Skocz do zawartości

Polecane posty


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
ja w poniedziałek jadę kupić stihla, bo serwis husqvarny za bardzo mnie drażni i ten plastik pod cylindrem jakoś zniechęca. a w stihlu 2 pierścienie na tłoku, obroty o 2000 wyższe i dają gratis łańcuch i olej na 50 litrów benzyny. zastanawiam się czy brać MS 230 czy MS 250... stówka różnicy w cenie to chyba lepiej większą. a do husqvarny dają coś gratis???

Pilarki o których piszesz są sprzętami amatorskimi, jednak do niezbyt wymagajacej pracy w zupełności wystarczą. Co do MS 250 to nie polecam. Jest to najbardziej nieudany model firmy STIHL. Zdecydowanie bierz MS 230. Ja osobiście używam tylko profesjonalnych sprzętów jak 260, 341, 440. Jednak ekonomicznie uzasadnione jest to tylko w przypadku zawodowej pracy w lesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rafff24    26

jeden pierścień?? dwa pierścienie?? przy obrorach ponad 10000 różnica jest w granicach błędu, dawniej pilarki miały niższe obroty i stąd miały 2 pierścienie

teraz to nie ma większego znaczenia

a modele pił można podzielić na 3 grupy

 

profesjonalne kosztują duużo i jedynie w lesie w pełni mogą się wykazać

 

półprofesjonalne (jak sama nazwa wskazuje)

 

i amatorskie, i nie spodziewajcie się po pile amatorskiej nie wiadomo czego, MS170, 180 itd jak również najniższe modele husqvarny, itd.

 

i nie porównujcie np. husqvarny 40 ze stihmem MS180 ITP. bo nie ta klasa mocy i nie to przeznaczenie

 

ja do amatorskiej roboty po zastanowieniu szukałem makite/dolmara i znalazłem, produkują jeszcze niektóre modele nie zmienione od ponad 20 lat i nie, żeby się nie rozwijali, po prostu udany sprzęt i do tego prawie "cały" aluminiowy typowy "niemiecki ordung"

mają też nowsze/tańsze modele plastikowe, wywodzące się z makity, pod obiema barwami

 

nazwa pilarka nie równa się stihlowi, czy husqvarnie, są jeszcze inne równie a niekróre w różnych modelach lepsze marki, po prostu reklama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Boniek    1

@Elektrotechnik możesz to poprzeć jakimiś argumentami???? :)

 

One mają tą samą pojemność, wagę, wygląd, itp. Różnią się mocą oraz 250 ma metalowy grzebień i boczny napinacz łańcucha.

 

Pilarka sama się dociera. jak wypalisz 5 zbiorniczków to jedź do serwisu i ci obroty zwiększą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor    3
Dzisiaj Tata kupił Stihl-a ms 211 będzie to nasza pierwsza piła spalinowa.

Jak ją docierać i czy w ogóle docierać? Jak wiadomo teoria to jedno, a praktyka drugie. :)

 

http://www.agrofoto.pl/forum/Stihl-ms-211-image103222.html

 

poczytaj instrukcje, pewnie gdzieś bedzie pisało że pierwsze 10 baków należy mieszać bogatszą mieszanke, i żeby po tym jechać na serwis w celu regulacji. przy podobnym dwusuwie (kosa hqv 333r) tego pierwszego nie bylo a pisało jedynie aby oddać do regulacji oczywiscie w ramach gwarancji dla sprawdzenia czy wszystko ok. 10 minut dla serwisanta. :) ale podstawa to dokładnie czytanie instrukcji obsługi !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


prorok    773

Wiem, wiem już dokładnie studiuje instrukcje obsługi :) .Dzięki za cenne rady.Po niedzieli będziemy pewnie powoli docierać(trochę drobnego cięcia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
profesjonalne kosztują duużo i jedynie w lesie w pełni mogą się wykazać

 

półprofesjonalne (jak sama nazwa wskazuje)

 

i amatorskie, i nie spodziewajcie się po pile amatorskiej nie wiadomo czego, MS170, 180 itd jak również najniższe modele husqvarny, itd.

 

nazwa pilarka nie równa się stihlowi, czy husqvarnie, są jeszcze inne równie a niekróre w różnych modelach lepsze marki, po prostu reklama...

Masz rację profesjonalne kosztują dużo ale są warte swojej ceny ze względu na trwałość (w przypadku STIHL-a trzy razy większa od modeli amatorskich).

Co do amatorskich to MS 170 czy 180 jest i tak 1000 razy lepsza od wynalazków typu makita czy dolmar.

W ostatniej kwestii nie zgodzę się z tobą. Nazwa pilarka=STIHL. Właśnie ta firma stworzyła pierwszą niezawodną pilarkę łańcuchową (model STIHL BLK rok 1954) a prawdziwej rewolucji dokonał model STIHL Contra rok 1959.I do dzis STIHL wyznacza kierunek rozwoju tego sprzetu. I to nie jest tylko reklama.

