Gość

Zaczep samoróbka ciągnika a ATEST!!

Polecane posty

Gość   
Gość

Jak wygląda kwestia zaczepów? Czy niezbędne są ATESTY?

Znajomy fachowiec zrobił brakujący dolny zaczep do ciągnika.

Pierwsza moja reakcja to zapytanie o ATEST i brak odpowiedzi.......

Jestem poirytowana i mam ochotę wyrzucić go na złom, choć kosztował kilka stów.

Proszę rozwiać moje wątpliwości?

Patrząc dalekosiężnie widzę  wypadek i oczywiście moją winę, ponieważ takie rzeczy to kwestia bezpieczeństwa i chyba rutynowo się sprawdza podczas kontroli?

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    1573

Powiem Ci tak - chcesz atest to kup fabryczny zaczep za kilka tysiaków i po problemie. Do tego ta irytacja... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    2089

Kto sprawdza atesty przy kontroli?. Zresztą jak kolega napisał chsesz mieć atest kup oryginal,majster Panem Bogiem nie jest głowa przecież za to nie poręczy więc nie rozumiem skąd ta irytacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość   
Gość

A jak będę miała kolizję z nowiutkim autobusem i okaże się, że to z winy kierowcy autokaru a ubezpieczyciel czy ktoś tam sprawdzi i dopatrzy się, że moja przyczepa była zaczepiona o zaczep bez atestu i tym samym stwarzałam niebezpieczeństwo na drodze, to kto będzie płacił za remont nowego autokaru?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF675ursus    874

O tym co by było gdyby trzeba było pomyśleć przed zleceniem wykonania zaczepu, atestu u takiego fachmana nie dostaniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenon84    0

Jeżeli zaczep jest solidnie zrobiony to nic się nie powinno dziać. Decydując się na zaczep wykonany przez rzemieślnika nie można wymagać żeby były poddany badaniom wytrzymałościowym. Dolny zaczep nie jest skomplikowanym urządzeniem i podejrzewam że może być ciężko policjantowi stwierdzić wizualnie czy to jest orginał czy nie. W zeszłym miesiącu urwał mi sie podczas transportowania przyczepy gorny zaczep transportowy mimo że był orginalny. Jak widać to że miał atest nic nie dało.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie nazywa się atest tylko homologacja. Zgodnie z prawem musisz mieć, Policjant zapewnie nie będzie tego sprawdzał, aczkolwiek w razie kolizji wiadomo że ubezpieczyciel bedzie szukał dziury w całym. 

Edytowano przez paktofonikas1987

sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    277

Powiem Ci tak - chcesz atest to kup fabryczny zaczep za kilka tysiaków i po problemie.

Dokładnie, najlepsze jest to że do nowego ciągnika kosztuje dużo pieniążków a do starego, hmm nikt nie udowodni że zaczep nie jest oryginalny bo było sporo różnych wersji naszych ursusów, zetorów czy MTZtów.

 

Co do kolizji - a co może mieć zaczep do kolizji o ile przyczepa się nie wyczepi?

Dopiero jak się wyczepi to można zastanawiać się nad tym.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mówimy o nowym wyrobie, coś co jest wprowadzane na rynek musi mieć homologację. Tak samo wygląda sprawa np z dyszlem od przyczepy: w nowej musi być homologowany,a w starej jak Ci się połamie czy pognie to możesz sobie sam wyspawać nowy i nikt Ci tego nie udowodni bo kiedyś nie było obowiązku mocowania tabliczek homologacyjnych do takich rzeczy. 


sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    425

A ktos widział tabliczkę z nr homologacji na dolnym zaczepię, bo ja nigdy nie widziałem.

Więc jak można rozpoznać oryginalny zaczep z homologacją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    1573

Zaczepy jak nie mają tabliczki to mają wybite/ odlane numery i max obciążenia . Dziś zaczepy dostarczają zewnętrzne firmy pod swoim logo, w starszych tego nie było ale nie wiadomo o jaki ciągnik chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Nie spieszyło mi się z tym zaczepem, kiedyś wcześniej nawet znalazłam firmę, która robi z atestem. A w częściach używanych zdarzają się od czasu do czasu. Jednakże ojciec po swojemu znajomemu dał znać. I tak pochwalił się mi dzisiaj. Wkurzyłam się.

Oczywiście spawy są widoczne.

Tak jest to listwowy do valtry.

 

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    496

Jeżeli  listwowy - podobny jak  ten na  foto  , to nie  powinien być  spawany .

