Skocz do zawartości
Mirosław

Ceny zbóż (pszenica , jęczmień , itp.)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

tak netto... sprzedajemy wszytko bo cena jest dobra- tak mysle ze wiecej nie bedzie. Młyn z Jelonek odebrał kilka Tirów a reszte wozi znajomy Tirem i naszą naczepą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

To ja zaczekam aż wszystkie takie duże gospodarstwa jak twoje wywiozą i zrobi się wtedy miejsce na rynku dla takich małych jak ja. :D Zimą większa frajda sprzedawać bo trochę tirów się na lince pociąga a teraz sucho i duszno ładować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

farmermf    78

Dziś miałem tel z ofertą kupna pszenicy konsumpcyjnej ale bez względu na gęstość proponowali 760 netto z domu odbiór.Cóż następna bariera do przekroczenia to 800.Czekamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Farmer@ zebys sie nie przejechal z tym czekaniem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Farmer@ zebys sie nie przejechal z tym czekaniem..

Skoro pszenica miała by stanieć to po co wszyscy się tak sr**ą z tym kupowaniem???.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Pierwszego dnia żniw pszenica kosztowała 560 netto i równo po miesiącu a wręcz pod koniec zniw młyn i inni pośrednicy dzwonią i proszą o pszenice oferując 760 netto przymykając oko na ewentualne nie duże odchylenia od norm parametrów. I jak tu się zdecydować na sprzedaż ziarna skoro co 3 dzień pszenica do góry.Z tanieje?Na pewno nie.Trzeba przypomnieć że następne żniwa dopiero za 11 miesięcy i wcale nie powiedziane że będą lepsze. Ja osobiście mam ambicje na trochę większą cenę choć sam nie wiem przy jakiej wymiękne i też sprzedam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja sprzedaję po 550 netto.Ale z porostem i trochę wilgotną.Nie sprzedawałbym ale się boje, o to że jest za wilgotna, a jest na płaskim magazynie.Nie mogę jej przedmuchać.

No i za nawóz ją oddaję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Napewno wiecej jak 850 nie bedzie. Od kilku lat cena pszenicy to ok.50% ceny rzepaku. Ale kto ma racje zwerifikuje czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Na pewno to możesz powiedzieć o tym co było a nie co będzie... Pszenicy nie ma i wcale mnie nie zdziwi konsumpcyjna po 1000zł za t:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jakiś Ty naiwny..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Nie mówię że po 1000zł będzie bo tego nie wiem. Napisałem że taka cena mnie nie zdziwi. Czytaj ze zrozumieniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11

tak się sprzeczacie , ale pod uwagę trzeba wziąść tez to że bardzo wielu rolników zmagazynowało 100% zbiorów , a np u mnie tj w dolnośląskim , słyszałem od wielu,że norma było zbierać 7-8 ton pszenicy :D więc nijak się nie da ocenić jak zachowa się rynek , tym bardziej krajów europy zachodniej i jakie tam są zbiory :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

Co do tego kafla za tone pszenicy konsumpcyjnej taki manewr raczej sie nie uda te 850 to juz bardziej realne

co do paszowki to u mnie warminsko mazurskim pszenzyto 470 tona ladne jest (nie porosniete przed zniwami bylo po 400)

jeczmien jary 540 (przed zniwami ozimy kupowalem po 420)

pszenica paszowa 520

czego jak czego ale paszowki to nie zabraknie jedynie konsumpcja daje jakas tam szanse na zarobek (ale tak zawsze bylo jakosc = wyzsza cena co nie zawsze oznacza oplacalna)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

jakiś Ty naiwny..

 

Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie twierdzisz, ze pszenica nie bedzie kosztowac 1000 zł... Chyba łudzisz sie ze nie stracisz nie przetrzymując jej czekając na lepsza cene?? Najwieksi rynkowi i gieldowi wyjadacze zbaranieli w sytuacji jak ma mijsce i wszyscy sa zgodni ze raczej bardziej prawdopodbne jest to ze cena bedzie blizsza 1000 niz 500 zł za tone jakosciowki. Na chwile obecna pszenica na zachodnich gieldach kosztuje 880 zl i moze wydawac sie ze Polska to nie Francja czy Niemcy, a jednak pszenicy jakosciowej jest naprawde malo wiec raczej nikt nie bedzie dokladal do transportu i sciagal jej z zachodu. Do tego co ma piernik do wiatraka; polowa ceny rzepaku to cena pszenicy?? To ze ostatnie kilka lat stworzylo tę "dziwną relację" nie oznacza jakiejs żelaznej korelacji. Pszenica to nie soja. Wreszcie skad wyczarowales pszenice ktora ma gestosc 85kg/hl??? Bo o takiej wielkosci tego parametru nie slyszeli najstarsi gorale, (75 OK, ale 85 - czy ktos z Was miał kiedykolwiek taką gestosc??) a nawiasem mowiac to za taka pszenice juz dzis dostalbys co najmniej 800, moze 850 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

Ja raz już sprzedawałem pszenice po 960zł więc nic mnie nie zdziwi. Pszenicy paszowej jest dużo, ale konsumpcyjnej bardzo mało, dodatkowo w wielu rejonach nie zdążyli jeszcze rzepaków pokosić więc nie wiadomo jak będzie z zasiewami bo ci co mało nakosili paszowej pszenicy niby za co wyprodukują sporo pszenicy z parametrami? Pszenica powinna się na tej cenie utrzymać albo rosnąć bo nic nie przemawia za tym żeby nagle zrobiło się dużo jakościowej pszenicy na rynku, a ludzie chleb jeść muszą codzień. Bo raczej z kukurydzy albo pszenicy paszowej mąki nie zrobią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poczekajcie aż zbiory zakończą się na Ukrainie, Rosji i w Ameryce, bo to od nich zależy jakie będą ceny pszenicy na świecie. Cena także będzie zależała od tego kiedy Rosja zniesie embargo. Więc można z tego wykalkulować, że cena pszenicy czy kukurydzy nie zależy od zbiorów w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

tak się sprzeczacie , ale pod uwagę trzeba wziąść tez to że bardzo wielu rolników zmagazynowało 100% zbiorów , a np u mnie tj w dolnośląskim , słyszałem od wielu,że norma było zbierać 7-8 ton pszenicy :D więc nijak się nie da ocenić jak zachowa się rynek , tym bardziej krajów europy zachodniej i jakie tam są zbiory :)

