Skocz do zawartości
edzio

AWARYJNOŚĆ VALTRY

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Valtry
yarecki12    0

470 mth bez awarii to nie jest powód do chwalenia się. Dobrze przedmówca mówi zrób 10 razy tyle to wtedy zobaczymy. Dla mnie jak ciągnik ma awarię przy 400-500 mth to ruina, co będzie potem dopiero. My mamy w ciągnikach odpowiednio 5700, 5500, 5200, a w czwartym nie wiem 4000 (roczniniki 02,04,06,08)czy coś i można się wypowiadać wtedy o awaryjności tego czy tamtego modelu, na naszym przykładzie widać że dwa ciągniki tej samej marki i serii ( NH tm 175 i 155) mają różny stopień bezawaryjności a traktowane są tak samo, regularne przeglądy wszystko zadbane 1 kierowca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Czekaj bo nie rozumiem, w pierwszym z 2002 masz 5700 mtg, w drugim z 2004 masz 5500, w trzecim z 2006 masz 5200 mtg, z w czwartym z 2008 masz już 4000mtg, jak można w rok zrobić 4 koła mtg w niecałe dwa lata gdy pozostałymi robiłeś od 815-1750mtg rocznie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Pomyliłem się. Ten ostatni to rocznik 2007 a nie 2008. Szybko pisałem i dlatego.Jeszcze raz

2002 rok 70 koni - 5700 kupiony w lipcu

2004 rok 100 koni - 5200 kupiony na jesieni

2006 rok 175 koni - 5500 kupiony marzec kwiecień

2007 rok 155 koni - coś koło 4000 +/-200 mth, kupiony w kwietniu

te przebiegi to stan na 15 listopada 2009. Ale to temat o Valtrze więc jak masz jakieś pytania to na priv.

 

Co do tematu to sprzedawca Same'a śmiał się z Valtry bo tam rolnicy mówili na targach do niego że Valtra się nie psuje a on powiedział ''no to się nie psuje bo tego prawie nie ma w polsce, popsuje się ich 5 a jest ich 200, a innych marek jest 5000 a popsuje się 15 ciągników to bardziej o tym słychać''. Ja jestem za tym aby kupować to co się ma blisko serwis. Przypadek z wczoraj. Dzwoni ojciec z pola że czujnik oleju w skrzyni biegów wywaliło i cieknie. No ja akurat byłem w domu to szybko do serwisu (4 km) po czujnik i na pole, czujnik wymieniliśmy i dalej jazda, cała operacja trwała 30 minut. Ciągnik był unieruchomiony i jedź po czujnik 50 czy 80 km albo dzwoń po serwis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236

u mnie serwis nh jest 5 km od miejsca zamieszkania i z przecietym kablem amortyzacji przedniej osi walczyli 3 tygodnie. fakt ze podczas zniw zwracali uwage na pewno na wazniejsze awarie, ale troche sie zaniepokoilem jesli chodzi o przyszlosc. na szczescie nie jest to jedyny serwis nh ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Sam (czytaj mój ojciec) mam Valtre N82 Hi Tech z 2005 i jestem z niej bardzo zadowolony teraz rozważamy zakup dwóch T182 Versu. Chwalę sobie tę markę, wiadomo tam gdzie elektronika tam jest więcej awarii, chodzi mi o to że ostatnim ciągnikiem (z 2007) roku pracujesz znacznie więcej. Co do serwisu to się z tobą całkowicie zgadzam. Ja Valtrą mam obecnie 2600 mtg przy hodowli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Najwięcej robi ten z 2006. Ten z 2007 nie widział pługa nawet ani agregatu upr-siewnego. Nabił godzin na kopaniu ziemniaków - do wykopania liczmy tak na okrągło 220 ha, dziennie 3-4 ha to 60-70 dni , po od rana do nocy to 12-16 godzin więc przy samym kopaniu z 1000 nabije, a jeszcze sianie nawozu, formowanie redlin, uprawa pod sadzenie więc jest trochę tego. Niby ludzie mówią że przy hodowli duże przebiegi ale widać przy kartoflach tez małe nie są.

 

Co do Valtry. Kiedyś byliśmy zainteresowani Valtrą T191 Advanced - znaczy chcieli nam sprzedać ją bo mieli na stanie i stwierdzili sprzedawcy że nam potrzebny trzeci duży ciągnik, bo nie mogą patrzeć jak forterrą 100 konną wozimy 32-35 ton netto ;)

Ale w tym ciągniku skrzynia biegów zacofana trochę w porównaniu z nh tm - wajcha tam występuje, myślałem ze to powershift pełny.

