Skocz do zawartości
pupeq

Apetyt na paliwo w Valtrach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Paliwo
b0gdan    85

pierwszy wynik kwalifikuje się do księgi rekordów Guinnessa ;)

Jakim to pługiem udaje się uzyskać takie "głęboszowanie" ? ;)

Edytowano przez b0gdan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cyzyk    0

Valtra n121 czasami potrafi wciągnąć trochę paliwa. U nas w orce na bardzo ciężkiej glinie ciągnie pług 5*42 i do tego podwójny wał Campbella z prędkością tak ok 7 km/h (jak się tyle da :P) i potrafi pod 20 l/ha podejść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karolek12    7

Kolego @brzozak widze ze ostatni post jakieś konstruktywne wnioski po 2 kolega @b0gdan widać zna sie na "bajkopisarzach" po 3 za duzo dzieci tu pisze bo koledze @cyzykowi mniej pali na ciezkiej glinie z wałem niz valterce na lekkiej to dopiero cud.Tak na marginesie to mysle ze na gline to dla n121 to 5*42 + wałto za duzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol19    7

w testach DLG, którę są moim zdaniem dośc obiektywne i wiarygodne Valtra jest jednym z najbardziej paliwożernych ciągników i to we wszystkich zakresach mocy, jednak jej posiadaczom chodzą praktycznie na powietrze, jak się zapyta to ciągniki o mocy 160 KM palą im maksymalnie 10 l/h - żenada; w testach DLG najlepiej wypadają Fendt i john deere ( a podobno te to są smoki dopiero zdaniem wielu), claasy które mają silniki john deere tez bardzo dobrze wypadają w testach spalania, za nimi plasuje sie Deutz fahr i ta kolejnośc powtarza się własciwie w kazdym zakresie mocy ciągników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

Też się kiedyś zastanawiełem jednemu koledze valtra T 160 pali w obciążeniu 16l/h a mi T 130 20l/h ale w przeliczeniu na wykonaną robotę to wygląda normalnie bo w orce w zależności od pola daje wynik 14-20l/ha a w gruberze 7-8l/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

zawsze bedzie wygladac na polu normalnie, bo ziemia jak papier przyjmie wszystko ;) .

 

u mnie 40 l/ha w niekorzystnych warunkach to jest tez normalne, a zaorac trzeba przed zima.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie wyobrażam sobie takiego spalania 40l/ha :blink:

Za pamiętnych czasów Same Titan 190 z 6x50 Kvernelanda palił 20-23l/hektar na ciężkiej mojej ziemi ( w moim mniemaniu ) zaschnieta glina.Pamiętam że ciągając półzawieszane pługi przód ciągnika podnosiło na metr w górę, ciagnik miał balast na przodzie do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

ja sobie wyobrażam ,bo wiem co to znaczy ciężka ziemia,a co do spalania to faktycznie nie którym ciągniki spalają tyle co nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a wyobrazasz sobie zeby 16'tka ciagnela 3x35 ledwo na 10 cm glebokosci?

 

Aż tak ciężko ? A ja narzekam że te 50ha ostrej gliny to katastrofa :D

 

A jaką wydajność osiągasz na tych ziemiach podczas orki,oraz Karatem ?

 

Żeby nie robiło się OT powiem że wczesną wiosną byłem na pokazie Valtry koło Bielska Podlaskiego które odbywały się u pewnego gospodarza, maszyny były też jego. Miałem okazję przejechać się Valtrą S352 do której podczepiony był pług Kverneland 8x50 połzawieszany.

 

Jakie reflekcje i spostrzeżenia ?

 

Akurat spalanie nie było aż takie straszne. Na codzień z tym pługiem pracuje JD8420, z tego co udało mi się dowiedzieć to palił ok 18-22 l/hektar (rozbieżność ze względu na mozaik na kawałku 40ha)

Valtra osiągała podobne wyniki.

 

Ale teraz...niby dali specjalistę, operatora po przeszkoleniu itd...a temu burakowi ze 3 razy się Valtra zagrzała! W dodatku pługiem nie umiał w ogóle operować... tylne kółko opuszczał jak najniżej, nie ustawił zabezpieczenia głebokosci i wyniki spalania wtedy były kosmiczne. Na ziemi, na której średnio spala ciagnik 19-22 l/ha , Valtra paliła 27-35 l/ha. Dopiero później po ustawieniu przez właściciela pługa wyniki się wyrównały.

 

Kolejna uwaga to taka, że jak na 350km to uciąg słabiutki. Fakt że trochę było wilgotno ale bez przesady...spodziewałem się więcej

 

I na koniec. Sąsiednie Kołhozniki kupili w Lipcu 2010 Valtrę S 262 i co ciekawe po żniwach także mieli problemy z przegrzewaniem się silnika.

Czy to zbieg okolicznosci ?

