Skocz do zawartości
wojteczek11

Agresywne byki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Byki
Heidi88    48
Napisano (edytowany)

Opowiem Wam o moim byku, bo ostatnio dużo nad nim rozmyślam, otóż wydaje mi się że jest opętany, tzn że popad w jakieś szaleńswto. To najstarszy i największy byk jakiego posiadamy trudno określić ile ma lat ale jest już starszy muszę koniecznie zaglądnąć w papiery. Ale do rzeczy jest totalnym i największym rozdarciuchem na gospodartwie. Wystarczy że coś mu się nie spodoba, ktoś przejdzie coś stuknie puknie a on już podnosi alarm, np jadę dowieść kiszonki i wszystkie jedzą spokojnie a on się poprostu wydziera. Albo gospodarz pojawi się w drzwiach a ten już dostaje nerwicy.

 

Wydaje mi się że ma na to wpływ długotrwałe uwiązanie, że poprostu padło mu już na głowe. Ale teraz najciekawsze co zauważyłam to jego wzrok totalnie opętany, patrzy jakoś tak dziwnie, nie skupia wzroku na konkretnym punkcie tylko te oczy się rozjeżdżają jakby był zezowaty. Myślałam że może przez to że słabo widzi jest taki nerwowy, ale sama do końca nie wiem coś jest z nim nie tak, wyraźnie wyróżnia się na tle innych byków.

 

Kiedyś czytałam coś takiego Rottweilery to bardzo inteligentne psy, tylko jest z nimi jeden mały problem. W pewnym wieku pies przestaje już rosnąć, w tym jego czaszka. Jak wiadomo psy tej rasy mają dość spory mózg, który czasami rozwija się jeszcze po tym, jak czaszka już się nie zwiększa. powoduje to ucisk na mózg i po pewnym czasie pies głupieje i często nie wie co robi - staje się agresywny

 

Może strasze buhaje też tak mają <_<

 

aaa podkradnę zdjęcie styzusowi bo mój byk jest taki jak jego

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/426100-byczek/

Edytowano przez Heidi88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mi sie wydaje porostu energia ich rozpiera ale byki tak mają trafiają sie takie co cały czas by rozrabiały u mnie też jeden ma charakterek wiem dokładnie ze jak będzie miał te 700 kg nie zawaha sie zaatakować i czy w uwięzi czy na pastwisku jak u mnie zdążają sie jakieś przekręty fakt na uwięzi szybciej potrafi woda sodowa uderzyć bo z nudów a niektóre są z temperamentem u mnie krowa tak sie zachowuje jak byk ryje nogami wyje jak sie przechodzi przez stół paszowy nie ma rogów ale jak trzepnie tym czubem na głowie to masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ten jego ryk to przejaw agresji a nie opętania, tego już mu niczym nie wyperswadujesz.Bardzo rzadko i u mnie takie bywają, w nagrodę wiązane są blisko ściany by mogły ze złości wyżywać się na tynku i cegłach pod nim ukrytych.

 

Jakby był opętany to tak by mniej więcej robił. (żart :D )

http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=FavUpD_IjVY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Heidi88    48
Napisano (edytowany)

no i sprawa się rozwiązała jedynie trzeba było wymienić łańcuch. A ten wzrok taki :blink: bo miał za ciasno aż wstyd pisać biedaczek :ph34r:

 

 

Ostatnio przy zamiataniu stołu paszowego uderzył mnie rogiem, i to z premedytacją :unsure: zupełnie nie wiedziałam jak się zachować. Mój gospodarz nie pozwala sobie na takie zachowania no ale ja przecież nie uderzę zwierzaka. No i jak zwykle nie mam pojęcia jak nie dopuścić żeby takie sytuacje się powtarzały bo przecież reprymenda nic nie daje.

 

Albo przy wyrzucaniu obornika no stoi taki lord i się nie przesunie ani na cm - klepnę go widłami to on tylko tupnie nogą i dalej stoi jak wół. Mówię i proszę ale nie on woli stać w kupie. Ja tam jestem przeciwna używaniu jakiejkolwiek przemocy wobec zwierząt, ale raz wyrzucałam obornik po stronie gdzie mój gospodarz zawsze to robi i tam chodzą jak w zegarku nie trzeba nic mówić i robić one same się przesuwają i nawet puszczają żeby taczką przejechać. A moje to szkoda gadać nic nie współpracują.