@Elektrotechnik możesz to poprzeć jakimiś argumentami????

 

One mają tą samą pojemność, wagę, wygląd, itp. Różnią się mocą oraz 250 ma metalowy grzebień i boczny napinacz łańcucha.

Mylisz się. 250 ma 45,4 cm3 i 3,1 KM, a 230 40,2 cm3 i 2,7 KM. Co do 250 to pali jak smok, nie jest trwała, koledze wytrzymała tylko około 1000 godzin pracy. A powinna wytrzymać przynajmniej 3000 godzin. Często zatyka się gaźnik i ma słaby moment obrotowy. Dlatego radzę wybrać 230. Jest to flagowy model STIHL-a w klasie pilarek uniwersalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bartus16    8
Masz rację profesjonalne kosztują dużo ale są warte swojej ceny ze względu na trwałość (w przypadku STIHL-a trzy razy większa od modeli amatorskich).

Co do amatorskich to MS 170 czy 180 jest i tak 1000 razy lepsza od wynalazków typu makita czy dolmar.

W ostatniej kwestii nie zgodzę się z tobą. Nazwa pilarka=STIHL. Właśnie ta firma stworzyła pierwszą niezawodną pilarkę łańcuchową (model STIHL BLK rok 1954) a prawdziwej rewolucji dokonał model STIHL Contra rok 1959.I do dzis STIHL wyznacza kierunek rozwoju tego sprzetu. I to nie jest tylko reklama.

 

Mylisz się. 250 ma 45,4 cm3 i 3,1 KM, a 230 40,2 cm3 i 2,7 KM. Co do 250 to pali jak smok, nie jest trwała, koledze wytrzymała tylko około 1000 godzin pracy. A powinna wytrzymać przynajmniej 3000 godzin. Często zatyka się gaźnik i ma słaby moment obrotowy. Dlatego radzę wybrać 230. Jest to flagowy model STIHL-a w klasie pilarek uniwersalnych.

to normalne ze ms 230 dłużej wytrzyma bo ms 250 z takiej samej pojemności ma wycisinięte 3,1 km i jest bardziej wyżyłowana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
I kto tu mówi prawdę- Ty czy katalog i serwisant Stihla..? :)

obie mają 45,4 cm3 poj.

 

http://www.stihl.pl/isapi/default.asp poczytaj koniecznie...

Ja mam MS230 z 2006 roku i ma 40,2 cm3. Kumpel ma 230 z 2007 i muszę zobaczyć jaką on ma pojemność silnika. W katalogu 2007 też podają 40,2 cm3. Tak samo w katalogu 2006 i 2005. Chyba, że w modelu z 2008 roku zwiększyli pojemność silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Skoro w nowym katalogu tak podają to tak musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mir36    0

ja posiadam sthilla 026 została ona kupiona 1995 roku jest to najmniejsza z pił profesionalych spisuje sie niezle do tej pory zostały wymienione pierscienie tlokowe, pracowała w lesie i w gospodarstwie przepaliła niezliczona ilosc paliwa jak miał bym kupowac nastepna to tylko profesjonala oprócz wymiany pierscienie nie było nic robione choć w okresie zimy pracowała przy wycinaniu lod do schronów szkólkarskich. przy tej pracy husgwarna długo nie pracuje gdyz moduł zapłonowy zostaje zalany i piła nie pracuje, sthil na moduł osłonięty nie pracuje się kilka dni bez problemów i na moduł na dożywotnią gwarancję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafff24    26
Co do amatorskich to MS 170 czy 180 jest i tak 1000 razy lepsza od wynalazków typu makita czy dolmar.

W ostatniej kwestii nie zgodzę się z tobą. Nazwa pilarka=STIHL. Właśnie ta firma stworzyła pierwszą niezawodną pilarkę łańcuchową (model STIHL BLK rok 1954) a prawdziwej rewolucji dokonał model STIHL Contra rok 1959.I do dzis STIHL wyznacza kierunek rozwoju tego sprzetu. I to nie jest tylko reklama.

