-spowodawana tylko założeniem innego filtra powietrza, a co do koła zamoachowego to pierwsze słyszę :rolleyes: ciężej zadusić, bo masz mniejsze przełożenie całkowite na skrzyni, a oryginalnie mniejsze oponki;p


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    125

Chcę zakupić ciągnik z tematu tylko nie wiem czy jak zakupię c-328 to czy zrobię wtedy remont generalny(chodzi mi tu o to czy uda mi się kupić zestaw naprawczy itp. co potrzebna do remontu silnika w sklepach GRENE czy AGROMIE) słyszałem że są problemy ze szlifem wału. Czy wo gulę opłaca się kupno c-328 czy lepiej sobie głowy nie zawracać i dołożyć parę tysięcy i kupić c-330.Proszę o waszą pomoc.

lepiej kup C-330 nie ma problemu z cześciami :rolleyes: i czym starsza tym lepsza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

Jeśli masz możliwość zakupić c330 to się nie oglądaj za c328 bo poco stawać na głowie żeby części skompletować jeśli przy 30stke można to bez kombinacji zrobić :rolleyes:


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

c-328 ma ten sam wał co c-330 mają tylko inne bloki tzn wieksze miejsca na panewki wiem bo mieeliśmy 28 popieram duzo lepiej ta maszynka idzie od 30 i napewno ten starszy ciapek nie był wolniejszy od typowej 30 i ogólmnie wszystko pasuje od 30 tylko te panewki ale jeśli masz kogoś w poblizu co robi panewnki to nie problem nam mieli przysłać z gdańska ale odmówiliśmy bo zamieniliśmy 28 na majorka (zetor 3011) :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

@Roki miałem całe sprzęgło po zwolnice rozebrane i każda część od C-330 pasuje, w silniku oryginalnie jest tylko inny dekiel klawiatury, bo zaślepiony jest wlew oleju, i cieńszy wał a grubsze panewki. jest dużo lepiej, bo nie trzeba wlewu przerabiać :rolleyes:


"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej1956    0

Chcę zakupić ciągnik z tematu tylko nie wiem czy jak zakupię c-328 to czy zrobię wtedy remont generalny(chodzi mi tu o to czy uda mi się kupić zestaw naprawczy itp. co potrzebna do remontu silnika w sklepach GRENE czy AGROMIE) słyszałem że są problemy ze szlifem wału. Czy wo gulę opłaca się kupno c-328 czy lepiej sobie głowy nie zawracać i dołożyć parę tysięcy i kupić c-330.Proszę o waszą pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

jak jest wał cieńszy?? to od czego mieliśmy blko silnika??????wał jest taki sam jak od 30 :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej1956    0

wał u C328 jest taki sam jak C330,słyszłem ze pierwsze C330 mają panewki grubościene.C328 mają inny rozrusznik,wolno kręci,ciężko pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    125

c-328 ma ten sam wał co c-330 mają tylko inne bloki tzn wieksze miejsca na panewki wiem bo mieeliśmy 28 popieram duzo lepiej ta maszynka idzie od 30 i napewno ten starszy ciapek nie był wolniejszy od typowej 30 i ogólmnie wszystko pasuje od 30 tylko te panewki ale jeśli masz kogoś w poblizu co robi panewnki to nie problem nam mieli przysłać z gdańska ale odmówiliśmy bo zamieniliśmy 28 na majorka (zetor 3011) :rolleyes:

tylko jak kolega kupi C-328 to aby czasem sie nie ździwił jak tarcz do sprzęgła nie dokupi... Były takie co miały wałek z grubszym frezem od C-325 sam taki robiłem to wiem... A co z rozrusznikiem żeby wsadzić od C-330 to całą obudowe sprzęgła trzeba podmienić, wienieć... A te podmiany ciagną za sobą koszty i troche zainwestować i 30-stka jest :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

no i tez mieliśmy rozrusznik na 3 śruby taki jak 30?? tarcz fakt inny wałek ale kupujesz od 30 tarcz, nity i przebijasz my tak zrobiliśmy i prawieb 4 lata w lesie działało to :rolleyes: to wychodzi ze mieiśmy pierwszy blok od 30?? a w papierach od wymiany śilnika mieliśmy wpisane ze to silnik od 28?? szkoda ze juz tego nie mam poszedł bym do kumpla i zdjecia bym i porobił na potwierdzenie tego co piszę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

wystarczy przenitować okładziny :D zresztą, roki dobrze prawi lepiej kupić capa z lat 70-tych i spokój święty z częściami... ja Filipoo mam silnik od capa, a reszta od C-328. :rolleyes:


"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

w papierach miałem wpisane ze silnik od 28 i tez panewki od 28 były sprzegło 28 i blok miał większe miejsca na panewki ale rozrusznik taki jak 30 :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    125

obudowa sprzegła była może od C-330 tylko wstawiona i wieniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Z waszych wypowiedzi wynika że lepiej zainwestować w c-330 i mieć święty spokój z dostępnością części. Mój znajomy mi mówił że u jego w wiosce koleś sprzedaje 30 za 12tysi tyle że kolo jest mechanikiem i niby ciapek jest po remoncie ale ja bym wolał kupić coś ok. 8 tysi i sam sobie remont zrobić i lakiery położyć i wtedy chociaż bym wiedział co w nim siedzi. Jeszcze mam bardziej komfortową sytuację bo mechanik z agromy to dobry znajomy to by za grosze remont zrobił i jakby on mi zrobił to bym wiedział że zrobione. Jak byście mi poradzili kupić do remontu czy po remoncie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jeśli masz dobrego mechanika to kup do remontu, bo nieraz ten po remoncie może sie okazać ze tylko ma farbe połozoną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Właśnie tym się kieruję że po remoncie to tylko lakier położony i do silnika wlany jakiś `doktorek` żeby przez jakiś czas ładnie grał a potem jak pojedziesz z bronami to może nawet do pola nie dojedziesz bo ci się rozwali w połowie drogi. A co sądzicie o c-360 3P czy dużo więcej on pali od 30 bo słyszałem że tyle co nic w przeciwieństwie do c-360. Oraz perszing zrobi tyle co 60 ale mniej spali czy to prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djvtec    0