Edytowano przez Heidi88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

niech ci je gospodarz ustawi a tak na serio nie da sie bez przemocy niczego byka nauczyć zwierze jest nie obliczalne kare powinno dostać za wybryki nie mówię ze zaraz je tam katować ale powinien wiedzieć co go czeka po takim zachowaniu ostatnio mi krowa 2 razy nadepnęła na palce i na dodatek te same no ale z mojej winy proszeniem byka żeby sie nasuną nic nie wskórasz przecież nie rozumie ale jak go klepniesz powiesz nasuń sie to zapamięta komendy widzisz teraz uderzył rogiem czuje sie już pewnie a następnym razem może dojść do tragedii moim zdaniem albo zrób żeby czuły respekt albo nie zbliżaj sie bezpośrednio do nich jak sie ich boisz bo zwierzak strach czuje może to wykorzystać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

niestety czerwone wiaderko i sobie myję

 

Że tak trochę to odświeże, to co do czerwonego koloru, zabobon i nic więcej. Byk jest daltonistą i nijak nie rozróżni czerwonego koloru, dla niego to po prostu szary :)

I dziwię się bardzo, że Twój partner pozwala Ci na pracę przy bykach. Raz, że to praca bardzo niebezpieczna i wręcz przepisami zakazana dla kobiet, to w dodatku nie wyobrażam sobie aby moja partnerka tachała taczki z obornikiem, czy to od królika czy to od byka. U mnie kobiety zwierzęta mogą sobie pooglądać przez okno, ścianę chlewika itp. Ale do takich zwierząt jak byki, knury a nawet maciory, nigdy bym świadomie ich nie wpuścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

Witam, są w sprzedaży dodatki do paszy z serotoniną ( hormon szczęścia ) albo z podobnymi specyfikami dodaje się do paszy i byczki są spokojne .

 

 

Witam.

mam problem z opasami, są dość agresywne i pobudzone, czy ktoś z forumowiczów stosuje jakieś dodaki paszowe zawierające jakieś np. ziołowe środki uspokajające?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Takie dodatki są np. w produktach z Blattina -opas mix koncentrat i w miesz. wit-miner, popytaj też w innych firmach paszowych a przede wszystkim czytaj skład na worku i będziesz wiedział czy jest ten dodatek na uspokojenie. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    168

a ja mam byczka moze niecale 400kg i mocno sie stawia na mnie przy puszczaniu go na krowe..chce buść mnie i jest nie opamietany,,co moge zrobic,,,przeczytałem wszystkie strony od dechy do dechy i nic ciekawego po za tym ze sa jakies witaminy..ale czy sa one chociarz skuteczne..gdzie to nabyc??blatina u nas nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Ciekawie to nie wygląda, dla bezpieczeństwa lepiej go sprzedać.


Polecam temat z agrofoto - krzywdy wyrządzone przez byki-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    144

Ja to stosuje i powiem tak,te co mam luzem takie 400kg są leniwe,spokojne,oby sie nażreć i leżeć.natomiast te co mam na uwięzi jak były glupie tak są nadal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bazalt50    9

No - ja też mam takiego agresywnego byka RW. Obecnie ma ponad 500 kg. Jest niesamowicie agresywny. Stoi na uwięzi, ale tłucze rogami wszystko co popadnie. Dał radę wyłamać kawałek żłobu z lanego betonu. Przy zadawaniu karmy usiłuje uderzyć rogami, a jeśli nie sięga to kopie na wszystkie strony. Między karmieniami, gdy leży to pozwala do siebie podejść i nawet pogłaskać po pysku.

Miałem zamiar go jeszcze podtuczyć, ale sprzedam w bardzo krótkim czasie. Wolę nie ryzykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

atakowania rogami łatwo oduczyć. Zrób sobie dębówa pałke i jak tylko próbuje rogami atakować to go po rogach. One bardzo tego nie lubią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Opowiem Wam o moim byku, bo ostatnio dużo nad nim rozmyślam, otóż wydaje mi się że jest opętany, tzn że popad w jakieś szaleńswto. To najstarszy i największy byk jakiego posiadamy trudno określić ile ma lat ale jest już starszy muszę koniecznie zaglądnąć w papiery. Ale do rzeczy jest totalnym i największym rozdarciuchem na gospodartwie. Wystarczy że coś mu się nie spodoba, ktoś przejdzie coś stuknie puknie a on już podnosi alarm, np jadę dowieść kiszonki i wszystkie jedzą spokojnie a on się poprostu wydziera. Albo gospodarz pojawi się w drzwiach a ten już dostaje nerwicy.

 

Wydaje mi się że ma na to wpływ długotrwałe uwiązanie, że poprostu padło mu już na głowe. Ale teraz najciekawsze co zauważyłam to jego wzrok totalnie opętany, patrzy jakoś tak dziwnie, nie skupia wzroku na konkretnym punkcie tylko te oczy się rozjeżdżają jakby był zezowaty. Myślałam że może przez to że słabo widzi jest taki nerwowy, ale sama do końca nie wiem coś jest z nim nie tak, wyraźnie wyróżnia się na tle innych byków.

