Skocz do zawartości
Gość eldan

Ursus C-385 turbo

Polecane posty

kaisor1    0

Witam.

Wracając do zamontowania turbiny to jezdziłem kilkoma 12 stkami, które były przerobione na turbo . Wmoim zakładzie wszystkie zostały tak przerobione i nic się niepokojącego nie działo.

- wymienić kolektory

- wymienić bak paliwa

- wymienić pompe wtryskową lub ją przerobić.

- w starych typach silników wywiercić otwór w bloku na podłączenie smarowania turbiny

- a w 80 tce można zastanowić się nad chłodnicą oleju

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chomik    12

Bez wymiany na nowe tłoki korbowody itd. to długo ciagnik z turbinką nie pochodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaskurp    7

dziwi mnie jedno, raz ludzie mówią że turbo to tylko pare koni wiecej a za chwile ze całe bebechy trzeba zmieniać, przecież te fabryczne tłoki czy też wał są liczone na dużo więcej. z tłokami moge się zgodzić odnośnie kształtu pierścieni. Taki tłok czy też korbowód lest liczony spokojnie na 140 koni, o wale nie wspomnę. To może i blok trzeba wymieniać, wersje z turbo mają inne bloki?? A moim skromnym zdaniem sypanie się silnika po uturbieniu to wina operatora i słabo zestrojonej mechaniki i kwesti ubogiej lub zabogatej mieszanki . Przecież wszyscy wiemy że uturbionym silnikiem troche inaczej się operuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

yogi    7

zapytam tutaj

 

jakie końcówki powinna mieć zwykła c385 bez turbo z 4 czy z 5cioma otworami??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chomik    12
dziwi mnie jedno, raz ludzie mówią że turbo to tylko pare koni wiecej a za chwile ze całe bebechy trzeba zmieniać, przecież te fabryczne tłoki czy też wał są liczone na dużo więcej. z tłokami moge się zgodzić odnośnie kształtu pierścieni. Taki tłok czy też korbowód lest liczony spokojnie na 140 koni, o wale nie wspomnę. To może i blok trzeba wymieniać, wersje z turbo mają inne bloki?? A moim skromnym zdaniem sypanie się silnika po uturbieniu to wina operatora i słabo zestrojonej mechaniki i kwesti ubogiej lub zabogatej mieszanki . Przecież wszyscy wiemy że uturbionym silnikiem troche inaczej się operuje.

No niewiem jak tu jest,ale sadze ze porownac c-385 a 1014 to w częściach różnica bedzie ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogi    7

dzięki @zts za odpowieć to pewnie dlatego że znajomy kupił na 5 to dymi na biało na wolnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96
dziwi mnie jedno, raz ludzie mówią że turbo to tylko pare koni wiecej a za chwile ze całe bebechy trzeba zmieniać, przecież te fabryczne tłoki czy też wał są liczone na dużo więcej. z tłokami moge się zgodzić odnośnie kształtu pierścieni. Taki tłok czy też korbowód lest liczony spokojnie na 140 koni, o wale nie wspomnę. To może i blok trzeba wymieniać, wersje z turbo mają inne bloki?? A moim skromnym zdaniem sypanie się silnika po uturbieniu to wina operatora i słabo zestrojonej mechaniki i kwesti ubogiej lub zabogatej mieszanki . Przecież wszyscy wiemy że uturbionym silnikiem troche inaczej się operuje.

 

 

tak ale fabryka nie bez kozery zmieniła w silnikach z turbo bebechy bo chyba każdy wie że silnik z turbo ma większą moc kosztem długości eksploatacji dlatego żeby między turbo a zwykłym był porównywalny czas eksploatacji to wzmocnili w nim pewne elementy, i dlatego ciągniki które dostały urbinkę bez wymiany pewnych części nie chodzą tak długo jak by się chciało :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaskurp    7

argumenty jak najbardziej trafne, ale seria 1000 to nie była równolegle produkowane do seri 385 więc nawet taka fabryka jak ursus ma prawo do wprowadzania unowocześnień. a to że części mają inne nr. katalogowe to do konca nie mówi jakie zmiany w nich zostały dokonane, chyba że robiliście jakieś badania wytrzymałościowe. ja wiem że te zmiany miały na celu poprawe osiągów a tu dyskusja na temat przerubki starego silnika więc czy warto tyle chajsu ładowac jak stare może zostac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

mam pytanko czy turbina w 1014 powinna gwizdać ? z 2 lata temu miałem remont i po remoncie gwizdała obecnie nie co może być przyczyną .(już mi się kończą wtryski czy to może być przyczyna )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1    0

Gwizdać powinna. Jeśli nie to może oznaczać że czas wymiany już nadszedł.

