Skocz do zawartości

Polecane posty

Junkers    42

U nas wiele ludzi używa Solo (w tym ja) wydaje mi się że to wciąż mało popularna marka w Polsce - a szkoda.

Też mam Solo model 644 3,5KM rok 88 i ma się bardzo dobrze przy normalnym użytkowaniu i trochę na usługach. Mało pali, mocy nie brakuje i zimna zapala od kopa po przepompowaniu.

Po niej kiedyś oczywiście też będzie solo i żadna inna.

Na całą okolicę gdzie mieszkam takie piły ma tylko jeden sklep, jest on w Łowiczu, więc rzeczywiście z dystrybucją tych pił jest krucho. Za to Śtile są wszędzie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibis4    0

Witam.miałem kilka lat husqarnnę 55 3.4 KM za 2000. Znajomemu ten model służył 20 lat bez awarii. Ja trafiłem na pechowy egzemplarz bo drobne i poważne awarie trafiały się co trochę. 2 lata temu rozsypało się łożysko i zniszczyło wał - naprawa 400zł.teraz znów wypadło zabezpieczenie pierscieni na tłoku i poorało cylinder groziła znowu naprawa za ok. 400. Zwątpiłem sprzedałem na części za 200 i za 200 kuiłem piłę bestcraft 3.9 KM Dziś ją złożyłem i wypubowałem wydaje się OK, ale jest 1 problem. w instrukcji i w opisach pisze żeby olej z paliwem mieszać w stosunku 1:25 tymczasem na dołączonym do piły oleju jest informacja żeby mieszać 1:50. Nie jestem pewny czy sprzedawca udzieli mi rzeczywiście fachowej odpowiedzi. Może ktoś z Was wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

przedmówca ma rację, chińczyki wykonane z gorszych materiałów potrzebują lepszego smarowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

A japońskie ECHO i SHINDAIWA zostawiają Stihla i Husqwarnę daleko w tyle. Mało palą i mają prawdziwe i wytrzymałe silniki a nie "plastikowe" guw...o jak u konkurencji. U mnie w okolicy praktycznie wszystkie ZULe przeszły na te piły. Jak mi mówił jeden z właścicieli w ciągu roku na samej różnicy w spalaniu między ECHO a Stihlem zwrócił mu się zakup tejże pilarki.

Nie wiem czemu w Polsce ludzie uparli się tylko na Stihla albo w ostateczności na Husqwarnę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

jakbym słyszał sprzedawcę tej marki z mojej okolicy, a wytłumacz mi proszę którą z pilarek miał bym wziąć do lasu na ścinkę grubych drzew?? przecież największa ma moc najmniejszej huski XP , dobre jest też oznaczanie mocy tych pił, na przykład 490 na stronie japońskiej ma 3,1 konia http://www.yamabiko-...a-global/?cat=7 , na stronie niemieckiej 3,5 http://www.shindaiwa...orsaege_490.php a na polskiej rośnie do 3,7 :D kurczę może i w mojej maździe w czasie podróży przez ocean przybyło ze 20 koni :)

Edytowano przez malkolm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

heheh. A ja jak bym słyszał takiego dziadka co całe życie miał PSke a jak mu sie całkiem rozpadła to kupił Husqwarnę i wydaje mu się, że złapał Pana Boga za nogi.... Ja jestem rolnikiem, nie drwalem i nie będę się tutaj wymądrzał, ale dla mnie liczy się opinia ludzi którzy żyją z wycinki drzewa i pracują pilarkami po 8 godzin dziennie przez cały rok a nie amatorów którzy w ciągu roku przerobią 10-20 kubików drzewa i się podniecają, że piła wytrzymała 5, 10 lat.... Co do tej mocy to ja jeszcze nie spotkałem w lesie pilarza z piłą o mocy ponad 5KM... Polska to nie Kanada. Dla przeciętnego użytkownika tego forum piła o mocy ok 3KM z powodzeniem wystarczy...

Jak chcesz to Ci podam nr tel do gościa który ma ZUL i może on Ci dokładnie wytłumaczy detale techniczne i wszystkie plusy i minusy... ;)

PS Sam mam Stihla 23 (2,7KM) a mój brat kupił sobie Shindaiwe 2,7KM albo 3,2 KM miałem okazję ciąć tym japończykiem metry w klocki i powiem Ci że to niebo a ziemia. Mam jeszcze czterosówową kose spalinową C3410X i mimo że ma tylko 1,7KM (oczywiście zawyżone) bez problemu śmiga z żyłką 2,7mm a nawet 3mm nie mówiąc o trójzębie czy pile do krzaków...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

do dziadka to mi trochę brakuje mam dopiero dwu letnią córeczkę :) dość długo przebywałem na forum pilarzy i wiem czym ludzie w lasach pracują. co do kosy nikt nie powie mi że 1,7 komia wystarczy do żyłki 3mm , mam prawie trzy konną i czasami ma ciężko, zresztą wszystko zależy od tego do czego się je wykorzystuje, do trawnika przed domem wystarczy 800w elektryczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawlo13571    0

