lulak

Oszukiwanie na wadze

Polecane posty

lulak    5

ostatnio słyszałem taki przypadek:

do goscia przyjechali ciężarówką z wagą po świnie, rozłożyli wagę i kazali gospodarzowi wejść i sie zważyć.

gość ważył 80 kg. nastepnie wegnali na wage 4 świnie które ważyły 400 kg.

wtedy gospodarz mówi że wejdzie i zważy sie jeszcze razem ze świniami. wszedł i waga łącznie wynosiła... 460 kg. ;)

moje pytanie do Was - w jaki spośób skupujący urwali te 20 kg ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sosek xu li    4

W wadze jest ustawianie takiego czegoś jak tara, mianowicie chodzi o to że gdy na wadze nic nie ma to wskaźnik powinien wskazywać 0kg, gdy nie wskazuje, to tym sie to nadrabia. Mieszając w tym ustawieniu możemy uzyskać wagę mniejszą lub większa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukas120    4

a co tu się zastanawiać na moim podwórku nikt nie widzi jest tylko jedna skuteczna metoda LAĆ W MORDE!!! ka mam własną wagę a naj uczciwiej to chyba elektroniczne nie słyszałem o kombinacjach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

oj magnes mógłby chyba i elektroniczno zafałszować


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Podobno neodymowy , i waga fiksuje , a sam miałem taki przypadek , to przyjechał skupnik , i mówi , biorę wszystkie byki , tylko który będzie miał więcej niż 700 kg , to dopłaci 40 gr ;) , to se myślimy na wagę , a że jeden był mniejszy to go zostawiliśmy , a że jakoś tak się stało , że dochodziły do 680 kg , czasami 697 kg , i ani grama więcej , mój tatko mówi , coś jest nie tak , to wszedł się zważyć , no i co do kilograma się zgadzało , a okazało się , że ten gość miał pozakładane gumy pod wagą, i był a tak ustawiona , że pod większą wagą się bardziej uginała , ale powyżej 700 kg nie wyjdzie choćby tam det wjechał , a później tego małego sprzedaliśmy i miał 650 kg , po tygodniu , a był duuuużo mniejszy od tamtego co miał 650 kg . Ale tan skupnik długo nie oszukiwał , bo podobno ktoś cyganów nasłał , i dał tyle ile oszukał , a dorwał go na drodze w lesie , już mu się odechciało okradać , i od razu jego zarobki spadły , bo nie widać aby nowe auta sobie kupował , albo inwestował w firmę . Te cwaniaki mają swoje sposoby , a znajomy raz mówi , że jak z nim robi interesy , to mówi ,, rżnij tak abym ja i ty coś zarobił " HEH .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

wszędzie kradną bo to polska właśnie jest ;)

 

Ja na rynek jak szykowałem zborze to zawsze się więcej sypało w worek żeby nikt n nie miał pretensji ze drogo płaci i jeszcze na kg go oszukają. Zdarzyło się ze facet woził worek i poszedł do kogoś zważyć i zawsze było ponad 50 kg (przynajmniej jeśli chodzi o moje zborze bo choć z daleka to widziałem ze czyjeś worki były lżejsze...)

  • Like 1

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny    2

wczoraj kupowaliśmy otręby pszenne w takich papierowych workach . Na worku pisze że jest 25 kg a tata z ciekawości włożył jeden na wage ważył 22,5 kg a drugi 22 kg a reszta o podobnej wadze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

ja naszczęście teraz mam uczciwego odbiorce goćś jest ciężki do targowania ale słowo dane jest święte! i mam spokuj z kantami

a jeszcze co do kombinacjito widziałem jak wprowadzili byka na wagę przełożyli powróz przez kratę i go chłop trzymał a handlarz mówi zeby mocno trzymał tego byka więć chłopina ciągnie co sił do góry ciekawe ile se sam odją 50-80kg? ale inni to zauważyli i swoje byki zaczeli trzymać podobnie tylko że dociskali w dół jak handlarz to zauwyżł zrobił chłopu zjebkę wtedy się wszyscy zebrali i powiedzieli żę chciał oszukać i z jedną sztuką mu się udało a resztę warzy po naszemu albo wpier...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    16

Dlatego ja wszystko co sprzedaje ważę u siebie przy świadkach, nawet jak przyjedzie handlarz to wszystko idzie przez moją wagę. Część od razu na wstępie wątpi w swoje możliwości, a uczciwa część przystaje na taki układ bez robienia żadnych problemów ;)


Honda - The Power of Dreams :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

hihih ja jak krowę sprzedawałem to była przywiązana o wagi i nikt nie ciągnął w żadną stronę ;)


