Skocz do zawartości

Polecane posty

rafalekL    0

czy ma ktoś na sprzedaż ziemniaki paszowe z okolic Mławy , Płocka ?? jesli tak prosze pisać na PW jaka cena za kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszek8201    22

Na lokalnych rynkach woreczek 15kg 7zł, prosto z domu ludziom na zimę sprzedają po 30 do 40groszy. Chandlarze dają 3-3.5zł za 15kę. Nic nie widzę w moich okolicach wzrostu cen. Co robić skarmiać bydłem,czekać do wiosny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

0.80-1.00 zł za kg.

masz kupców za taką cenę u nas nawet nie chcą słyszeć o takich cenach max to 0.4 wszyscy tak puszczają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Ale pisz jakie ilości sprzedajesz za taką cenę, bo jak masz 2 ha ziemniaków, to możesz sobie dygać po tonie tygodniowo, a jak masz 20 ha, to raczej detaliści nie będą Cię interesowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Ilość! Bo możesz na bloki i do barów wstawiać w 10 miastach po 100 ton tygodniowo, a możesz busikiem obskoczyć raz w tygodniu 500 kg. Jest różnica? Ode mnie koleś chce po 150 woreczków raz w tygodniu i daje 2 zł drożej niż sprzedaję w hurcie, a że zostało mi jeszcze 8 ha do wykopania, to co byś wybrał?

Także przechwałki kto po ile sprzedaje nie oddaje obrazu sytuacji, bo wypada napisać, ile tego produkuje co roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
123p    1

Ilość! Bo możesz na bloki i do barów wstawiać w 10 miastach po 100 ton tygodniowo, a możesz busikiem obskoczyć raz w tygodniu 500 kg. Jest różnica? Ode mnie koleś chce po 150 woreczków raz w tygodniu i daje 2 zł drożej niż sprzedaję w hurcie, a że zostało mi jeszcze 8 ha do wykopania, to co byś wybrał?

Także przechwałki kto po ile sprzedaje nie oddaje obrazu sytuacji, bo wypada napisać, ile tego produkuje co roku.

 

Ja przez wakacje po 160 worków 2,3 razy w tygodniu niżej 3zł nie sprzedawałem

a ile ty tygo wszystkiego nasadziłeś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Dzis był u mnie gosciu który potrzebował 2000 ton jadalnego na statek, z odstawą na 16 października do portu. Cena po 40gr/kg, worki 15kg i na palecie po 1t, w tym mój transpost do portu i od jednej osoby co najmiej 100 ton. W zeszłym roku możem bym sie skusił ale nie w tym. Odesłałem go do innych osób w okolicy. Jak bede wiedział wiecej co z tego wyszło to dam znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

 

Ja przez wakacje po 160 worków 2,3 razy w tygodniu niżej 3zł nie sprzedawałem

a ile ty tygo wszystkiego nasadziłeś ?

 

Jadalnych na szczęście mam mało, bo jakieś 6 ha. Dzisiaj z kolei zadzwoniło do mnie 3 potencjalnych klientów, z których każdy chciał pyrę po 3,5 zł za 15 kg, a powiedziałem, że za mniej niż 4 zł nie oddam ani worka. I załadowałem 500 worków jeszcze wczesnego Lorda z włókniny. I to są te, które muszę wypchnąć, bo mi gniją, a reszty za te grosze nie oddam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Do tej pory pisałem optymistyczne informacje, teraz zmiana trendu. Dziś załadowałem Bellarosę i przy okazji popytałem jak się sprawy mają. Na chwilę obecną podobno ujście na południe się zatkało, nawet w Sieradzu nie ma Rumunów. Za Tajfuna zaoferowano mi 250zł za tonę, Irga trochę drożej, za kilka dni ma iść sadzeniak Irgi w granicach 200zł. Do nas jadą ziemniaki z Niemiec. Ogólnie nie jest wesoło. Faktem jest że to dopiero początek października. Biorąc pod uwagę mniejszy plon i zbyt niską cenę można śmiało rzec... kolejny rok trzeba pracować na granicy opłacalności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

i o tym pewnie powiedział ci ten co taką cenę oferował? Większość tych ogromnych producentów ceny podnosi z dnia na dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Może i podnoszą ceny ale nadal nie przekłada się to na wyższą cenę u mniejszych producentów. A informacje uzyskałem od człowieka z którym handluję parę lat. Mi też zależy na wysokiej cenie i na chwilę obecną czekam ze sprzedażą ale nie ma się co oszukiwać, wiele osób odda za 250zł z pocałowaniem w rękę. Kto ma gdzie składować ten może czekać na lepszą cenę zimą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Ja mam zupełnie inne informacje od handlarza, z którym współpracuję już ładnych parę lat. Otóż przez ostatnie 4-5 tygodni w ogóle nie brał, bo mówił, że jest bagno, a od przyszłego tygodnia zaczyna brać. Koleś który ode mnie wczoraj brał po 4 zł, mówił, że wszystko idzie na Rumunię i on bierze dużo, ale już nikt nie chce oddać po 4 zł i czekają chyba do pierwszych mrozów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Czyli jedyna informacja która się pokrywa - trzeba czekać na wyższą cenę. W czwartek ma przyjechać inny znajomy zobaczyć Tajfuna. Zobaczymy ile zaoferuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

U mnie na lokalnym rynku cena przychamowała i wyjściowa jest 7zł/15 ale oddają po 6 zł a nawet mniej jak ktoś więcej kupuje. Ale powodem tego jest, że wszyscy wykopali i 90% sprzedających na rynku było Z kartoflem. a handlarze z krakowa przywieźli po 4zł a sprzedawali po 6zł. Ja utrzymuję cenę z dowozem na poziomie 45 do 50gr ale mówię tu o ilościach 300 - 1000 kg dla jednego klienta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

Do tej pory pisałem optymistyczne informacje, teraz zmiana trendu. Dziś załadowałem Bellarosę i przy okazji popytałem jak się sprawy mają. Na chwilę obecną podobno ujście na południe się zatkało, nawet w Sieradzu nie ma Rumunów. Za Tajfuna zaoferowano mi 250zł za tonę, Irga trochę drożej, za kilka dni ma iść sadzeniak Irgi w granicach 200zł. Do nas jadą ziemniaki z Niemiec. Ogólnie nie jest wesoło. Faktem jest że to dopiero początek października. Biorąc pod uwagę mniejszy plon i zbyt niską cenę można śmiało rzec... kolejny rok trzeba pracować na granicy opłacalności.

na Sieradzu rumuni biora ale widac lekkie spowolnienie, obecnie łatwiej sprzedac towar zagranice niz na kraj bo wszyscy polscy handlarze przyzwyczaili sie ze laduja za darmo ale pozyjemy zobaczymy

dzisiaj pojechal tajfun po 30gr netto luzem jak idzie

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek175    1

pawelo111 dzis wyjechały z placu 2 tiry z ziemniakiem kolejny załaowany czekał nastepnego ladowali a jeszcze jeden lub dwa przyjechały na załadunek wszystkie auta z rumuni . rolnicy ciagle woza autani i przyczepami wiec ruch jest a ziemniakia w naszym regionie jest mniej o ok 20 procent. powiat wielunski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

No i całe szczęście że powoli towaru ubywa. Ciekawe czy Rosjanie zechcą trochę.... Najwyższa cena jaką spotkałem za żółtego to 270zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cipekfan69    0

mam vinete jednak za luz dostane max 25gr a worek 35gr da rade wyciągnąć więcej? (to początek ziemniaków i orientowania się w cenie) ktoś sprzedawał vinete na gładką skórkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×