wiem ze o troche nie na temat, ale coś mi podpowiada że lepszy bylby 28 :rolleyes: tak przynajmniej mówi moj dziadek, który ponad 20 lat temu mial starego C-328 mowi że jest o niebo lepszy od C-330 :D ten ciagnik nie dawał sie zbić z obrotów i zawsze wychodził z najgorszych opresji :D jeżeli nie ma problemu z częściami chyba lepiej brać 28 :) co do różnic miedzy tymi modelami słyszałem że 28 nie ma układu silnika rzedowego, tylko ze jeden cylinder jest pod kaem do drugiego, tak jakby pochylony w bok. Nie wiecie czy to prawda??


Ursus C-360
Ursus 3512
New Holland TD80D to mój tabor :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

28 to 28 tego sprzętu chyba nigdy się nie zajeździ chyba że traktorzysta słaby to zajeździ tylko mi chodzi o to że jak kupię 28 to czy znajdę bez problemu części i czy zrobię remontu. Ja po prostu chcę zajść do agromy czy grene i od razu kupić jakąś część jak będę potrzebował a nie kombinować czy taka będzie pasować czy może nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez pawelkx
      Sprzedam Ursusa C-360. Ciągnik zarejestrowany i ubezpieczony. Cały rok garażowany
      Posiada kabinę, komplet zaczepów, komplet obciążników.
      Od 15 lat w jednych rękach, przez ostatnie kilka lat używany sporadycznie.
      CENA: 16 000zł
      Lokalizacja: Wola Przybysławska, powiat Lubelski
      Dodatkowo sprzedam rozsiewacz do nawozu KOS, wóz konny, przyczepkę drewnianą.




    • Przez Sadownikx2
      Witam.
      Co mogło się stać dzisiaj w moim Ursusie 2812 przy talerzowaniu,że zaczą kopcić na biało z bagnetu oleju,korka wlewu oleju, z odmu cieknie olej,z kolektro wydechowego  tego od 1 i 2 cylindra wyciekło troch gęstej oleistej mazi.
      Z  tłumnika totalnie i niemiłosiernie śmierdzi olejem.
      Ubuło ~0.5 litra oleju.
      Wcześniej nie kopcił z bagnetu na biało tylko troche z tłumnika olejem śmierdziało.
      Z tłumnika z pewnej odległośći widać siwy dym.
      Talerzowane było na 1H.
       
       
       
    • Przez Sadownikx2
      Witam.
      Co mogło się stać dzisiaj w moim Ursusie 2812 przy talerzowaniu,że zaczą kopcić na biało z bagnetu oleju,korka wlewu oleju, z odmu cieknie olej,z kolektro wydechowego  tego od 1 i 2 cylindra wyciekło troch gęstej oleistej mazi.
      Z  tłumnika totalnie i niemiłosiernie śmierdzi olejem.
      Ubuło ~0.5 litra oleju.
      Wcześniej nie kopcił z bagnetu na biało tylko troche z tłumnika olejem śmierdziało.
      Z tłumnika z pewnej odległośći widać siwy dym.
      Talerzowane było na 1H.
       
       
       
    • Przez swistak1983
      Witam,
      Mam problem z podnośnikiem po regeneracji. Po zakupie ciągnika problem był z podnośnikiem.
      Wymieniony został tłok, cylinder, zawór odcinający od pompy wspomagającej, rozdzielacz został zregenerowany w Tucholi, nowy tłok wspomagajacy. Problem z podnośnikiem pozostał
      Po zamontowaniu pojawił się następujący problem.
      1. Rozdzielacz działa jeśli chodzi o wyjścia zewnętrzne. Ciśnienie na wyjściach szybkozłoczy prawidłowe. Stąd zakładam że pompa jest ok.
      2. Zakładam że nowy tłok, cylinder i pierścienie są ok
      3. Zawór bezpieczeństwa tłoka jest raczej ok ( po zablokowaniu opuszczania na dławiku  maszyny nie opadają )
       
      A  w czym jest problem.
      Niestety nie wiem na których pozycjach jest regulacja siłowa, ciśnieniowa, pozycyjna i mieszana ( może ktoś podpowie) wiec próbuję wszystkich kolejno.
      Podnośnik podnosi na wszystkich pozycjach. Jedna na pierwszej od przodu podnosi bardzo powili a czasami wcale się nie zbiera.
      Na każdej pozycji po podniesieniu pługa 3 skibowego obrotowego po lekkim naciśnięciu na końcu pługa maszyna opada. To samo się dzieje sp na najechaniu na dziurę gdzie zawieszona maszyna zakołysze się ( opada do samego dołu jak już zacznie)
      Wygląda to tak trochę na problem z regulacją siłową. Natomiast dlaczego dzieje się to na wszystkich zakresach w szczególności na regulacji pozycyjnej nie powinno mieć na to wpływu.
       
      Będę wdzięczny za podpowiedzi.
       
       
    • Przez miles3147
      Witam. Jakie polecacie siedzenie do Ursusa 4514 kabina typ Komfort 07 Sokółka żeby pasowało bez żadnych przeróbek?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.