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

jak byłem w niemczech to doznałem szoku jemy obiad podjeżda cysterna z paszą pompuje pasze do silosu w krate wkłada fakture i odjeżdza nikt od stołu nie wstał aby pójść sprawdzić

to się nazywa zaufanie w handlu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

ze 2 dni temu po agrobiznesie było co o kwiatkach i tam wszystko opiera się na słowie mówionym. nikt nie bawi się w papierki.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo    0

no na bydle łatwo oszukać na wadze jak ktoś mocno ciągnie za linkę do góry to i z 50 kg urwie . My mamy takiego handlarza teraz jest taki spoko typek że zawsze ciśniemy na dół. Nawet już nic nie gada hehe:P. A i jak sprzedajecie bydło to patrzcie żeby sie nie opierało o drzwiczki od wagi bo jak sie mocno cofa to sporo ucieka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0

Ja mam swoją wage 20 t i nie ma zeby sie z ich waga zgadzac , jak odstawialismy rzepak namóiłem tate zeby wjechac na wage u mnie , pojechalismy i tam było za mało o 500kg jak juz tata zjechał pokazałem mu kartke i poszedł do wagowego zaraz poleciał po breszke zaczał nasuwać wage i wjechałem i sie zgadzało i teraz wie ze ja mam wage i nie próbuje oszukac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

u nas jak sprzedawaliśmy byka to przed wejściem na wagę jak handlarz podjerzdżał samochodem to trzy wiadra wody do picia i pysk wytrzeć żeby sie nie pluł i jak oszukuje na wadze to mniej stratni jesteśmy a jak nie oszukuje to płaci po praie 5 zł za kilo wody

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    2

My zawsze jak sprzedajemy bydło to warzymy puste auto na wadze ogólnej i później pełne. I zawsze jest tak, ze byki lepiej waza niż by się wydawało. A jak chodziły pojedynczo przez wage to zawsze jakoś tej ich wadze cos brakowało. I ostatnio tez sie dogadaliśmy, ze zważymy na ogólnej i facet się oparł, ze pokaże nam, ze nie oszukuje. I na koniec na 10 sztukach różnica w jego elektronicznej wadze, a ogólnej była ponad 100 kg. Oczywiście na ogólnej cięższe były. I kupujący stwierdził, ze mogło się tak stać, ze nie chcący nie dopatrzyliśmy, czy dobrze stały na jego wadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

my przy sprzedaży tuczników zawsze ważymy samochód na pusto a później na pełno i nikt nie protestuje - kiedyś jeden się zaczął burzyć to dostał do przeczytania kwit od legalizacji wagi a jak miał pokazać swój dokument to się zaczął wykręcać ze nie wozi itd... - zawsze przy tego typu sytuacjach macie prawo zadać świadectwa legalizacji wagi i wtedy jest sprawa jasna - chociaż znając życie w Polsce to i nie takie numery odchodziły


^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje


DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/
"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Taaaa , legalizacja wagi to fajna sprawa, bo jak pamiętam jak kiedyś jeździłem na franowo na giełdę z czereśniami, to raz gość już chce kupić 600kg czereśni, i się pyta, a pokarzcie mi legalizacje wagi, i skończyło się na tym, że dorwał skądś odważnik, i warzył, a że zawsze sypiemy 0,5 kg więcej, to nic nie mówił, że o te 0,2 kg była machnięta, ale tam się nauczyłem podstaw dobrego handlu jak z tatą jeździłem, to niektórzy już tacy zawodowcy, że nawet elektronika podkręcali, i facet coś mówił, że w jednym modelu można założyć opornik elektryczny, i albo obniżyć możesz, albo podwyższyć wagę, ale to zależy od miejsca montażu ( na której lini ) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

hit z okolic konina facet skupuje świnie i bydło, wpędzasz świnie waga waży idealnie, jednak gdy wpędzasz kilka świń lub byka waga oszukuje. Sprawa wyszła jak agresywny byk rozwalił wagę i z pod podłogi wypadła dętka od komarka. Nie wiem jak Wy ale ja nigdy bym na takie kanty nie wpadł w najśmielszych snach....facet dostał po mordzie kilka razy a powinni mu przynajmniej ręce poucinać!

 

jeszcze jeden paradoks jak szefo w Szkocji sprzedawał bydlaki zwykle po 30 sztuk to dostawał kwit z rzeźni ile ważyły i nie było żadnych niedomówień!!! kiedy tak będzie w Polsce?!


kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Wagę elektroniczna najłatwiej oszukać, tak jak pisał kolega @endrju00711 opornikiem. Taką wagę można oglądać ze wszystkich stron i nikt nie zobaczy kombinowania. A łatwo nią manipulować w górę i w duł. Takie wagi maja w ogóle wbudowany potencjometr którym to w fabryce ustawiają, skalują wagę.

