Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Sadek

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Sadek    449

Tak jak w temacie, jak przebiega badanie?

 

Rozmawiałem z lekarzem i powiedział że rolnik ma pomóc przy badaniu. I tu nasuwa się pytanie w czym pomóc w łapaniu i trzymaniu zwierząt czy może ma trzymać próbki itp. .

 

Skąd jest pobierana krew?

 

Jak to wygląda u Was jakie macie opinie na ten temat, a może jak to powinno wyglądać wg Was??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

nic strasznego (dla ciebie gorzej świniom ) u mnie byli 2 razy w jakimś odstępie czasu.No więc weterynarz ma linkę z pętlą i to musisz wcelować na ryj i szybko pociągnąć i trzymać w tym czasie on wbija igłę w okolicy szyji i leci krew do jakby strzykawki niektóre sztuki to operę urządzały aż w uszach cierpło.Powiem ci że lżej jak przy krowach (na białaczkę i gruźlicę ) nie trzeba trzymać za róg i wkładać palców do nosa>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    0

Jak ja słyszę o tej chorobie to mi sie śmiać chce :angry: ...

Przecież to bezsens kompletny!

Ta choroba jest od wiek wieków i nikt sie tym nie zajmował a teraz obrazu wielkie halo!

A teraz po prostu robią aferę i to po to żeby zmniejszyć hodowle, a głównie o to żeby weterynarze sobie zarobili...i to całkiem całkiem :lol:

Jak kolega wyżej pisał..krew pobierają z podgardla, my nic nie pomagaliśmy bo był weterynarz ze stażystą to sie chłopak nalatał ze strzykawka :D

Za jakiś czas przyjechali znowu i zaszczepili gdzieś z 80 tuczników w jakieś 20-30min bo taka fajna strzykawka jak pistolet do malowania :D hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jarekw    2

U mnie byli już dwa razy. Pierwszy raz OK. Ale z drugiego razu, mam kiepskie wspomnienia. Przyjechało dwóch Panów, jeden z podbitym okiem, a drugi ledwo trzymał się na nogach. Więc teraz wyobraźcie sobie, co się działo jak musieli pobrać 40 próbek od tuczników o wadze około 105 kg :lol: Myślałem, że ja tego nie wytrzymam, o świniach nie wspomnę :D Jeszcze na koniec chcieli od macior pobierać, ale się nie zgodziłem bo są już w wysokiej ciąży. Dzisiaj przyjechali jeszcze raz, ale całe szczęście już inni. Ustaliliśmy, że jak odsadzimy prosięta to wtedy zadzwonię do nich i przyjadą pobrać krew od loch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

u mojego kumpla wykryli ta chorobę i musiał cala hodowle zlikwidować a pobrali krew tylko od 2 czy 3 macior. no ale nie ma sie co martwic bo dostał ok. 50 tys. odszkodowania. no i ma szczęście ze ma dobre ziemie i narazie będzie uprawiał tylko zboża i rzepak no i za odszkodowanie juz chce kupić jakiś ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DjFarmerr    69

Z tym odszkodwaniem to gów... prawda:/ u nas na wiosce brali badania nie dawno mamy juz wyniki :/ u nas ma jedna locha :/ i jeszcze 4 innych rolnikow ma pojedyncze sztuki :/ musimy wszystko sprzedac !! Ci co to wymyslili to debile !! komu co to przeszkadza:/ Za jedną maciore musi byc zlikwidowane wszystko. prosieta do 30kg beda utylizowane, a zaplacone beda za taka cene jak na targowiskach, za maciory bedzie sie wychodzic cos kolo 600zł (nie tak zle) , tuczniki na spedach beda mialy swiadectwo z czerwonycm paskiem co oznacza ze pojda za nizsza cene. Zadnych swin z zakarzonej chlewni nie mozna sprzedac drugiemu bo grozi to kara ani nie mozna wprowadzan nowych dopuki nie beda slikwidowane wszystkie. Malo to slyszalem nawet ze nawet drugi gospodarz nie moze wprowadzac zdrowych dopuki inni nie zlikwiduja:/ masakra dopiero bedzie o tym glosno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

hmm u nas też sprawdzają, i u większości gosp. to jest, i co gorsza same większe hodowle, nawet jedna co wprowadzała loszki hodowlane do obrotu, z papierami, przynajmniej tak słyszałem,

u mnie jeszcze nie byli,

zajmuje się głównie chowem prosiąt na sprzedaż, ile płacą za lochy, ile za lochy prośne?, mam około 26 loch

czy prośne lochy też muszą iść na rzeź, czy czeka się do oproszenia, i potem prosięta utylizuje a lochę na rzeź

 

rozumiem że płacą przykładowo, te 600zł za lochę + prosięta które musiały byż zutylizowane??bo jeśli nie, to to żaden interes, wyjdę na - na tym

bo u nas słyszałem, że 2 zł. za kilogram lochy, i gdzie tu 600zł?, chyba muszę się osobiście do weterynarza wybrać, bo tatę wysłałem, i niewiele się dowiedział

szkoda, że nie było to w zeszłym roku jak zboże było drogie, nie uchował bym świń, ale zboże sprzedał dobrze

 

jeśli ktoś miał podobną sytuację, może się wypowie, bo ja już głupnę, co sąsiad to wie lepiej, a plotki to takie chodzą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

U nas miało być że u któregokolwiek wykryją wycięcie w pien i dezynfekcja a u najbliższych sąsiadów szczepienia. Ale miałem okazje pogadać modrym doktorkiem który mówi tak Nie liczcie na wycięcie stada a nawet na szczepionki bo jak się okazało ilość gospodarstw zakażonych jest tak wielka ze ich przerosła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

właśnie u nas podobnie, z tym, że w mojej miejscowości jest tak ponad połowa do wybicia, w sąsiedniej to mało kto został, na jednej z ulic tylko u jednego nie znaleźli, a było tam "zagłebie świńskie" i nawet grupę producencką mają, ale jeszcze nie wszyscy zbadani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas17    0

A jak z dopuszczanie macior po tych badaniach bo u mnie ciągle powtarzają ale tylko te co miały pobierane krew, rozmawiał z innymi rolnikami w okolicy i mają podobne problemy, a jak jest u was??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

U mnie pobierali i od prośnych i nie prośnych i nic się nie dzieje, może ci coś zawlekli?

A inseminujesz?? Czy naturalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gumis45    1

A u mnie jak pobierali krew od tuczników do odstawy to później padło mi 26 i oczywiście weterynarz powiatowy powiedział ze będzie odszkodowanie a tu gówno prawda nic h..e nie zapłacili. Próbki poszły do badan i okazało się ze świnie od ogromnego stresu dostały różycy która rozwija się w ciągu 24 godzin. I tak właśnie było najpierw padło 9 a rano jak tato zaszedł na chlewnie zobaczył reszta. Az zal było patrzeć. Tak ze jak ktoś będzie brał próbki od was to tylko w poniedziałek rano po przez weekend nie biorą i nie przyniosą wam żadnych chorób. Zwracajcie na to uwagę. A to ze zmieniają stroje i odkażają łapacz to nic nie znaczy. Łapacz najlepiej dawać swój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×