Edytowano przez HubertOjdana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cyzyk    0
@cyzykowi mniej pali na ciezkiej glinie z wałem niz valterce na lekkiej to dopiero cud.Tak na marginesie to mysle ze na gline to dla n121 to 5*42 + wałto za duzo.

A co ja na to poradzę, że mi tyle spali?? Może to też przez to że druga połowa pola to trochę lżejsze ziemie i było to mieżone na polu które ma 5,5ha i jest dość szerokie a mamy pług zagonowy. Ale na ha wyszło tak koło 20 czasami więcej czasami mniej. Może przez to że na uwrociu jak te 100m jedzie bez obciążenia to może to zaniżyło wynik ale jak by nie było to więcej czasu zajmuje orka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

Kolejna uwaga to taka, że jak na 350km to uciąg słabiutki. Fakt że trochę było wilgotno ale bez przesady...spodziewałem się więcej

 

I na koniec. Sąsiednie Kołhozniki kupili w Lipcu 2010 Valtrę S 262 i co ciekawe po żniwach także mieli problemy z przegrzewaniem się silnika.

Czy to zbieg okolicznosci ?

ot i vario poszły konie w olej moim zdaniem mniej komfortowe power shift mniej marnuje paliwa a odnośnie przegrzewania to kiedyś trapiło zetory takie termostaty wstawiali żeby silnik normy spełniał i co konstruktorzy valtry te same błędy popelniaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

akurat ja bym byl ostrozny co do uciagu przy orce nawet w lekko wilgotnych warunkach. 8x50 to trzeba juz czolg miec.

 

raczej w wolnych prac jak np. orka nie wykorzysta sie potencjalu ciagnika tej klasy, albo inaczej potencjalu silnika i tutaj juz nie wazne czy case, valtra, czy jd zawsze silnik da rade nad trakcja.

 

co innego gdy musimy/chcemy osiagnac wyzsza predkosc, wtedy jak najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

no fakt taki pług 8x50 4m szerokości wiec ciągnik powinien pracować obok bruzdy i na bliźniakach i jeszcze na pokazie by mogli przedstawić jaki mają precyzyjny układ jazdy równoległej :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sam byłem napalony na Valtrę S262, mieli nawet na testy dać gdybyśmy podpisali wstępną umowę.

 

No jednak po tych testach się trochę zniechęciliśmy. W dodatku wnętrze zbyt skromne, mało komfortowe, dużo tanich plastików a co najważniejsze nowa Valtra S jest droższa od Fendta 900 (wersji produkowanej do 2010r)

Edytowano przez HubertOjdana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no jak ja sie interesowalem valtra n121 advanced to wtedy byla drozsza od fendta 312 vario :blink: , cena oscylowala pomiedzy 312, a 412 i byla podobna do ceny jd 6430 z AP!!!!

takze troche sie zdziwilem, co ci marketingowcy w polsce chca osiagnac z valtra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

a w Niemczech Valtra jest cenowo jednym z tańszych ciągników... w Polsce chyba im się w łbach poprzewracało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

W Polsce to się wszystkim dealerom poprzewracało :D -teraz pomyślcie- :) :) :) -tak się chłop cieszy na PROW-to jak się musi cieszyć dealer ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cyzyk    0

Dealer ma największą kasę na sprzedanym ciągniku :lol: Słyszałem od kogoś że za na jednym Belarusie (chyba moc coś koło 80km) dealer ma w łapie ponad 10tys. :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo85    13

Przez najbliższe 5 lat dilerzy nie będą mieli powodów do śmiechu... :P

Co do cen to od tych wyjściowych można sporo utargować. Mi na początku 2009 za N111e golasa Hitech diler powiedział 220k netto jeszcze nie gwarantował kursu euro a skończyło się na N111e Advance +amortyzowana kabina za 214k netto i żałuje że trochę zbyt pochopnie podpisałem umowę bo może dorzuciłby mi jeszcze przedni podnośnik

 

Co do spalania to w talerzówce UG CUT L 3,2m 6-7l na ha, w agregacie upr-siewnym Kuhn cd300+integra GII 3m 9-11L na ha w zależności od warunków i od tego czy pole było wcześniej uprawiane, w pługu UG IBIS XLS(nie polecam) 3+1 18-20l na ha

Ziemie mam dość ciężkie III(30%) i IV(60%) klasa dużo gliny

Edytowano przez Przemo85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Fendt 927 Vario Profi - 520,000zł

Valtra S262 - 560,000zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

to chyba valtre można do maybacha równać ale pod względem ceny :lol: :lol: :lol: a nie pod względem innych rzeczy.tak szczerze to dobre ciągniki ale nie ma sie co oszukiwać najlepsze nie są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Najlepsze nie, ale są dobre. W moim osobistym rankingu bazującym na spostrzeżeniach, doświadczeniach innych użytkowników i tego co widzę dookoła swojego regionu Valtra zajmuje 3 miejsce. Fakt - cena to koszmar

Edytowano przez HubertOjdana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×