 

Kiedyś czytałam coś takiego Rottweilery to bardzo inteligentne psy, tylko jest z nimi jeden mały problem. W pewnym wieku pies przestaje już rosnąć, w tym jego czaszka. Jak wiadomo psy tej rasy mają dość spory mózg, który czasami rozwija się jeszcze po tym, jak czaszka już się nie zwiększa. powoduje to ucisk na mózg i po pewnym czasie pies głupieje i często nie wie co robi - staje się agresywny

 

Może strasze buhaje też tak mają <_<

 

aaa podkradnę zdjęcie styzusowi bo mój byk jest taki jak jego

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/426100-byczek/

dzień dobry jak  czytam od pani to co pani pisze to mój byk od wujka nazywa sie Charlii ma on już 2 lata . I właśnie się tak samo zachowuje i nie wiem co robić w tym przypadku a jeszcze szczególnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Bez żadnych komentarzy z mojej strony i mówiąc łagodnie - jeśli  Wam życie miłe pozbądźcie się tego  byka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietros    2

Kolczyk w nos innego rozwiązania z agresywnym bykiem nie ma. Przy sprzedaży się uspokoi :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

Ten premiks z Blattina chyba pomaga . U mnie na luza byki i bardzo się bodły a po tej mieszance spokój Do tego żywieniowiec doradził tlenek magnezu że uspokaja tylko w małych dawkach bo spadnie apetyt. Na razie jest spokój w stadzie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casepuma    0

Witam.
Chcę się poradzić jak uspokoić byki. Wypalam im rogi, ale wraz są agresywne. Proszę o jakieś skuteczne porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

Czy tak zwanego "głupiego jasia" można podać tylko w formie zastrzyku czy jest też inny sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rewers66110    10

Witam :) Mam pytanie czy może znacie aktualny cennik za bydło na WBC w Kole. Z góry dzięki za odpowiedź :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FranasNH    32

Szef trzyma byki w oborze wolnostanowiskowej oraz pod wiatą i byki są bardzo spokojne. Od malego trzymane są w specjalnych domkach przez miesiąc, czasem je głaszczę to się szybko przyzwyczajają do mnie :) Te po 800kg nie sprawiają problemów, są spokojne, można je nawet bez problemu głaskać to wyciągają jezyki i liżą :) tylko jeden, chyba jakiś przewodnik stada zawsze jak mnie widzi, albo usłyszy, że gdzieś daleko zamiatam, to zaczyna tak wyć jakby :P im bliżej jego jestem tym głośniej wyje, a jak podejdę tak na metr-dwa to otwiera pysk, wyciąga tak język, obniża głowę i zaczyna tak głośno ryczeć, jakbym go uderzył albo coś :P Wie może ktoś dlaczego tak się zachowuje? :)

Edytowano przez FranasNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o cennik to masz od tego odpowiedni dział na forum,wystarczy poczytać i prawdopodobnie znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania. Poza tym jeżeli byk ma 2 lata i w dalszym ciągu zachowuje sie tak agresywnie,to również uważam ze najlepiej będzie go po prostu sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Ten byk  w stadzie jest osobnikiem Alfa, a Ty jesteś postrzegany przez niego jako wyższy w hierarchii, lub na tym samym poziomie. Obsługując takiego drania trzeba się mieć ostro na baczności, albo się go pozbyć, bo nie wiadomo kiedy postanowi zmienić hierarchię. Miałem takiego na szczęście dla mnie zakatował kiedy byłem na ładowarce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2045

Niedaleko mnie dwa lata temu taki byk załatwił gościa na amen chwila niewuwagi i wciągął go przez drabiny do kojca gdzie był luzem zanim pogotowie dojechało to było po człowieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Elvis1090
      Witam, tydzień temu kupiłem na próbę 2 cielaki z Łotwy. Przed kupnem przejrzałem forum i natrafiłem na kilka negatywnych opinii mimo to postanowiłem zaryzykować i kupić (cielaki kusiły wyglądem). A więc jeden z cielakow jest czerwony z białą głowa drugi brązowy z czarnym paskiem na grzbiecie, budowa ładna, noga gruba cielaki szeroki i długi waga ok 70kg, mimo opinii że chorują narazie niema żadnych problemów. Po przywozie zaszczepilem Je na płuca (z polskimi też tak robię). Zastanawiam się czy nie kupić jeszcze 10szt tylko obawiam się że nie urosną za duze, Czy ktoś z forumowiczow choduje podobne cielaki z Łotwy i podzieli się informacja jaka wagę osiągają.
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez mantas
      Mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
      Jak ktoś coś wie to proszę pisać, i proszę o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli
    • Przez MrRadny69
       

      Kupiłem cieleta z Włoch, podobne do simentali. Cielęta nie choruja dobrze zra ale nie rosna. Czy spotkal sie ktos z takim przypadkiem.

      Słyszalem od jednego czlowieka ze jest taka rasa wlasnie we wloszech ktora rosnie do 300kg czy to prawda??
       
    • Przez KarolGo
      Kupię byczki jak w tytule mm mięsne i ncb 10szt Bydgoszcz Sępólno Kraj. i okolice. Rolnicy i handlarze piszcie priv 
    • Przez Lolek909
      Witam. 
       
      Jestem młodym rolnikiem i posiadam w swoim gospodarstwie 10 byków . Ostatnio czytałem że chodowla byczków  do 150-350 kg jest opłacalna . I oto pytanie . Jak bym kupił np. 10 byczków po 50 kg i chował je do 150-350 kg i poił je preparatem mleko zastępczym to czy jakaś firma je odemnie kupi? Nie będą mieli jakiś problemów że mam 10 byczków i mają one 150-350 kg a nie mam  w gospodarstwie ani jednej krowy  . Prosze o odp. 
×