Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lukejro    146

U mnie Pieprzyk( http://www.pieprzyk.pl/ ) na swoich stacjach benzynowych i sklepach sprzedaje ziemniaki jadalne od 10gr/kg. Młode ziemniaki ze swojej produkcji ma teraz po 65gr/kg, miesiąc temu po 30gr/kg.... Nikt nie jest w stanie z nim konkurować....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    146

W sumie mi nie, tylko znajomym. Ja uprawiam ziemniaki tylko dla siebie i najbliżej rodziny... Jak zobaczyłem te ceny to wogóle się zastanawiam czy jest sens bawić się w ziemniaki, chyba tylko dla zasady "wiem co jem". Pieprzyk strasznie pieprzy rynek bo on ma tysiące ton ziemniaków w tych cenach. Ma własną przetwórnie w której może je przetwarzać, odbija bary, hotele itp. Miejscowym rolnikom zostaje jedynie mały bazarek i giełda we Wrocławiu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawelec    85

jaka gorąca dyskusja ;)

dorzucę tylko tyle, że lubimy nowości. Jeśli człowiek od kwalifikatu poleca jakąć odmianę to czemu mam nie spróbować? W przeciągu 15 lat przewinęło się mnóstwo odmian, myślę że kilkadziesiąt. Ale rynek i nasze średnie możliwości zweryfikowały finalnych parę odmian do których mamy zaufanie.

wniosek?

Struktura nasadzeń ziemniaka w ogólnej powierzchni gospodarstwa nie determinuje kultury rolnej. Jeśli sadzę max 10ha to już nie wolno mi wiedzieć dużo, uczyć się więcej i robić ziemniaka jako prawie PRO??

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obszarnik    3

Każdy kto prowadzi produkcję przez co najmniej kilkanaście lat doskonale o tym wie natomiast ci młodzi którzy wypowiadają się w tym temacie muszą do tego dojrzeć. Nie wdaję się już w dyskusję z nimi bo myślimy całkiem innymi kategoriami. Przypomniało mi się jak kiedyś będąc w okolicach Krakowa rozmawiałem z gościem o rolnictwie i jak mu powiedziałem że u nas są gospodarstwa po 2-3 tyś ha to mnie wyśmiał. A jak jeszcze powiedziałem że obrabiają to dwa ciągniki to już wziął mnie za wariata. Tu sytuacja jest podobna, ktoś kto nie wychylał głowy poza swoją wieś nie przyjmuje do wiadomości że tak może być gdzieś indziej.

W tym roku struktura nasadzeń - Vineta 20% i Jelly 80%

 

Gospodarstwa po 2-3 tysiące ha jestem w stanie zaakceptować. Ale dwa ciągniki na taki areał? Nawet jeśli są to jakieś gigantyczne ciągniki i w sezonie nie stygną tylko operatorzy się zmieniają to chyba i tak czasu brakuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

Spokojna twoja rozczochrana, oblatują lepiej niż niejeden z małym areałem. Najmniejsza działka ma około 70 ha. Do obrobienia niecałe 3 tyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Panowie 30gr brutto to dobra cena za ziemniaka? Nie znam dokładnie gościa ale domyślam sie że chce się zaopatrzyć na zimę i wiosnę - typowy handlarz.

Obecnie w domu i ludziom na zimę sprzedaję po 50gr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piomal1991    0

Ojciec sprzedawał w tym roku detalicznie od 40 do 50 zł za dt zależało od odmiany i nikt nie powiedział że drogo. Kupowali po 100,300 a nawet 800 kg i tak wyszedłem z ziemniaka że mam tylko sobie do jedzenia:) Ale rok był słabiutki z 0,9 ha raptem 20 T co prawda oprysków żadnych (stonke raz i to słabo) ale za to sadzeniaka mam b. dużo triada i denar:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Te 40-50zł to producent powinien dostawać w hurcie. Przy blokach w Siedlcach Irga idzie po 8zł za worek. Ów handlarz oferuje mi 300zł za tonę. Przy tegorocznym urodzaju zakładając że sadzeniak nie pójdzie, trzeba tyrać po kosztach. Jeszcze czekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piomal1991    0

Pawelo gdyby takie ceny jak 2 lata temu że w detalu po 1zł sprzedawałem i szło wszystko "na pniu" to byłbym happy no ale cóż rynek rządzi się własnymi prawami;( W mojej okolicy ceny ustalam czasami wg cen rynkowych a czasami wg zapotrzebowania jak są chętni (a co roku jest ich kilku) a ziemniaka nie ma to cena idzie a jak ludzie nakopią więcej niż tylko na własne potrzeby to i cena idzie te 20 gr niżej ale mimo to i tak na swoje wychodzę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

to wszystko eksport? im szybciej wywiozą z południa tym większe będzie ssanie u mnie, w kuj-pom bez zmian hurt 30-33gr/kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

Cena ceną ale jaki towar? U mnie ilości tirowe żółtego: +4 3-3,5zł a +5 4zł w gore.

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Pic na wodę te 300-400zł za żółtego. Ciekawe czemu koleś miałby dać 30-40% drożej jeśli w innych rejonach ma do oporu ziemniaka po 230-250zł. Co do Bellarosy - możliwe że koło 500 zł dadzą (za rok same czerwone będą na polach) ale 400 za żółtego - śmiechu warte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

Jest coś takiego jak stały odbiorca,stały klijent. Nie twierdzę że akurat w tym przypadku,lecz są pośrednicy co dadzą odrobinę więcej za ''pewny'' towar by nie stracić swych odbiorców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Tutaj chodzi o ilości tirowe jak kolega pawelec raczył wspomnieć. Dla stałego odbiorcy z którym handluję kilka lat też mam wyższe stawki ale na tira idzie w okolicy 250zł i towar to nie jakieś obierki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

nie wiedziałem, że nie stwierdzono nigdy objawów choroby poza zainfekowaniem, ale bardzo ciekawe jest to w jaki sposób wytępiono bakteriozę w Finlandii, kiedy to niskie temperatury sprzyjają rozwojowi bakteriozy, czy oni przestali uprawiać ziemniaki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
123p    1

Ja 9t z miejsca po 0.30gr sprzedałem. Cena ziemniaka dużo większa by była gdyby nie beznadziejne przepisy które nie pozwalają na eksport. No ale polska to polska :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Dzis był u mnie gosciu który potrzebował 2000 ton jadalnego na statek, z odstawą na 16 października do portu. Cena po 40gr/kg, worki 15kg i na palecie po 1t, w tym mój transpost do portu i od jednej osoby co najmiej 100 ton. W zeszłym roku możem bym sie skusił ale nie w tym. Odesłałem go do innych osób w okolicy. Jak bede wiedział wiecej co z tego wyszło to dam znać.

Było tak jak pisałem dostali po 40gr z vat i tak dobra cena jak za takie ilości. U nas w okolicy jest już bardzo mało ziemniaka, z tymi osobami co rozmawiałem to mają o 40-70% mniej na zime niż to co w zeszłym roku. A dziś kolejny klijent dzwonil o 100t bellarosy na export.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×