Skocz do zawartości
banan575

owoce na wino

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie



piotrkrk25    0

z gąsiora trzeba zlewać od razu jak fermentacja ustanie żeby osad nie zalegał bo będzie kwas, można oczywiście to wlać z powrotem do umytego gąsiora i klarować, ale ja wolę żeby gąsior produkował następną partię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


adamo91    7
Podobno z pestkami nie można wrzucać bo zawierają jakieś szkodliwe substancje.

tego to nie wiem ale dziadek mi mówił że kiedyś jeden gościu to zrobił ze śliwek i porozbijał pestki i wrzucił, potem to po szklance, ludzie od niego do domu już nie dochodzili tylko po stodołach spali :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Broniu77    0
co robicie z wytłokami, bo ja wyrzuciłem wszystko byczkom w poidło, a niech się cieszą ;) aż się pobili przy poidle :):)
to się byczki ucieszyły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arturos21    4

witam wszystkich mój wójek robiłz pozeczek bardzo dobre tylko ze duzo cukru trzeba ;) a mam pytanie robił ktoś może wino z Zyta?? bo słyszałem od znajomego ze tez sie robi wie ktos cos o tym jak smakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rabin    0

Witam. Najlepsze wino wychodzi z winogron. Ja osobiście głównie robie z wiśni. Dobre wino można również zrobić ze starych kompotów. Normalnie moidzio ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Broniu77    0
Wino z dzikiej róży

Przemarznięte owoce (3,5 kg) opłukać, rozgnieść na miazgę. Zalać 2 1itrami wrzącej wody, zamieszane pogotować, schłodzić, dodać matkę drożdżową. Po 2 dniach odcisnąć moszcz, zlać przez gazę do butli z rurką fermentacyjną. Kiedy fermentacja osłabnie dodać syrop z 0,5 kg cukru i 0,25 l wody. Po kilku dniach operację z syropem powtórzyć. Młode wino zlać, ewentualnie doprawić i pozostawić aż dojrzeje

Wino z głogu - dzikiej róży

5 kg wymytych i osuszonych owoców rozgniatamy na miazgę, zalewamy 10 litrami wody, dodajemy cukier (1 kg), pożywkę i matkę drożdżową, zamykamy korkiem z rurką fermentacyjną. Po 3-4 dniach dodajemy 2 kg cukru. Po ustaniu fermentacji moszcz przecedzamy. Można dodać jeszcze 1 kg cukru aby podnieść moc wina. Po miesiącu moszcz ściągamy znad osadu.

Wino ze śliwy tarniny

Przemarznięte owoce (3,5 kg) przebrać, zalać w 4 l wrzącej wody, przegotować. Po schłodzeniu dodać matkę drożdżową, pozostawić na 2 dni. Moszcz odcisnąć, dodać 0,5 kg cukru, zlać do balonu z rurką fermentacyjną.Kiedy fermentacja osłabnie dodać 0,5 kg cukru rozpuszczonego w 0,5 l wody. Po 3-4 dniach dodać 0,5 kg cukru rozpuszczonego w 1,5 l wody. Całkiem dobre miałem w tamty roku e tym roku też planuje je zrobić

Ja też nastawiłem z tarniny ale innym sposobem:

10kg przemarzniętej tarniny

3 litry wody wraz z 3kg cukru +matke drożdżową

po dwóch tygodniach bużliwej fermętacji zlewam wszystko z balona do dużego wiadra biore wiertarke z mieszadłem mieszam w celu rozbicia owoców od pestek przecedzam przez gęste sito pestki przepłukuję 7litrami wody +7kg cukru i wszystko wedruje do balonu a potem wiadomo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gufi    0

moim zdaniem najlepsze jest z dzikej róży namarzniętej , z czerwonej porzeczki , winogronu, czarnej porzeczki ,z malin ,z wiśni tylko nie żeby za długo nie zostały bo goryczki łapie od pestek , drozdze daje w ostateczności jak winko nie che pracować kiedyś zostawiłem butelke starego wina na dworze na -20 i nie zamarzło niewiem czym to było spowodowane ilością alkoholu czy czymś innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arturos21    4

