Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
vicia1223    10

soleks wojnów płaci po 30gr za żółte i 40gr bellarosa. Worki albo 30kg albo 15 jak kto woli.

 

Pawelo111 to jest jakby odp na Twoją wiadomość sprzed kilku dni..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

vicia1223 - jak pytałem to soleks płacił koło 30 gr za Bellarosę a o żółtych nie było mowy. Dawno temu uzyskałeś te informacje?

 

Zgodziłem Irgę i Irysa po 40 groszy. Na chwilę obecną nie mam lepszych propozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

vicia1223    10

Z końca tego tygodnia , jutro zaczynam sortowanie. Wczoraj koleś nawet sam dzwonił i pytał czy gotowe coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Czyli podnieśli cenę chociaż nadal trudno mi w to uwierzyć. Dzwoniłem do innych jak ceny stoją, za żółtego 250zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mom    16

2 tygodnie temu kupiłem 200 kg polskich ziemniaków w LIDLU po 30gr skoro cena jest detaliczna to ile płacili producentowi ??? pewnie ze 20-25gr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Jest jeszcze coś takiego jak promocja. Mogli mieć towar jeszcze spod włókniny i trzeba było opchnąć taniej. W biedronie wczoraj pakowany myty ziemniak po 1,32zł/kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obszarnik    3

Markety rządzą się swoimi prawami. Czasem reklamują coś w zaniżonej cenie a jednoczesnie podnoszą na innych produktach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mom    16

co by nie było po tej cenie u rolnika bym nie kupił.

realia są takie że nie opłaca się sadzić (siać) na potrzeby gospodarstwa domowego :(

 

tak nam wyszła polityka UE i sprzedanie firm z rynku spożywczego zachodowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian95    22

Liczyć liczyć tylko żeby się nie przeliczyć bo będzie to co rok temu ziemnaiki tańsze niż na jesieni. A koszty przechowalni, sortowania były duże. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

W tamtym roku ziemniaka mieli wszyscy od wschodu do zachodu. Teraz jak w artykule podano - ziemniaka nie jest za dużo jednak tragedii takiej jak 2 lata temu nie ma. 300zł za tonę żółtych rzadko się spotyka, a nawet jeśli to przy słabszym urodzaju (30t handlowego) daje nam to ok 9tys z ha, odejmując koszty nie zostaje nam wiele. W Siedlcach na ryneczkach Irga sprzedawana jest po ok 7zł. Handlarz oferuje mi 300zł za tonę. Bodajże w Tesco ziemniaki są po 0,39 zł. Wnioski są takie: jeśli nie eksportujemy to na cenę na rodzimych rynkach nie ma co liczyć ze względu na markety. Muszę się dobrze zastanowić bo jeśli ceny pozostaną na teraźniejszych poziomach to dalsza uprawa ziemniaka nie będzie miała sensu - za duże ryzyko. Ziemniaki sadzę na ziemiach na których pszenica daje nawet do 6 ton. Lepiej w moim przypadku zarobić mniej i się nie narobić a jest szansa że zarobię te same pieniądze. Pozostaje życzyć powodzenia pozostałym a samemu ograniczyć areał minimum o 50%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Panowie.Czytając wasze posty mam wrażenie , że wierzycie w niewidzialną rękę wolnego rynku.To wszystko co się teraz dzieje jest zgóry ukartowane .Nawet jak by wszystko uschło na polach, to i tak ceny nie będzie na nic.(pośrednik ma zawsze zarobek).Tania żywność jest warunkiem względnego spokoju społecznego.Czy zastanawialiście się kiedyś, że coś co produkujecie, czyli żywność jest dla człowieka towarem strategicznym, a mimo to jej wartość osiąga poziom śmieciowy?.Ja też nie wiem skąd te ceny na ziemniaka w tym roku????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    211

A ja wiem. Te ceny są z gazetki promocyjnej. Sama gazetka była oddana do druku gdzieś w miesiącu sierpniu już wtedy ktoś kto zamawia powiadomił dostawców że planowana jest akcja promocyjna i cena będzie taka anie inna. Oj naiwni, naiwni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Panowie.Czytając wasze posty mam wrażenie , że wierzycie w niewidzialną rękę wolnego rynku.To wszystko co się teraz dzieje jest zgóry ukartowane .Nawet jak by wszystko uschło na polach, to i tak ceny nie będzie na nic.(pośrednik ma zawsze zarobek).

