Skocz do zawartości
krzysgolab7

Silnik Ursus C-360 3p

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
malorolny    0

Nie robiłem remontu taakiego silnika ale jezeli przebiłeś uszczelniacz w następną pozycję a podejrzewam że nabiłeś go głębiej to moze tym razem go nie dobijaj tylko tyle ile to jest konieczne. ( Chyba jest rowek na wale i uszczelnienie tego moze okazać sie dośc trudne )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pontar    0

Rowek jest, dlatego przebilem na nastepny wymiar ksiazkowy, bo myslalem, ze to byla przyczyna wycieku po wymianie pierwszego uszczelniacza. i dalej to samo. powiedzcie jak zrzuca sie miske-chyba portzbuje zdemontowac najpierw przednia os , a czy musze rozpolawiac ciagnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jktuning    18

Musisz rozpołowić ciągnik, potem pozdejmować wszystkie przykręcone połączenia silnika z skrzynią i dystanse przedniej osi, potem obrócić silnik do góry nogami, odkręć miskę, kup sobie gumo-silikonowe uszczelki, włóż je ładnie w rowek w silniku i zakładaj miskę.

Edytowano przez MarcinPykuS
Cytowanie poprzedniego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

SpaceJockey    6

360 3P już od kilku lat nie mam, ale jak dobrze pamiętam to aby zdjąć miskę olejową w tym ciągniku to trzeba jedynie odjechać z przodem i nie trzeba odkręcać całego silnika od skrzyni biegów. A co do tych 2 uszczelek z korka to wystarczy je dokładnie ułożyć i nie ma prawa przeciekać olej. Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pontar    0

Czyli tak czy inaczej czeka mnie pare dni roboty. Dzieki wszystkim za porady-urlop w lipcu mam juz raczej jak widac zaklepany. Jezeli wpadniecie jeszcze na inne pomysly to bede dalej sledzil temat i posprawdzam inne dodatkowe rzeczy ( o ile takie zostana zasugerowane). Jakby ktos do lipca przeprowadzal taka operacje to bede wdzieczny za fotki-duze ulatwienie w szukaniu przyczyny.

Dzieki i pozdrawiam.

P.S. Sorry za brak polskich liter, ale w pracy takich nie posiadam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam. Co do zdejmowania miski olejowej to nie jest zalecana taka operacja bez wymontowania całego silnika. W tym silnku miska olejowa przenosi większość sił pomiędzy skrzynią biegów i wspornikiem osi, a blok jest dość delikatny, i może ulec odkształceniu po zdjęciu miski, jeżeli będzie "wisiał" tylko na kilku śrubach. Ja osobiście nigdy nie ryzykowałem w ten sposób. Zawsze wymontowywałem cały silnik i do wymiany uszczelnień odwracałem głowicą w dół. Wtedy jest też dużo łatwiej założyć miskę bo jest ona dość ciężka, a wymaga to trochę prcyzji. Jeżeli już nie chcesz wymontowywać całego silnika, to chociaż spróbuj podwiesić go na suwnicy lub żurawiu warsztatowym aby nie odkształcić kołnierza mocującego silnik do skrzyni. Ale zaznaczam - nigdy nie robiłem w ten sposób i nie mogę zagwarantować Ci dobrych efektów pracy. Co do uszczelek - ja zawsze zakładam korkowe tak samo jak kilka osób na tym forum i nie było przecieków. Możesz też spróbować silikonowych jeżeli uda Ci się je kupić, ale niestety ja nie posiadam doświadczenia w ich stosowaniu. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pontar    0

Dzięki za podpowiedź z podwieszeniem. Mam taka małą suwniczkę własnej konstrukcji, a powiedz pewnie masz stojak z obrotnicą do odwracania silników czy stosujesz inny patent? a tak reasumujęc to większość stawia na uszczelnienia pod miską tak? I wtedy maże silnik puszczać tak z ćwierć litra oleju na godzinę? Czy może być jeszcze coś (poza tym traktor pracuje bez zastrzeżeń, z przodu na wale uszczelniacz jest tylko spocony-nie było nic robione od nowości)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

ja kiedys zakładałem uszczelniacze korkowe

ale nie rozpoławiałem ciągnika

odjechałem przednim wspornikiem

odkręciłem przednie kryzy

ściągniołem miske

i załozyłem nowe uszczelniacze

później mich w góre i operacje w odwrotnej kolejności jest OK

zaznaczam robiłem sam bez pomocy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63
Rocznik mojego 360-3P 84 lub 86 nie pamiętam, muszę w papiery looknąć