Teraz weszła wersja direct czy versu - jedna to bezstopniowa a druga powershift, nie wiem która, i wie ktoś może jak wygląda skrzynia w tej nowej valtrze powershift - ilość biegów zakresów, sposób przełączania, funkcje automatycznej zmiany.

Ma ktoś może jakieś valtry z podobnymi skrzyniami? Czy we wcześniejszych modelach były tylko z wajchami skrzynie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Versu to power shift, jak się sprawuje to napiszę za około miesiąc jak odbierzemy swoje ( dzisiaj ojciec zamówił), a co z kombajnem to wiem o czym mówisz (50 ha marchwi i 50 ha ziemniaka :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Jak ciągnik odbierzesz to się będzie dobrze sprawować, bo nówka to nówka. Mi chodzi jak to wygląda w perspektywie 2000 czy 3000 mth. Niestety nowa konstrukcja i niewiadomo jak to jest.

A czy poprzednie modele valtry nie miały wogle powershifta? Poprzednia Valtra S jakie skrzynie miała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

poprzednie valtry mialy takze powerdhifta tylko o 3 przelozeniach pod obciazeniem (zdaje sie ze stara S tez), z mniejsza mozliwoscia automatyzacji i pozbycia sie tradycyjnych dzwigni, versu to powershift o 5 przelozeniach pod obciazeniem. nowa S ma przekladnie vario tms, a T i N direct przekladnie bezstopniowa pomyslu valtry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Stara S'ka ma 6 przełożeń głównych i 4 półbiegi :D

Co do awaryjności Valtr to znam takich co kręcą nimi ponad 20tys mtg i nic z nimi się nie dzieje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Czyli nowa Valtra S ma przekładnie od Fendta vario z tms?

A nowa T i N ma nową skrzynię zaprojektowaną przez Valtrę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojciech09    0

Witam, mam Valtre serii T 130 od 2006 roku mam obecnie 1800 mth, jedyna usterka to zawór przedniego tuza, troche opuszczał i na gwarancji serwis wymienił. Owszem przeglądy kosztuja, ale jak sie wszystko wymienia na czas i stosuje oryginalne filtry to nie ma żadnych usterek. Ciagnik pracuje na 75 ha, mam do niego 5 maszyn które wykorzystuje tylko do Valtry jestem zadowolony z T130 POZDRAWIAM:)

Edytowano przez brzozak2
ortografia!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valter10    0

Witam! Posiadam Valtre T140 od 2006 roku. Powiem tak wszystko jest ok poza jedna wada! Ciagnik kupilem nowy po 2 latach kiedy juz gwarancja sie skonczyla zaczał z chlodnicy uciekac plyn(dziura) jakos udalo mi sie to zakleic ale po jakims czasie pojawila sie nastepna dziura w chlodnicy i teraz to juz ten plyt naprawde mocno cieknie wiec bedzie trzeba kupic nowa (kszt jakies 4.000 zł)! Wiec co do chlodnicy to naprawda Valtra sie kapletnie nie postarala bo praktycznie nowy ciagnik a kiedy zaczelo sie to dziac mial zrobione jakies 1000 mth to, to jest nie do przyjecia!

 

I to pewnie jest spowodowane jakimis drganiami, ktore wogole nie powinny miec miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

A jak jest z paleniem Valtry w zimie. Niby to ciągnik fiński, a co za tym idzie ze Skandynawii (jak wiadomo ciepło tam nie jest). Czy ciągniczki te palą w zimie bez problemu ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Zależy czy Valtra ta ma docelowo trafić w okolice Suwałk czy też Wrocławia-w tym drugim przypadku nie wstawiają mu świec żarowych (tzw.wersja śródziemnomorska)-normalnie dzięki takiej procedurze nie ma z tym paleniem kłopotów-znane są niestety przypadki że wskutek błędów logistycznych egzemplarz przeznaczony w okolice Wrocławia trafiał w okolice Suwałk...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr93    1