 

kolego, moim zdaniem jesteś po prostu uprzedzony do innych pił, kiedy ten super stihl rewolucjonizował to dolmar pilarki już w latach 20 produkował, i są to sprzęty porównywalne w tamtych latach, jak i obecnie, różnica polega po prostu w podejściu marketingowym, dolmar był zawsze mniejszą firmą, i w dodatku w polsce się nie reklamuje, poza tym w 91 roku wszedł do grupy makita, więc możecie nie wiedzieć za dużo o tej firmie, jak dla mnie lepiej, taniej kupiłem tego dolmara, a za porównywalnego rocznego stihla to 450zł by nie chwyciło wtedy

 

http://www.dolmar.com/company/history/80_years_dolmar.html

 

firma Solo, niemiecka, opatentowała bodajrze specjalną powłokę cylindra, że jest on niemal niezniszczalny, przy czym nie można go honować

sąsiad ma taką, z tym, że przy awarii części są drogie, za głupi kawałek drutu do "gazu" zapłacił ponad 100zł chodziła dobrze, dopuki piłą suporexu na budowie syna nie ciął, i teraz często ma z nią kłopoty

 

jak byłem w serwisie ostatnio, (po pilniki do ostrzenia, żeby nie było) to sprzedawca zachwalał stige 420(chyba), są z silnikami komatsu, na kilkaset sprzedanych pił, miał tylko jedną naprawę gwarancyjną, i to jeszcze była awaria świecy zapłonowej, mówił, że w spalaniu wypada też rewelacyjnie, 20% mniej w stosunku do poprzedniego modelu tego przedziału

 

z japończyków to jeszcze schindaiwe polecają, komatsu, spotkałem się z pozytywnymi ocenami

 

cóż, każda myszka swój ogonek chwali, ale nie zgodzę się z tym, że moje ps-39 (w Polsce PS410) jest gorsze od ms 180, miałem ostatnio u kumpla potównanie przy cięciu topoli na klocki, i ten mój o wiele lepiej sobie radził, na większą prowadnice, "grubszy" łańcuch, i tnie szybciej,

 

może nie ma tyle bajerów co ten stihl (easy start, czy jakoś tak, trzeba mocniej szarpnąć, żeby zapalił) ale w grubszym drewnie radzi sobie lepiej, choć obie piły są z segmentu amatorskiego, mam go rok ponad, dużo palę drewnem, i jak narazie serwisu nie widział, przynajmniej u mnie, a piła jest już 3 letnia, serwis blisko w razie czego

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Laki    0

Sthil 023 służy mi już 5 lat, jej główny problem to słabo smaruje prowadnicę mimo stosowania czystego oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Boniek    1

A ja kupiłem wczoraj Stihla MS 250 ;) I jestem mile zaskoczony- ta pilarka ( mimo, że jest na dotarciu ) ma dużo szybsze obroty niż poprzednia Husqvarna 254... Jak ktoś chce kupić coś z tego segmentu, to niech się spieszy bo olej do mieszanki i łańcuch dodają tylko do końca grudnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DawidMalw    1

Dzisiaj mi tata opowiadał jak piłą Husqvarna 257 od października do marca wyciął i pociął na klocki 500 m3 sosny. To składowali to na łące tuż koło mojego domu. Oczywiście pomagało mu ok 8 osób. I piła nadal chodzi jak żyletka...A było to ładnych parę lat temu...

 

No i oczywiście tata ją przeważnie po każdym dniu czyści i smaruje,więc piła musi chodzić i działać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bili    1

husqvarna 254 i 257 to były niezdzierale maszyny w swoim czasie ale nie oszukujmy sie te piły mają juz po 10 lat to już przeżytek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Runder
      Witam napewno cześć z was posiada takowe piły więc prosze o opinie na temat tzw. "elektryków" (chodzi o pilarki łańcuchowe)
    • Przez ursus-5314
      Jaką prasę łańcuchową do cięgnika 70 km?
    • Przez LukasW
      Witam
      Jestem nowy i bardzo proszę o pomoc w/s pilarki.
      Pilarka
      Einhell BG PC 4040 2KModpala i pracuje normalnie przez około 30 minut , gdy się nagrzeje wchodzi na wysokie obroty i gaśnie i nie można jej odpalić.
      Gdy ostygnie można nią pracować 30min i znowu.
      Pomocy proszę
       
    • Przez weasprox
      Witam wszystkich
      Dziś miałem takie zajście, że chciałem pociąć pniaki drzewa i odpaliłem piłe na 2 miesięcznej mieszance paliwowej. Piła po wielu próbach odpaliła, ale zaraz gaśnie i nie wiem co się mogło stać, czy mogą to być pierścienie ?
       Z góry dzięki za odp.
    • Przez PiotrMarkiewicz
      Witam,

      Potrzebuje szpilki która trzyma głowice w silniku C-360, gdyż ta moja została wyrwana z bloku. Potrzebuje najlepiej takiej, która
      1. Ma długość 14,3cm(lub około 14cm), z jednej strony gwint 14 milimetrów, a z drugiej strony gwint 16 milimetrów
      lub
      2. Szpilke o długości 14,3cm(lub około 14cm), która z dwóch stron ma gwint 16 milimetrów.

      Czy ktoś jest w stanie mi poradzić gdzie mogę taką zamówić lub zna jakieś inne rozwiązanie i produkt, który taką szpilke może zastąpić?

      Pozdrawiam.
×