Niżej pisałeś ze jest od nowości nie robiony,może po prostu masz luz na panewkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pontar    0

Mozliwe, ze luz na panewkach, ale stalo sie to nagle a nie stopniowo i rachej podejrzewam, ze przy panewkach to az tak by nie lalo oliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROBERTD    0

witam wszystkich!!! potrzebuje pomocy kupiłem ursusa 360m3p i gdy go odpaliłem oczywiście na zaciąg bo były podejrzenia że silnik jest zatarty,ciągnik odpalił i była taka reakcja że tam gdzie jest bagnet oleju i na dole z tej rórki od silnika strasznie kopci dymem i po chwili zgasł prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Nie chcę zakładać nowego tematu to spytam się tu. Do oleju silnikowego dostaje mi się ropa i to dość sporo, myślałem że to oring na pompie wtryskowej ale po wymianie to samo, czy to moźe być wina wtryskiwaczy? ich jeszcze nie sprawdzałem. Co jeszcze warto sprawdzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Popka zasilająca na 90 procent a dokładnie jej membrana

 

Faktycznie pompka, leje z niej ładnie, zapomniałem o takiej możliwości DZIĘKI WIELKIE za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian58    0

Kolego, jeżeli chodzi Ci o uszczelnienie silnika wyrzuć uszczelki korkowe a załóż sznur łojowy. Jeżeli montują nowe silniki w fabryce będą chodzić na uszczelkach korkowych dopóki nie rozbierzesz. Robiłem dwa razy na uszczelkkach korkowych i zawsze były przecieki, natomiast gdy założyłem sznur łojowy jeżdżę 10 lat bez kropli przecieku. Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sleny    1

Witam.

Chciałbym się dowiedzieć gdzie w okolicach darłowa jest dobry fachowiec aby zrobić remont silnika C-360 3p? Z góry dziękuje za odpowiedź. Wszystkiego Najlepszego w tym Nowym Roku 2011!!! :D

Edytowano przez sleny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    183

Witam wszystkich. Również mam juz problem z silnikiem w 3P... Zacznę od tego ciągnik jest z 86roku i jest od nowości w moim gospodarstwie i pracował przez większość swojego życia na 15 hektarach teraz juz więcej, nigdy nie miał robionego silnika chodził bez zarzutów. Jeśli chodzi o licznik MTG to nie powiem ile ma nabite gdyż od początku nie chce u mnie działać on wymieniałem duperelki i tak po 5-10 MTG zatrzymywał się. Silnik nie brał i zaznaczam " NIE BIERZE !!! " nadal oleju. Ale problem jest taki że gdy ciągnik troszkę popracuje to zapala się kontrolka ciśnienia oleju tzn mruga na wolnych obrotach i słychać że silnik ma juz inne jałowe obroty ale znajomy powiedział ze od biedy to w takim stanie ciągnik będzie jeszcze robił nawet 5 lat, (jakiś miesiąc temu to mówił) ale dziś wziąłem się za orki zimowe i ciągnik nie ma siły juz pracować tzn na piachach jeszcze ciągnie pług ale jak wpadnie na glinę to niestety ciągnik przygasa aż. No i gdy odkręcę wlew oleju i wskaznik poziomu oleju wydobywa się malutki dymek ale cięzko go dostrzec. W dodatku troszkę za długo się wkręca na obroty. Mam pytanie co może jemu być? Dodam że nigdy nie miał nic regulowane ani wtrysków ani pompy paliwowej kopletnie nic, obstawiam na pierścienie zapieczone bo co moze być innego? skoro silnik nawet oleju nie bierze 2 lata temu zmieniałem w nim olej i poziom oleju jest taki sam jak podczas wymiany dołaczam tu filmik który obrazuje jak się zachowuje ciagnik http://www.youtube.com/watch?v=8UrJyQBvYmI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

na poczatek radzilbym sprawdzic cisnienie oleju, tez mnie tak mrugala kontrolka jak sie czujnik popsul, moze byc rowniez tak jak kolega @zaboludek20 pisze, najpierw sprawdz pozniej remontuj. wtryski i zawory napewno nie zaszkodzi przeregulowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sleny    1