Tego  typu zaczep  po  części amortyzuje ciężar pojazdu[rozrzutnika, przyczepy]  do  niego  zaczepionego , a spawanie  zmienia  strukturę  metalu i  zamiast amortyzować - pęknie ...


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Listwowy nie wyobrażam sobie, aby był łączony spawami, na pewno nie! Zajrzę jutro pod spód dokładniej.

Te spawy to przyspawane ścianki okalające bolec (inaczej niż na Twoim zdjęciu), więc raczej nie maja większego znaczenia przypuszczam, ale rzucają się w oczy, że może to być nie oryginalne, mimo malowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    277

powiem tak, dorabialiśmy listwowy do zetora 10145/ursus1014/.

Zrobiony z wspornika ze starego ruskiego pługa, przy wierceniu warsztat który robił otwory klął co to za stal taka twarda. Pospawany elegancko. wymiarami szerszy niż oryginał. zrobiliśmy dłuższy niż oryginał żeby było więcej otworów regulacji.

Nic się nie gnie, nic nie pęka. jakbym uciął jeden element wystający to wygląda lepiej niż fabryka.

 

 

Co do listwowych - ten od MTZ 952.3 który mam zdjęty ma tabliczkę z naciskami o ile dobrze kojarzę (lub z masami ale raczej naciski).


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    496

a  co jest  do  spawania  w takim  zaczepie? 

 

367094335_1_644x461_zaczep-dolny-hitch-z

Edytowano przez mariuszd93

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

post-148346-0-86282200-1481397256_thumb.jpgpost-148346-0-76664800-1481397212_thumb.jpgpost-148346-0-02346600-1481397269_thumb.jpg

Mariusz specjalnie zrobiłam przed chwilką foty.

Tak to faktycznie wygląda, bo źle to opisałam. U Ciebie są śruby mocujące, a u mnie spawy i dodatkowe 2 ścianki wzmacniające.

Czy to się sprawdzi?

 

Marko normalnie zdenerwowałeś mnie, bo ja wcześniej wpisywałam przez v, a w Twoim ogłoszeniu jest przez w.

Mam ochotę kupić.....i co teraz?

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    709

no nie radzę Ci pokazywać się na drodze z takim zaczepem 

zaczep mysi być skręcany bo to jest po prostu bezpiecznik żeby nie położyło ciągnika 

tak więc nie tylko na drogę się nie nadaje ale i na polu jest to ryzyko 

 

Edytowano przez marko-kolo

wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    496

Ja  bym kupił na Twoim miejscu ...

Ten Twój to  nie ma  tragedii , ale  gwarancji na też nikt nie da 

 

Marek  -  bezpiecznik żeby nie połozyło ciągnika? nie rozumiem , niby jak  to działa ? 

Edytowano przez mariuszd93

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenon84    0

Dolny zaczep nie może być skrętny. Transportowy (górny) ma być skrętny. No oprócz trwałości to w valtrze mógłby mieć jeszcze estetyczny wygląd, Narazie zostaw jak bedzie się coś z nim działo nie dobrego to wymienisz na orginał

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wladek99
      Witam. Czy ktoś się orientuje jaki może być koszt regeneracji wtryskiwaczy od 60 tki ? Lepiej regenerować czy kupić nowe ?
    • Przez PolskiRolnik252
      Witam, tak jak w temacie poszukuje przedniego tuza i womu kompletnego do case maxxum 5140. 


    • Przez andrew3011
      cześć potrzebuję ustalić numer katalogowy filtra paliwa/odstojnika w kubocie m7060. może ktoś wymieniał albo coś?
    • Przez ma123
      witam mam problem ze sprzęgłem po wyregulowaniu łapek pochodzi z dwa tygodnie i nie da się wrzucić biegu i znowu trzeba regulować widzę że już  trochę wytarło łapki więc podejżewam że łozysko oporowe staje pod obciążeniem miał ktos z was taki problem? i jakie łożysko polecacie żeby wytrzymało dłużej niż rok
    • Przez roni9411
      Witam , podczas remontu generalnego mojej c330 mechanik założył nowa pompe olejową ktora wytrzymała z 5 minut. Tzn zalal nowym olejem odpalil ciągnik po czym przez około 5 minut pompa chodziła dobrze , nagle cisnenie szybko podskoczyło i spadło do 0. Okazało się że klin na pompie sie oberwał. Pompa zgkosozna na gwarancjie i odmowa . Twierdzą że pompa wsrodku porysowana i ze cos było w oleju. Nie jest do jakis duzy koszt bo 250zl ale jest jakaś szansa postraszyć czy coś zeby oddali kasę albo nowa pompe? Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj