Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
ariss

Jak sprawdzić czy koło pękło

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Koło
ariss    3

miałem chyba guza w oponie lub krzywą felbę i na prostej za zakrętem zaczęło mnie rzucac jak sprawdzić czy to wina preckości poslizg czy wywaliła opona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

może troche więcej szczegułów, jakie to były opony nowe czy stare czy podejrzewasz przednia czy tylną jakei felgi jaki samochód jaki stan amortyzatorów itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    3

i wylądowałem w rowie zbita przednia szyba(jazda bez pasów)zderzak lusterka lampy błotnik i troszke tak takie gówna koło miał rozwalona felge jak go wyciągnęliśmy i oponę pozaginaną oponki nie nowe samochud rocznik 95 deawoo nexia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

ale którą oponę wywaliło przedniączy tylną? przyczyny mogły być óżne, nie koniecznie wybulić opone chcoiaż to najbardzie proawdopodobne, a wcześniej nie zuwazyłeś dziwnych objawów tzn drgania na kierownicy lub dziwne drgania nadwozia?

mógł np. odparzyćsię wentyl i też mogło zejśc powietrze, bogło coś bycna drodze jakies szkło lub gwóźdz, mogła pęknąć opona, a miałeś wogóle dobre ciśnienie w oponach? teraz jużchyba nic Ci nie da bo czasu nei cofniesz

 

sam kiedyś na nowych zimówkach z tyłu pojechałem bokiem przy 120km/ha ale kilka razy machneło i udało sie wyprowadzić a przyczyną było to że fabrycznie nowe oponki są bardzo miękkie pzrez kilka pierwszych tygodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Krzywą felge czuć zawsze, szczególnie w okolicach 80-100km/h, jeśli opona by pękła to byś słyszał wystrzał. Nie znam okoliczności ale na moje to zwyczajnie jechałeś za szybko i po wyjsciu z zakrętu auto zaczęło tańczyć :P Tobie nic sie nie stało? Na przyszłość zapinaj pasy.

 

Asfalt równy? Amortyzatory sprawne? Kierowca zna możliwości swoje i auta?

 

@Ferdek

Niezły z Ciebie rajdowiec jak przy 120km/h wyprowadziłeś auto lecące bokiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

no może całkiem bokiem nie leciało ale prawie i zaczeło machać tyłem w prawo w lewo po szybkim manewrze wyprzedzania, było tak że założyłem nowe zimówki na tył a z przodu były jeszcze letnie lacze i za***iście zamiatało tyłem jechała ze mną matka to powiedziała po tym że już więcej ze mną nie jeździ :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

łada samara 1,5 jak na 890kg masy 80km i bardzo lekki tył, ale nie chodzi o to, jak już w tym teamcie to przestrzegam wszystkich przed kombinacjami opon zimowe na jednej osi i letnie na drugiej, złwaszcza nowe zimowe opony, bo sam już to przerabiałem w innych smochodach i znajomi w nowoczesnych samochodach i nigdy to się nie sprawdza, bo to że zimówki na przedzie ułatwią wyjechanie z podwórka w zimę to nie wszystko bo samochód porostujest nieprzewidywalny nie tylko na śliskiej nawierzchni ale również podsterowny na suchej nawierzchni przy większych szybkościach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Krzywą felge czuć zawsze, szczególnie w okolicach 80-100km/h, jeśli opona by pękła to byś słyszał wystrzał. Nie znam okoliczności ale na moje to zwyczajnie jechałeś za szybko i po wyjsciu z zakrętu auto zaczęło tańczyć :) Tobie nic sie nie stało? Na przyszłość zapinaj pasy.

 

Asfalt równy? Amortyzatory sprawne? Kierowca zna możliwości swoje i auta?

 

@Ferdek

Niezły z Ciebie rajdowiec jak przy 120km/h wyprowadziłeś auto lecące bokiem :)

To ja lepszą akcje widziałem...

Fiat 126EL (elegant) droga żużlowa zakręt i 115km/h, gosc 3tygodnie po otrzymaniu prawka, na przednim siedzeniu pasażera miał 11letniego -obaj bez zapiętych pasów... wpadając na pole (podorywka) miał 90km/h, spadł ze skarpy 40-45cm... na pole wpadł lekko bokiem , na odległosci 200m stanął do zera, pasażer wyszedł mówiąć ,,jo pier***e juz z nim nie jeżdże" kierowca zjechał do nas na podwórko (własciwie do nas jechał) spód malucha z darniny oczyscił i jeździ do tej pory heh

 

Wszystko widziałem (stałem na przyczepie), pażazer pod siedzenie sie wsunął :) , a w malaczu tylko STOP pulsował...

 

Pełen podziw dla kierowcy za opanowanie tego no i za zdrowego malacza :)

 

Potem ten pasażer powiedział ,,jo myslołym ze un bydzie hamowoł a on prosto pojechoł" :P :P

 

Myślę ze lepiej ze nie wyrobił tego zakrętu i wpadł w pole jak by udało mu sie wejść w ten zakręt a nie dał by rady odbić, przy drodze dwa ciągniki stały, chyba 4 przyczepy, agregat, plug no i oczko wodne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jak by nie było bez wzgledu na oś napedową to zawsze najlepsze opony zakładamy na tył.

Co do wypadku. Podobny miała moja znajom. Na łuku dachowała. Wina była w kole. To znaczy ściagneło opone z felgi. Powodem mogło byc małe ciśnienie w oponie co spowodowało jej brak sztywności i ściagniecie. Wchodziła w prawy łuk a winna była prawa przednia opona, która była narażona na największe przeciążenia.

Czasem wystarczy że wpadniemy w jakis dołek co powoduje uszkodzenie, badz rozczelnienie opony, a na zakrecie taka opona niestety jak juz pisałem zostaje sciagnieta i jest brak sterowania w samochodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×