Zgoda, może i nakosili po tyle ale z opadaniem na poziomie 150 a takiej najsłabszy młyn nie weźmie czyli nijak to się ma do pszenicy konsumpcyjnej która właśnie drożeje i w niej nadzieja na jakiś zysk w tym roku.Podkreślam, paszówy w Polsce jest w bród a konsumpcji to trzeba poszukać by kupić.Elewarr 740 netto czyli musi i ma nadzieje na zarobek min.70-100zł.Ja myślę że przy 850 netto wymięknę i sprzedam ale też to zależy czy ta cena będzie za miesiąc czy za 3.Bo Jak za miesiąc to czekam dalej i śledzę MATIFA.Ale ci co sprzedają w pierwszych dniach żniw są już do tyłu po 200zł na tonie czyli w tym roku pośpiech jest niewskazany.Jeszcze w czerwcu mędrcy zbożowi zapowiadali rekordowe zbiory i cenę w żniwa nie wyższą jak 460zł za konsumpcję.I co? Rozsądny pracodawca powinien wykopać ich na bruk a może ich zadaniem było sianie propagandy ,tak jak dziś w agrobiznesie, że niby cena jest najwyższa i dalej będzie tylko spadać.Myślec i analizować sygnały z rynku.Nie wszystko co płynie z mediów jest prawdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie twierdzisz, ze pszenica nie bedzie kosztowac 1000 zł... Chyba łudzisz sie ze nie stracisz nie przetrzymując jej czekając na lepsza cene?? Najwieksi rynkowi i gieldowi wyjadacze zbaranieli w sytuacji jak ma mijsce i wszyscy sa zgodni ze raczej bardziej prawdopodbne jest to ze cena bedzie blizsza 1000 niz 500 zł za tone jakosciowki. Na chwile obecna pszenica na zachodnich gieldach kosztuje 880 zl i moze wydawac sie ze Polska to nie Francja czy Niemcy, a jednak pszenicy jakosciowej jest naprawde malo wiec raczej nikt nie bedzie dokladal do transportu i sciagal jej z zachodu. Do tego co ma piernik do wiatraka; polowa ceny rzepaku to cena pszenicy?? To ze ostatnie kilka lat stworzylo tę "dziwną relację" nie oznacza jakiejs żelaznej korelacji. Pszenica to nie soja. Wreszcie skad wyczarowales pszenice ktora ma gestosc 85kg/hl??? Bo o takiej wielkosci tego parametru nie slyszeli najstarsi gorale, (75 OK, ale 85 - czy ktos z Was miał kiedykolwiek taką gestosc??) a nawiasem mowiac to za taka pszenice juz dzis dostalbys co najmniej 800, moze 850 zł.

 

Taki glupi jesteś że nie wiesz na jakiej podstawie? Człowiek rozumny pomyślałby zanim pisał takie głupoty... cała ameryka południowa jest przed żniwami, Australia, Argentyna jeden z głównych producentów pszenicy jesszcze żniw nie zaczęła - kiedy zbiory zaczną się tam zobaczymy co sie stanie z cena i kto ma racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Hubert, spokojnie, pszenica w Ameryce może i jest ale po 760żł/t a to dowieźć np. do Niemiec to niby po ile wyjdzie? Zdziebko daleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

HubertOjdana

Nie wiem czy pamiętasz rok 2008 pszenice sprzedawałem po 915zł ,ale w lutym :D

FarmerPawlos

Kolego tylko że w Rosji była susza i na dodatek sporo ha poszło z dymem więc myśle że zboża na ich lokalnym rynku jest bardzo mało a co dopiero mówimy o eksporcie.Rosja mydli oczy nie wiadomo jak długo zobaczymy w zimie . :)

Ja wszystko trzymam ,jak to mówią totolotek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sthil007    1

HubertOjdana sprzedawaj po 500zł możesz nawet oddać za darmo tylko nie rób innym wody z mózgu jestes ślepy nie widzisz co sie dzieje? Rosja nie dosć że susza to jeszcze powieżchnia ok 1/3 terytorium polski poszła z dymem ,wprowadzone embargo, nawet podnosza cene wodki co w rosji jest zamachem stanu wszystko to ze wzgledu na brak zboza . Ukraina zwana SPICHLERZEM EUROPY - susza. Polska mokra wiosna pozniej susza na dokladke mokre żniwa jeszcze teraz jest 20% zboża w polu to już nawet na paszowke sie nie nadaje jedynie dla ryb, jest tak mokro ze nie mozna posiac rzepaku w terminie agrotechnicznym i przygotowac odpowiednio stanowisk pod oziminy (wapnowanie ,obornik) to bedzie mialo wplyw na przyszloroczne zbiory. Tak wiec o cene nie ma się co martwić . Ps. może podpisałeś kontrakt terminowy po 500zł na pszenice i teraz żal dupe ściska ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kontrak miałem tylko na rzepak po 1250zl/t pszenice sprzedaje do Jelonek po 760 netto/t.

Czas zwerifikuje moje i wasze domysły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×