Co masz na myśli pisząc że kończą się wtryski??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

już zaczyna kopcić a wiem że te wtryski coraz gorsze robią .Cy te gwizdanie powinno być takie donośne jak w 6 czy tak trochę ciszej. Może nadszedł jej koniec bo odkąd go mam to do turbiny nie zaglądałem ale jak by sie rozleciała to by olej chyba brała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1    0

To że kopci nie świadczy o tym że to na pewno wina wtrysków, (może brać olej i temu kopci). Słychac powinno tak samo jak i w 6. Żeby sprawdzić czy się rozsypała i czy się kręci to zdejmij przewód doprowadzający powietrze do turbiny i wtedy odpal silnik, zobacz czy się kręci i czy słychać jakiś świst. Jak zgasisz , zobacz ręką jaki ma luz na wiatraczku. Jeśli ma duży to na pewno remont musisz zacząć od wymiany turba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

wiem że nie koniecznie muszą być wtryski ale sprawdzałem rok temu dałem do mechanika żeby sprawdził i na wolnych trochę lały a oleju nie bierze .OK dzięki za radę będę musiał sprawdzić.A ten świst to powinno być słychać już od wolnych obrotów czy tylko na wysokich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1    0

Szczególnie jak zwiększasz obroty ale trochę też powinno go być na większych. acha, sprawdź jeszcze szczelność obwodu doładowania tzn. czy sprężone powietrze nie ucieka gdzieś na gumowych łączeniach, opaskach,uszczelkach. Jeśli będzie uciekać w z tego układu, wtedy też ciągnik będzie kopcić, ale skoro nie słychać gwizdu to najpierw zajmij się turbiną.

PS:

Skoro końcówki lały (nawet i na wolnych obrotach) ja bym ich nie wsadzał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

Witam. ostatnio przyszła mi na myśl pewna przeróbka... nie wiem czy będzie dobra czy nie ale postanowiłem się zapytać. Otóż ostatnio usłyszałem że zwiększenie mocy odbywa się za pomocą dodania sprężarek a sprężarki na mój rozum wtłaczają powietrze. Pomyślałem żeby wykorzystać sprężarkę standardową z ursusa w 385. Otóż dodać jeszcze jeden zbiornik na powietrze i połączyć je a następnie żeby nie odłączać hamulców (choć i tak rzadko używam pneumatyki) dać trójnik żeby było rozdzielenie powietrza z jednej strony na hamulce a z drugiej strony zamontować zawór i doprowadzić go do kolektora ssącego w którym wywiercić otwór i zamontować wąż. I takie moje pytania odnośnie takiej przeróbki. Jak myślicie Czy wprowadzenie dodatkowego zasilenia powietrzem spowoduje jakiś wzrost mocy?

wiadomo że sprężarka by miała za małą wydajność i dostarczanie powietrza byłaby tylko w trudnych momentach miałaby tylko służyć tylko do chwilowego zwiększenia mocy.

proszę o wypowiedzenie waszych opinii..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1    0

Hehe, dobre sobie...takiego czegoś jeszcze nie słyszałem. Pomysłowość ludzka nie zna granic...ale czego się nie robi żeby zabłysnąć etc... Po pierwsze (z wykonalnej strony) to powietrze które wtłoczysz w kolektor ucieknie ci przez filtr powietrza na zewnątrz, po drugie,sama sprężarka to nie znaczy turbosprężarka czyli w silnikach (w ursusach) wyposażonych w turbosprężarki tłoki.cylindry i korbowody różnią się od tych części w zwykłych silnikach, a najważniejszą różnicą jest pompa paliwowa, która posiada specjalny ''bębenek" (nie wiem jak to się fachowo nazywa) który zwiększa dawkę paliwa gdy turbina zaczyna pracować, ( w ciągnikach z importu bardzo często spotyka się rozwiązanie gdzie jest "turbo-sprężarka" ale całe doładowanie się tylko na niej kończy i ktoś kto się odrobinę na mechanice nie zna, taki ciągnik kupuje i myśli że ma np.150 km a tak naprawdę ma 120km tylko zmieniony głos podczas zwiększania obrotów i zwiększania obciążenia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

W sumie nie jest to zły pomysł, przecież są silniki w samochodach np mercedesa że mają kompresor, czyli taka jakby turbina napędzana od koła pasowego a nie od spalin, tylko trzeba pokombinować aby tę sprężarkę istniejącą przerobić na taki kompresor, jest to do wykonania, myślę że nie byłoby wtedy dużego ciśnienia doładowania i nie spowoduje to zbytniego skrócenia żywotności jednostki napędowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

Lukasz1 po pierwsze ja nie napisałem że chcę zrobić turbosprężarkę. po drugie wiadomo że filtry stożkowe same podnoszą moc kilka KM choć ja nie zamierzam czegoś takiego montować ani do samochodu ani do ciągnika heh... tylko do przykładu daje bo filtr daje więcej powietrza po prostu i to dodaje troszkę mocy. Ja to tak rozumiem. jeśli powietrze by uciekało zamontowałbym w kolektorze czy przy filtrze jakby taką zaślepkę która tylko umożliwia wprowadzenie powietrze w jedną stronę ewentualnie wywiercił 4 otwory i w każdy otwór wmontował rureczkę żeby powietrze było dostarczane jak najbliżej głowicy.

nie chodzi mi żeby dodać mu z 20KM i to przez cały okres gdy ciągnik chodzi tylko dodanie mu max z 10KM i to w danej chwili np w orce żeby miał lżej w orce pod górkę czy na ciężkim terenie.