A powiedzcie z czego by można teraz zrobić wino i co jest łatwo dostępne na wsi oczywiście :) no bo mam akurat butle 20 litrów wolna może bym coś zrobił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Arturos21 najlepiej o tej porze roku to zrobić wino z rodzynek. Ja na próbę robię w 5 litrowym gąsiorku. I już teraz jest dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Broniu77    0
A powiedzcie z czego by można teraz zrobić wino i co jest łatwo dostępne na wsi oczywiście :) no bo mam akurat butle 20 litrów wolna może bym coś zrobił :)

Tarnina ,dzika róża to tyle ze swiezych owoców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bioma    0

Witam proponuje ujac nazwe tego dzialu w cudzyslow albo dodac do nazwy moedke ze zmruzonym oczkiem :) . Osobiscie robie tylko z wisni i z glogu. winogronowe mozna kupic wszedzie. Uwazajcie na pestki- im dluzej zostaja tym wino bardziej cierpkie ale trache ich tez potrzeba. moje pierwsze wino z glogu nie chcialo w ogole fermentowac tyle bylo pestek, 3 razy dodawalem cukier i drozdze i ciagle bylo niemrawe a jak je potem posmakowalem to normalnie nikt nigdy nie mial tak wykrzywionej jak ja :). Zabutelkowalem je jednak i tak schowalem na strychu ,ze dopiero po 16 latach przy remoncie znalazlem. Pol butelki na dwoch z bratem i zejsc na dol nie moglismy. Tak dobrego wina jeszcze nigdy nie mialem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kombajn    1

Ja odlałem dziś dwa gasiorki w butelki i karafki no i na świąteczny stół ;);):D ja robiłem dotychczas wino z truskawek, malin i winogronu raczej takie popularne :D nie dodawałem żadnych drożdzy bo nie mogłem kupić nigdzie winiarskich a tydzien temu przy okazji patrze SĄ no to nastepne nastawie z drożdzami :D bardzo dobre wino własnej roboty piłem zrobione z jażyn polecam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Manio1523A    0

Mi tam smakuje cioci z wiśni. Jest co roku jak zjeżdżam na wakacje. Nawet zrobiła kiedyś z pestek ale nie miało to ładnego koloru ani smaku za specjalnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Najlepsze jest z dzikiej róży, jabłek. Aż chce się pić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adasiorek
      powiedzciemi jakie teraz najlepeij sadzi odmiany
      czy sie oplaca nakrywac
      ja posaidam hanoy i elkant i dukat na przemysl
      mozecie ejszcze cos powiedziec o naworzeniu
      i zasadzie saszienie jaki rozstaw
    • Przez TomaszTrochim
      Witam .Jestem na etapie zakładania plantacji  jagody kamczackiej . Planuję zafoliować zagony ale zastanawia mnie jak póżniej nawozić obornik . Czy ktoś zna rozwiązanie późniejszego nawożenia ? Może lepszym rozwiązaniem byłoby przykrycie zagonów korą ? Moja uprawa ma być ekologiczna więc używał będę nawozów naturalnych. 
    • Przez zorak
      Po założeniu plantacji truskawki przyszedł czas na plantacje mialiny. W tym roku 1800 sztuk sadzonek odmiany POLANA. Dlaczego ta odmiana ?? Jest to malina bardzo plenna, owocująca na pędach jednorocznych które nie potrzebują podpórek. Po zbiorze wystarczy skosić pędy. Przedplonem był jęczmień. Pole na zime zaorane a wiosną zrobiona uprawka i własnie jestem na etapie sadzenia. Rozstawa w rzędzie 0,5m a między rzedami 3m.
      Pierwsze pytanie - czy po posadzeniu obcinać pozostałość zeszłorocznego pędu na równo z ziemią ?? czy pozostawić ??
      Jeśli ktoś zajmuje się profesjonalnie tą rośliną to prosze o kilka wskazuówek odnośnie nawozów i oprysków - zwłaszcza oprysków. Jakie oprysk, kiedy i na co.
      pozdrawiam i czekam na jakies wieści
    • Przez tomn95
      Ma ktoś z was jakąś wiedzę na ten temat? Po jakim czasie zwraca się taka inwestycja? Co do kosztów samych tuneli to firma haygrove robila mi już wycenę. Zastanawia mnie fakt czy ciężko jest poprowadzić taką uprawę. 
    • Przez Mateusznow
      Chce założyć mała winiarnie na powierzchni 10a na początek w okolicach Częstochowy. Jest to opłacalne? Mam miejsce i maszyny. 
×