Skocz do zawartości
semos

kiszonka z liści buraków

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
semos    11

Chciałbym zrobić kiszonkę z liści buraków dla krów mlecznych i chciałbym abyście mi powiedzieli w jaki sposób było by najlepiej taką kiszonkę zrobić.

 

proszę o wszystkie pomysły i porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

Kolego to nie najlepsza pasza dla krów...ale nie ma sprawy zbierasz liście, układasz pryzmę, bardzo solidnie ubijasz, przykrywasz folią, dociskasz ziemią i gotowe, problematyczne jest wybieranie takiej kiszonki to są jednak całe liście, ojciec wycinał czymś w rodzaju szerokiego noża na pręcie z oparciem na stopę wycinał tak jakby kopał szpadlem bardzo dobrze to szło

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

a może by tak pociął te liście tylko zastanawiam sie czym (może np. śrutownik bąk)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

snopek4    1

yyyy czy ty wiesz co ty piszesz??? Bak??? On chyba jest wykorzystywany do ziarna.

Ja robie kiszonkę z liści ale dla byków i normalnie je zworze do silosa i sie zakiszają często przykrywam je wysłodkami a potem normalnie szpadlem odcinam i do jedzenia daje, ale z tego co czytałem dla krów nie bardzo są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

dokładnie wiem co pisze, widać mało jeszcze wiesz. Wystarczy zdjąć kosz zasypowy z bąka i odjąć sita i już możesz nim siekać. Nie wiem tylko czy warto się tak bawić. Ja mam zamiar robić to na podwórku betonowym.

Edytowano przez andrzej2110
cytat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

stary agronom z odr (specjalista od bydła) mówił mi, że kiedyś robił próby na zawartość ziemi w liściach buraków cukrowych. wynik to 9-37%, więc jeśli myślisz o wysokiej wydajności mleka to zapomnij o kiszonce z liści, co innego jeśli to dla opasów. Krowa zapcha się piachem i tyle z tego będzie.

co do przyrządzania zwoź na jakąś kupę zjeździj trochę w trakcie usypywania a na wierzch dołóż jak wysoko możesz by za dużo miejsca ta kiszonka nie zajmowała. pamiętaj że sporo soków puści i warto zaplanować jakiś odpływ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
snopek4    1

No jeśli masz racje to dowiedziałem sie czegoś nowego.

ale nie ma potrzeby siekania liści one bardzo dobrze sie zakiszają ale przy tym procesie wytwarzają duzoooo soków wiec uważaj gdzie składasz pryzmę żeby nie było potem mokro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

rozumie że ten bąk niby ma być taka wirówka, żeby wodę z liści wycisnąć??? :lol: bo innego sensu nie widzę. liście po neptunie są strasznie zapiaszczone, i tak kolega wyżej napisał na 3 kg liści krowa zje 1kg ziemi...

 

jednak znajomy mówił, ze wystarczy ostawić liście na kilka dni z jadłospisu i mleko leci kolosalnie w dół.

 

liście buraków chyba najlepiej nadają się do sporządzania TMR. mała ilość, a smak paszy na pewno poprawi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
snopek4    1

Co fakt to fakt ziemi i innych rożnych rzeczy to w lisicach jest jakieś kamienie papiery no i ziemia przede wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

Jeżeli chodzi o piach w liściach

to odradzam cięcie kombajnem.

 

Nie trzeba przykrywać folią

bo ja np nie przykrywam.

 

Tylko ja mam silos bez posadzki

po prostu ściele kostkę słomy.

 

A wy jakie macie silosy

czy robicie na otwartej przestrzeni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
mi mleko z karmienia kiszonką z liści buraków najlepiej smakowało

 

mi też, i na szczęście mam mleko od sąsiada co ma jedną krowę (karmi kiszonką z liści), sprzedaje tylko sąsiadom. Więc na moje mleko od krowy co daje 3-4tys litrów smakuje o wiele lepiej niż od krowy co daje 8-9 tys albo i więcej. Tak samo jak mięso od tucznika który rośnie rok a nie 6 miesięcy. Tyle że za ten smak mleczarnie nie płacą (sąsiedzi czasami tak :lol:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

Potrzebuje jeszcze odpowiedzi na następujące pytanie:

 

te liście będą składowane (zakiszane) na wolnej przestrzeni czyli płytach betonowych (czyli na takich płytkach betonowych o wym 50x50) którymi mam wyłożone podwórko. I teraz pytanie na spód muszę podłożyć folie i jak proponujecie czy wyciągnąć tą folie w górę tak aby zawinąć nią całą zawartość i wtedy to przycisnąć??

 

 

czy może na spód folia i na nią liście a na koniec zwykłe okrycie inną folią i przyciśniecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
snopek4    1

Liście z buraków chyba najłatwiej sie zakiszają teoretycznie nie trzeba ich ubijać

ja nie ubijam i robie w silosie z posadzka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Liści właściwie nie trzeba wcale okrywać wystarczy je dobrze ujeździć. W moich stronach tak właśnie robią. Ja okrywałem folią i ziemią i nie było prawie strat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Suchy    0

U nas liście zbierane są sieczkarnią Z320 i składowane w pryzmie na ziemi, potem są przykrywane wysłodkami i folią.

Jeżeli liście nie są pocięte to trzeba układać naprawdę wysoko bo bardzo dużo siadają i może się okazać że po zakiszeniu pryzma ma 50 cm wysokości.

A co do tego bąka to życzę powodzenia (chyba że masz bardzo mało liści).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

U mnie liście zbieramy ręcznie a potem spychamy rozrzutnikiem poczekam trochę to sie liście ukisną i sie wdrapuje na nie ciągnikiem też z liśćmi a przykrywam jabłkami (resztki z produkcji win) i wysłodki przykrywam jabłkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo91    7

jeśli liście są świeże to nie potrzeba przykrywać bo dużo nie gniją i szkoda roboty ( najpierw zakopać potem odkopywać) nawet latem jak wybierasz to nie gniją ale trochę zalatuje od nich jak przygrzeje.

Dla krów to tak nie za bardzo bo nawet w mleku mogą znajdować się ziarenka piasku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczygel18    1

Ja kopie buraki klainem kombajn ten mam mały zbiornik na liscie i wysypuje je tak że tworzą rząd prostopadle do kierunku wykopu. W tym roku my sile żeby te liście zebrać orkanem zorbie małe rzadki podniosę arkana do góry i na prosto na przyczepę urobek będzie pocięty więc łatwiej będzie go zakisci może ktoś tak już robił ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od nas liście bierze sąsiad, po stoll'u v50- trollem i zakisza w siosie betonowym, przejazdowym. Trochę ubija i kładzie na to warstwę z poplonów. Potem tylko folia i ziemia. Pryzma siada niekiedy 3/4 wysokości w dół.

 

Resztki liści bierze inny znajomy i zakisza w silosach rurowych wkopanych w ziemię. Wyglądają jak studnia tylko szersze i płytsze.

 

Kiszonka cacy. Ludzie aż biją się o liście. :D

 

Co do zbierania liści orkanem to trochę buraków się poniszczy???!!!!

W galerii przy kombajnach buraczanych jest Ropa Euro Tiger ze specjalną rurą do zbierania posieczkowanych liści na przyczepę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×