 

p.s Lukasz1 jeśli ty myślisz że ludzie robią różne rzeczy tylko żeby zabłysnąć to sie mylisz.. owszem zdarzają się ale zawsze jest to ale. gdyby ludzie nic nie robili i nie głowili to ludzkość byłaby chyba nadal w epoce kamienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

matenia 19 masz rację stosuje się tagże inne wersje doładowania niż turbo chociarz rzadziej np sprężarki z napędem od silnika ale one nie są tłokowe

 

Więc tak sprężarka tłokowa ma zbyt małą wydajność więc Ty nie dodasz powietrza a raczej je wstrzymasz

 

Co do 380 do niej turbo się nie nadaje konstrukcyjnie (tłoki, korbowody,) ponieważ konstruktorzy nie myśleli wtedy o turbo co innego nowsze wersje powinny być przystosowane gdy weszły do produkcji 1014 to 914 mogą mieć takie same tłoki , korbowody tylko właśnie trzeba mieć katalog by sprawdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Mam katalog, bebechy są te same. Jeśli dobrze pamiętam to różnica jest tylko w pierścieniach tłokowych. Pisze o 912, 1014, itd... Część osprzętu silnika jest inna (pompa, kolektor, itp...), jak ktoś chce to sprawdze dokładnie.

 

Sprężarką tłokową nie doładuje sie silnika, to jest totalna abstrakcja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

Sebe1033 ja wiem ze ona będzie miała małą wydajność ale jeśli dwa zbiorniki z powietrzem będą nabite na max to ciśnienie powietrza byłaby wystarczalne przez pewien moment. Ja nie widzę jakbym mógł wstrzymać powietrze skoro układ wdechowy nie zmieni się praktycznie zostanie wywiercona tylko jeden ewentualnie cztery otwory doprowadzające powietrze. dzięki za opinie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Sprężarką tłokową nie doładuje sie silnika, to jest totalna abstrakcja :)

 

Hehe, no właśnie, przecież w autach są sprężarki wirnikowe podobne do turbin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1    0

mateunia19 skoro piszesz że niedawno dowiedziałeś się do czego służą turbosprężarki, to sory, ale za bardzo nie mamy o czym rozmawiać... najprawdopodobniej chciałbyś żeby to było coś w stylu "nitro" (jak w grach komputerowych czy w filmach sf.), ale rzeczywistość to nie film ani gra. Jeśli chcesz zajmować się przeróbkami w ciągnikach lub w czymkolwiek, to proponuję ci najpierw zaczerpnąć inormacji o podstawowych działaniach mechanizmów np z podręczników czy informacji zawartych w internecie, a potem dopytywać innych o opinię w sprawach ponadpodstawowych (bo to o co ty się pytasz to są właśnie podstawy)

 

Ps: czy warto zadawać sobie tyle trudu i kosztów aby zwiększyć moc o nawet 10 km?

Lepiej kupić i zamontować magnetyzer koszt ok. 100 zł. (podobno zmniejsza zużycie paliwa i minimalnie zwiększa moc ale to są opinie znajomych a nie moje.)

 

Psps: napisałem "żeby zabłysnąć etc" bo nic innego mi na myśl sęsownego nie przyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Konrad2277
      Witam
      Czy ktoś może mi pomóc z wyborem silnika??
      postanowilem zakupić NH 1530 tylko nie wiem z jakim silnikiem
      Czy deutz będzie się mocno grzał??
      Jakie spalanie??
      Prosze o niezamykanie tematu bo mało kto na stare tematy wchodzi a dobór jest dla mnie bardzo ważny
      Prosze o szybkie odpowiedzi
      Z góry dzięki
    • Przez mathewc385
      Panowie mam problem z moim Fahrem otoz gdy wykosze okolo 0,7 ha silnik lapie temperature i musze sie zatrzymac . Wymienilem filtry,wyczyscilem chlodniczke oleju i dalej sie grzeje . Prosze o porady .
    • Przez rafal2511
      WITAM.
      Od niedawna posiadam deutza fahra dx 4.51. mam problem gdyz sie strasznie grzeje pracach polowych . jak na ciagnik 85 km to powinien sobie dawac rade bez problemu z siewnikiem amazone d7 3 metry a ty szok strasznie sie grzeje dochodzi prawie do konca. podobnie z agregatem uprawowym 3 metrowym. nie daje sobie zbytnio rady. znajony na podobnej mocy ciągnik i bez problemu sobie daje rady z zestwem uprawowo-siewnym 3 metry a moj ma problemy z samym agregatem . pdobnie z siewka do nawozy jedno osiową gdzie nasypie tone nawozy i juz jest priblem a stara sześdziesiątka sobie daje rade bez problemu. co może być z nim?

      PROSZE O PORADY
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
    • Przez 12345678910
      Tak jak w temacie.Przy 10godzinach orki spala ok.2l oleju silnikowego brak wycieków , wydobywa sie dym z pod odpowietrznika miski olejowej i korka wlewu oleju wysoka temp. oleju 120stopniC według wskazań czujnika temp .oleju.
      z góry dziękuję.
×