Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kamis

nie działa hydraulika w belarusie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kamis    0

w belarusie raptownie przestała działać hydraulika , przestał działać tuz i wszystkie sekcie nie ma wogule ciśnienia . po wstępnym sprawdzeniu okazało się że jest mało oleju ,po uzupełnieniu nic się nie zmieniło . traktor ma 400mt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeżeli nie działa TUZ i hydraulika zewnętrzna to na pewno pompa olejowa. Jeżeli nie miałeś oleju i pompa chodziła na sucho to mogła się zużyć w ciągu kilku godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamis    0
Jeżeli nie działa TUZ i hydraulika zewnętrzna to na pewno pompa olejowa. Jeżeli nie miałeś oleju i pompa chodziła na sucho to mogła się zużyć w ciągu kilku godzin.

pracowałem dziś od rana i działała prawidłowo, maszyna składała się normalnie, od razu przestała działać . a gdzie jest umieszczona pompa żeby ją sprawdzić i jak ją wymątować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pompa umieszczona jest pod kabiną nad skrzynią biegów. Dostęp trochę utrudniony ale nie trzeba rozbierać pół ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goolman19    1

Nie wiem jak w nowych modelach ale w starych było osobna dźwignia do włączania i wyłączania pompy może to to :P znajdowała się koło kiprowania :P pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

goolman19 ma rację. Może pod wpływem drgań po prostu rozłączył ci się napęd pompy. Dźwignia powinna być z prawej strony mniej więcej nad obudową sprzęgła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0

ciągnik jest z tego roku,pompa włączana jest z prawej strony koło kabiny pod zbiornikiem oleju. a pompe włączałem i wyłączałem kilka razy i nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czyli możliwe jest, że stało się coś z napędem pompy (uszkodzone koło zębate lub łożysko) lub uszkodzona jest sama pompa. Tak czy inaczej czeka Cię wymontowanie pompy. Wtedy sprawdzisz czy napęd pompy obraca się czy nie. Jeżeli się obraca to uszkodzona będzie pompa. Jej koszt to około 260 PLN (przynajmniej w mojej okolicy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0

a czy jest możliwe że się układ zopowietżył z powody braku oleju , bo ktoś mi tak mówił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Raczej nie bo poziom oleju jest wyżej niż wlot do pompy i nawet przy minimalnym poziomie musi ona zassać olej. Możliwe jest, że masz zatkany filtr oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0
Pompa umieszczona jest pod kabiną nad skrzynią biegów. Dostęp trochę utrudniony ale nie trzeba rozbierać pół ciągnika.

a jak się do niej dobrać , co po odkręcać żeby był lepszy dostęp, bo tam jest tak ciasno że reki nie idzie włożyć a co dopiero cokolwiek odkręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kiedy miałeś wyjętą pompę sprawdziłeś czy obraca się napęd pompy oraz czy dopływa do niej olej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilo1    1

Witam

 

Nie wiem czy w czyś pomogę , ale mam Białorusa 50 (starszy rocznik) i u mnie było to samo , wszystko było sprawne lecz nie działała cała hydraulika . Zawołałem znajomego mechanika który na Białorusach zjadł zęby . Znajomy sprawdził tylko jakiś zaworek który odcina i otwiera dopływ oleju do na cały układ . Jak mi pokazał między wyżłobiony w nim rowek wcisnął się jakiś paproch wielkości połowy najmniejszego paznokcia i to wystarczyło. Jak mi tłumaczył ten zawór się zaciął i olej krążył po układzie i nie wytwarzał ciśnienia ( ja to tak zrozumiałem ), po przeczyszczeni papierem ściernym , jak ręką odjął. Hydraulika działa bez zarzutów. Nie wiem czy w tym modelu ten zawór występuje . Jeśli trzeba to mogę przekręcić do znajomego i dokładnie dowiem się jak ten zawór się nazywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0

zacząłem troch kombinować ;pod ten wąż co idzie do rozdzielacza przy zbiorniku oleju podłączyłem zawór zwrotny od koparki białoruśki ,olej z tego zaworu skierowałem do bańki to podnośnik działał 500kg podniósł bez problemu . moim zdaniem coś się knoci w rozdzielaczu bo zawory w nim zostały sprawdzone i nie widać żadnych uszkodzeń

 

wymieniłem rozdzielacz na nowy i wszystko działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

witam. po mojemu kolego nie potrzebnie wymieniłeś rozdzieladcz , z tego co pisałeś to wszystko wskazywało na zawór przeciążeniowy w rozdzielaczu , czasem tak bywa że się zatnie . wystarczy odkręcić jeden dekielek wyjąć go i przeczyścić i włożyć i gotowe, u mnie tak było parę razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Zgadza sie u mnie taki przypadek miałem kilka razy, to tylko zawór jak mówił kolega ggg. wystarczy oleju do pełna nalac prawie równo z wlewem,pełne obroty i pobawic się wajchami. Tylko ze ciągnik zarzyga się olejem bo wypluje miarke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0
witam. po mojemu kolego nie potrzebnie wymieniłeś rozdzieladcz , z tego co pisałeś to wszystko wskazywało na zawór przeciążeniowy w rozdzielaczu , czasem tak bywa że się zatnie . wystarczy odkręcić jeden dekielek wyjąć go i przeczyścić i włożyć i gotowe, u mnie tak było parę razy.

zawór miałem wyjęte i rozebrane parę razy i nic nie dało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kumpel przy pronarze 1025 miał to samo. Ale nie pomagało czyszczenie tego zaworu. Dopiero wymiana rozdzielacza załatwiła sprawę. A stary rozdzielacz był oddany do naprawy ale powiedzieli że jest dobry, a w ciągniku nie działał. Normalnie cuda się dzieją w tych ruskich sprzętach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0

Tak samo było i u mnie

 

Nie cytujemy ostatniego posta

Edytowano przez lysyrolnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

trzeba było jeszcze sprawdzić czy przypadkiem ten zawór nie otwiera się za wcześnie i nie odcina oleju???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale jak to sprawdzić czy nie otwiera się za wcześnie? Przypomniało mi się, że u tego kumpla ten zawór był wymieniany na nowy razem ze sprężyną i też nic nie pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

Podobnie było u mnie w pracy. Podczas rozdawania paszy paszowozem przestała działac. Winny był zawór. Zaciął się ponieważ po zwiększeniu obrotów zwiększyło się za bardzo ciśnienie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×