 

Nie opowiadaj bzdur. Cena pszenicy, rzepaku w tym roku, ceny warzyw dwa lata temu, ceny mleka, obecne ceny żywca wieprzowego, wołowego - ktoś to ukartował? To że polski chłop jest idiotą i oddawał wczesne ziemniaki po 150zł za tonę świadczy o tym że jest zmowa cenowa? Żywność wcale nie jest tania, tani jest produkt rolnika wtedy gdy jest go nadmiar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mom    16

Nie opowiadaj bzdur. Cena pszenicy, rzepaku w tym roku, ceny warzyw dwa lata temu, ceny mleka, obecne ceny żywca wieprzowego, wołowego - ktoś to ukartował? To że polski chłop jest idiotą i oddawał wczesne ziemniaki po 150zł za tonę świadczy o tym że jest zmowa cenowa? Żywność wcale nie jest tania, tani jest produkt rolnika wtedy gdy jest go nadmiar.

 

Masz rację cenę kształtuje rynek jeśli jeden rolnik sprzeda pośrednikowi za 150 zł to on się wychytrzy i nie da pozostałym rolnikom więcej niż 200 zł/t, a rolnicy chcąc by ich koszty się chociażby w części zwrócili są zmuszeni do sprzedaży po 200 zł/t bo nie wszyscy mają możliwość przechowywania.

 

Na chwilę obecną najlepszym rozwiązaniem jest współpraca partnerska między rolnikami lub założenie czegoś w rodzaju dużej wspólnej przechowalni. Ta wielkość skłania duże firmy handlowe do współpracy z taką przechowalnią, bo ze swojej strony gwarantuje ona ciągłość dostaw i jakość towaru przy stabilnej polityce cenowej.

 

tyle że część rolników boi się tego rodzaju kooperacji

 

jeśli chodzi o wiosnę to jesteśmy zalewani ziemniakami z południa Europy co blokuje wzrost ceny rodzimych pyr ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

150 za tonę świadczy tylko o zasobnosci portfela rolnika, wielu po prostu było zmuszonych po tej cenie "sprzedać" mając kredyt lub dużą rodzinę na utrzymaniu, a cenę dobił masowy import ziemniaka przeznaczonego do utylizacji ot taki przypadek? Przypadkiem także nie jest cena cena żywca wołowego, może wiesz że cielak to potomek krowy, a te zostały przetrzebione podobnie jak stada świń przez durną politykę rolną . Pszenica jeszcze została , ale to już zrządzenie z Góry.

Tyle w obronie polskiego rolnika który moim zdaniem jednak idiotą nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Nie powiesz że zwiększanie areału ziemniaka w 2011 było "mądrą i przemyślaną decyzją", tak samo w tym roku zwiększanie areału wczesnych ziemniaków. Co do potomka krowy a właściwie samej krowy - tutaj nic się nie zmieniło, mleka jak i krów jest dużo. Eksportujemy więc towaru ubywa - stąd owe wysokie ceny. Dlaczego ceny mleka spadły w ostatnim czasie? Zapytaj dilerów Lely ile robotów udojowych sprzedali...

Głupota rolnika zmuszała go do oddawania a nie sprzedaży po 150zł za tonę. Handlarze bazarowi cenili w tym czasie po 0,8-1zł za kg. Co do świń - zgodzę się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mom    16

tyle że wielu pośredników we wrześniu pchnęło sporo ziemniaka do Rosji za ponad 100 euro/t cena na chwilę obecną u ruskich na rynkach hurtowych to ok 400 euro

 

jak ktoś nie wierzy niech poszpera w internecie jest multum info o tym

w Kazachstanie też podobnie 45 USD/100 kg na lokalnych rynkach hurtowych

tylko dlaczego ta cena nie odbija się na naszym rynku ???

 

http://www.kam.kz/admin/upload/files/Wholesale_obs.pdf

http://www.agroworld.pl/content/rosja-rekordowy-import-ziemniakow

Edytowano przez mom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Bo towaru po 250-300 za tonę jest do oporu. Po co pośrednik ma Ci dać 500 skoro za 300 pocałujesz go w rękę. Przyzwyczaili się do darmochy i stąd te ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mom    16

Bo towaru po 250-300 za tonę jest do oporu. Po co pośrednik ma Ci dać 500 skoro za 300 pocałujesz go w rękę. Przyzwyczaili się do darmochy i stąd te ceny.

dziwię się że w twoich stronach cena nie idzie w górę :blink: ale jeśli prawdą jest że ruskie będą tyle importować to opłaca się przetrzymać je do stycznia (do prawosławnego nowego roku) B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max83Max83    2

jest idotą,ale są też uparci ,którzy z ceny nie zejdą. Przykład: Mam dość sporego stałego odbiorce (400-600 worków/tyg.),latem nie brał ode mnie bo na kaliszu gościu sprzedawał mu po 1,5-2 zł /15 kg. Ja poniżej 5 zł w tym roku nie zjechałem,teraz zaczął brać u mnie.Był u mnie pare razy i śmiał się że latem zrobił niezły interes,kupował w granicach 10 gr./kg a sklepach miał po 70-80 gr. I gdzie tu jedność. Podnoście ceny, ziemniaka nie ma duzo w Europie,nawet na dzień dzisiejszy cena realna to 8-10 zł/15 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×