Ja posiadam Valtre T160 od lutego 2007roku. Kolega wyżej pytał o odpalanie zimą. Moim zdaniem to dużą role odgrywa paliwo. U nas na samym początku zimy( przy niby zimowym paliwie, nie pamiętam fifmy) przy tepmeraturze -12C we filtrach był lód. Po tym zajściu zmieniliśmy paliwo na Verwe i jest bardzo dobrze, ciągnik odpala przy temp. -25 i nic sie nie dzieje. Tak więc dużą rolę odgrywa paliwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

Zależy czy Valtra ta ma docelowo trafić w okolice Suwałk czy też Wrocławia-w tym drugim przypadku nie wstawiają mu świec żarowych (tzw.wersja śródziemnomorska)-normalnie dzięki takiej procedurze nie ma z tym paleniem kłopotów-znane są niestety przypadki że wskutek błędów logistycznych egzemplarz przeznaczony w okolice Wrocławia trafiał w okolice Suwałk...

Żadna Valtra nie posiada świec żarowych ale kazda w kolektorze ssącym posiada tzw grzejnik indukcyjny o moc 1200w który załącz się przed odpaleniem od teperatury +3C a w niższych temperaturach także po odpaleniu :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szeryff    0

Dodatkowo w silniku znajduje się grzałka,która podgrzewa płyn.Wystarczy podłączyć do 230v.Jest to wyposarzenie dodatkowe ok 300zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

no wczoraj dostałem szału z kodem L353 wymieniłem filtry bo mróz prawie żaden a tu ciągle L353 L353 mówią mi w serwisie sprawdz uszczelki rozebrałem całą aparaturę znalazłem przeczasnięty oring myślę to je to pojechłem do roboty i znów L353 a zacząłem się zastanawiać czemu ten kod się świeci jak pompka podaje paliwo a nie pracuje silnik wymątowałem czujnik podjechałem do znajomego jemu dałem muj a na tym jego ciągnik pracował normalnie zamówiłem w Paczkowie dziś przyjdzie 45zł+vat +kurier razem około80zł akurat w korbankowie takiego nie mieli a zresztą oni części eksploatacyjne mają drogie bo kąplet filtrów paliwa 30zł wiecej filtr oleju droższy o 60zł.

A propo cen zgrzali mnie że nie będzie dostępny olej HT100 tylko droższy o 6zŁ/l XT60 nawet kupiłem bo zaniedługo wymiana a zoszczędzę 360zł ale coś mnie tkneło i zadzwoniłem do Shella te same parametrowo oleje tylko nie markowane Valtra 40% różnicy bym się zastanawiał czy to dobre czy takie samo znajomy serwisant mnie przestrzega żebym uwazał ale smar tulejowy w Valtrze kosztuje 20zł a w hurtowni 13zł tu już nazwa jest taka sama w Shellu i Valtrze zrozumiałem że za dużo żądają oddałem olej oddali kasę powiedziałem moje ryzyko najwyżej zarobicie wiecej na naprawie ! koniec dyskusji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szeryff    0

To chodzi o to,że kupiłeś olej przekładniowy u korbanków,a w szelu 40% taniej?To ile za litr,bo też mam wymianę na 1000mtg,a może wiesz ile komplet filtrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

olej kupiłem u serwisanta Valtry po22,57zł/l a hurtowni Shella po 15,67zł/l mała różnica ale cieszy :D a ceny filtrów nie pamiętam ale Korbanek ma drożej a są to te same filtry z tymi samymi nr katalogowymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel_11_95
      Witam
      Jestem posiadaczem Valmeta/Valtry 6300 rok 1996. Mam problem z Wom-em,podnośnikami tylnymi i biegami. Wom i Tuz tylny w ogóle nie działają, biegi nie mogę wrzucić 1 i 2 jest możliwość jazdy tylko na 3 i 4. Z elektryką jest wszystko ok. Ciągnik odpala jeździ, hydraulika działa.  Gdzie mogę szukać rozwiązania problemu? Czy może ktoś polecić mechanika w mazowieckim?
    • Przez Manieks
      Witam Państwa. 
      Poszukuję instrukcji obsługi oraz katalogu części do ciągnika Valtra 8350. Na chwilę obecną zależy mi na opisie przycisków sterujących w kabinie, który od czego jest. U mnie niestety wszystkie mają starte ikony. Najlepiej jakby ktoś miał taki plik w PDF. 
    • Przez AchimR
      Za treść poniżej niektórzy mnie znienawidzą...
      Korzystając z pogody i chwili wolnego pojechałem do kuzyna (do Austrii, gdzie mają żniwa trochę wcześniej niż na Śląsku), a który od kwietnia jest zadowolonym posiadaczem Valtry T174, tak się złożyło, że pierwszego dnia trafiłem na serwisanta i od słowa do słowa...
       