Jeśli nie ma mocy, to może być wina pompy wtryskowej ( głowiczki ). Ja miałem tak u siebie, ciągnik palił od strzała niezależnie od temperatury a nie miał mocy. W końcu odwróciłem mu głowiczkę odwrotnie ( o 180 stopni) i jak ręką odjął (ciągnik dużo silniejszy). Nie robiłem pompy bo po orkach zimowych ciągnik idzie do remontu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Dla mnie to opis @Patryk3802 brzmi jak bajka na dobranoc. Zacznijmy od tego, że stan oleju może być uzupełniany przez ropę, która może się dostawać poprzez zniszczoną membranę w pompce zasilającej, ewentualnie przecieki z pompy wtryskowej. Co do dymu ze skrzyni korbowej, to świadczy o zużytej górze silnika, a wtedy nie ma bata i silnik musi brać olej. Dół silnika też raczej do roboty, ze względu na powolne zacieranie się silnika, co pokazuje migająca kontrolka ciśnienia oleju. (To można łatwo sprawdzić zegarem). Tak więc, moim zdaniem ten silnik kwalifikuje się do kapitalki. Do tego dochodzi fakt, że olej zmieniasz co dwa lata, ja w MF 255 olej zmieniam co rok, przy areale niecałe 10 ha ziemi ornej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    183

@grzegorz508 to że uważasz że piszę bajki to jest twoja sprawa, ja nie zamierzam nikogo oszukiwać tu ani wmawiać coś obrazuję cała prawdę jaka dzieje się u mnie by zażegnać problem bo po to udzielam w tym temacie. Co do Twojej wypowiedzi na temat dostawania się oleju napędowego do oleju smarowniczego uważam że raczej nie chodź mogę się mylić ale nie widzę by ciągnik "wiecej" palił ropy niż palić powinien, Płyn chłodniczy również się nie dostaje do oleju gdyz by olej zmienił barwę. A co do twierdzenia na temat silnika to po 1 gdybać to sobie można ale wszystko wyjdzie jak wywale mu bebechy na wierzch, a po 2 spotkałem się dziś z mechanikiem i jest przekonany ze to zapieczone pierścienie i silnik ma lekkie przedmuchy. Nie piszę tego posta by chwalić się jaki mój ciagnik jest albo by Ci "pojechać" tylko pisze własne uwagi z użytkowania ciągnika. Jeżeli będe się mylił to uwierz że podziękuję Ci po remoncie i napiszę tutaj co było i co wymieniłem;) pozdrawiam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez piotrekkkk
      Czy można założyć do świec żarowych jakiś czujnik, czy oznacza że świece są dostatecznie rozgrzane do uruchomienia silnika?
    • Przez UrsusJohnDeereTeam
      Witam.Mam problem z odpaleniem szescdziesiatki.Otoz gdy mialem stary rozrusznik wraz z bendixem odpalał normalnie,lecz gdy rozrusznik sie spalil i zalozylismy nowy rozrusznik i nowy bendix pojawil sie problem.Otoz gdy proboje ja odpalic slychac jakby chodzil tylko sam rozrusznik,szczegolnie tak sie dzieje gdy jest zimno(w lato nie bylo takiego problemu,gorzej jest teraz w zime).Dodam ze zeby na wiencu sa wszystkie w porzadku.
      W czym moze byc problem.Bede bardzo wdzieczny za odpowiedzi.Pozdrawiam
    • Przez mafia5855
      Moja chłodnica strasznie się grzeje przy cięższych pracach polowych. Na dole chłodnicy znajduje się już rdza ok7cm². Czy mam ją wymienić czy może jakieś płyny pomogą bo zależy mi na jak najtańszych kosztach. Z góry dziękuję.
    • Przez abuk14
      Witam
      Gdy uruchomiłem dziś ciągnik po kilku minutach pracy uszłyszałem dziwne stuki dochodzące z dolnej części silnika. Podejrzewam panewki albo pompę olejową.
      Nie mam teraz zbytnio czasu i jezeli możecie, napiszcie co to może być, bo nie chcę się teraz grzebać.
    • Przez Sqowron
      Hejka jaki luz na zaworach ustawić w c 360 ? Z tego co wiem to ssące 0,18 - 0,22  a wydechowe 0,28 - 0,32 ale w praktyce może być chyba trochę luźniej nie? np ssący 0,25 a wydechowy 0,35 ?? Dobrze mówię? A teraz pytanie jak je ustawiać chyba na przemian tylko który z którym 1-4 2-3 ? Czy jak bo nie mam pewności ? 
×