Skocz do zawartości
Gacuseks

Staltech jednobelkowy z regulowaną szerokością orki.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gacuseks    2

Mam dla wszystkich użytkowników tego pługa niemiłą niespodziankę.

 

Mianowicie od niedawna STALTECH nie produkuje już odkładnic do tego pługa.

Jak do nich dzwoniłem (identyczne odkładnie są w Vogel Noocie i kupowałem od nich), to proponują odciąć w kopycie wzmocnienie i przespawać, żeby ta nowa odkładnia weszła. Gość tłumaczył, ż to nie ich wina, ,,że teraz odkładnia jest 3cm wcześniej wywinięta i nie pasuje do profilu kopyta, to firma która dla nich to produkuje tak im zrobiła i oni zmienili teraz kopyto pod odkładnie, a wszyscy którzy do tej pory nabyli pług muszą sobie poodcinać w kopycie wzmocnienia i przespawać w inne miejsce''.

Ja STALTECH do tej pory chwaliłem, ale teraz uważam, że naprawdę nie ma co pchać się w sprzęt ,,stodołowej'' produkcji, do którego brak podstawowej części zamiennej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gacuseks    2

Do tego który ma stałą szerokość orki to od grudziądza, a ten z regulowaną szerokością miał identyczne jak Vogel Noot, typ odkładni W-350.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zenit    0

może masz jakiś inny typ jescze bo w katalogu częsci zamiennych pisze ze odkladnice mozna unijne zakładać , bo ten pług ma tylko samą ramę na licencji V&N a reszta to z uni , przynajmiej w moim tak jest , ja mam rocznik 2007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o Staltech i agro-masz to jedna firma była tylko się rozdzieliła tylko kolesie się rozdzielili i każdy robi na własną rękę,materiał ten sam co agro-masz kółka również tylko staltech ma trochę mocniejszą ramę odkładnie piersi zgarniacze płozy są wykonane ze stali gatunkowej poddanej obróbce cieplnej.Znowu agro-masz pisze że są wykonane ze stali borowej.Sam chce kupić pługi z zdecydowałem się na Staltecha orałem agromaszem i nie podobało mi sie tzn:słabo wkręcali,w mojej miejscowości dwie osoby mają staltecha i chwalą te pługi jak za tą kase myśle że warto można sobie jeszcze zamówić z gumowym kółkiem.


Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzondir    0

A nie wiesz, moze jak w razie czego te firmy podchodza do spraw gwarancyjnych? Działo sie cos z tymi pługami?

 

... jak za tą kase myśle że warto można sobie jeszcze zamówić z gumowym kółkiem.

 

Tez mi sie wydaje, ze jak zamawiac, to tylko z gumowym kolkiem, bo te z metalowym wygladaja obciachowo:

http://www.allegro.pl/item457381748_plug_4...y_staltech.html

Niestety nie moge wyszukac ich stronki z oferta.

Znalazlem tylko agro-masz z gumowym kolkiem

http://www.agro-masz.eu/index.php?menu=ofe...gi_jednobelkowe

 

Ktos wie, jak ajest strona staltecha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0
A nie wiesz, moze jak w razie czego te firmy podchodza do spraw gwarancyjnych? Działo sie cos z tymi pługami?

co do gwarancji to ja jestem z serwisu zadowolony. Pług zrobiony w terminie oddany na nowych lemieszach.

Jakość orki jest bdb. Orałem Turem unii i jednakowo orze, chodzi mi o pługi 4x40. Cześci scieralne powinny być twardsze i tu jest cały szkopuł ale jakby nie patrzeć to i tak wiele lat bede musiał orać zeby je zedrzec a czećci do nich nie są drogie. Moge polecić model U-006

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety Staltech nie posiada strony internetowej agro-masz za kółko gumowe ceni sobie około 100-150 a staltech 200-250.Tak mi mówili przez telefon handlarze.Staltecha 4 160cm na gumowym kółku można kupić do tej pory 5300zł,udało mi się znalesć ostatnio za 4700zł na gumowym kole pewnie dlatego taniej że sezon się kończy.Nie wiem ile w tym prawdy ale mówią że staltech ma wytrzymalsze ramy,bo wizualnie niczym praktycznie nie odbiega od agro-masz.


Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenit    0

Jeszcze do niedawna strona staltechu istniała ale komuś się nie spodobało i skasował ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzondir    0
Jeszcze do niedawna strona staltechu istniała ale komuś się nie spodobało i skasował ;)

 

No rtaczej sie stronek nie kasuje...

Jesli juz, to pewnie nie oplacicli domeny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kari77    0
Tak na przyszłość, to ja juz od wielu osób słyszalem, że warto zastanowić się nad pługami z Agro-Maszu

http://www.agro-masz.eu

A udało Ci się rowiązać Twój problem?

Pozdrawiam,

Stachu

A ja słyszałem cos calkiem innego. Z kim bym nie romawiał to każdy polecał mi pługi STALTECHU, bo ma mocniejsze ramy itd.. Zastanawiam się nad kupnem od nich agregatu uprawowo-siewnego bo maja takie w ofercie. Ma może już ktos agregat od nich i może mi coś o nim napisac?

 

Mam dla wszystkich użytkowników tego pługa niemiłą niespodziankę.

 

Mianowicie od niedawna STALTECH nie produkuje już odkładnic do tego pługa.

Jak do nich dzwoniłem (identyczne odkładnie są w Vogel Noocie i kupowałem od nich), to proponują odciąć w kopycie wzmocnienie i przespawać, żeby ta nowa odkładnia weszła. Gość tłumaczył, ż to nie ich wina, ,,że teraz odkładnia jest 3cm wcześniej wywinięta i nie pasuje do profilu kopyta, to firma która dla nich to produkuje tak im zrobiła i oni zmienili teraz kopyto pod odkładnie, a wszyscy którzy do tej pory nabyli pług muszą sobie poodcinać w kopycie wzmocnienia i przespawać w inne miejsce''.

Ja STALTECH do tej pory chwaliłem, ale teraz uważam, że naprawdę nie ma co pchać się w sprzęt ,,stodołowej'' produkcji, do którego brak podstawowej części zamiennej.

Ja w zeszłym roku w wakacje kupiłem u nich jedno belkowy 4 skibowy. Odkładnice maja z firmy UNIROL. Nazwa jest z tyłu wybita więc nie ma ściemy:) Troszkę hektarów już nim zaorałem, a mianowicie ok 50 i jak na razie deski się trzymają i jest wszystko oki. Tak jak napisałem wcześniej zastanawiam się nad agregatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

Ja posiadam agregat talerzowy z staltechu 3 metry z chydropakiem, ale wiele na jego temat ci nie powiem bo dopiero go kupiłem, jednak prube robiłem i wypadł super no ale ziemia mokra więc nie wiem jak to będzie na suchej i twardej glebie, relacje jak się sprawuje moge ci zdać po żniwach, co do konstrukcji to wygląda bardzo solidnie a na talerzach jest napisane made in italy to pewnie włoskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
×