      Zczytałem program z T174 w celu tuningu, ale z serwisantem dogadałem się tak, że mogę zczytać mocniejszy i słabszy model, który maja u siebie. (dodam, że nigdy dotychczas nie robiłem tak świeżego ciągnika!)
      Nie było T254, ale zczytałem T234 i T154.
      Wszystkie te ciągniki mają sterownik silnika EDC17CV41 i osprzętowo identyczny silnik.
      I teraz najlepsze - program sterownika silnika jest w 98% identyczny, różnica jest dosłownie w 15 mapach, 10 z nich pokazane jest poniżej.
      Pierwsze 5 patrząc od lewej robią większość roboty - to ograniczniki momentu obrotowego.

       
      Pierwszy myśl, "kopiuje mapy z T234 na plik T174", 5 minut + 20 kolejnych na zapis i ciągnik odpalił, testy w prawie 5-tonowej bronie talerzowej pokazały efekty. Potem już było tylko lepiej, nie mając programu z T254 ograniczniki zrobiłem przez ekstrapolację.

       
      Po tygodniu na polu wszystko było dobrze i poszliśmy o krok dalej, znowu ekstrapolacja ograniczników o kolejne 70Nm, ale tu już zrobiłem kilka dodatkowych map.
       
      W chwili obecnej ciągnik ma za sobą miesiąc pracy na parametrach około 290PS 1070Nm  (ISO 14396).
      Szczerze powiem, że nie wiem jaki ma to wpływ na zużycie jednostki napędowej. Jedyna awaria to pęknięty spaw na ramie głębosza Lemken.
      Testy z broną talerzową pokazały, że seryjna T174 potrafiła utrzymać prędkość ~8-10km/h, a po tuningu bez problemu 15-16km/h
       
      Zużycie paliwa (l/h) spada sporo, ALE tylko wtedy gdy prędkość z maszyną jest podobna jak do serii - ciągnik pracuje na wyższym biegu i niższych obrotach. Oszczędność paliwa jest też zauważalna przy większej prędkości (l/mth), ale tu wykorzystuje się moc skracając po prostu czas pracy.
       
      Z mojego punktu widzenia: ciągnik jest bardzo dobry pod względem silnika, takie podejście poprzez ograniczanie parametrów kilkoma mapami świadczy o elastycznej jednostce. Dodatkową moc można zrobić bez kombinacji, coś jak VW zrobił w Caddy (samochód użytkowy - nie osobówka) i co robi Cummins (którego silniki uważam za naprawdę dobre).
      Silnik zbudowany z zapasem, teoretycznie powinien długo posłużyć. Dla porównania dodam, że w osobówce wykrzesanie dodatkowych 10-20% mocy w szerokim zakresie obrotów przy sterowniku typu EDC17 to czasem i 50map do zmiany.
       
       
       
       


    • Przez Rolnik117
      Witam mam problem z valtra t133 ponieważ gdy długi czas pracuje np. W orce czy w agregacie scierniskowym zaczyna wchodzić duża temperatura (pod czerwone), gdy dojadę do brzeg i zanim obruce temperatura momentalnie spada na środek czyli dobrze. Co może być przyczyną 
    • Przez Hubert12011
      Witam ! To od początku zacznę w tym tygodniu sprowadziłem z Francij Valtre t 183 2011 r za  . Dziś zrobiłem jej test podpiołem pługi i na pole z górką i tak , pod górke szła naprawdę bardzo dobrze problem pojawił sie na prostej ... nie wiem jak to nazwać ale jaby ja coś zmuliło nie miała wcale odejscia dawałem gazu a tu nic totalnie obrotów a ni nic obroty staneły na 1500 i zero reakcij. Zgasiłem i zapaliłem i było juz wszystko okej . Kontynułowałem orke problem ten pojawił sie jeszcze 2 razy taka sama sytuacja ... Ten poblem pojawił sie równiez w transporcie z przyczepą dajesz gazu a tu nic , a gdy zgasisz i odpalisz jest ju wszysko okey ... nie wiem co juz robić pomocy z góry dzieki
×