U mnie w lesie pracuje głównie piła Husqvarna 51 zakupiona przez mojego ojca 21 lat temu. Ostatnio kupiliśmy Stihla bo znajomy polecał z serii MS. No nie powiem wypasiona nawet ale do Husqvarny jej dużo dużo brakuje i na pewno nie przeżyje tyle co husqvarna. A dodatkowo o sprzęt trzeba dbać. Oryginalne oleje i dobre paliwo to podstawa i dobrze jak czasem odwiedzi serwis w celach przeglądowych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Co do tych żyłek w kosie to po prostu ta grubsza będzie się wolniej zużywała, dobre są żyłki Stihla 2,60 albo 3mm, są mocne i starczają 2 razy dłużej niż te 4mm firmy Flo.

 

Jeśli chodzi o oleje to do paliwa to Solo kiedyś zalecało 1:30 a na oleju Śtil jaki stosuję pisze 1:50 i zawsze stosuję się tam gdzie tego oleju więcej trzeba nalać, jest to dobry olej syntetyczny więc niewiele większa ilość oleju nagaru nie pozostawi, a na pewno nie zaszkodzi.

 

Do smarowania łańcucha stosuję zwykły jadalny najtańszy olej Wyborny z Biedronki, przecież w oleju do łańcuchów jest ponad 90% zaw. oleju roślinnego. Tylko dawka oleju na łańcuch w pile została zwiększona w stosunku 1:1 (bak oleju na bak paliwa).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

A co powiecie o łańcuchach oregon z niebieskim ogniwem? Będę teraz zamawiał łańcuchy i tak się nad nimi zastanawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z tym smarowaniem łańcucha to różnie się ustawia, jak prowadnica 15 czy tam 18" przy gałęziówce to zbiornik oleju i zbiornik paliwa tak mniej więcej ustawiam, ale jak powalam i tnę przydrożne drzewa to przy 28" dawkę oleju mocno podkręcam.Nawet porównując napędy pompek olejowych bywają różnie rozwiązane.Stihle mają napęd od sprzęgiełka łańcucha a większość innych marek ma napęd bezpośrednio od zębatki na wale.

 

Jak komuś piła za dużo pali paliwa to niech wyreguluje gaźnik albo naostrzy porządnie łańcuch lub do wymieni go na wąski razem z prowadnicą.Czyli coś z serii Micro-Lite

 

Edit

Pewnie masz na myśli taki łańcuch jak w załączniku

Jak tniesz czyste drewno to będziesz zadowolony z żywotności ostrza, ale na piach i inne zanieczyszczenia specjalnie odporniejszy nie jest.

U mnie najczęściej się łańcuchy wykańczają poprzez wyciągnięcie a nie zużycie ostrza.Rzadko je używam.

post-42053-0-07056800-1362915148.jpg

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Tak, chodziło mi o ten łańcuch, głównie tnę czyste drzewo, czasem się zdarzy jakieś drewno z rozbiórki ale wtedy zakładam "wspaniały" łańcuch "rapid" :D

Gorszego szmelcu to już chyba nie ma :)

bkonoqe4b9ih.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Me97    1

Mam pytanie czy można wymienić szpilkę do mocowania prowadnicy w pile stihl ms270 bo zerwał mi się gwint?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SATURN    0

Można wymienić szpilkę tylko trzeba wykręcić z plastikowego karteru zakupić nowom cena ok.15zł , ale jak można zerwać gwint na tej szpilce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Można wszystko zerwać kolega w swej nowej Partner tak siłował dokrecanie prowadnicy że wyciągnął tą śrubę z obudowy plastykowej ale trochę roboty rozebrać dobry klej dwuskładnikowy i zalałem śrubę i trzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SATURN    0

z tego co wiem to partner nie ma wklejanych śrub prowadnicy tylko ma wpasowane w plastikowom obudowe na wylot z boku tłumika tak ma partner 351xt ,P -350, 370

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

SATURN dokładnie jak piszesz tylko tak dociągał że wyrwał jedną śrubę na wylot z tego wpasopwania w plastiku ale rozebrali obudowę i zakleili w tej pozycji jak była fabrycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorzc360    21

Mam taki problem, tata dokrecal prowadnice i wyciągnął pierwsza szpilke tak ze została wyjeta. czy można ja zalać taka zalewarka plastiku(ja na to glutownica mówię) czy to jakiś inny proces technologiczny jest potrzebny. przez.to szybko się łańcuch luzuje. ta szpilka na gwincie jest i w gwincie resztki plastyku jest

 

Połączony

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mireek111    0

Witam, może ktoś podpowiedzieć jak ściągnąć sprzęgło w pilarce tajga? nie wiem jaki gwint na wale prawy czy lewy ? chce wymienić to kółko co napędza łańcuch, może ktoś wie od jakiej piły by pasowało ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×