 

Jesli ktos kombinuje przy zwykłej wadze mechanicznej to robi to tak aby przy jej zerowaniu lub małych wagach było elegancko . Natomiast gdy waga towaru osiąga np. 150 kilo zaczyna oszukiwać bo można postawić nawet 200kg a ona i tak pokaże swoje 150. Wstawia sie ogranicznik stały albo wspomnianą dętkę która to powoduje zmniejszenie czułości wagi. W wadze dziesiętnej normalnie 1kg to 10kg, a robi sie 1kg to 11kg, ale dopiero po przekroczeniu odpowiedniej ustawionej przez oszusta wadze.

Złodziei nie brakuje :angry:

Kolego @Fenol chcesz wprowadzić prawo islamskie aby złodziejowi odciąć rękę? Chcesz żeby połowa handlarzy nie miała czym za przeproszeniem tyłka podetrzeć? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuzaj63    31

Ja ostatnio sprzedawałem opasy,najpierw tarowanie auta,potem każdego jednego byka ważyliśmy na wadze kupującego a na koniec pojechaliśmy jeszcze raz na dużą wagę i zważyliśmy całe auto z bykami (brutto) i jak myślicie ile mogło brakować na 6 szt bydła przy średniej 700 kg ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

U mnie gość który skupywał bydło miał piłkę pod wagą jak się chłopy warzyły było ok a jak wszedł byk 700 kg to brakowało i kiedyś jeden się zdenerwował podnieśli wagę a tam piłka! Facet wylądował w szpitalu i już nie kupuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Witam panowie pytam raz handlarza świnim pan mi powie czemu pan u nas zawsze miej płaci nisz w innym skupie a on mi pozwiedzał tak bo tam świnie warzą tyle samo na wadze na skupie i tyle samo w rzeźni a na twojej wadze świnię zawsze miej warzą na rzeźni

Edytowano przez andrzej2110
literówki....

Kto nie inwestuje ginie!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez luqasz17
      Witam potrzebuję porady mam 3,5 letnia klacz zimnokrwistą nie może się za źrebić tj. była puszczana już 4 krotnie raz bez zastrzyków na wywołanie rui i 3 z zastrzykami nie za źrebiła się z mieniałem ogiera tez nic nie pomogło. Lekarz który ją badał 9Robił prześwietlenie) powiedział aby czekać do wiosny ponieważ ma jeszcze małe narządy i trzeba poczekać. Sam niue wiem co robić i o tym wszystkim myśleć. Inne klacze zawsze po zastrzykach się za źrebiały. dodam że u niej nie widać rui tak jakby miala tzw ciche ruie u innych klaczy jakie miałem zawsze pokazywały kiedy miały ruie.
    • Przez seba2017
      Witam. Kupiłem nowy śrutownik bijakowy 7,5 kw i mam z nim problem. Gdy otworzę dziurę na 18mm szerokości to moje niezbyt czyste zboże zatyka się i muszę poruszać blachą lub popychać kijem zboże żeby odetkać i żeby dalej leciało, a gdy otworzę dziurę o jeden ząbek więcej i dziura ma 23mm to zaraz silnik ma za ciężko, chodzi głośniej i gdy nie zmniejszę dziury to zaraz wyłącznik termiczny wyłącza silnik. I mam w związku z tym pytanie: czy to jest normalne z śrutownikach bijakowych 7,5 kw że tylko takim wąskim otworem można puszczać zboże do mielenia ? Może ma ktoś z Was śrutownik bijakowy 7,5 kw firmy Agropart albo innej firmy to powiedzcie na jaką szerokość otwieracie szyber ? Może mój silnik ma jakąś wadę, albo gdzieś jakiś kabel nie jest dokręcony, bo jeżeli wszystko jest sprawne i takim wąskim szybrem trzeba mleć to wtedy ten śrutownik zwrócę bo silnik 7,5 kw jest za mały do normalnego bezproblemowego mielenia. Czekam na Wasze opinie i z góry dziękuję.
    • Przez Ziks
      Witam, czy ktoś wie gdzie bym mógł sprzedać króliki w kujawsko-pomorskim.
    • Przez Kazimierzjaceniuk
      Moj ojcie hodowal konie i je sprzedawal od 30 lat w takiej malej wiosce na opolszczyznie teraz ja sie tym zajmuje od kilku lat chcialbym sie dowiedziec czy takie hodowle trzeba gdzies zglosic,placic podatki od sprzedazy albo ilosc koni zglaszac.
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.